Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 4 głosy

Na nartach po pięćdziesiatce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1144 odpowiedzi w tym temacie

#1 Franciszek

Franciszek

    Użytkownik

  • Pip
  • 98 postów
  • Na forum od: 11.2007
35
  • Umiejętności: 7
  • Wielkopolska

Napisano 11 listopad 2007 - 13:52

Zapraszam do dyskusji narciarzy po pięćdziesiątce do ciekawych informacji
- na jakim sprzęcie narty, buty
- jakie stoki preferujecie
- inne ciekawe spostrzeżenia i porady do nie najmłodszych narciarzy
Ja jestem juz blisko szesciesiatki
Buciki Rossignol 90
Nartki salomon Equipe GC
Kask Uvex
Górki ciekawe, szybkie i długie
pozdrawiam

#2 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9168 postów
  • Na forum od: 09.2006
3399
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 11 listopad 2007 - 17:49

Zapraszam do dyskusji narciarzy po pięćdziesiątce do ciekawych informacji
- na jakim sprzęcie narty, buty
- jakie stoki preferujecie
- inne ciekawe spostrzeżenia i porady do nie najmłodszych narciarzy
Ja jestem juz blisko szesciesiatki
Buciki Rossignol 90
Nartki salomon Equipe GC
Kask Uvex
Górki ciekawe, szybkie i długie
pozdrawiam


http://forums.epicsk...ead.php?t=60917
przeczytaj to i zaraz ci sie nastroj poprawi:)
  • lewkonia podziękował za tę wiadomość

#3 Franciszek

Franciszek

    Użytkownik

  • Pip
  • 98 postów
  • Na forum od: 11.2007
35
  • Umiejętności: 7
  • Wielkopolska

Napisano 12 listopad 2007 - 08:10

Dzięki za ciekawy link, myśle, że dobrze go wrzuciłeś będzie szerzej dostepny i o to własnie chodzi.
Mój nastrój szczególnie teraz kiedy sezon tuż tuż jest bardzo dobry.

#4 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2456 postów
  • Na forum od: 05.2006
1601
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 12 listopad 2007 - 23:02

Co prawda mnie do 50dziesiątki jeszcze sporo brakuje ale 2 lata temu zacząłem uczyć jeździć moja mamę (obecnie 54lata). Najpierw było ciężko bo strasznie się bała i kiepsko jej szło ale w końcu zaczęła jeździć i teraz już sama chce jechać na narty. Dodam że mama w młodości nie uprawiała żadnego sportu czy nawet rekreacji i przejawiała ogromna niechęć do wszelkiej aktywności fizycznej.
Wniosek z tego taki że KAŻDY może się nauczyć jeździć bez względu na wiek, kondycję i talent do sportu. Na stoku zdarzało mi się spotykać osoby w wieku 70-80 lat które śmigały lepiej niż większość narciarzy.

#5 JurekByd

JurekByd

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1959 postów
  • Na forum od: 04.2007
494
  • Umiejętności: 8
  • Bydgoszcz

Napisano 12 listopad 2007 - 23:09

Mam znajomego,który jezdzi na nartach,plywa na desce windsurfingowej,gra w golfa i jest aktywnym instruktorem nurkowania-obecnie na safari nurkowym w Egipcie,a urodził się w 1932 r.czyli ma 75 wiosen,codziennie rano biega po kilka kilometrów...tylko pozazdrościć kondycji w takim wieku

#6 Janusz Talar

Janusz Talar

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 11.2007
0

Napisano 13 listopad 2007 - 00:18

W zeszłym roku w grudniu byłem z kolegą w wieku 75 lat w Dolomitach i mimo iż jestem od niego młodszy o 13 lat, i stosunkowo jestem narciarsko sprawny, to mi za nim było ciężko nadążyć.

#7 adaci

adaci

    Użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 10.2007
67
  • Umiejętności: 7
  • Zebrzydowa k. Bolesławca

Napisano 13 listopad 2007 - 11:56

Z nartami po 50-tce jest jak ze wszystkim po 50-tce. Wiem, bo mam 51 lat. Jesli człowiek jest aktywny sportowo od młodości, nie pali papierochów, nie żlopie gorzały, nie roztył się szkaradnie - to własciwie jest tak samo, jak wczesniej. Więcej powiem, jest lepiej, ponieważ wspiera nas nasze doświadczenie, czyli jestesmy mądrzejsi. Moja waga nie zmieniła sie od 30 lat, BMI24, od dwóch lat dodatkowo zainteresowałem sie nartami biegowymi, które wczesniej prawie lekceważyłem (błąd), na rowerze śmigam po gorach i zostawiam w tyle młodszych, w tenisa moge grac pięć setów pod rząd. Zatem - młodsi koledzy - patrzcie optymistycznie w przyszłośc, pamiętajac jedynie o tych kilku prostych zastrzeżeniach - vide wstęp.
Inna sprawa, gdy człek po 50-tce, który wczesniej sportem sie nie kalał, chce nadrobic zaległości i pokazać sie na stoku z zakupionymi własnie nowiutkimi nartami i resztą sprzetu. Tu najczęściej mamy problemy. W pewnym wieku po prostu nie da się opanować techniki koniecznej do zgrabnych szusów na stoku. Wyjątki sa, ale potwierdzaja raczej tę regułe. W konsekwencji mamy widok dość godny pożałowania, ale to tylko aspekt estetyczny, gościa nalezy pochwalic i zachęcic do dalszych( mało owocnych zazwyczaj) prób.;)
Łatwiej takim na nartach biegowych, one sa znacznie prostsze.
pozdrawiam wszystkich seniorów słowami piosenki Kabaretu Starszych Panów - "wesołe jest życie staruszka" :)

#8 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 16 listopad 2007 - 17:12

a dlaczego to leśne dziadki nie podajecie w profilu ile to sezonów zimowych macie na karku. Czyżby to obawa przed ujawnieniem metryki.

#9 adaci

adaci

    Użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 10.2007
67
  • Umiejętności: 7
  • Zebrzydowa k. Bolesławca

Napisano 16 listopad 2007 - 19:30

kaziks, rówieśniku drogi, nie wymagaj zbyt wiele od ludzi. W profilu piszemy lub nie, to, co chcemy, to nie wniosek o paszport w PRL-u, pamiętasz? Natomiast epitet,w postaci" leśne dziadki", jest dla mnie odrobine niesmaczny, zaden tam ze mnie dziadek, tym bardziej lesny! No cóż, wybaczam wielkodusznie i traktuję jako przejaw autoironii z Twej strony;)
wczoraj pobiegałem już na biegówkach po ośnieżonej płycie boiska w mojej wsi wzbudzając pewną sensację. A Ty, masz śnieg w Parku Łazienkowskim?
Pozdro :)
  • JAN! podziękował za tę wiadomość

#10 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 16 listopad 2007 - 21:41

Nic z tego adaci sniegu no lekarstwo mimo żem za wschoda. Niezły pomysł z tym parkiem ale w okolicach są niezłe pogorkowate tereny wydmowe i tam rzeczywiście mozna się rozruszac. A naród tez ciekawski lubi poobserwować, zas kłusownicy w weekendy maja wolne. Podejrzewałes że nie dam rady na biegówkach? Jeszcze gdzieś w piwnicy sa moje stare estońskie narty sladowe oczywiście drewniane. Kupiłem je w grudniu 81. Pierwsze uzycie 13.12.1981. Pamiętasz że było zimno i był śnieg? Ale czy ktoś teraz w to uwierzy!

#11 SKIBLONDI

SKIBLONDI

    Użytkownik

  • PipPip
  • 107 postów
  • Na forum od: 05.2007
18
  • Umiejętności: 7
  • Dolomity Włoskie

Napisano 16 listopad 2007 - 21:41

a dlaczego to leśne dziadki nie podajecie w profilu ile to sezonów zimowych macie na karku. Czyżby to obawa przed ujawnieniem metryki.


Mnie też do 50-tki brakuje kilka latek , ale na określenie leśne dziadki zareagowałam im uważam , że jest to określenie nie na miejscu .
I napewno nie należę do tych , których łatwo obrazić .

Więc mam nadzieję , że kaziks się poprawi.
Pozdrowionka od SKIBLONDI:D:D:D

#12 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 16 listopad 2007 - 21:49

sorry za te dziadki, miało byc dowcipnie (zajrzyjcie na mój profil) a wyszło tak sobie. juz się za bardzo nie wychylam, wybaczcie. A w tej warszawie co jej nie lubicie tez są zapalency zimowego szlaenstwa nie spotkałem tylko prawdziwego saneczkarza. czy to prawda że w polsce sa na wymarciu?

#13 adaci

adaci

    Użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 10.2007
67
  • Umiejętności: 7
  • Zebrzydowa k. Bolesławca

Napisano 16 listopad 2007 - 21:58

Do kaziks,a. Jasne, że pamietam, jak mroźny i snieżny był dzień ten niesławny 13.12.1981r. Mieszkałem wówczas w Opolu i o poranku bezskutecznie usiłowałem posłuchac "60 min. na godzinę", ale za cholere sie nie dało, szybko zorientowałem sie, dlaczego...
Biegówkami zainteresowałem sie przed trzema laty, sa znakomite, polecam wszystkim, ale chyba młodzi muszą na ogól do tego troszke dojrzec.
mocno kibicuje inwestycji w Świeradowie ( gondola!!!),3 kwadranse jazdy ode mnie, ale dzisiejsze wieści od Bazyla nie sa optymistyczne, niestety...
Pozdrawiam także Skiblondi, włoskie Dolomity to jest to, byłem tam przed dwoma laty na wiosnę, Madonna di Campiglio, Marileva i ta Pista Nera, plecy były mokre...
A kotek całkiem jak moja kotka!

#14 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 16 listopad 2007 - 22:07

w aspekcie sportow zimowych mogę podzielić sie spostrzeżeniami z weissensee (karyntia). w zeszłym roku trafiłem tam troche przez przypadek. Piekne jezioro, sympatyczy stok naciarstwa zjazdowego tor saneczkowy no i Ci Holendrzy na panczenach. jak widać nie tylko zjazdy i slalomy ale do tego dopiero będziemy się przyzwyczjać przez długi jeszcze czas. Pozdrawiam serdecznie miłych dyskutantów tego wątku.:cool:
  • adaci podziękował za tę wiadomość

#15 SKIBLONDI

SKIBLONDI

    Użytkownik

  • PipPip
  • 107 postów
  • Na forum od: 05.2007
18
  • Umiejętności: 7
  • Dolomity Włoskie

Napisano 16 listopad 2007 - 22:12

Do kaziks,a. Jasne, że pamietam, jak mroźny i snieżny był dzień ten niesławny 13.12.1981r. Mieszkałem wówczas w Opolu i o poranku bezskutecznie usiłowałem posłuchac "60 min. na godzinę", ale za cholere sie nie dało, szybko zorientowałem sie, dlaczego...
Biegówkami zainteresowałem sie przed trzema laty, sa znakomite, polecam wszystkim, ale chyba młodzi muszą na ogól do tego troszke dojrzec.
mocno kibicuje inwestycji w Świeradowie ( gondola!!!),3 kwadranse jazdy ode mnie, ale dzisiejsze wieści od Bazyla nie sa optymistyczne, niestety...
Pozdrawiam także Skiblondi, włoskie Dolomity to jest to, byłem tam przed dwoma laty na wiosnę, Madonna di Campiglio, Marileva i ta Pista Nera, plecy były mokre...
A kotek całkiem jak moja kotka!


...ale z troszkę innej strony, był dla mnie niezapomniany .... ale się rozmarzyłam.
A Dolomity ??? Piękne moje górki - tak mówię. Powinieneś zaglądnąć w te właściwe , bo Madonna i Marileva to Alpy nie Dolomity chociaż tak mówią.
A kotek - no cóż miło mi , że mogę Ci kogoś przypominać.
Pozdrawiam również Kaziks SKIBLONDI ;););)
  • adaci podziękował za tę wiadomość

#16 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 16 listopad 2007 - 22:31

Niezły ten twój nick "skiblondi" , pobudza wyobraźnię. Podczas mojego jedynego dotychczas pobytu w dolomitach - wiosna 2001 nie przypuszczałem ze nalezy się intensywnie rozgladać.
Śniegu to juz prawie nie było, widziałem natomiast "krew alpinistów" czyli czerwonej urody skały zwane dolomitem. Pzdr.:eek:

#17 adaci

adaci

    Użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 10.2007
67
  • Umiejętności: 7
  • Zebrzydowa k. Bolesławca

Napisano 16 listopad 2007 - 23:06

A Dolomity ??? Piękne moje górki - tak mówię. Powinieneś zaglądnąć w te właściwe , bo Madonna i Marileva to Alpy nie Dolomity chociaż tak mówią.



O kurcze! juz sie przestraszyłem ,że wcale nie byłem w Dolomitach! Sprawdziłem zaraz w Wikipedii, no i bingo, ten rejon to tez taki fragment Dolomitów, pamietam z mapki- było tam napisane Dolomiti di Brenta. Zrobiły na mnie kolosalne wrazenie, jeśli sa jeszcze piekniejsze, to czapki z głów...
Zazdroszczę Ci, Skiblondi, takich widoków na codzień, nie ma co...
gdy mnie tam kiedys jeszcze poniesie, to na pewno Ciebie wspomne i bedę poszukiwać na stoku blondynki o słowiańskiej urodzie... Tu pełna zgódka z kaziks'sem, Twój nick pobudza wyobraźnię;)
pozdrówka z Dolnego Sląska:)

#18 Madzia940507

Madzia940507

    Użytkownik

  • Pip
  • 47 postów
  • Na forum od: 11.2007
2
  • Umiejętności: 5
  • Radom

Napisano 17 listopad 2007 - 11:32

Mi co prawda daleko do 50 ale moja mama świetnie sobie radzi. Górki woli raczej spokojne i łagodne ale jeździ niczego sobie. Pozdrawiam!

#19 SKIBLONDI

SKIBLONDI

    Użytkownik

  • PipPip
  • 107 postów
  • Na forum od: 05.2007
18
  • Umiejętności: 7
  • Dolomity Włoskie

Napisano 17 listopad 2007 - 12:32

A Dolomity ??? Piękne moje górki - tak mówię. Powinieneś zaglądnąć w te właściwe , bo Madonna i Marileva to Alpy nie Dolomity chociaż tak mówią.



O kurcze! juz sie przestraszyłem ,że wcale nie byłem w Dolomitach! Sprawdziłem zaraz w Wikipedii, no i bingo, ten rejon to tez taki fragment Dolomitów, pamietam z mapki- było tam napisane Dolomiti di Brenta. Zrobiły na mnie kolosalne wrazenie, jeśli sa jeszcze piekniejsze, to czapki z głów...
Zazdroszczę Ci, Skiblondi, takich widoków na codzień, nie ma co...
gdy mnie tam kiedys jeszcze poniesie, to na pewno Ciebie wspomne i bedę poszukiwać na stoku blondynki o słowiańskiej urodzie... Tu pełna zgódka z kaziks'sem, Twój nick pobudza wyobraźnię;)
pozdrówka z Dolnego Sląska:)



Czy to już Dolomity czy jeszcze nie i nazwali Dolomiti di Brenta , ale to niskie górki, pomimo , że jeździ się na dużych wysokościach.
Prawdziwe Dolomity to 12 Regionów , które obejmuje karnet DOLOMITISUPERSKI 1480 km tras narciarskich ze słynną Sela Rondą i Szlakiem Strzelców Alpejskich (piękną 70 km trasą w sercu Dolomitów).
Mam nadzieję , że kiedyś będziesz miał okazję i tutaj poszusować .
Trasy naprawdę dla każdego. No i atmosfera prawdziwie włoska , bo ja mieszkam w Veneto czyli po stronie włoskiej nie Tyrolskiej - Niemieckiej.
Pozdrawiam serdecznie SKIBLONDI :cool::cool::cool:

#20 kaziks

kaziks

    Użytkownik

  • PipPip
  • 200 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 17 listopad 2007 - 17:01

madzia witamy na forum i to w tak szacownym towarzystwie. pozdrowienia dla mamy:o



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych