Skocz do zawartości



wkg

Rejestracja: 23 lut 2009
Poza forum Ostatnio: dziś, 09:14
-----

#624528 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w wczoraj, 18:37

Jest specjalizacja. Część strażników garbow, część strażników dziur. Trzeba się określić. Wszystkiego naraz nie upilnujesz;-)

 

Grunt to pilnować swoich dziurek :D




#624306 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 16 wrzesień 2019 - 22:05

Na potwierdzenie załączam 2 video z bardzo prostej jazdy amatorskiej .

 

Super.


  • PSmok podziękował za tę wiadomość


#624273 Rowerowe MTB - relacje

Napisane przez wkg w 16 wrzesień 2019 - 15:06

Traska w Beskidach - tym razem przez Kotarz, Udało się znacznie poprawić czasy i VAM : ) Ale bez regulowanej sztycy zjazdy to wyzwanie :/

W niedzielę regeneracja po rybnickich szuterkach i pierwszy raz udało się podjechać górkę w lewym górnym rogu trasy (niebieska kropa) :D 

 

mcAmfxB.jpg

 

qQYhzw5.jpg

 

Klc6Atz.jpg

 

UF0pdcf.jpg


  • MarioJ podziękował za tę wiadomość


#624039 Kadencja na rowerze

Napisane przez wkg w 10 wrzesień 2019 - 21:01

Przez sport do kalectwa - rzecz to wiadoma :D




#624004 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 09 wrzesień 2019 - 22:38

Żadne zdjęcie nie zastąpi przejazdu giganta, raczej zdziwiłbym się gdybyś zamieścił  i niech tak zostanie :)

 

A już było tak miło ; )

A tu znowu siusiaczek do porównania ... co za pojebane forum :D




#623988 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 09 wrzesień 2019 - 16:41

Co chce przez to powiedzieć ze staram się wyrazić to co wiem jak najbardziej technicznie nie znając typowego słownictwa szkoleniowego.

https://youtu.be/cmY_pJzq_1Q

Oto link gdzie mam kilka rozbryzgów śniegu .

 

No, to jest jazda !

Chociaż powiem szczerze, że wole oglądać niż czytać :D




#623694 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 04 wrzesień 2019 - 08:06

Dokładnie, ale też nie szybkość. Lekkość zjazdu, kontrola, linia, dostosowanie styl do warunków ... I tu własnie technika daje skuteczność. 

Nie piszę tu o zawodach w jeździe na muldach tylko o jeździe w naturalnym terenie i różnych warunkach śniegowych ... A że z wiekiem spada może siła i szybkość ale wytrzymałość znacznie wolniej to w połączeniu z techniką potrafi dać wspaniałe efekty.




#623691 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 04 wrzesień 2019 - 07:43

Jest dokładnie odwrotnie.

Wystarczy popatrzeć na dziadków w Alpach co wyprawiają poza trasą na nartach cienkich jak ołówki. Technika, technika ... Bez techniki siła się szybko kończy - cudów nie ma.




#623636 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 03 wrzesień 2019 - 20:21

To może napiszcie, gdzie muldy sprawiły Wam największą trudność. Mi chyba na Mont Gele w Szwajcarii. Nie dość że były olbrzymie to do tego ostro ścięte.  No i mój lek wysokości....

 

Mi podczas pierwszego wyjazdu do Solden kilkanaście lat temu. Buckelpiste na Rettenbach. Ponieważ uwielbiam muldy i w ogóle jakoś tak dziwnie na płaskim z radością je zobaczyłem i na dużym gazie - wiadomo, co to dla mnie. Jednak nie okazały się łatwe :D Parę skrętów i w powietrze :D


  • MajkaW podziękował za tę wiadomość


#623561 Ośrodek narciarski z hotelem na stoku 200 -300km od Rybnika ?

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 22:27

Poszukaj, sa firmy ktore ogarniają dowóz bagaży busem, lecisz samolotem i Cie przywożą z lotniska...
  • Atemisan podziękował za tę wiadomość


#623536 Kadencja na rowerze

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 21:01

Zawsze sprężyna tylko zwykle powietrzna a do ciężkich zastosowań stalowa :)


#623491 Muldy czy garby?

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 14:13

: )))

 

Prawda jest taka, że w Alpach jak zostawiają trasy nieratrakowane do jazdy po muldach to te polskie faktycznie są niezauważalne :D

Trochę jakby porównać zmarszczki na jeziorze z bałtycką sztormową falą : )


  • polm podziękował za tę wiadomość


#623487 Ośrodek narciarski z hotelem na stoku 200 -300km od Rybnika ?

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 13:42

Ja to wszystko rozumiem, zresztą sam ma o wiele większy komfort jadąc 4 godziny z Warszawy do Zakopanego niż 12 godzin w Alpy. Tyle, że potem przez tydzień masz komfort albo dyskomfort jazdy albo męczarni na przepełnionym, wylodzonym, zamuldzonym stoku pełnym agresywnych, ryjących się w kolejce ludzi. Bo tak to u nas niestety często wygląda. 


  • Atemisan podziękował za tę wiadomość


#623485 Kadencja na rowerze

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 13:32

Może trochę pojechałem skrótem :/ Sorry.

Jest wiele konstrukcji tylnej zawiechy. Jedną z bardziej popularnych jest zawieszenie czterozawiasowe  Horst Link. I to zawieszenie ma małą skłonność do bujania na podjazdach - w każdym razie przy tej konstrukcji można wpływać na tą skłonność geometrią zawieszenia : ) Czterozawiasy poznaje się po tym, że z tyłu jest dodatkowy węzeł - łożyskowany punkt obrotu. I ze względu na tą mniejszą skłonność do bujania przy pedałowaniu na podjazdach ludziom nie chce się sięgać do blokady czy też przełącznika trybu nawet jak to mają ; ) 

 

Spójrz na ten rower z czterozawiasem - nie buja : ) W każdym razie nie buja tak, żeby to było odczuwalnie kłopotliwe: https://www.canyon.c...try-section-tab

Tu znowu czterozawias Horsta z tych bujających :Dhttps://www.whytebik...150s-2018?c=144 Być może to kwestia skoku 150.

 

Poniżej artykuł który może coś wyjaśnić:

https://www.pinkbike...alized-fsr.html

 

"Open" czy "Pedal" to tryb pracy dumpera dampera - przy "pedal" przyblokowany - bo pełnej blokady to nigdzie nie ma - stosuje się przy podjazdach. To miałem na myśli mniej więcej choć niezbyt  precyzyjnie to ująłem: )

 

PS: Tak po prawdzie to amortyzator tez jest używany nieprawidłowo. Przeciez te urządzenia w rowerze to combo sprężyna - amortyzacja :D


  • MarioJ podziękował za tę wiadomość


#623476 Ośrodek narciarski z hotelem na stoku 200 -300km od Rybnika ?

Napisane przez wkg w 02 wrzesień 2019 - 12:20

Myślę, ze rada z Alpami jest jak najbardziej słuszna. Cenowo wcale nie wychodzi tak potwornie drogo, czasem taniej niż w Polsce a jednak poziom jest nieporównywalnie wyższy. Chyba, że chcesz dzieci od razu nauczyć hardcoru :D


  • Atemisan podziękował za tę wiadomość