brachol
-
Posts
2,457 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Posts posted by brachol
-
-
Tradycyjnie zaplanowany tydzień przed świętami w Włoszech. Zaliczka do przeżycia, liczę też na to, że przed świętami nie będzie wzrostu zachorowań (zakładam, że po świętach i sylwestrze wzrośnie). Urlopu zostało to może uda się wybrać więcej razy.
też planuję tydzień free ski we Włoszech przed świętami zobaczymy co z tego wyjdzie. Cenowo podobnie jak w zeszłym sezonie przynajmniej na razie.
W Stanach taki system jest powszechny - to Rodzice (przez duze R) wykladaja pieniadze, spedzaja niebywala ilosc czasu na turniejach i podrozach . Kupuja sprzet, placa za np lodowisko do hokeja itp itd
Dopiero od College mozna dostac stypendia , ale nie mozna byc sponsorowanym - chyba, ze po szkole sredniej przechodzi sie na zawodowstwo..
Tak wiec, mam nadzieje, ze nikt nie podciagnie sie pod sukces Rodziny Swiatkow..
i mam nadzieje, ze pani Iga nie zmanieruje sie (chociaz przeblyski takiego zachowania mozna zauwazyc)...
tylko, że nie wszystkich stać na to żeby finansować karierę dziecka szczególnie w tenisie gdzie jest sporo wyjazdów. i pewnie spora ilość talentów pozostaje niezauważona.
Siła mentalna jak na razie jest zresztą fizyczna też.
rydze są dobre smażone, ale suszone wolę już inne
Na Molku chyba 177e 4 dni.
kupowany poprzez stronę gopass kosztuje 151 e (konieczna karta gopass)
Natomiast na Tuxie z tego co widziałem to od 10.10 kosztuje 199 e z 4 dni być może zakup online obniża cenę nie chciało mi pokazać
Cześć
A ta Iga to ta co jeździ w Apatorze...?
Pozdrowienia
Na razie tak ale szykuje się na jazdę w Unii Leszno
Akurat wczoraj słuchałem w radiu blisko dwugodzinnej audycji o Zmarzliku. Też został poruszony temat sprzętu - ponoć wg fachowców proporcje sprzęt/zawodnik w drodze do sukcesu wyglądają następująco: 70% sprzęt / 30% zawodnik na torach "łatwych", 60% sprzęt/ 40% zawodnik na torach "trudnych".
Fajny również poruszyli aspekt - Zmarzlik obiektywnie osiągnął już większy sukces niż T. Gollob, a jednak w powszechnej świadomości to Gollob jest uznawany za bardziej utytułowanego. Porównali to do relacji Stoch - Małysz, gdzie Stoch już dawno przeskoczył Małysza w ilości osiągnięć, a jednak cały czas mówi się o Małyszu jak o wielkim mistrzu, a o Stochu jako tym "młodym, który idzie drogą Małysza"
Z góry przepraszam za wkręt speedway'owy. Przepraszam!!!
Sprzęt jeszcze trzeba umieć ustawić pod każdy tor (gospodarz często stara się tak przygotować tor, żeby miejscowym jeździło się lepiej, a przyjezdni szukają ustawień). Do tego jeszcze przygotowanie fizyczne po kilku biegach widać kto pracuje nad siłą.
Zmarzlik ma większe osiągnięcia, ale Gollob dłużej jeździł może to o to chodzi?
Miał kogo podpatrywać
https://sport.tvp.pl...2011-roku-wideow końcu to jego mentor
To prawda, umiejętności ogromne. Postrzeganie toru i sytuacji w jakiej się znajduje - lata treningów.
Ale też uczciwie trzeba przyznać. Tych sukcesów nie byłoby gdyby nie sprzęt. Tuning silników i odpowiednie ustawienia na dany tor.
I super mechanicy.
To wszystko robi sukces.
w tym sporcie sprzęt jest bardzo ważny, ale sam nie jedzie
ja mam jeden rower, którym załatwiam wszystkie sprawy (na asfalcie czasem wolałbym mieć węższą oponę, ale trudno jakoś musze przeboleć) fakt jest taki, że specjalnie na treningi nie jeżdżę co najwyżej na wycieczki z rodziną lub sam. A sprawy gospodarcze generują u mnie przebiegi w granicach 5 tyś rocznie, zużywam dwa łańcuchy i jedną kasetę tak mniej więcej.
u mnie w garażu (blaszak stojący na płytkach chodnikowych) czasami jak jadę wieczorem to do rana nie zdąży wyschnąć łańcuch i jak jest świeżo po smarowaniu to nalotu nie ma. Nie czyszczę codziennie łańcucha, bo używam rower gospodarczo tzn jeżdżę do sklepu i takie różne sprawy załatwiam często przez polne drogi i generalnie rower jest brudny, ale po każdym powrocie zmywam błoto wodą z węża i wstawiam rower do blaszaka. Sąsiad trzyma rower przy wejściu do domu na zadaszenie i też specjalnie się nim nie przejmuje, a jeździ codziennie. Natomiast przy takim rozwiązaniu estetyka na pewno cierpi. Z drugiej strony brudny rower mniej się rzuca w oczy.
Cześć
Ja nie jechałem w tej burzy na rowerze - zbierałem samochodem rodzinę, która rozpierzchła się po dzielnicy i nie miała jak wrócić. Zlało mnie wcześniej. Ale parę razy w solidnej burzy jechaliśmy i fajnie jest, tylko sprzętu szkoda.
Pozdrowienia serdeczne
Dlaczego sprzętu szkoda? Od wody rowerowi nic się nie dzieje, gorzej jak jest błoto, ale chyba najgorszy jest pył (w tym roku pojeździłem trochę po szutrówkach na Podlasiu)
Wejdź na stronę i zobacz czy jest śnieg, Jak jest to jedź. Tłumów tam nie ma ale tak jak na każdym innym lodowcu w tym okresie jest bardzo dużo trenujących. Akurat na Kicu strefa treningowa jest oddzielona o pozostałej części, więc tak jakby jej nie było. Szacuję, że 40% to zawodnicy, 30% różne grupy szkolące się, 30% pozostali narciarze. Porównaj ilość otwartych tras na lodowcach i wybierz ten gdzie jest najwięcej. Ceny karnetów są chyba podobne. Czas dojazdu może być tylko różny, jeśli to ma znaczenie.
No właśnie z mapy na stronie wynika, że chodzą tylko najwyższe trasy nie wygląda to zbyt różowo. Tux wygląda lepiej śniegowo.
Koledzy piszą Iga super (racja) ...mamy mistrza UFC a nikt nie wspomniał o polskim dwukrotnym żużlowym mistrzu świata Bartku Zmarzliku !
By zostać mistrzem nie decyduje dyspozycja dnia tylko cały cykl GP i to daje obraz mistrzostwa.
W narciarstwie też wyżej cenię kryształową kulę za sezon niż MŚ gdzie ktoś ma farta a inny pecha.
To co Zmarzlik wyczynia przez ostatnie dwa sezony to jakiś kosmos a piątek i sobota ostatnie GP w sezonie to MISTRZOSTWO, dostęp ograniczony bo tylko C+ transmituje na żywo jeśli ktoś ma możliwość zobaczenia gorąco polecam.Niestety żużel nie jest zbyt popularny poza niektórymi miastami, a warto pooglądać szczególnie na żywo może niekoniecznie na Stadionie Narodowym, ale np w Toruniu czy we Wrocławiu. Ciekawiej się robi jak sobie uzmysłowimy, że motor ma 500 ccm ok 80 KM (ale jest to w sumie sama rama i silnik) nie ma skrzyni biegów oraz hamulców i na prostej jadą ponad 100 km/h), że o zapachu spalonego metanolu i kurzu nie wspomnę.
Zmarzlik w tym i zeszłym sezonie wymiata zresztą jako junior też potrafił przechylić szalę zwycięstwa drużyny swoją jazdą.
Nowa inicjatywa .... ciekawe:
https://www.onet.pl/...tyjbxy,681c1dfa
słyszałem o tym dzisiaj i widzę, że ekipa z Trójki idzie tworzyć nowe radio myślę, że mają szanse zaistnieć.
Od kilku dni słucham regularnie radia Nowy Świat i mam różne odczucia co do muzyki nadawanej, oraz publicystyki.
Natomiast Trójki słucham w samochodzie i powiem szczerze, że jest coraz gorzej moim zdaniem skręca w stronę konwencji RFM.
Wybieram się na lodowiec około 20 października. Jak myślicie warto jechać, czy wybrać inny lodowiec? Można liczyć na dobre warunki? Jak wygląda sprawa ilości ludzi? Jest to oblegany rejon?
Dla tych co nie lubia/mogą podnosić nogi....
.
Mój ojciec jak był mały zaraz po wojnie jeździł na rowerze z ramą i jako że nie sięgał do pedałów to musiał przekładać nogę pod ramą taki rower ułatwił bym mu życie

Jeżeli idiota jest prezydentem to kto rządzi naprawdę? W PL mniej więcej wiadomo...... P.s. nazywanie idiotą gościa który skutecznie, przez kilkadziesiąt lat prowadzi/ł duży biznes jest nieco śmieszne...
W USA rządzi biznes. Kasa musi się zgadzać.
Ja właśnie zarezerwowałem apartament we Włoszech na początek stycznia i mam nadzieję, że jak coś będzie to zdąży rozejść się po kościach.
Czyżby orczyki wróciły do łask ?

Pewnie tak i to te pojedyncze
Czyli łamią przepisy. Nic nowego przecież chcą uchwalić prawo o bezkarności urzędników (Morawieckiego)
Ale to jeszcze nie jest klepnięte w Sejmie?
Kupiłem synowi narty od kolegi Bruner79 czekam teraz na śnieg i zobaczymy czy trafiony zakup

. Dwa lata temu będąc w Busko Zdroju kupiłem miód faceliowy, i ten rzeczywiście miał posmak cytrynowy. A z miodów i tak najbardziej lubię rzepakowy, bo jak się zetnie to ma kremowana konsystencję. Nie lubię grudek w miodzie.
Faceliowy jest taki cytrynowy i słodki. A rzepak żeby był kremowany to musi być mieszany podczas krystalizacji bo w przeciwnym razie skrystalizuje na twardo i ciężko wyciąga się go ze słoika. Rzepak jest przydatny przy wysiłku, ponieważ ma dużo glukozy, która odżywia mięsień serca i powoduje szybszą regenerację.
Ja zamawiam po dwa słoiki każdego rodzaju ze zdjęcia poniżej i kilka innych, których nie ma na fotce:
To wszystko z jednej pasieki? Gość musi mieć sporo uli. Do tego np miód mniszkowy bardzo ciężko pozyskać bo mniszek kwitnie kiedy pszczoły rozwijają się intensywnie i większość nektaru zjadają na bieżąco.
A lawendowy rzeczywiście pachnie lawendą? (jadłem tylko raz w życiu i to jeszcze z Francji, ale podobno u nas też niektórzy zbierają lawendowy)

Iga Swiatek
in Hyde Park
Posted
Poświęcenie się uprawianiu sportu szczególnie w wieku dziecięcym jest bardzo trudne, bo są różne "rozpraszajki" szczególnie jak efekty nie są widoczne od razu, podobnie jest z grą na instrumentach sporo dzieci ma z tym kontakt ale konieczność regularnego ćwiczenia eliminuje niezdecydowanych.