Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.09.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. Nie chwaląc się 🤪 ja zaprosiłem Bartka na SF po krytyce jego jazdy.. gość wymiata i powinnyśmy się od niego uczyć. Mam nadzieję że spotkamy się na stoku 👍 i podciąganę moje mierne umiejętności.
    4 punkty
  2. Cześć Wszystkim, Jako że sezon się zbliża wrzucam krótki filmik. 30 skrętów . Dobrze się ogląda na TV w 4K 😉 Jak zawsze proszę o krytyczne uwagi 😉
    3 punkty
  3. To masz 3 różne promienie - od 18 do 12 🙂 Pozdrawiam
    2 punkty
  4. W Poznaniu to mogę polecić Muszak SKI na Grunwaldzie. Ale z serwisem oni chyba w listopadzie ruszą (pytałem w lipcu przy okazji zakupów rowerowych).
    2 punkty
  5. No... niestety tak jest bo: - kolega Brunner w przeciwieństwie do Ciebie ( i mnie też oczywiście) się na nartach zna. - ma je zawsze w dobrej cenie i w dobrym stanie - przez kilkanaście lat bytności na forum jeszcze nie spotkałem aby jakiś narciarz narzekał na zakup od Breunnera - Brunner sam przygotowuje narty i umie to robić - to chyba największa wartość. Więc po co się przypierdalać jak ktoś robi dobrą robotę synku? I koniec
    2 punkty
  6. Wrzucam zaległą opóźnioną relację która zamyka sezon zimowy 21/22 i w sumie jednocześnie otwiera sezon letni. Akcja z połowy maja.
    2 punkty
  7. Cześć, Pozdrawiam wszystkich po długiej przerwie. Wygląda mi na to że temat 'własne filmy' nie został odzyskany z kopii zapasowych po awarii (przynajmniej nie mogę znaleźć) więc wrzucam nowy/stary wątek. Wreszcie pierwsze zjazdy w dobrym śniegu i to już w grudniu. Nocne wyjście na Pilsko, nocleg w schronisku i szybka akcja z rana: https://www.youtube.com/watch?v=FKSKtESPxA4 P.S. aby utrzymać obiektywny poziom relacji tam muza musiała się tam znaleźć także z góry przepraszam wytrawnych melomanów 🙂
    1 punkt
  8. Sezon 2022/23 - Karyntia i Tyrol Wschodni Po przeanalizowaniu cen i nadchodzących kryzysowych czasów chciałbym zaproponować wyjazdy głównie 4-dniowe do najbardziej słonecznych austriackich landów - Karyntii , gdzie jest średnio 300 słonecznych dni w roku i Tyrolu Wschodniego. Karnet sezonowy na oba te rejony , obejmujący 30 ośrodków , 800 km tras, lodowiec Molltal kosztuje tylko 665 e , jest też kilka pakietów rodzinnych, np. za 2 dorosłych i 1 dziecko płaci się 1248 e , czyli wyjdzie ok.500 za dorosłego i 250 za latorośl. https://www.topskipass.at/saisonkarte/ https://www.topskipass.at/skigebiete/ Szusować można od startu sezonu w październiku do 7 mają, do pierwszych fajnych terenów - Turracherhohe, czy Katschbergu jest niecałe 700 km z Wrocławia, lub Gliwic. Oprócz austriackiego porządku i włoskiej pogody atutem jest mniejszy tłok i bardziej przyjazne ceny kwater i w knajpach. W przeciwieństwie do Tyrolu są też kilkudniowe karnety na całość , pozwalające na robienie ski-safari - czyli codziennie nartowanie w innym miejscu - taki 4-dniowy kosztuje 200-216 e w zależności od sezonu , skipassy na pojedyncze ośrodki można dostać już za ok.140 e za 4 dni - w podobnej cenie jest też międzynarodowy Julian Alps International Skipass na 3 karynckie, 5 słoweńskich i 7 włoskich ośrodków - http://sloalps.com/ Koszt dojazdu, transferów na stoki i noclegów z wyżywieniem HB przy obecnych cenach uda się zamknąć w kwocie 1100-1200 zł - przy innych destynacjach niemożliwe do osiągnięcia. Na dzień dzisiejszy na większość terminów mam możliwość zabukowania dużego domu 300 M2 z 9 sypialniami na 20 osób 500 m od wyciągów i stoków. Wyruszamy w każdy piątek wieczorem z Bydgoszczy przez S5 Poznań/Wrocław lub A1 Toruń/Łódź/Gliwice - inne kierunki np.Warszawa również do ogarnięcia przy odpowiedniej liczbie chętnych. Powrót po wtorkowym szusowaniu w nocy z wtorku na środę - 2 dni urlopu = 4 dni na białym. Co Wy na to ? Z kim widzimy się w Nassfeld, Katschbergu, Turracherhohe, Gerlitzen, Heiligenblut, Grossglockner Resort i wielu innych ?
    1 punkt
  9. Pisze ten post ponieważ po ostatniej wizycie kolegi z forum (nie jednego) w moim gabinecie i doświadczeniach ostatnich kilkunastu lat chciałem zwrócić Waszą uwagę na problem ze zróżnicowaniem bolu kolan/kolana pochodzenia od kręgosłupowego, a mającego podłoże w samym stawie kolanowym. Nie będę się rozwodził nad typowym bolem pourazowym występującym po upadku i urazie skrętnym kolana, to zrozumiałe i to leczenie pozostaje w gestii lekarzy ortopedów. Chciałbym natomiast uczulić Was na bóle kolan pojawiające się "ot tak z niczego", lub po dłuższym wykonywaniu czynności w pozycji skłonu w przód, jeździe na rowerze, lub chodzeniu z obciążeniem. W dużej większości przypadków ból kolana/kolan jest wynikiem zaburzeń w segmencie ruchowym kręgosłupa L4/L5 spowodowanych przeciążeniem/dyskopatią. Zanim poddacie się procedurze badania stawów kolanowych (czyt. wydawaniem pieniędzy) przy pomocy USG, RTG, TK, MR zastanówcie się czy wcześniej (miesiąc, tydzień, rok wstecz) nie mieliście bólu kręgosłupa? Zaznaczam, daleki jestem od generalizowania, że wszystko to bóle pochodzące z kręgosłupa, ale warto to rozważyć. W razie wątpliwości służę pomocą, również wirtualną, o ile sie sprawdzi.
    1 punkt
  10. Się trochę naczekał....
    1 punkt
  11. Ja czytam, że 4 godzinny będzie kosztował 120 zł czyli jednak 20% Sklep Czarna Góra Resort | Karnety narciarskie, SkiPass ośrodków narciarskich Czarna Góra Resort, Lądek Zdrój, Kamienica. (czarnagora.pl)
    1 punkt
  12. Jakbyście się zgadywali daj znać, podjadę, tylko wcześniej wcześniej bo ode mnie to ponad godzinka jednak. Pozdro PS A może serwis w Jupiterze?
    1 punkt
  13. Oj tam..... nie wiem co leży. Po prostu zakończyłem transakcję rozpoczętą gdzieś tak pod koniec maja..... ;-)))
    1 punkt
  14. Zwykle wystarczy uzyć pazur 1-2 razy na życie narty....
    1 punkt
  15. CG zaczęła sprzedaż z rabatem 30% na karnety. Karnet na 7 godzin 140 zł bez zniżek, a na 6 dowolnych dni 795 złociszy. Nie pamiętam cen z zeszłego sezonu.
    1 punkt
  16. Cześć Zapewniam Cię, że jaki by Plus nie był Twoja obecność tutaj jest stała i niezbędna więc. Ja też uważam, że Dynastar SL to jest jeden z Compactów naszych czasów. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  17. Witam Czytałem też artykuł o Polsporcie w linku. Polsport upadł, ponieważ się otwarł "zachód" po roku 1990 r. Jeśli chodzi o Szaflary, to jeździłem na ich modelach. W sklepie nie stały. W moim biurze gość załatwiał nam narty bezpośrednio w Szaflarach. Zawsze to była niewiadoma, co przywiezie. Aczkolwiek podawało się preferowaną długość, czy model(np. 'epoxy"). Na compactach jeżdżono na stokach. Osobiście nie jeździłem, ponieważ jeździłem wtedy na deskach rzędu 2 m(wzrost 175 cm). Aż do roku 2002(?). Gdy "wsiadłem" na pierwsze karwing Atomic Beta Race -185 cm. Compact nie miał nic wspólnego z "karwingami"(sprężystość podłużna i poprzeczna). Deska krótsza, szersza w środku niż "zwykłe" wówczas deski. Łatwiej się skręcało początkującym, tak sądzę. Ale na ówczesnych stokach(Kasprowy, Szczyrk) na muldach, przy większej szybkości, to nie było to. Po kilku latach moda na compacty minęła. Dlaczego jeszcze Szaflary upadły. Narty z tej wytwórni nie były może takie denne. Ale się od zimna nie rozklejały. To bzdura. Niemniej nie była to jakość nart z zachodu. Na które polowali lepsi narciarze. Sam próbowałem kupić nieraz w Rotundzie(giełda w Krakowie) jakiś przechodzony model po zawodniku. Nigdy mi się nie udało. Były totalnie wyklepane, z połatanymi ślizgami. Przełom nastąpił po 1991 roku. Raz, że nowa ekipa zaczęła rządzić i to otwarcie na zachód. Jeszcze jedna ciekawostka. W tym okresie był dwie fatalne zimy w Alpach. Wiem, bo pracując przez dwa lata w Tunezji jako wykładowca, oglądałem telewizję francuską. Był mróz, ale Alpy były bez śniegu. Wtedy też zaczęły się rozwijać gwałtownie "armaty". No i było bardzo dużo wyprodukowanego sprzętu narciarskiego. Możliwość przywozu do Polski, ceny, wybór, jakość. Szaflary błyskawicznie padły. Ale w końcu dopadłem "compactu" Mój nazywa się Dynastar SL -165 cm. I już przy nim pozostanę. Pozdrawiam
    1 punkt
  18. Cześć Tą co @moruniek podał to na 100% zawodnicza. Nie bój się tzw. leżaków magazynowych. To naprawdę dobry sprzęt. Gdyby nie COVID to sam je miałem kupić dla syna - ale wszędzie były wówczas wyprzedaże i kupiłem w KRK komplet potestowe - jak nowe za naprawdę okazyjną cenę. Znalazłem zdjęcie ofertowe sprzedaży starych syna - ten komplecik co poniżej. Narty sezon 12/13 kupione nowe SL -2018 - po sezonie, wracaliśmy z Istebnej ze Złotego Gronia (ostatni dzień sezonu) i po drodze w Wiśle je kupiłem - GS-y zresztą też w tym samym sklepie ale w następnym sezonie. Córka też na nich jeździła ale model 10/11 - ale jest od niego starsza o 10 lat ! Wtedy też kupione okazyjnie - po sezonie - wiosna 2011 - nie leżaki z PM Sportu bezpośrednio. Poniżej zdjęcie pierwszych serwisówek syna. Co prawda nasza droga była inna 🙂, wyszło moje dyletanctwo - zaczynał na SL, córka też, ale się udało jakimś cudem. Co prawda zawsze narty miał zawsze przydługie - to zawsze dotyczy od okresu jak zaczął jeździć czyli późno - dopiero w wieku prawie 9-ciu lat, długie powodowały, że jak pisze @Mitek, @Adam ..DUCH i inni spece, zaczyna skręcać nogami - bo rotacja ciała już nic nie daje 😉 . Teraz ma 14 lat, ale do wzrostu Twojej córki to mu 10 cm brakuje - a chłopina do liceum idzie - będzie rzeźnia 🙂. Poniżej taki filmik na szybko, że da się na tym sprzęcie jeździć. pozdrawiam
    1 punkt
  19. Dokładnie tydzień temu odbyliśmy eksploracje w Beskidzie Żywieckim - niby wiosna, niby zima a jazda chyba najlepsza w całym sezonie. Wrzucam relacje:
    1 punkt
  20. Wygląda że nie ma zimy ale głębiej w Beskidzie Żywieckim trzyma się cały czas dość dobrze. Podrzucam relacje z eksploracji jaką odbyliśmy w ostatnią niedzie. pzdr.!
    1 punkt
  21. Podrzucam relacje z ostatniej soboty na Romanie. Udało się oddać 2 zjazdy z Romanki w kierunku Sopotni w naprawdę fajnych warunkach.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...