Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

SCOTT ADDICT - official warning!!!!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
74 odpowiedzi w tym temacie

#61 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2388 postów
  • Na forum od: 01.2017
883
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 08 sierpień 2019 - 16:59

rozumiem pobudki, ale przesadzasz :D gwarancja jakości to pewnego rodzaju obietnica .. sami też je składamy i nie zawsze wypełniamy, prawda .. ?
to nie znaczy, że ktoś od razu nas skreśla .. dlatego przepraszamy, płacimy kary i uczymy się na błędach, grunt, żeby wyciągać wnioskii

czasem wymagamy od innych więcej, niż od siebie :)

Tak. Gdyby skreślić lekarza po błędzie to nie miałby nas kto leczyć.
PS można lepiej skreślić po szpitalu, po mieście, po specjalizacji, jak lepiej? Może en masse, że się tak wyrażę.
Edit. Nauczyciel Zły, zmienić szkole. Lepiej miasto.

#62 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2664 postów
  • Na forum od: 05.2006
1792
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 08 sierpień 2019 - 17:41

Tak. Gdyby skreślić lekarza po błędzie to nie miałby nas kto leczyć.
PS można lepiej skreślić po szpitalu, po mieście, po specjalizacji, jak lepiej? Może en masse, że się tak wyrażę.
Edit. Nauczyciel Zły, zmienić szkole. Lepiej miasto.

 

 

Jest takie przysłowie "Nie myli się (tylko) ten, co nic nie robi"


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#63 Jack Danielsky

Jack Danielsky

    Użytkownik

  • Pip
  • 53 postów
  • Na forum od: 01.2015
38
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 sierpień 2019 - 20:36

Te "podrzędne firemki" to dostawcy na rynek Automotive. Wybacz ale nie mogę Ci podać konkretnych przykładów, która firma gdzie oszczędza i jakie robi wałki, bo to dane poufne. Mechanizmy są różne. Zwykle jest to modyfikacja i samego procesu produkcji i kontroli jakości. Zdarzają się jednak przypadki, że sama kontrola odpowiada za eliminacje wad, odrzucając X% (promili) wyprodukowanych sztuk.

Często tak jak piszesz, słabsza jakość jest na życzenie odbiorcy ale dla klienta detalicznego to już mniej istotne. Otrzymał gorszy produkt z tej samej linii produkcyjnej. Czasem też zdarza się celowe oszukiwanie odbiorcy, jeśli wiemy, że jego kontrola jest mało wnikliwa i prawdopodobieństwo reklamacji niskie.

Spotkałem się nawet z sytuacją, że ustalone przez odbiorce wymagania, są fizycznie niemożliwe do osiągnięcia. (Np. chropowatość powierzchni frezowanej Ra 0,01 (czyli 10nm). Przeszły dziesiątki rysunków z takim wymaganiem. Dostawca robi detale, korpo odbiera. Kontrole jakości, jednej i drugiej firmy to zatwierdzają i oficjalnie produkt spełnia tą normę. (A żadna z firm, nawet nie posiada sprzętu żeby to zmierzyć)

 

zgoda, wiem o czym mówisz, ale zauważ, że opisujesz patologię, a nie normę .. jeśli firma (a znam producentów automotiv, farmaceutyków, oświetleniowych, żywności) oszukuje, a o tym piszesz, to nawet nie zasługuje na określenie "firemka", to granda, a że skala jest duża (zasięg, wartość) tym gorzej dla nich, i poniekąd dla nas .. 



#64 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2664 postów
  • Na forum od: 05.2006
1792
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 08 sierpień 2019 - 20:47

zgoda, wiem o czym mówisz, ale zauważ, że opisujesz patologię, a nie normę .. jeśli firma (a znam producentów automotiv, farmaceutyków, oświetleniowych, żywności) oszukuje, a o tym piszesz, to nawet nie zasługuje na określenie "firemka", to granda, a że skala jest duża (zasięg, wartość) tym gorzej dla nich, i poniekąd dla nas .. 

 

Obawiam się, że taka "patologia" dotyczy w większym lub mniejszym stopniu prawie każdej firmy na rynku. W Automotive, z uwagi na rozrost biurokracji, nieraz pewne kombinacje są wręcz niezbędne dla normalnej produkcji. Nie zawsze jest to działanie szkodliwe dla odbiorcy. Czasem wręcz przeciwnie, gdy klient upiera się przy jakiś bzdurnych wytycznych, które niczego sensownego nie wnoszą.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#65 Jack Danielsky

Jack Danielsky

    Użytkownik

  • Pip
  • 53 postów
  • Na forum od: 01.2015
38
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 sierpień 2019 - 21:05

temat rzeka .. i smutny, bo jak się zaczyna kombinować w pewnych branżach to giną ludzie ..

 

 

wracając do wątku: a może kolega jana kovala dostanie milion baksów i co roku będzie zapalał świeczkę za ten dzień kiedy złamał ten pieprzony mostek ..? :-)



#66 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:20

imponujące to jest to jak obiegowe opinie uchodzą za przemyślane i jednoznacznie wiarygodne ..

 

piszesz o tych samych łożyskach, które dłużej działają w Shimano niż w Accencie, bo Accent nie ma smaru ..

opinia, że to chiński producent celowo zaniża jakość jest opinią spod budki z piwem - łożyska dla Accenta nie mają smaru, ponieważ to Accent chce, żeby go nie było .. kontrola jakości o tym wie i przepuszcza taki towar do odbiorcy

 

To jak już się odkleisz od tej budki z piwem i się troszkę uspokoisz, przeczytasz na spokojnie na co odpisujesz to ogarniesz, że nie chiński podwykonawca ale Accent lub Shimano odpowiada. Tak jak pisałem. Bo dyskutujesz z własnymi urojeniami. Generalnie poziom bzdur które tu wypisujesz jest rozbrajający. 

 

 

Także globalizacja - globalizacją ale za produkt końcowy odpowiada firma która go wypuszcza a nie podwykonawca.



#67 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:24

Obawiam się, że taka "patologia" dotyczy w większym lub mniejszym stopniu prawie każdej firmy na rynku. W Automotive, z uwagi na rozrost biurokracji, nieraz pewne kombinacje są wręcz niezbędne dla normalnej produkcji. Nie zawsze jest to działanie szkodliwe dla odbiorcy. Czasem wręcz przeciwnie, gdy klient upiera się przy jakiś bzdurnych wytycznych, które niczego sensownego nie wnoszą.

 

No niestety tak jest - każda branża. FMCG, farmaceutyka, IT, finanse, budowlanka czy służba zdrowia czy audyt. Im większa, poważniejsza firma tym bardziej tak jedzie. O celowym postarzaniu i pogarszaniu jakości produktów nie wspomnę - przykład: najnowsze  suporty Shimano o kółkach o mniejszej średnicy :D

 

Rachunek jest prosty: koszty podniesienia jakości vs koszty odszkodowań i utraconej reputacji. Proste jak świński ogon ; )



#68 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12959 postów
  • Na forum od: 11.2007
7878
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:27

No niestety tak jest - każda branża. FMCG, farmaceutyka, IT, finanse, budowlanka czy służba zdrowia czy audyt. Im większa, poważniejsza firma tym bardziej tak jedzie. O celowym postarzaniu i pogarszaniu jakości produktów nie wspomnę - przykład: najnowsze  suporty Shimano o kółkach o mniejszej średnicy :D

 

Rachunek jest prosty: koszty podniesienia jakości vs koszty odszkodowań i utraconej reputacji. Proste jak świński ogon ; )

A Ty oczywiście wszystkie te branże znasz.

Wielki szacun!

POzdro



#69 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:41

No bez przesady, budowlanki nie znam z autopsji - może z wyjątkiem miesięcznej przygody z czasów licealnych. Resztę dosyć dobrze. Ale w rodzinie mam budowlańca dosyć dobrze zorientowanego.  Nawet - rzekłbym - świetnie. 

 

PS: Zresztą to mniej ważne, ciekaw jestem tych zdjęć. Na  szoskach nawet amatorzy grzeją pod 90km/h na zjazdach i myśl, że nagle rower się rozpada :/ Przerażające. Facet miał szczęście, ten w Knurowie na TdP nie miał : (((



#70 Jack Danielsky

Jack Danielsky

    Użytkownik

  • Pip
  • 53 postów
  • Na forum od: 01.2015
38
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 sierpień 2019 - 22:49

z tego co widze, nie tylko nie rozumiesz cudzych postów, ale nawet i swoich .. 

 

znasz się na wszystkim, mam wrażenie że ta wiedza pochodzi jednak od kolegów, sąsiadów, członków rodziny itd. .. chcesz się tym tu dzielić ? OK, twoja sprawa .. 

żałowalbym sam siebie gdybym kontynuował jakąkolwiek dyskusje na twoim poziomie ..

 

to otwarte forum, pisz swoje, ja będę pisał swoje

 

życze powodzenia



#71 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 08 sierpień 2019 - 23:00

znasz się na wszystkim, mam wrażenie że ta wiedza pochodzi jednak od kolegów, sąsiadów, członków rodziny itd. .. chcesz się tym tu dzielić ? OK, twoja sprawa .. 

 

Cóż - mierzysz ludzi własną miarą.  

 

Problem polega na tym, że próbujesz zaistnieć - nie tylko ty zresztą - głupkowatym dopieprzaniem się do osób którzy mają coś do powiedzenia. Treści w tym co piszesz nie ma a jak poskrobać głębiej to ogólniki plus próba wybrnięcia z kłopotów idiotycznymi dowcipami i personalnymi atakami. "Budka z piwem", "poziom", "rodzina" - a pod spodem nic :(

 

Taki to urok forów bez moderacji. 



#72 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2388 postów
  • Na forum od: 01.2017
883
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 09 sierpień 2019 - 08:19

No bez przesady, budowlanki nie znam z autopsji - może z wyjątkiem miesięcznej przygody z czasów licealnych. Resztę dosyć dobrze. Ale w rodzinie mam budowlańca dosyć dobrze zorientowanego. Nawet - rzekłbym - świetnie.

PS: Zresztą to mniej ważne, ciekaw jestem tych zdjęć. Na szoskach nawet amatorzy grzeją pod 90km/h na zjazdach i myśl, że nagle rower się rozpada :/ Przerażające. Facet miał szczęście, ten w Knurowie na TdP nie miał : (((


Tu rower chyba nie zawiódł
https://www.rmf24.pl...dek,nId,3135989

#73 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 09 sierpień 2019 - 08:33

Rower nie. Pisałem o konsekwencjach upadku z dużą szybkością. Ja najszybciej zjeżdżałem 70 (to nie było zbyt mądre) ale nie chcę myśleć jak by wyglądał upadek ... 



#74 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1058 postów
  • Na forum od: 02.2009
621
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 sierpień 2019 - 21:46

Na prośbę @Jan Koval (problemy techniczne) wstawiam fotki inkryminowanego Scotta.

 

Mostek (stem) Ritcheya cały, poszła sterówka (rura widelca wchodząca w główkę) Na pewno nie zostało to spowodowane błędem montażowym mostka, nie widać dokładnie w którym miejscu poszła bo nie wiadomo, czy na jej pozostałościach umieszczono wszystkie pierścienie dystansowe ale zdecydowanie pod mostkiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Załączone miniatury

  • IMG_0027.jpg
  • IMG_0026.PNG


#75 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1947 postów
  • Na forum od: 11.2005
847
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 sierpień 2019 - 23:34

Na prośbę @Jan Koval (problemy techniczne) wstawiam fotki inkryminowanego Scotta.

 

Mostek (stem) Ritcheya cały, poszła sterówka (rura widelca wchodząca w główkę) Na pewno nie zostało to spowodowane błędem montażowym mostka, nie widać dokładnie w którym miejscu poszła bo nie wiadomo, czy na jej pozostałościach umieszczono wszystkie pierścienie dystansowe ale zdecydowanie pod mostkiem.

Czyli było tak jak pisałem od początku, przyczyną było uszkodzenie rury sterowej, w wypadku zbyt mocnego ściśnięcia obejmą mostka lub mocowania do widelca pęknięcie rury sterowej idzie wzdłużnie a więc złamanie może pojawić się w praktycznie każdym miejscu, nie piszę, że tak było ale nie wykluczałbym tego tak bezwarunkowo.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych