Skocz do zawartości



sese

Rejestracja: 15 lut 2007
Poza forum Ostatnio: dziś, 16:13
*****

#624396 Pure Powder Tour 2019 - KINO

Napisane przez sese w dziś, 16:17

Kupione :)


  • MarioJ podziękował za tę wiadomość


#621403 Szambo zalewa forum

Napisane przez sese w 19 lipiec 2019 - 11:43

Co to jest piątka z kc?

 

Artykuł 5 Kodeksu cywilnego: "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony"

 

Od kilkudziesięciu lat budzi bardzo wiele wątpliwości interpretacyjnych

 

PS

Uzupełniam od razu, że 51 k.w. to artykuł 51 Kodeksu wykroczeń: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny" czyli popularne zakłócenie ciszy (nie tylko nocnej). Tutaj problem jest w pojęciu "wywołać zgorszenie", co również od lat budzi wątpliwości... 


  • yoss podziękował za tę wiadomość


#621339 Szambo zalewa forum

Napisane przez sese w 19 lipiec 2019 - 00:40

Ludwiczku już czas przyznać się przed forumowiczami, a przede wszystkim przed sobą, że zdrowo przegiąłeś...

Jeszcze lepiej będzie jak sobie uświadomisz swój totalny brak tolerancji i swoje zapędy do dyskryminacji innych osób ze względu na wygląd czy orientacje seksualną. 

Myślałeś, że będzie śmiesznie jak zarzucisz tekst o jadącej pociągiem zakolczykowanej dziewczynie z tęczową torbą. Nie było...

Myślałeś, że będzie jeszcze śmieszniej jak napiszesz "Siedziała na przeciwko mnie i zwiała szybko na inne miejsce jak badawczo lustrowałem jej śmieszną torbę"  Niestety nadal nikt się nie zaśmiał. 

Myślałeś, że ubaw po pachy będzie wówczas gdy dodasz: "Już wystarczy że prawie całą gębę śrutem miała podziurawioną - wyglądała jak po postrzale z MossbergaWciąż jednak nie słychać było śmiechu.

Potem w to brnąłeś i brnąłeś, a bagno  Cię coraz głębiej wciągało. 

I wszyscy już myśleli że utopiłeś się w tym bagnie, ale kilkanaście minut temu znów wypłynąłeś i zaczynasz się usprawiedliwiać.

 

Mam do ciebie jedno ale za to przydługie pytanie: co zrobisz jak za około 15 lat przyjdzie do Ciebie twoja osiemnastoletnia wówczas córka i mimochodem zobaczysz, że ma ona na twarzy jeszcze więcej kolczyków niż to dziewczę z pociągu? A może  dojrzysz jeszcze jakiś mały tatuaż? A jeśli do tego ukochana córka powie Ci w sekrecie, że zakochała się w czarnoskórej koleżance i że razem z nią wyjeżdża do Tybetu, bo coś czuje w kościach że tak naprawdę jest Buddystką? 

Co zrobisz:

a ) zabijesz córkę

b ) zabijesz siebie

c ) będziesz starał się zamknąć córkę w szpitalu psychiatrycznym bo przecież "homoseksualizm to choroba"

d ) uznasz, że nie masz córki i nigdy nie miałeś

e ) będziesz nadal "badawczo lustrować" tęczową torbę córki i przyglądać się jej kolczykom w "języku, brwiach, uszach i nie wiadomo gdzie jeszcze"

 

Wszystkim osobom czującym wstręt do LGBT polecam zadać sobie pytanie: co zrobiłbym gdyby ktoś z moich bliskich zaraził się tym paskudztwem.

tak a propos:

https://demotywatory...za-takie-kartki




#621333 Szambo zalewa forum

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 23:15

I tu się mylisz... 

Konstytucja jest dla mnie jedną z największych świętości...

Prawa i wolności obywatelskie również...

Jesteśmy po tej samej stronie barykady. Różnica w tym, że moim zdaniem cel nie zawsze uświęca środki.

Walka z dyskryminacją, patologią czy chamstwem nie musi się odbywać w sposób ordynarny i wulgarny...

Odpowiadając w tym samym tonie i stylu co agresor zniżamy się do jego poziomu.

Użycie sformułowań typu "Śmieć zawsze będzie śmieciem " w odpowiedzi na "A to gej oszust jeden" wcale nie załatwia problemu. Agresja rodzi agresje. Nienawiść rodzi nienawiść.




#621321 Szambo zalewa forum

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 15:43

Michale, to nie tak, że odcinam się całkowicie od forum. Do przedwczoraj skiforum.pl miałem ustawioną jako stronę startową i w domu i w pracy.

Dlatego czasami byłem online o dziwnych porach, typu 2 czy 3 w nocy.

Nigdzie nie napisałem, że już nigdy nie zaloguję się na forum ani nie przeczytam żadnego postu.

Przeglądanie forum po prostu przestało być pierwszą czynnością po włączeniu kompa. 

Nie drażnią mnie dyskusje nie na temat, offtopy ani nawet tzw. g-burze, ale drażni mnie właśnie schamienie rozumiane jako wyzwiska, wulgaryzmy, zniewagi. Kiedyś gdy się one pojawiały, to bardzo szybko ich autor był sprowadzony do pionu. Teraz jedno wyzwisko rodzi dziesięć kolejnych.

Można się spierać, można się nie lubić, można nawet uważać drugiego forumowicza za kompletne zero, ale po co i za co go  obrzucać inwektywami i to publicznie? 

We własnym domu przy stole do nielubianego wujka, szwagra czy sąsiada też mówisz per "mendo" czy "śmieciu"? 


  • sirom podziękował za tę wiadomość


#621320 Chytra sezonka PL / CZ / SK 19/20

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 15:16

Sese,

dwa kilka dni temu kupiłem Hotel Astra na sierpień, ale przez Booking - pytałeś może, czy opcja wyciągów też wtedy działa?

 

Raczej tak, bo drugie i trzecie zdjęcie w galerii hotelu Astra na booking.com jest okraszone  wielkim napisem: Lanovki zdarma :)


  • robertdr podziękował za tę wiadomość


#621315 Chytra sezonka PL / CZ / SK 19/20

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 13:12

Po wybraniu kurortu wyświetlały mi się tylko normalne ceny (bez dopłat punktami), ale po kliknięciu na "centrum zniżek" na gopass.cz w końcu dostałem to o czym pisał Kordian

Tak przy okazji: śpiąc w wybranych hotelach w Spindlu ma się teraz karnet na 2 krzesełka (Plan i Medvedin) za darmo dla wszystkich nocujących:

http://www.skiareal....ytovani-zdarma/

Może komuś się przyda




#621312 Chytra sezonka PL / CZ / SK 19/20

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 13:00

Dzięki wielkie.

Do dodanej przez Ciebie strony z rabatami dotarłem. Niestety są tam tylko Słowackie oferty. Myślałem, że gdzieś są zakamuflowane jakieś zniżki lub rabaty do Spindla.

Pozdrawiam

 

PS Teraz zobaczyłem 2 posta. Ja wejść w te Spindlowskie oferty? 




#621308 Sezonówka za 333 Euro - Dachstein West i okolice

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 11:52

Do napisania tego posta zbierałem się od kwietnia... :)

Sezon okazał się być wyjątkowo skąpy - wstyd się przyznać ale z różnych powodów skończyło się na zaledwie 11 dniach na nartach, z tego 9 dni zaliczyłem podczas dwóch wyjazdów do Dachstein West.

Są jednak rzeczy ważne i ważniejsze i czasami nawet narty trzeba było poświęcić.

Nie żałuję takiego obrotu sprawy bowiem pierwszy - styczniowy wyjazd do Russbach doprowadził w efekcie do bardzo dobrych zmian w moim życiu.

Co do drugiego wyjazdu mam dwa spostrzeżenia.

 

Pierwsze bardzo  negatywne - jakiś austriacki wielbiciel cudzej własności, poruszający się najnowszym modelem Skody Superb (czarne kombi, wersja L&K) przywłaszczył sobie moje piękne karbonowe kije Komperdell Pure Carbon.

Nie ma mowy o pomyłce -  kije stały oparte o budynek gondoli w Ramsau i były rączkami spięte ze zwykłymi - aluminiowymi kijkami mojej współtowarzyszki. Po powrocie z WC nie było już ani Skody, ani moich kijków, a druga para naszych kijów była odrzucona o parę metrów do rowu znajdującego się  około 1 metr od miejsca w którym jeszcze 2 minuty wcześniej był bagażnik Skody.

Jak widać, wbrew stereotypom, w Austrii nie tylko Polacy kradną, Co ciekawe kierowca Skody nie wyglądał na biednego i na dodatek był z dziećmi i żoną/partnerką.

W pobliskim sklepie usłyszałem dobrą radę - pod żadnym pozorem nie zostawiać niczego bez opieki na parkingu. Karbonowe kije są ponoć bardzo samoprzylepne bo nie rzucają się w oczy jak druga para nart i nikt nie zwraca uwagi na to ile par kijów ładuje się do samochodu. 

 

Teraz czas na pozytywy, a raczej pozytyw.  Jeden pozytyw. Jedno słowo: WERFENWENG

Ośrodek cudo. Zaledwie 50 km od Salzburga, niby niski jak na Austrię bo szczyt jest na 1834 mnpm ale z drugiej strony ponad 900 metrów przewyższenia. Szybka gondola i jeszcze szybsza czerwonoczarna trasa nr 1 - 1A. 

Byłem tam jeden dzień 27 marca, zrobiłem 9 albo 10 zjazdów (skiline zapisał tylko połowę bo od południa wpuszczali poza bramką) W całym ośrodku naliczyłem tylko 20 narciarzy. Ten dzień wynagrodził mi cały mizerny sezon. Trasa nr 1 mi się tak spodobała, że kiedyś na pewno dla niej przyjadę na 3-4 dniówkę tylko na Werfenweng. To taka A1 z Ainecka, ale szybsza, szersza i stromsza. Dla tej trasy kupię sobie GS... :) Polecam

 

PS na Werfenwengu są jeszcze 2 orczyki i 2 krzesła, ale nie warto nawet na nie spoglądać.

 

PS2. z racji kradzieży moich kijów musiałem na Werfenwengu skorzystać z wypożyczalni. W wypożyczalni mieli tylko jeden model kijów... Komperdell Pure Carbon ( przypadek? nie sądze :) ) Wypożyczyli mi je za darmo, a przy zwrocie pytam czy by ich nie sprzedali i opowiadam o kradzieży z Dachsteinu... Pytają ile mogę za nie dać i wspominają o cenie katalogowej 130 Euro... Ja mówię że właśnie wracam już do Polski i zostało mi zaledwie 11,80 Euro w gotówce. Odpowiedź: DEAL :D

Tak więc, jak w przyszłym sezonie zobaczycie mnie z kijkami oblepionymi logiem SPORT 2000 to nie patrzcie na mnie jak na złodzieja.

Ja nie ukradłem.

Ja kupiłem :)




#621304 Szambo zalewa forum

Napisane przez sese w 18 lipiec 2019 - 10:41

Cześć

Drażnią mnie takie tematy i wpisy jak to forum upadło.

Deklaracje typu:(...) Kiedyś czytałem i wchodziłem ale teraz już nie warto bo... to poniżej mojej godności poziomu .

Nie płaczcie koledzy jak dzieci bo nie ma nad czym.

 

 

Jest Mitku. Jest nad czym płakać. Niestety.

Nie wiem jak Ty, ale ja w rozmowie "na żywo" z drugim człowiekiem nie nazywam go "mendą", "przydupasem", "szują", "śmieciem", "gejem", "głupim transem", "gnidą" (to wszystko cytaty z forum i to z jednego wątku). 

Oszustem lub złodziejem niektórych nazywam, a i owszem, ale tylko gdy mam w ręce prawomocny i dotychczas niezatarty wyrok skazujący danego jegomościa właśnie za oszustwo lub kradzież.

Nie wykrzykuje nikomu w twarz, że jest totalnym kretynem tylko dlatego że sympatyzuje z tą albo inną partią, choć przyznaję, że raz nazwałem kogoś (i to bliską mi osobę) "pożytecznym idiotą" w pierwotnym znaczeniu tego wyrażenia. Teraz bardzo żałuję tego, że aż tak dałem się ponieść w dyskusji.

Nie wyzywam, ani nie obrażam też nikogo tylko za to, że jest homoseksualistą, albo - przeciwnie - że nie toleruje homoseksualistów lub LGBT. Tego drugiego mogę ewentualnie nazwać nietolerancyjnym lub homofobem, ale go nie obrażę.

W końcu nie namawiam nikogo do: "mocnego pałowania", "dojechania na stoku" czy nawet pospolitego "tępienia".

Skoro nie robię w/w rzeczy w realu to nie robię tego na forum. Pod każdym z postów mógłbym się podpisać pełnym imieniem i nazwiskiem a nawet mógłbym adres podać. Ciekawe czy Ci używający epitetów lub wzywający do konfrontacji w realu pokusiliby się o podanie swoich danych. Niezłomni i pozornie anonimowi Rycerze Internetu.

Może jestem przewrażliwiony i zbytnio próbuje idealizować pewne kwestie, ale tyle jest patologii, wyzwisk, wulgaryzmów i chamstwa wokół nas, że nie chcę mi się już tego oglądać na forum, zwłaszcza, że wielu z Was znam osobiście i wiem, że nawet Tomal w realu nikogo nie obraża (sorki Tomek, ale w ostatnio zamkniętym wątku to właśnie Ty miałeś come back "z przytupem") 

A forum chamieje i to jest niestety fakt. Nie nazywajmy szamba perfumerią...

Dawniej taki Chemik rozdałby parę ostrzeżeń, parę banów i byłby spokój :)

 

Pozdrawiam wszystkich




#621216 Uwaga na Harpia Acoustic! ( cóż, tak nasz Harpia...ponowienie)

Napisane przez sese w 15 lipiec 2019 - 18:22

Nie krzycz. Małe litery tez są czytelne.

Poboczne arabeski to jedna z większych zalet tego forum ; )

 

Przeprosiłem za krzyk na wstępie postu i mogę przeprosić jeszcze raz. Przepraszam.

To krzyk... chyba rozpaczy i... chyba bezsilności 

Podczas wielu forumowych spotkań "w realu" miałem zaszczyt zasiąść do jednego stołu m.in. z takimi forumowiczami jak: Harpia, Alojz, Mitek, Tomal, Śpiochu, Wujot, Fredowski, Robertdr, Mig12345, MarioJ, Iven, Jarda (wymieniam tylko przedmówców z niniejszego wątku, wszystkich nie dałoby się wspomnieć)

Żadnego z tych spotkań nie żałuję. 

Mało tego, wszystkich (naprawdę wszystkich) Wyżej Wymienionych postrzegam jako wartościowych i sympatycznych.

Jeśli się różniliśmy w jakiś kwestiach, to cytując poetę "różniliśmy się pięknie". Jeśli nawet były drobne złośliwości, czy żarty to były to tylko złośliwości, a nie chamstwo, pogarda, nienawiść i hejt...  

Teraz czytam ten wątek i... nie poznaje wielu z moich Znajomych...

Kiedy miałem okazję poznać Waszą prawdziwą twarz: kiedyś przy stole i na stoku, czy teraz "w internetach"? 

A może to tylko lato i brak śniegu?


  • Jarda podziękował za tę wiadomość


#621213 Uwaga na Harpia Acoustic! ( cóż, tak nasz Harpia...ponowienie)

Napisane przez sese w 15 lipiec 2019 - 17:45

(z premedytacją do napisania tego postu użyję WERSALIKÓW i z góry za to przepraszam)

 

KOCHANI,

WIEM, ŻE TO JEST DZIAŁ HYDEPARK

WIEM, ŻE FORUM INTERNETOWE JEST CO DO ZASADY NIESFORMALIZOWANĄ I PONIEKĄD NIESKRĘPOWANĄ PLATFORMĄ WYMIANY WSZELKICH MYŚLI I POGLĄDÓW

WIEM, ŻE NIE MA MODERACJI 

ALE PORÓWNANIE PIERWOTNEJ TEMATYKI WĄTKU (*) DO PROBLEMATYKI OSTATNICH KILKUDZIESIĘCIU/KILKUSET POSTÓW WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA

 

UPRZEJMIE PROSZĘ WSZYSTKICH INTERLOKUTORÓW, ABY ZAŁOŻYLI SOBIE OSOBNE WĄTKI DOTYCZĄCE M.IN.:

- PREFERENCJI SEKSUALNYCH

- PREFERENCJI POLITYCZNYCH

- PREFERENCJI RELIGIJNYCH

- WZAJEMNYCH RELACJI MIĘDZY W/W

- ZBOCZEŃ

- DYSKRYMINACJI

- HOMOFOBII 

- TĘCZY

- KOLCZYKÓW I WPŁYWU ICH ILOŚCI NA SPOSÓB POSTRZEGANIA TĘCZY

- POLITYKI KARNEJ, PENALNEJ I PENITENCJARNEJ

- WYŻSZOŚCI FORUM NAD FACEBOOK'IEM I VICE VERSA

- AKTUALNEJ/HISTORYCZNEJ POZYCJI ORAZ ROLI POLSKI NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ

- ITD/ITP/ETC

 

TEGO CO PISZECIE W TYM WĄTKU CZYTAĆ SIĘ NIE DA. NIE DA.

 

SPĘDZIŁEM NA TYM FORUM PONAD 12 LAT.

POZNAŁEM TUTAJ CAŁĄ RZESZĘ WSPANIAŁYCH LUDZI.

DZIĘKI FORUM PRZEŻYŁEM MNÓSTWO FANTASTYCZNYCH I NIEZAPOMNIANYCH PRZYGÓD.

DZIĘKI FORUM ODWIEDZIŁEM OGROMNĄ ILOŚĆ PIĘKNYCH MIEJSC.

 

OD NIEPAMIĘTNYCH CZASÓW KAŻDY DZIEŃ ROZPOCZYNAŁEM OD WEJŚCIA NA SKIFORUM.PL

JUTRO RACZEJ JUŻ TEGO NIE ZROBIĘ

NIE WARTO

STRACIŁEM WIARĘ W FORUM

STRACIŁEM WIARĘ W FORUMOWICZÓW

 

(*) ABSTRAHUJĄC OD TEGO, ŻE MOIM ZDANIEM TEN WĄTEK W OGÓLE NIE POWINIEN POJAWIĆ SIĘ NA FORUM, A Z OCENĄ TEGO, CO WYDARZYŁO SIĘ POMIĘDZY HARPIĄ A ALOJZEM NIEKTÓRZY POWINNI WSTRZYMAĆ SIĘ DO CZASU POLUBOWNEGO ROZSTRZYGNIĘCIA POWSTAŁEGO SPORU LUB DO WYDANIA  PRAWOMOCNEGO WYROKU PRZEZ SĄD. NIEŚMIAŁO TYLKO POZWOLĘ SOBIE ZAUWAŻYĆ, ŻE NIEWYKONANIE DANEGO ZOBOWIĄZANIA NIE ZAWSZE JEST OSZUSTWEM. NIKT POZA ALOJZEM I HARPIĄ NIE WIE JAK BYŁO

 

PS. CIEKAWE CZY ALGORYTMY GOOGLE WIĄŻĄ TERAZ NAZWĘ HARPIA ACOUSTIC NIE TYLKO Z ZARZUTEM KTÓRY POJAWIŁ SIĘ W PIERWSZYM WĄTKU, ALE Z TYM CAŁYM BAGNEM KTÓRE SIĘ TUTAJ WYLAŁO ???




#615830 Spuchnięte fistaszki :)

Napisane przez sese w 03 kwiecień 2019 - 21:56

Hellou przedszkolaki.
Jak sie macie? Moje drogie fistaszki, dupaszki, fiutaszki. Smoczki do buzi i spacccc.

 

Jak zwykle...

Pojawia się jakiś temat...

Niby nudny jak zwykle, ale jednak każdy coś tam kliknie, poględzi albo chociaż zażartuje

Dyskusja się rozkręca...

Ludzie piszą niby to samo co zwykle, ale jak zwykle trochę inaczej :)

I nagle, jak zwykle, pojawia się On...

Obermeister narciarstwa!

Słońce Alp!

Niekoronowany Król Tyrolu, Karyntii i Salzburgerlandu!

Instruktor Wszystkich Instruktorów!

Ojciec Założyciel PZN'u! 

Jedyny i niepowtarzalny Fredo!!!!!

I jak zwykle musi się wpieprzyć w swoim jedynym i niepowtarzalnym stylu...

Tym razem jest to trochę dziwne, bo w temacie nie wypowiadał się Harpia, Mirek, ani Kordian...

 

PS. Fredo obiecuje Ci, że jeżeli będę miał okazję ponownie spotkać Cię na stoku, to nagram Twoją jazdę i wrzucę na Forum.

Wszyscy zobaczą te Twoje setki skrętów i dziesiątki kilometrów...

Król będzie nagi (jak zwykle)... :)




#615769 Spuchnięte fistaszki :)

Napisane przez sese w 03 kwiecień 2019 - 15:04

To może w końcu będzie coś dla mnie...

Przez ostatnie pełne dwa sezony czyli przez około 50 dni na stoku nie miałem na swoich nogach nic innego poza Dynastar Cham 107 175 cm.

Jeździłem na nich zarówno poza trasą, przy trasie, na trasie, na tyczkach (sic), po puchu, kartoflach, betonie i - last but not least - lodzie.

Chamy były ze mną zarówno na zlodzonym nocnym lutowym Dzikowcu (-15 st C) jak i zamieniającym się powoli w basen pływacki kwietniowym Annabergu (+20 st. C)

I już nawet zdążyłem uznać, że w końcu znalazłem narciarskiego Świętego Graala, to jednak ostatni dzień sezonu spędzony na znakomitej czerwono - czarnej trasie w Werfenwengu (będzie o niej dużo w osobnej relacji) uświadomił mi że ukochane Chamy nie są do końca tym czego potrzebuje. Głupio to zabrzmi ale po raz pierwszy w moim narciarskim życiu nie czułem się na nartach pewnie. To znaczy czułem że osiągana przeze mnie prędkość w połączeniu z radykalnie minimalnym promieniem skrętu do wykonania którego chciałbym zmusić nartę przekracza możliwości nie narciarza ale właśnie narty...

A takie Salomon S/Force Bold 184 cm 133-84-117 R17 wydają się być w tym kontekście... no po prostu fiu fiu... Trzeba zacząć zbierać kasę...

Ciekawe kto teraz kupi "zwykłe" S/Force 11 albo S/Max 12?


  • sstar podziękował za tę wiadomość


#615611 Nocleg w okolicach Monachium.

Napisane przez sese w 02 kwiecień 2019 - 10:59

 

że po takiej podróży są spore trudności z jazdą w pierwszy dzień (nawet dla osób które nie piją alko), i się zaczęło...

Wysyp prosów prześcigał się w relacjach jacy to oni nie są twardzi i czego to nie robią po dwóch dobach jazdy autobusem. 

Tylko się uczyć od lepszych...

 

Znam takich, którzy w piątek wstali o 5:00, następnie spędzili cały dzień w pracy, po czym po południu wsiedli w busa i przejechali nim przez całą Polskę, Czechy i Austrię (prowadząc), a w sobotni poranek wpięli się w narty i zrobili wynik na poziomie > 10.000 m przewyższenia; > 100 km trasy. 

Dla mnie to nie ludzie, to roboty :)