Skocz do zawartości



Mitek

Rejestracja: 23 lis 2007
Poza forum Ostatnio: dziś, 06:03
****-

Moje posty

W temacie: Muldy czy garby?

wczoraj, 20:46

Moich krytycznych uwag co do cudzej jazdy tu nie było.

Przyczepiłem się tylko do wartości dydaktycznej fragmentu z muldami na filmie SITN.

Jeśli nie podobała Ci się krytyka, to zamiast walczyć z łuszczycą mogłeś coś napisać.

 

 

Straszny dzban ze mnie, że zajęło mi aż 9 lat zrozumienie zasad tego forum

Idę rozbić się o ścianę.

Cześć

Niczego ani nikogo nie krytykuję. Napisałem dlaczego ja nie piszę więc proszę Cię nie interpretuj tego po swojemu. Mam sporo różnych fajnych rzeczy do roboty. O śmigu pogadamy jak przyjdzie na to czas - na stoku - ma nadzieję.

Pozdrowienia

PS A Młody Ziemniak to rzeczywiście wyjątkowa wódka - ja bym się nie pozbywał. Te z pierwszych roczników osiągają już cenę dobrych paru tysięcy za butelkę. Wszystko w nim jest wyjątkowe.


W temacie: Muldy czy garby?

wczoraj, 20:11

Tak sądziłem.

Żeby była jasność...

Znam się na śmigu i wiem jak go jeździć. Kiedyś ponoć robiłem to nieźle. W niuanse nie mające żadnego znaczenia nie wchodzę bo to dla mnie rzeźba. Obecnie nawet ciężko mi stwierdzić czy pojadę dobry śmig i nie ma to specjalnego znaczenia dla mnie ale w dyskusji udziału nie biorę bo nie widzę najmniejszego sensu. Wstyd by mi było wypowiadać krytyczne opinie o kimś kto jeździ o niebo lepiej a ku temu wiele postów zmierza.

Pozdrowienia


W temacie: Muldy czy garby?

wczoraj, 19:14

W linku było. No nic jeszcze raz

 

Śmig

Seria rytmicznych, krótkich skrętów.

(Program nauczania narciarstwa zjazdowego 2009

Redakcja: Zbigniew Stanisławski)

 

Będę w domu to zrobię klatkę.

Jak widzisz, przygotowałem się teoretycznie, przeszukałem to co się da znaleźć. Ty mnie skwitowałeś, że niepełna definicja i coś o czytaniu. 

Skoro doszliśmy do wniosku, że jednak znam teorię to napisz co sądzisz o tempie śmigu. 

Zwróciłem uwagę jak powinna wyglądać poprawna definicja. Teraz jest OK i reszta naprawdę niewiele mnie obchodzi.... raczej bawi.

Pozdrowienia


W temacie: Muldy czy garby?

wczoraj, 18:23

Bo pisałem o tym wcześniej, o rytmie, o linii. Nie mam co się powtarzać.

 

Napisałem wcześniej

 

"Opis jest z podręcznika którego okładkę dołączam. Na filmach jest śmig, tempo może powinno być trochę szybsze ale to jest śmig wg definicji. Demonstracje są na zbyt płaskim stoku. Trudno pojechać w tempie 3:2 jeśli jest płasko ale nie ma przymusu jechać w takim tempie. Ma być blisko linii spadku stoku i w większości przypadków jest."

 

 

Nie ma tam żadnego wymogu odnośnie tempa. Więc upierdliwie drążę temat tempa. Bo strasznie chciałbym jeździć śmigiem tylko tego tempa nie utrzymam. Mnie dołuję to, że to co uważałem za śmig jest jakimś strasznym badziewiem.

 

Natomiast jak sobie znajdziesz skan z 2009 roku to znajdziesz tam w słowniku to

 

Śmig

Seria rytmicznych, krótkich skrętów.

 

 

Nic więcej.

Skan czego?

W każdym razie jest to błąd.

Pozdrowienia


W temacie: Muldy czy garby?

wczoraj, 17:20

No to nie rób mi zagadek tylko napisz jakie są wymogi. 

Wkleiłem w tym wątku 2 definicje z programów SITN 2009 i 2013. 

Mogłeś mnie poprawić i dalej możesz przecież.

Dla przypomnienia 

http://www.skiforum....garby/?p=624259

http://www.skiforum....garby/?p=624291

Przecież chyba czytać umiesz.

Ma to być seria krótkich, rytmicznych skrętów wykonywanych blisko linii spadku stoku.

Tak brzmi definicja kompletna. Nie wiem dlaczego pominąłeś element bliskości linii spadku stoku oraz rytmiczności.

Pozdro