Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Zjazd z Dachstein


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 davidk

davidk

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 10.2017
2
  • Umiejętności: 9
  • Niemcy

Napisano 17 lipiec 2019 - 09:41

http://bit.ly/2JzuTcB

http://dachstein.pl/zjazd-z-dachstein/

 

 

Koledzy i koleżanki, jeżeli ktoś zastanawia się czy skitury są dla niego to zapraszam na test na Dachstein ... z normalnymi nartami.

Opisaną trasę dacie rade zjechać na normalnych nartach, widoki przepiękne. Na nartach skiturowych trasę najlepiej pokonywać w odwrotnym kierunku.

Dajcie koniecznie znać jak się podobalo.

 

PS: Nieco starsze dzieci można zabrać też, póżniej dobrze śpią...

 

 

 

 



#2 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 13:29

Koledzy i koleżanki, jeżeli ktoś zastanawia się czy skitury są dla niego to zapraszam na test na Dachstein ... z normalnymi nartami.

Opisaną trasę dacie rade zjechać na normalnych nartach, widoki przepiękne. Na nartach skiturowych trasę najlepiej pokonywać w odwrotnym kierunku.

Dajcie koniecznie znać jak się podobalo.

 

PS: Nieco starsze dzieci można zabrać też, póżniej dobrze śpią...

 

Skitury na sprzęcie zjazdowym to porażka jest. W zasadzie to nie skitury. 

 

Ta trasa (a konkretnie ten wariant co go proponujesz) taka se jest. Po prostu trawers po płaskim a w dolnej części sporo krótkich podejść, które nie wiadomo jak iść. Widokowo jest znakomicie, narciarsko nudno (poza zjazdem z Simonyhutte - lekka modyfikacja off piste). Oglądaczy pewnie ta trasa zachwyci ale normalnych narciarzy co lubią jeździć może zniechęcić!

 

20190210_103410.thumb.jpg.14977cb4f8e1ac

 

Tutaj masz narysowane podstawowe warianty (prawym jechałeś), na czerwono zaznaczyłem podejście w wariancie klasycznym. Zdecydowanie lepszy jest opisany "normalny" wariant skiturowy (spod Hoher Dachstein w dół, prostopadle do ratraka) - fajny zjazd i później jedno podejście. Dół przed Gjaidalm raczej nie do obejścia - jak napisałem nie wiadomo jak iść.  Otoczka wokół tej trasy przypomina mi tę naszą z drogi na Morskie Oko...

Za to Krippenstein (jak jest śnieg) - freeridowa rewelacja. 

 

803180224_DachsteindoKrippensteinSkitury

 

Natomiast wygląda, że zjazd do Halstadt (niestety nie jechałem) jest rewelacyjny

 

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#3 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 13:47

 

W sumie skitury na sprzęcie zjazdowym to porażka jest. W zasadzie to nie skitury.

 

W długich dolinach alpejskich pewnie tak, ale w Tatrach Wysokich, to nie wiem czy te foki robią wielką różnicę. Krótkie strome podejścia zwykle i tak wygodniej podchodzić z buta niż się męczyć z zakosami.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#4 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 14:22

W długich dolinach alpejskich pewnie tak, ale w Tatrach Wysokich, to nie wiem czy te foki robią wielką różnicę. Krótkie strome podejścia zwykle i tak wygodniej podchodzić z buta niż się męczyć z zakosami.

 

Robią zasadniczą. W Tatrach też masz długie dość płaskie podejścia (np Mięguszowiecką) a tylko końcówki robi się z buta. Powiedzmy, że chcesz zjechać z Koziej Przełęczy - zobacz ile robisz z fok a ile z buta.

 

Problemem trasy z Dachstein nie jest to że zakładasz foki lub nie, tylko strome pagórki po 10-20 m vertical i albo męczysz się z łyżwy albo ściągasz dechy i z buta i tak co 200 m. 

 

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#5 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2377 postów
  • Na forum od: 01.2017
878
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 16:27

Robią zasadniczą. W Tatrach też masz długie dość płaskie podejścia (np Mięguszowiecką) a tylko końcówki robi się z buta. Powiedzmy, że chcesz zjechać z Koziej Przełęczy - zobacz ile robisz z fok a ile z buta.

Na stronę Gąsienicowej?

#6 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 16:56

Na stronę Gąsienicowej?

 

Powiedzmy, że wychodzisz z Kuźnic


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#7 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 17:04

 

Robią zasadniczą. W Tatrach też masz długie dość płaskie podejścia (np Mięguszowiecką) a tylko końcówki robi się z buta. Powiedzmy, że chcesz zjechać z Koziej Przełęczy - zobacz ile robisz z fok a ile z buta.

 

Może i tak ale ze zwykłymi sprzętem też można wejść, na większość przełęczy i szczytów. Tak to zresztą kiedyś wyglądało. Sam wchodziłem z buta na Rysy od Moka i to nawet mając foki ze sobą, tylko warunki były niesprzyjające. (stare lawinisko uniemożliwiało zakosy)


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#8 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPipPip
  • 2010 postów
  • Na forum od: 11.2007
1241
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 18:40

Może i tak ale ze zwykłymi sprzętem też można wejść, na większość przełęczy i szczytów. Tak to zresztą kiedyś wyglądało. Sam wchodziłem z buta na Rysy od Moka i to nawet mając foki ze sobą, tylko warunki były niesprzyjające. (stare lawinisko uniemożliwiało zakosy)

 

ale jednak o wiele przyjemniej wchodzi się na fokach, jest lżej, czasami bezpieczniej, nie zapadam się,

jak tylko mogę - preferuję popypchać nartę do góry niż ją nieść



#9 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 19:00

ale jednak o wiele przyjemniej wchodzi się na fokach, jest lżej, czasami bezpieczniej, nie zapadam się,

jak tylko mogę - preferuję popypchać nartę do góry niż ją nieść

 

U mnie zależy od nachylenia. Np. na taki Zawrat niektórzy wchodzą w całości na fokach. Ja wolę od połowy iść z buta.

Może to kwestia umiejętności i przyzwyczajenia. Przy przesuwaniu narty pracują trochę inne mięśnie.

Natomiast w Alpach z reguły nie ma tematu. Stoki są szerokie, do tego długie doliny. No i na lodowcu bezpieczniej w nartach.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#10 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 19:30

U mnie zależy od nachylenia. Np. na taki Zawrat niektórzy wchodzą w całości na fokach. Ja wolę od połowy iść z buta.

Może to kwestia umiejętności i przyzwyczajenia. Przy przesuwaniu narty pracują trochę inne mięśnie.

Natomiast w Alpach z reguły nie ma tematu. Stoki są szerokie, do tego długie doliny. No i na lodowcu bezpieczniej w nartach.

 

Na Zawrat wchodzisz z Kuźnic od połowy z buta?

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#11 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2377 postów
  • Na forum od: 01.2017
878
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 19:52

Na Zawrat wchodzisz z Kuźnic od połowy z buta?
 
Pozdro
Wiesiek


Pewno połowę żlebu.

#12 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 20:06

Pewno połowę żlebu.

 

Dobrze to wiem ale chce pokazać absurdalność stwierdzenia, że jest wybór między chodzeniem z foki a z buta. Foki to podstawa - robisz na nich 80-90% czasu a wejście z buta to do godziny a przeważnie pół.

 

Do 35 stopni chodzi się z foki, w przedziale 35-45 stopni powiedzmy, że jest wybór. Powyżej z buta. Zaobserwowałem jednak w Alpach, że ludzie wchodzą na fokach na coraz bardziej strome zbocza. I 45 stopni to są jeszcze przeważnie foki. Oczywiście generalizuję bo wszystko zależy od stanu stoku. Ale jeśli wszyscy dymają z fok to głupio torować stopnie w śniegu po jaja. Poza tym to jest wielka oszczędność czasu. A też i kwestie bezpieczeństwa.

 

Ja to traktuję jako bardzo istotny element. W tym sezonie jak byliśmy w masywie Ortlera to podchodziliśmy właśnie takie strome ściany (Tresero, San Matteo i Puenta Cadini) , jak wszyscy na fokach. Mimo, że trochę pietra miałem. Widziałem też spliciarzy jak wychodzili końcówkę na Pasquale i na oko było tam sporo powyżej 45 stopni. Choć jeden strasznie się męczył na ostatnich kilkunastu metrach. Ale to był split! Przy mnie parę lat temu na fokach ludzie weszli na Silvrettę (do skał) a góra jest tam naprawdę stroma - normalna wspinaczka w rakach i z dziabą. Grubo powyżej 45 stopni.

 

Umiejętność wchodzenia na stromym w fokach to moim zdaniem jeden z ważniejszych elementów techniki narciarskiej (nie mówię, ze jestem w tym dobry bo na pewno poniżej średniej alpejskiej).

 

 

Pozdro

Wiesiek


  • sstar podziękował za tę wiadomość

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#13 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 21:10

 

Na Zawrat wchodzisz z Kuźnic od połowy z buta?

 

W terminach optymalnych do zjeżdżania źlebami (obecnie zabronionych) a w takich głównie jeździłem, to od Kuźnic DO połowy musiałbyś wchodzić z buta, no chyba że chodzisz na fokach po trawie. W sezonie zimowym, pewnie wjedziesz kolejką.

 

 

Dobrze to wiem ale chce pokazać absurdalność stwierdzenia, że jest wybór między chodzeniem z foki a z buta.

 

Nie zamierzam Cię przekonywać, że wchodzenie z buta jest lepsze, bo nie jest. Natomiast wybór taki, jak najbardziej jest.

Jeśli ktoś nie ma  lub nie chce wydać kasy na skitury, może wybrać się na wycieczkę ze sprzętem zjazdowym. Oczywiście mając świadomość pewnego dyskomfortu. Kiedyś tylko tak ludzie chodzili. Podobnie jak zgubisz czy uszkodzisz fokę, też możesz zrealizować wycieczkę(przynajmniej te krótsze). Co najwyżej bardziej się zmęczysz.

 

 

Umiejętność wchodzenia na stromym w fokach to moim zdaniem jeden z ważniejszych elementów techniki narciarskiej (nie mówię, ze jestem w tym dobry bo na pewno poniżej średniej alpejskiej).

 

Umiejętność na pewno przydatna. W samym podejściu liczą się jednak dwa czynniki. Szybkość i bezpieczeństwo.  Jeśli doczłapiesz się na fokach na 45 stopni, ale dużo przy tym ryzykujesz i/lub jest wolniej niż z buta, to stosowanie tej techniki, nie ma sensu. Osoba początkująca oczywiście dużo wcześniej odczuje konieczność odpięcia nart, niż doświadczony przewodnik.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#14 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 21:59

Nie zamierzam Cię przekonywać, że wchodzenie z buta jest lepsze, bo nie jest. Natomiast wybór taki, jak najbardziej jest.

Jeśli ktoś nie ma  lub nie chce wydać kasy na skitury, może wybrać się na wycieczkę ze sprzętem zjazdowym. Oczywiście mając świadomość pewnego dyskomfortu. Kiedyś tylko tak ludzie chodzili. Podobnie jak zgubisz czy uszkodzisz fokę, też możesz zrealizować wycieczkę(przynajmniej te krótsze). Co najwyżej bardziej się zmęczysz.

 

 

Nie, nie, to absurdalne. Już wieki temu ludzie po śniegu poruszali się na rakietach. Ciekawe czemu? Jak kogoś nie stać na sprzęt turowy to może rakiety pożyczyć lub kupić. Mówię tu o skutecznym poruszaniu się w górach po nieprzetartych i nieubitych szlakach. A nie o ubitej i wyratrakowanej trasie z Dachsteinu - ta nie ma nic wspólnego ze skiturami. To nawet trasa antyskiturowa. Nikt przy zdrowych zmysłach nie robi wielokilometrowych tras w nieprzystosowanym do tego sprzęcie. Robi się tak ewentualnie krótkie strome freeridowe podejścia. I to jest OK. Ale to nie są skitury. Bo inaczej za skiturowców trzeba by było uznać każdego narciarza co z parkingu dyma z nartami na plecach do najbliższego wyciągu.

 

Zamiast iść w zaparte i bronić bzdurnej tezy to lepiej się przyznać "trochę przesadziłem" i po sprawie.

 

Pozdro

Wiesiek 


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#15 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 22:18

Nie, nie, to absurdalne. Już wieki temu ludzie po śniegu poruszali się na rakietach. Ciekawe czemu? Jak kogoś nie stać na sprzęt turowy to może rakiety pożyczyć lub kupić. Mówię tu o skutecznym poruszaniu się w górach po nieprzetartych i nieubitych szlakach. A nie o ubitej i wyratrakowanej trasie z Dachsteinu - ta nie ma nic wspólnego ze skiturami. To nawet trasa antyskiturowa. Nikt przy zdrowych zmysłach nie robi wielokilometrowych tras w nieprzystosowanym do tego sprzęcie. Robi się tak ewentualnie krótkie strome freeridowe podejścia. I to jest OK. Ale to nie są skitury. Bo inaczej za skiturowców trzeba by było uznać każdego narciarza co z parkingu dyma z nartami na plecach do najbliższego wyciągu.

 

Zamiast iść w zaparte i bronić bzdurnej tezy to lepiej się przyznać "trochę przesadziłem" i po sprawie.

 

Pozdro

Wiesiek 

 

Mogę napisać trochę przesadziłem ale proszę również o większe umiarkowanie w poglądach.

W Tatrach, nigdy w życiu rakiet nie użyłem i większość turystów pieszych też nie używa. W stromym terenie, chyba też się nie sprawdzą, ale pewien nie jestem. A szlaki, w większości przypadków są w miarę wydeptane. Tak jak napisałeś, w Tatrach Wysokich(bywałem głównie w polskich) to dla mnie są zwykle, krótkie, strome, freeridowe podejścia. Oczywiście foki zabieram, ale to jednak nie jest to samo co w Ortler czy w Pitzal. Tam sobie nie wyobrażam dymania z buta.


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#16 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPipPip
  • 2010 postów
  • Na forum od: 11.2007
1241
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 17 lipiec 2019 - 23:14

Nie czytaj, ss... tych wątków, bo dla Ciebie i tak są niezrozumiałe. Ile byś tego nie przeczytał to i tak nie będziesz skiturowcem. Co najwyżej kaleką skialpera.

#17 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2657 postów
  • Na forum od: 05.2006
1789
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 17 lipiec 2019 - 23:34

Nie czytaj, ss... tych wątków, bo dla Ciebie i tak są niezrozumiałe. Ile byś tego nie przeczytał to i tak nie będziesz skiturowcem. Co najwyżej kaleką skialpera.

 

Nie zaczynaj kolejnej kłótni. Wystarczy już takich wątków.

 

 

 

 

Sstar - nie odpowiadaj proszę na zaczepkę.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych