Skocz do zawartości



faf500

Rejestracja: 28 wrz 2009
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 21:43
-----

Moje posty

W temacie: Przebieg

07 czerwiec 2019 - 10:57

Przekonam się za miesiąc, jeżeli uda się realizacja planów.


Ładny wynik. A co do różnic komputer vs dystrybutor, to weź poprawkę na to, że "do pełna",
to niekoniecznie zawsze tyle samo...

Skrajny przypadek miałem przy okazji marcowego wyjazdu - 100% autostrada, spokojna jazda.
1. gaz do pełna, pierwszy odcinek 280km i tankowanie... weszły 33 litry... dużo, liczyłem na znacznie mniej
2. 470km - starczyło gazu na cały odcinek, tankowanie... weszło 35 litrów... kompletnie zgłupiałem
i do teraz się zastanawiam jak to się stanęło :D Ani pierwsza wartość, ani druga nie mogła być prawdziwa.
A komputer pokazywał cały czas średnie spalanie na poziomie 7,3-7,6 ("denominowane" do benzyny)

W temacie: Rower - 2019

28 marzec 2019 - 00:58

To zważ taką dętkę.
Niby nic a rotuje ...

To nie narty boiskowe że samo zjeżdża do dołu pod wpływem grawitacji ...

Jak nakleisz łatę na dętkę "renomowanej firmy", to zrobi się już cięższa od tej btwin'owej, taka to różnica wagi :>

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka


W temacie: Rower - 2019

28 marzec 2019 - 00:58

DEL

W temacie: Rower - 2019

27 marzec 2019 - 17:34

Podejrzanie tanie. Ale nawet 6 zł szkoda. :) Łatanie trwa moment i trzyma jak niełatana część dętki.


O przepraszam, w tym sezonie podnieśli cenę do 14,99 / 2szt. Używam od lat i żadnych problemów nie stwierdziłem.
Mi się nie chce użerać z tym, za kilka groszy :)
 

właśnie z tymi dętkami bywa najczęściej  problem,lubią puszczeć przy wentylu.


W szosowych nie zauważyłem tego problemu. Owszem, wymieniam kilka razy w sezonie, ale to typowe kwestie przebiciowe, dobicie
na dziurach w jezdni itp. (i tu więcej zależy od opony)

W temacie: Rower - 2019

27 marzec 2019 - 15:52

Cześć
Przez jesień i zimę przejeździłem pewnie parę tysięcy. Nie pamiętam dokładnie ale gdzieś w lecie wymieniałem dętkę w przednim kole i od tamtego czasu ciągle były z nią problemy. Dwa tygodnie temu z pracy miałem jeszcze jechać załatwić parę spraw i patrzę a tu znowu flak. Wkurzyłem się ale co zrobić. Zmieniłem dętkę a starą zapakowałem do sakwy z zamiarem załatania. W domu zabrałem się do dzieła. Najpierw chciałem policzyć ile już jest łatek i przejrzeć czy czegoś na niej nie widać. Stwierdziłem, ze łatałem ją już trzy razy ale nie to wzbudziło moje zastanowienie i lekki niepokój. Otóż obok napisu Continental na dętce widniały liczy, które po chwili zidentyfikowałem jako rozmiar. I wszystko byłoby OK gdyby nie pierwsza z liczb, która jako żywo przypominała bardziej 26 a nie 27,5 - a taki rozmiar kół posiadam.
Jak widać da się założyć 26 na 27,5, i to wielokrotnie nie zauważając żadnej różnicy. Wielokrotne pękanie dętki bez powodu też nie musi dawać do myślenia. Pozytywnym aspektem jest to, że nie nazułem tam dętki od BMXa.
Pozdrowienia


Chce Ci się w ogóle łatać dętki, gdy np. w decathlonie są po 12zł / 2 sztuki?