Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Kolana - jak o nie zadbać


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
195 odpowiedzi w tym temacie

#181 Chertan

Chertan

    Użytkownik

  • PipPip
  • 131 postów
  • Na forum od: 02.2017
76

Napisano 28 wrzesień 2019 - 23:17

Jazda na rowerze przy smogu jest i tak korzystniejsza dla zdrowia niż jazda samochodem. Wysiłek w tym przypadku daje więcej korzyści.

#182 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 896 postów
  • Na forum od: 01.2008
433
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 29 wrzesień 2019 - 07:46

 

 

Wady? Są. Np. krakowski smog, który zaraz się zacznie. Trochę więcej go wdycham na rowerze niż zapuszkowany kierowca. Kręgosłup tez ie ma najlepiej, choć głównie jeżdżę w pozycji w miarę prostej (holender). Ale poprawiam go codziennymi ćwiczeniami.

 

I doprawdy nie mogę zrozumieć, że tak mało ludzi korzysta na co dzień z tego genialnego wynalazku.

Moim ulubionym zestawem jest Strida ( model roweru znany Seniorowi)+ samochód, autobus, tramwaj lub bez. Wadą Stridy jest wyprostowana pozycja, wszelkie wstrząsy mocno obciążają kręgosłup. W pochylonej pozycji na Góralu kręgosłup ma się lepiej. Nie wiem co na to Twój kręgosłup?


Uczestnik programu Zostań Lepszym Narciarzem https://laboratoire-du-skieur.com/


#183 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 214 postów
  • Na forum od: 01.2017
412
  • Umiejętności: 6

Napisano 29 wrzesień 2019 - 23:04

Bardzo lubię Wasze posty, podsumowując:
NIE ZBIEGAĆ W DÓŁ PO STROMYM - kamieniach, piargach, czy głazach...
od siebie również mogę dodać nie zbiegać po ścieżkach z wystającymi korzeniami, ładne kolana zepsuć można zadrapaniami od wywrotek.
U mnie bieg po stromym w dół powoduje najpierw utratę paznokci, a kolana i łąkotki jeszcze w porządku. Bieg powyżej 10 km, szczególnie w dół to murowana utrata kilku paznokci, wczoraj poszly 3 po 25 km. Bilans zdrowotny słaby- 4 potknięcia wywrotki, 3 razy wykręciłam kostkę. Ale kuleję dzisiaj z powodu odcisków na palcach i zdartego paznokcia. Kolana obdarte, ale nie dokuczają, tj. dokuczają po staremu.
Na następne karkołomne wyczyny biegowe zakładam długie spodnie, albo zakleję kolana KT taśmą na zaś.

UNIKAĆ ZIMNEGO WIATRU
Zimny wiatr wywołujący bóle i
odczucia bólowe? Tutaj nie mam doświadczeń w plenerze z wiatrem. Natomiast jeśli mnie kolana bolą to zaczynam od lodu- zimno penetruje skórę na nie więcej niż 0.5 cm, ale ból kolana jest znośniejszy ....może dlatego, że bardziej boli wokół kolana??? Czasem wystarczy, żeby bolało gdzieś indziej.
Wczoraj było mi strasznie gorąco w czasie biegu w temperaturze powyżej 25 stopni, więc żeby się schłodzić na stacji „pomocy” zapakowałem 2 „szufle” lodu w spodenki,( nie miałam kieszonek, 😀) a za koszulkę nie chciałam ... efekt rewelacyjny, nawet zdarte kolano przestało boleć!!
Też mi podobnie działa rolowanie IT band( rozcięgno biodrowo piszczelowe) tzn. bardziej boli rolowanie i zapominam, że kolano boli.

Przysiady - podstawa do wzmacniania quad’ów i ochrony kolana.
Tzw. Pistol Przysiad - to rzadko kto zrobi na jednej nodze, więc podziwiam Veteranie Twoje wyczyny- oprócz siły, też trzeba mieć normalny zakres ruchu zgięcia w kolanie. Jak nie ćwiczę -to szybko ta umiejetność znika. Są przysiady, które są przecież dużo bardziej bezpieczne.
Przysiady do kąta prostego z piłką pod plecami przy ścianie, czy przysiad/siad przy ścianie na 30 sekund, ostatnie 10 sekund podnoszenie jednej nogi, 3 razy powtórzyć na każdą nogę.

Witam
 
Moje perypetie z kolanami.
 
Wspinając się nieco lubiłem zbiegać często po piargach, skacząc z wiekszego kamienia na drugi. Czasem niosło się parę godzin ciężki plecak(do 40 kg) w górę. 
 
Na nartach nigdy nie było problemu, choć kilka razy wyskoczyła łątkotka, nie w czasy jazdy, ale gdy ja rozpoczynałem i kolano było "zimne". Łąkotka potrafiła wyskoczyć nawet we śnie, choć cześciej w sytuacji, gdy pracowałem często kucając(remonty). Zawsze sobie z nią radziłem, "wstawiając" kolano na właściwe miejsce. Ortopeda był mi obcy.
 
(...) Wydawało się  że mam kolana nie do zużycia. Choć powyższe zejścia były na skraju wytrzymałości kolan. Wydawało się mi że za chwilę się rozlecą.
 
Jedna majowa wycieczka w Koninkach. Ciepłe słońce, ale zimny wiatr. Krótkie spodenki, bo "ciepło". Wyście na 1250 m i zejście stokiem na poz. 600 m.  Coś się stało.  Po pewnym czasie ból z boku kolana coraz silniejszy, szcególnie bardzo silny, gdy ścieżka była stromsza. Odpoczywac było lepiej. Po płskim, czy nieco w górę ból znikał.  Nie było żadnych konsekencji po przyjściu do domu. Kolana zachowywały się normalnie.
 
(....)Nie robię przysiadów. Chociaż kilkadziesiąt bez trudu wykonam. Dawniej sprawdzałem siłę mięśni przysiadami(kilka) na jednej nodze(pełny przysiad). I tak się żyje. Ale w górach cztery godziny marszu i pół kilometra różnicy to górna norma. 
 
A  co powiedzieć o kolanach tragarzy górskich na Słowacji(np. dostawa do schroniska POd Wagą(Rysy). Rekordy to oni bili. Rekordzista niósł 170 kg!
 
Pozdrawiam

Rower - bardzo fajnie, że jeździsz Mitek
Waga- odpowiednia ma duże znaczenie, lekką nadwagą bym się nie przejmowała, w wieku Veterana to już raczej jest korzyść.
  

Robert, rower. Ja przyzwyczaiłem się do korzystania z roweru na co dzień. (...) jeżdżę non stop. Jeżdżę codziennie do pracy, na miasto, w sprawach służbowych, na imprezy (..,). Na początku lutego waga pokazywała 103-105 kg. Obecnie 93,5-96 kg. Nic innego nie robię. Jem tyle co jadłem (a lubię) piję browary(...)NO i świetnie się czuję. Kolana, Achillesy, biodro czasami coś lekko boli czy ciągnie ale mam 54 lata a nie 24 jednak więc to olewam.
Polecam takie przestawienie się mentalne.

Pozdrowienia

 

Yoga- czy chodzi o mentalne przestawienie? Yoga nie jest taka łagodna dla kolan, i w mojej praktyce nie było ćwiczeń znacząco wzmacniajacych quad’y. U mnie mechanizm ochronny Yogi na kolana jest taki:
Jak jest Yoga - to nie ma czasu na inne głupoty.


 

Do basenu musisz z kolei... utyć, to Ci ciepło będzie, ew. nadciśnienie;-) Rower, ew. coś a la yoga.
PS u mnie jak u Veterana tylko wcześniej. Dało się zaradzić. Ale nie sprawdzam. Zejścia krótkie, zjazdy długie;-)

Pozdrawiam

#184 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1604 postów
  • Na forum od: 10.2006
1071
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 30 wrzesień 2019 - 07:43

Moim ulubionym zestawem jest Strida ( model roweru znany Seniorowi)+ samochód, autobus, tramwaj lub bez. Wadą Stridy jest wyprostowana pozycja, wszelkie wstrząsy mocno obciążają kręgosłup. W pochylonej pozycji na Góralu kręgosłup ma się lepiej. Nie wiem co na to Twój kręgosłup?

Moja holenderka pozwala na w miarę wyprostowana pozycję, ale zdecydowanie wygodniejszą od Stridy. Do tego wygodniejsze siodełko ze sprężynami.

IMG_5577.JPG

 

BTW Stridę kupiłem dla córki, ta pojeździła przez ok. rok, typu dom- metro-praca, przerwała z powodu macierzyństwa i Strida wróciła do mnie. Nawet zastanawiałem się czy ją sobie nie zostawić, ale ostatecznie sprzedałem za podobne pieniądze jak kupiłem. Nie, na holenderce nie mam kłopotów z kręgosłupem. Podobnie na góralu, ale ten jest amortyzowany z tyłu. Do tego wiem jaką pozycje trzeba przyjąć by było dobre dla kręgosłupa, generalnie nie garbić się w części lędźwiowej, co niestety wielu czyni.



#185 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1604 postów
  • Na forum od: 10.2006
1071
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 30 wrzesień 2019 - 07:54

Nie tyle wzorcowa co na styk. Mieścisz się dokładnie w górnej granicy normy.

 

 

Być może da się do tego przyzwyczaić, ale dla mnie jazda na rowerze po mieście to ekstremalny stres.

Skakanie po pasach autem, po zatłoczonej trzypasmówce to przy tym niemal jak medytacja. ;)

Próbowałem kilka razy i nie widzę szans żeby jeździć rowerem.

 

Gdzieś przeczytałem, że najdłużej żyją ludzie z lekko przekroczonym w górę BMI. :)

 

Dla mnie jazda po mieście (Krakowie) rowerem nie jest stresująca. Ale czuję to miasto pod względem rowerowym, wiem co i gdzie mnie czeka. Centrum Krakowa, po którym się głównie poruszam, jest w sumie korzystne do rowerowania. Dużo kontrapasów, samochody jeżdżą wolno. Bo inaczej się nie da. :) Ale już takie Aleje Trzech Wieszczy do jazdy rowerem się nie nadają. I wiele innych, szybkich dróg, których albo unikam albo przemykam korzystając z w sumie niezłej infrastruktury rowerowej.

 

Tak jest w Krakowie, przynajmniej w mojej okolicy, ale zgodzę się, że w Polsce jest mnóstwo miejsc, nawet niekoniecznie w mieście, w których jazda rowerem jest śmiertelnym niebezpieczeństwem. 



#186 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 30 wrzesień 2019 - 08:19

Bardzo lubię Wasze posty, podsumowując:
NIE ZBIEGAĆ W DÓŁ PO STROMYM - kamieniach, piargach, czy głazach...
od siebie również mogę dodać nie zbiegać po ścieżkach z wystającymi korzeniami, ładne kolana zepsuć można zadrapaniami od wywrotek.
U mnie bieg po stromym w dół powoduje najpierw utratę paznokci, a kolana i łąkotki jeszcze w porządku. Bieg powyżej 10 km, szczególnie w dół to murowana utrata kilku paznokci, wczoraj poszly 3 po 25 km. Bilans zdrowotny słaby- 4 potknięcia wywrotki, 3 razy wykręciłam kostkę. Ale kuleję dzisiaj z powodu odcisków na palcach i zdartego paznokcia. Kolana obdarte, ale nie dokuczają, tj. dokuczają po staremu.
Na następne karkołomne wyczyny biegowe zakładam długie spodnie, albo zakleję kolana KT taśmą na zaś.

UNIKAĆ ZIMNEGO WIATRU
Zimny wiatr wywołujący bóle i
odczucia bólowe? Tutaj nie mam doświadczeń w plenerze z wiatrem. Natomiast jeśli mnie kolana bolą to zaczynam od lodu- zimno penetruje skórę na nie więcej niż 0.5 cm, ale ból kolana jest znośniejszy ....może dlatego, że bardziej boli wokół kolana??? Czasem wystarczy, żeby bolało gdzieś indziej.
Wczoraj było mi strasznie gorąco w czasie biegu w temperaturze powyżej 25 stopni, więc żeby się schłodzić na stacji „pomocy” zapakowałem 2 „szufle” lodu w spodenki,( nie miałam kieszonek, 😀) a za koszulkę nie chciałam ... efekt rewelacyjny, nawet zdarte kolano przestało boleć!!
Też mi podobnie działa rolowanie IT band( rozcięgno biodrowo piszczelowe) tzn. bardziej boli rolowanie i zapominam, że kolano boli.

Przysiady - podstawa do wzmacniania quad’ów i ochrony kolana.
Tzw. Pistol Przysiad - to rzadko kto zrobi na jednej nodze, więc podziwiam Veteranie Twoje wyczyny- oprócz siły, też trzeba mieć normalny zakres ruchu zgięcia w kolanie. Jak nie ćwiczę -to szybko ta umiejetność znika. Są przysiady, które są przecież dużo bardziej bezpieczne.
Przysiady do kąta prostego z piłką pod plecami przy ścianie, czy przysiad/siad przy ścianie na 30 sekund, ostatnie 10 sekund podnoszenie jednej nogi, 3 razy powtórzyć na każdą nogę.
Rower - bardzo fajnie, że jeździsz Mitek
Waga- odpowiednia ma duże znaczenie, lekką nadwagą bym się nie przejmowała, w wieku Veterana to już raczej jest korzyść.


Yoga- czy chodzi o mentalne przestawienie? Yoga nie jest taka łagodna dla kolan, i w mojej praktyce nie było ćwiczeń znacząco wzmacniajacych quad’y. U mnie mechanizm ochronny Yogi na kolana jest taki:
Jak jest Yoga - to nie ma czasu na inne głupoty.


Pozdrawiam


Po piargach to prawie jak po śniegu, dobrze się zbiega, bo niejako się płynie, zjeżdża.

Co do przemrazania czy krio to stosuje ale na całe ciało wlazac do wody niezależnie od temp. Przerebli nie robię i nie polecam.

Yoga pomaga rozciągac i przygotowuje na różne przeciążenia oraz wzmacnia trochę mięśnie. Ważna stopniowosc i delikatność, bez hardcoru i bicia rekordów bez techniki.

Co do ogrzewania to spodnie za/pod kolano nawet latem, koniecznie w inne pory i nie rozszerzające się ku dołowi jak spódnica:-)

Aha buty inaczej niż narciarskie, nie aż tak dopasowane. Po jednym kopnieciu nie może zaraz schodzić paznokieć bo to trwa.. U mnie może zdążę przed sezonem.

#187 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9454 postów
  • Na forum od: 09.2006
3687
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 30 wrzesień 2019 - 22:56

Pare uwag:

Joanna - nie przesadzaj z tymi paznokciami - przy przebiegach mojej Corki , powinna nie tylko nie miec paznokci o nog ale takze u..........rak

 

wazne jest dobranie buta - czasami tez warto ubrac dwie warstwy skarpetek : liner I "normalna" - dobrze , zeby byly bezszwowe

 

Nie mozna sie skupiac na quads - hamstrings sa wazniejsze!!!!

 

zchodzenie z gor czy schodow to zwiekszony ucisk w st rzepkowym w porownaniu do wchodzenia w gore - podstawowa biomechanika sie klania...

 

Ktos tez tutaj powiedzial, ze narty nie wymagaja sily : bzdura - narty od pewnego poziomu wymagaja sily I nic tego nie zmieni (nie mowie o wozeniu sie)....


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#188 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2838 postów
  • Na forum od: 05.2006
1921
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 01 październik 2019 - 00:25

Pare uwag:

Joanna - nie przesadzaj z tymi paznokciami - przy przebiegach mojej Corki , powinna nie tylko nie miec paznokci o nog ale takze u..........rak

 

wazne jest dobranie buta - czasami tez warto ubrac dwie warstwy skarpetek : liner I "normalna" - dobrze , zeby byly bezszwowe

 

Nie mozna sie skupiac na quads - hamstrings sa wazniejsze!!!!

 

zchodzenie z gor czy schodow to zwiekszony ucisk w st rzepkowym w porownaniu do wchodzenia w gore - podstawowa biomechanika sie klania...

 

Ktos tez tutaj powiedzial, ze narty nie wymagaja sily : bzdura - narty od pewnego poziomu wymagaja sily I nic tego nie zmieni (nie mowie o wozeniu sie)....

 

Co to są quads i hamstrings? Jak je najlepiej wzmacniać?

 

 

 

NIE ZBIEGAĆ W DÓŁ PO STROMYM - kamieniach, piargach, czy głazach...
od siebie również mogę dodać nie zbiegać po ścieżkach z wystającymi korzeniami, ładne kolana zepsuć można zadrapaniami od wywrotek.
U mnie bieg po stromym w dół powoduje najpierw utratę paznokci, a kolana i łąkotki jeszcze w porządku. Bieg powyżej 10 km, szczególnie w dół to murowana utrata kilku paznokci, wczoraj poszly 3 po 25 km. Bilans zdrowotny słaby- 4 potknięcia wywrotki, 3 razy wykręciłam kostkę. Ale kuleję dzisiaj z powodu odcisków na palcach i zdartego paznokcia. Kolana obdarte, ale nie dokuczają, tj. dokuczają po staremu.
Na następne karkołomne wyczyny biegowe zakładam długie spodnie, albo zakleję kolana KT taśmą na zaś.

 

Zacznij używać kijków i popracuj nad równowagą.  Upadki podczas zbiegów się zdarzają ale to powinny być bardzo rzadkie przypadki.

Jak dobrze opanujesz użycie kijów, można zbiegać szybciej i pewniej niż bez nich, ale na początku będziesz się o nie potykać.

 

Co do paznokci. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek mi jakiś zszedł. Niezależnie od trasy czy butów. Zdarzyło się chodzić w za dużych jak i za małych. Były bardzo długie trasy(w tym 100+ km) i zejścia/zbiegi po 2k przewyższenia, Problem z paznokciami to chyba cecha indywidualna.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#189 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1215 postów
  • Na forum od: 08.2017
803
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 01 październik 2019 - 07:20

Co to są quads i hamstrings? Jak je najlepiej wzmacniać?

 

 

Chopie weź że się ogarnij :P

 

https://lmgtfy.com/?...trings workout 

 

https://lmgtfy.com/?q=quads+workout

 

Edit. Jan Koval a co sądzisz o lunges (wykroki/wypady)? Robię tego dużo zwłaszcza boczne i do przodu.



#190 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 01 październik 2019 - 07:54

Co to są quads i hamstrings? Jak je najlepiej wzmacniać?
 
 
 

 
Zacznij używać kijków i popracuj nad równowagą.  Upadki podczas zbiegów się zdarzają ale to powinny być bardzo rzadkie przypadki.
Jak dobrze opanujesz użycie kijów, można zbiegać szybciej i pewniej niż bez nich, ale na początku będziesz się o nie potykać.
 
Co do paznokci. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek mi jakiś zszedł. Niezależnie od trasy czy butów. Zdarzyło się chodzić w za dużych jak i za małych. Były bardzo długie trasy(w tym 100+ km) i zejścia/zbiegi po 2k przewyższenia, Problem z paznokciami to chyba cecha indywidualna.


Kijki to dobra rzecz, w skałach czasem balet, ale można, w luźnym super.

#191 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9454 postów
  • Na forum od: 09.2006
3687
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 01 październik 2019 - 12:54

Lunges sa doskonalym elementem  cwiczen kolana - ja je zwykle robie na Bosu Ball : w przod, tyl I na boki -  mozna tez spotkac w niektorych silowniach, maszyne podobna do elipticals, ale zamiast "posuwu" przod /tyl (elipticals) - jest "posuw" lekko przod/tyl, z bardzo zaakcentowanym "posuwem" na boki


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#192 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2838 postów
  • Na forum od: 05.2006
1921
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 01 październik 2019 - 17:52

 

Chopie weź że się ogarnij

 

To piszcie po polsku. a nie gadka jak w  korpo.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#193 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 214 postów
  • Na forum od: 01.2017
412
  • Umiejętności: 6

Napisano 01 październik 2019 - 18:07

Co to są quads i hamstrings? Jak je najlepiej wzmacniać?





Zacznij używać kijków i popracuj nad równowagą. Upadki podczas zbiegów się zdarzają ale to powinny być bardzo rzadkie przypadki.
Jak dobrze opanujesz użycie kijów, można zbiegać szybciej i pewniej niż bez nich, ale na początku będziesz się o nie potykać.

Co do paznokci. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek mi jakiś zszedł. Niezależnie od trasy czy butów. Zdarzyło się chodzić w za dużych jak i za małych. Były bardzo długie trasy(w tym 100+ km) i zejścia/zbiegi po 2k przewyższenia, Problem z paznokciami to chyba cecha indywidualna.

@Spiochu
https://www.on-runni...hill-like-a-pro

Ciekawe rady o zbieganiu z górki, będę wcielać ...
Pojawiło mi się takie pytanie, co z kijami kiedy balansujesz rękoma w stylu disco...

Pozdrawiam
@ Jan -Moje opinie są tylko moje, i ból po paznokciach tylko mój...
Skrwawione paznokcie u rąk to (poza Halloween) bardzo przykra sprawa.


Za to dużym problemem u biegaczy Ultra na 50 km czy 100 km są bolesne obtarcia pośladków....duże ilości
wazeliny albo buff wetknięty gdzie plecy kończą szlachetną nazwę- w ilościach takich, żeby wydawało się, że siedzisz na chmurze.... skuteczny według opinii Matt’a który co miesiąc biega 100 milowe dystanse.

#194 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 01 październik 2019 - 18:53

@Spiochu
https://www.on-runni...hill-like-a-pro

Ciekawe rady o zbieganiu z górki, będę wcielać ...
Pojawiło mi się takie pytanie, co z kijami kiedy balansujesz rękoma w stylu disco...

Pozdrawiam
@ Jan -Moje opinie są tylko moje, i ból po paznokciach tylko mój...

No ja odkryłem nowy paznokietek lekko napoczety. Co do balansu to pukasz nimi znaczy kijkami w skale. Gorzej jak trza rąk użyć bo się kijki ciągną.

#195 kordiankw

kordiankw

    W życiu nie ma stopklatki.

  • PipPipPipPipPip
  • 3108 postów
  • Na forum od: 10.2011
9091
  • Umiejętności: 7

Napisano 01 październik 2019 - 18:59

Te opowieści o schodzących paznokciach u nóg przypomniały mi zabawną historie jaka przytrafiła się dawno temu mojemu młodszemu koledze podczas selekcji w Bieszczadach. Po pierwszym dniu biegania na orientację po tamtejszych górkach w trampkach ogólnowojskowych, wieczorem miał wszystkie paznokcie u stóp fioletowe. Udał się po po poradę do naszego lekarza słynącego z dużego poczucia humoru. Na pytanie co ma z tym zrobić, usłyszał żeby je sobie pomalował lakierem do paznokci.
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#196 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 01.2017
1006
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 01 październik 2019 - 20:24

Te opowieści o schodzących paznokciach u nóg przypomniały mi zabawną historie jaka przytrafiła się dawno temu mojemu młodszemu koledze podczas selekcji w Bieszczadach. Po pierwszym dniu biegania na orientację po tamtejszych górkach w trampkach ogólnowojskowych, wieczorem miał wszystkie paznokcie u stóp fioletowe. Udał się po po poradę do naszego lekarza słynącego z dużego poczucia humoru. Na pytanie co ma z tym zrobić, usłyszał żeby je sobie pomalował lakierem do paznokci.


Już to praktykowałem nawet. Polecam kolor perłowy:-)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych