Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Prośba o ocenę błędów i wypaczeń


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 10 kwiecień 2019 - 12:03

Jurgów, rozjeżdżony, marcowy, ciężki i mokry śnieg ok. południa więc warunki niespecjalne na jazdę do oceny ale spróbujmy. Dziękuję za uwagi. Pozycja nóg X czyli a-frame aż bije po oczach.

https://youtu.be/tfTGiPsio9s



#2 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 844 postów
  • Na forum od: 03.2008
571
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 10 kwiecień 2019 - 14:17

Nigdy nikogo nie oceniałem jestem bowiem słabym narciarzem i tak od przeszło czterdziestu lat. Kiedyś uważałem że jeżdżę dobrze ale od jakiegoś czasu mam wrażenie że bardzo słabo.

Ok. usprawiedliwiłem się, że nie oceniam tylko opisuję swoje wrażenia ;).

A teraz napiszę co mnie najbardziej irytuje w Twojej sylwetce na nartach.

Po pierwsze to sprawiasz wrażenie spiętego i nadmiernie pochylonego z wypięciem czterech liter. Jakoś tak to dziwnie i nienaturalnie wygląda. Nie męczysz się ?

Po drugie to kijki. Przeszkadzają w jeździe, mam wrażenie, że dużo siły wkładasz w ich zaciskanie. W pewnym momencie kijek w lewej ręce trzymasz równolegle do podłoża prawie jak moja żona od kilkunastu lat  :D. Nie wiem skąd to się bierze i jak z tym walczyć. Może to ktoś wyjaśni.


  • mart123 podziękował za tę wiadomość

#3 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 10 kwiecień 2019 - 18:02

Cześć

Myślę, że właśnie warunki idealne do oceny. Na wygładzonym sztruksiku ślizgać się na promieniu potrafi każdy głupi.

Wojtek ma rację. Sprawiasz wrażenie młodego narciarza - parę lat na stoku max?

Pozdro

 


  • mart123 podziękował za tę wiadomość

#4 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 10 kwiecień 2019 - 18:34


Cześć
Myślę, że właśnie warunki idealne do oceny. Na wygładzonym sztruksiku ślizgać się na promieniu potrafi każdy głupi.
Wojtek ma rację. Sprawiasz wrażenie młodego narciarza - parę lat na stoku max?
Pozdro

Można tak to ująć. Do zeszłego sezonu moja jazda to raczej takie asekuranckie ześlizgi, nota bene, jak zobaczyłem się kiedyś na filmie to nie mogłem uwierzyć, że tak wolno jadę. W tym sezonie postanowiłem postawić narty na krawędź, no a efekt to widać na filmie. Pozdro.

#5 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 10 kwiecień 2019 - 19:32

Można tak to ująć. Do zeszłego sezonu moja jazda to raczej takie asekuranckie ześlizgi, nota bene, jak zobaczyłem się kiedyś na filmie to nie mogłem uwierzyć, że tak wolno jadę. W tym sezonie postanowiłem postawić narty na krawędź, no a efekt to widać na filmie. Pozdro.

Cześć

Czy szybko to według Ciebie znaczy dobrze???

Pozdro



#6 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 10 kwiecień 2019 - 20:03

Cześć
Czy szybko to według Ciebie znaczy dobrze???
Pozdro


Nawet nie to chciałem przekazać. Chodziło mi o konfrontację wyobrażeń z rzeczywistością. Poza tym, chyba jest jakaś minimalna dynamika, poniżej której siły są na tyle małe, że nauka jazdy przestaje mieć sens.

#7 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 10 kwiecień 2019 - 20:27

Nawet nie to chciałem przekazać. Chodziło mi o konfrontację wyobrażeń z rzeczywistością. Poza tym, chyba jest jakaś minimalna dynamika, poniżej której siły są na tyle małe, że nauka jazdy przestaje mieć sens.

Cześć

Szczerze mówiąc drugiego zdania nie rozumiem. Generalnie wolno i dobrze technicznie jest jechać trudniej dlatego są do tego dostosowane inne techniki np wszystkie kątowe. Osobiście zdecydowanie bardziej cenię narciarza w pełni kontrolującego jazdę technicznym pługiem niż próbującego naśladować osobę jeżdżącą mistrza "krawędzi".

Dlatego też jestem zdecydowanie przeciwny i nie polecam omijania pewnych etapów edukacji narciarskiej a takie są w uproszczeniu trzy:

1. Etap kątowy

2. Etap równoległy ślizgowy

3. Etap skrętu ciętego

Tak popularne obecnie dążenie za wszelką cenę do jazdy skrętem ciętym rzadko kończy się sukcesem na dłuższą metę a złudne poczucie kontroli nie jest warte spektakularnych dzwonów czy pobytu w szpitalu.

Co do Twojej jazdy to jutro na spokojnie...

Pozdro



#8 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 11 kwiecień 2019 - 06:41

Cześć

Szczerze mówiąc drugiego zdania nie rozumiem. 

 

Czy nie jest tak, że w sportach, aktywnościach polegających na balansie względem sił, np. siły odśrodkowej ćwiczenia, naukę powinno się wykonywać na jakiejś minimalnej prędkości by odczuć jej działanie? Przykładem nauka jazdy na rowerze. 



#9 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2276 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 11 kwiecień 2019 - 06:47

Czy nie jest tak, że w sportach, aktywnościach polegających na balansie względem sił, np. siły odśrodkowej ćwiczenia, naukę powinno się wykonywać na jakiejś minimalnej prędkości by odczuć jej działanie? Przykładem nauka jazdy na rowerze.


Jasne, a jak cie jeszcze dodatkowo wyrzuci w powietrze, to łatwiej zmienić krawędź.

#10 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4669
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 11 kwiecień 2019 - 07:12

Jasne, a jak cie jeszcze dodatkowo wyrzuci w powietrze, to łatwiej zmienić krawędź.

Jasne.... Z krawędzi na plecy... ;-)

#11 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2276 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 11 kwiecień 2019 - 07:18

Jasne.... Z krawędzi na plecy... ;-)


Akrobata:-)

#12 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 kwiecień 2019 - 08:34

Czy nie jest tak, że w sportach, aktywnościach polegających na balansie względem sił, np. siły odśrodkowej ćwiczenia, naukę powinno się wykonywać na jakiejś minimalnej prędkości by odczuć jej działanie? Przykładem nauka jazdy na rowerze. 

Cześć

Narty to nie kajak. Siła odśrodkowa jest odczuwalna dopiero przy pewnej prędkości a pewną prędkość osiąga się jak się umie jeździć a nie odwrotnie.

 

Pozdrowienia


  • mart123 podziękował za tę wiadomość

#13 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 kwiecień 2019 - 12:12

Cześć

Co do jazdy:

Plusy:

- ładny przewidywalny tor jazdy

- stosunkowo symetryczne skręty i kontrola prędkości

- świadomość odciążenia i dość dobra synchronizacja odciążenia z przekrawędziowaniem i zmianą układu

- stosunkowo nieźle wybierające nogi

- na tyle na ile mogę ocenić brak jazdy w odchyleniu

Minusy:

- sztywna góra – pisał o tym Wojtek

- brak fazy sterowania w skręcie. Po odciążeniu w górę zmieniasz układ obniżasz pozycję i … nic.

Narta Cię wiezie. Faza sterowania skrętem polega na szybszym lub wolniejszym obniżaniu pozycji w celu dociążenia nart – w ten sposób reguluje się promień skrętu.

- skręty niedokręcone. Choć w takich warunkach gdybyś je dokręcała to pewnie byś stanął więc węższy tor jazdy jest naturalny.

- częste używanie wewnętrznej narty – może jako reakcja na nierówności

- zbyt nisko – w stosunku do sytuacji – prowadzony tułów. Jesteś bardzo pochylony – po co?? Stok nie jest zbyt stromy i nie jedziesz zbyt szybko a więc wygodniejsza, bardziej naturalna oraz bardziej ekonomiczna jest pozycja wysoka. Do tego w takich warunkach pozwala łatwiej amortyzować nierówności.

- z poprzednim punktem łączy się – zbytnie załamanie w biodrach – przecinkowatość jak ja to nazywam. Popatrz na zdjęcie:

Mario.JPG

Tu pozycja jest naturalna i powiedziałbym wzorowa.

Jakby co jestem do dyspozycji.

Pozdrowienia serdeczne



#14 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 11 kwiecień 2019 - 13:26

Fajnie, że są plusy.

 

Minusy:

- sztywna góra – pisał o tym Wojtek

 

Jasna sprawa.

 

- brak fazy sterowania w skręcie. Po odciążeniu w górę zmieniasz układ obniżasz pozycję i … nic.

Narta Cię wiezie. Faza sterowania skrętem polega na szybszym lub wolniejszym obniżaniu pozycji w celu dociążenia nart – w ten sposób reguluje się promień skrętu.

 

No właśnie, chyba nie rozumiem idei i potrzeby sterowania skrętem. Dlatego zadam pewnie głupie pytanie: Rozumiem, w zawodniczej, ale po co w jeździe rekreacyjnej sterować skrętem i regulować jego promień?  No chyba, że to po prostu kolejny element rozwoju umiejętności w kierunku bardziej świadomej jazdy. 

 

 

- skręty niedokręcone. Choć w takich warunkach gdybyś je dokręcała to pewnie byś stanął więc węższy tor jazdy jest naturalny.

 

Czy przez dokręcenie rozumiesz zawężenie (zmniejszenie promienia) skrętu czy pociągnięcie go dalej od linii spadku?

 

- częste używanie wewnętrznej narty – może jako reakcja na nierówności

 

Dałbym się porżnąć tępą nartą, że cały czas dociskałem na zewnętrzną i to ile Bozia dała siły w nogach i może stąd ta głupia pozycja. W sumie to ja o niczym tak nie myślę podczas jazdy jak o ciśnięciu narty zewnętrznej.

Po czym to widać że jadę na wewnętrznej?

 

- zbyt nisko – w stosunku do sytuacji – prowadzony tułów. Jesteś bardzo pochylony – po co?? Stok nie jest zbyt stromy i nie jedziesz zbyt szybko a więc wygodniejsza, bardziej naturalna oraz bardziej ekonomiczna jest pozycja wysoka. Do tego w takich warunkach pozwala łatwiej amortyzować nierówności.

 

Jasne. Wydawało mi się , że jak zejdę nisko to moje skręty będą ciaśniejsze i w ogóle super piękne.  

 

- z poprzednim punktem łączy się – zbytnie załamanie w biodrach – przecinkowatość jak ja to nazywam. Popatrz na zdjęcie:

attachicon.gifMario.JPG

Tu pozycja jest naturalna i powiedziałbym wzorowa.

 

Hehe, nawet nie sądziłem, że tak się potrafię wygiąć na stare lata jak kot. Wyjątkowo niestabilna, słaba pozycja. 

 

10 kwietnia 2019 - YouTube  12s.jpg

 

cat skiing - Szukaj w Google - httpswww.google.jpg

 

 

Jakby co jestem do dyspozycji.

Pozdrowienia serdeczne

 

 

Ja również pozdrawiam i wielkie dzięki. Jeszcze jedno pytanko, na które jakoś nie mogłem znaleźć jednoznacznej odpowiedzi: co to jest hip dump? Z tego co ja rozumiem, to podczas gdy powinno się nieco złamać pozycję w biodrach ale a płaszczyźnie zbliżonej do poprzecznej to ten dump jest zejściem z d..ą do środka skrętu w sytuacji nadmiernej kontrrotacji. Czyli takie siadanie w powietrzu. Tak to należy rozumieć?  


  • sstar podziękował za tę wiadomość

#15 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
822
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 kwiecień 2019 - 18:56

 

 

Dałbym się porżnąć tępą nartą, że cały czas dociskałem na zewnętrzną i to ile Bozia dała siły w nogach i może stąd ta głupia pozycja. W sumie to ja o niczym tak nie myślę podczas jazdy jak o ciśnięciu narty zewnętrznej.

Po czym to widać że jadę na wewnętrznej?

 

 

Bo "odbicie w bok", bo do tego sprowadza się "jazda na zewnętrznej" człowiek intuicyjnie robi z wewnętrznej nogi a przynajmniej bardzo mocno jej

używa. Każdemu wydaje się, że głównie pracuje noga zewnetrzna a tak nie jest.

Ustaw sobie opony w zygzak odbijaj się równocześnie nogami lądując zewnętrzną nogą do środka opony(podłoże) a wewnętrzną nogą na jej krawędzi,

zobaczysz, że zaraz będzie gleba, bo odbijając się będziesz próbował się odbić głównie z wewnętrznej nogi.



#16 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 11 kwiecień 2019 - 19:54

Bo "odbicie w bok", bo do tego sprowadza się "jazda na zewnętrznej" człowiek intuicyjnie robi z wewnętrznej nogi a przynajmniej bardzo mocno jej
używa. Każdemu wydaje się, że głównie pracuje noga zewnetrzna a tak nie jest.
Ustaw sobie opony w zygzak odbijaj się równocześnie nogami lądując zewnętrzną nogą do środka opony(podłoże) a wewnętrzną nogą na jej krawędzi,
zobaczysz, że zaraz będzie gleba, bo odbijając się będziesz próbował się odbić głównie z wewnętrznej nogi.

Czyli, że jak wychodzę do góry tuż przed zmianą krawędzi to robię to z tej bardziej ugiętej nogi czyli wewnętrznej? Wybacz tępotę ale chyba nie kumam. Poza tym, ostatnio w Białce miałem wyjątkową okazję by wykonać pierwszy zjazd dnia a potem jadąc w górę pooglądać swoje ślady. Ślad po lewym skręcie był jedną wyraźną krechą od zewnętrznej i drugą ledwo widoczną, bardziej jakby rozmytą od słabszego zakrawędziowania wewnętrznej. W prawo podobnie z tym że tu nie było takich dysproporcji. Sam nie wiem co o tym myśleć.
Pozdrawiam



#17 AndRand

AndRand

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 415 postów
  • Na forum od: 03.2015
186
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 kwiecień 2019 - 20:51

- brak fazy sterowania w skręcie. Po odciążeniu w górę zmieniasz układ obniżasz pozycję i … nic.

Narta Cię wiezie. Faza sterowania skrętem polega na szybszym lub wolniejszym obniżaniu pozycji w celu dociążenia nart – w ten sposób reguluje się promień skrętu.

 

No właśnie, chyba nie rozumiem idei i potrzeby sterowania skrętem. Dlatego zadam pewnie głupie pytanie: Rozumiem, w zawodniczej, ale po co w jeździe rekreacyjnej sterować skrętem i regulować jego promień?  No chyba, że to po prostu kolejny element rozwoju umiejętności w kierunku bardziej świadomej jazdy. 

 

Jak nie lubisz tyczek to wjedź sobie w młody lasek - zobaczysz, przydaje się :)



#18 mlodzio

mlodzio

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 546 postów
  • Na forum od: 11.2011
398
  • Umiejętności: 6
  • Siedlce (Mazowieckie)

Napisano 11 kwiecień 2019 - 21:41

Nie myśl o "wciskaniu biodra" bo jego się nie wciska, rozluźnij sylwetkę i kolana a biodro samo odpowiednio się ustawi.


Pozdrawiam -Włodek


#19 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 kwiecień 2019 - 06:23

Nie myśl o "wciskaniu biodra" bo jego się nie wciska, rozluźnij sylwetkę i kolana a biodro samo odpowiednio się ustawi.

Cześć

Bardzo ładnie to kolega napisał. Nie myśl o jeździe tylko po prostu jeździj.

Stworzyłeś sobie pewien obraz jazdy na nartach na podstawie sieciowych filmów i opisów z literatury. To oczywiście fajne bo świadczy o tym, że jesteś ambitny i chcesz jeździć porządnie ale... czasami to powoduje taką blokadę. Osobiście uważam, że zdecydowanie więcej daje jazda w różnych warunkach, śniegach, na różnych trasach w terenie niż katowanie się ćwiczeniami na pólku. A już ślizganie się na krawędzi narty jest zaprzeczeniem idei porządnej jazdy.

A więc - stromszy stok, śmigi, skręty o różnym promieniu, teren bez zwracania uwagi na to czy biodro jest tu czy tam.

To zrobi więcej - zapewniam.

Pozdrowienia



#20 mart123

mart123

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 01.2013
3

Napisano 12 kwiecień 2019 - 07:02

Cześć

Bardzo ładnie to kolega napisał. Nie myśl o jeździe tylko po prostu jeździj.

Stworzyłeś sobie pewien obraz jazdy na nartach na podstawie sieciowych filmów i opisów z literatury. To oczywiście fajne bo świadczy o tym, że jesteś ambitny i chcesz jeździć porządnie ale... czasami to powoduje taką blokadę. Osobiście uważam, że zdecydowanie więcej daje jazda w różnych warunkach, śniegach, na różnych trasach w terenie niż katowanie się ćwiczeniami na pólku. A już ślizganie się na krawędzi narty jest zaprzeczeniem idei porządnej jazdy.

A więc - stromszy stok, śmigi, skręty o różnym promieniu, teren bez zwracania uwagi na to czy biodro jest tu czy tam.

To zrobi więcej - zapewniam.

Pozdrowienia

 

Dziękuję wszystkim za rady.

Plan jest taki

-ogólne rozluźnienie,

-praca kijkami,

-lepsza pozycja podstawowa, dupa na wysokości tyłów butów, ugięcia adekwatne do nachylenia i prędkości, 

-inicjacja skrętów ze stawów skokowych nóg wewnętrznych, podudzia równoległe w każdej fazie jazdy,

-niedociskanie narty zewnętrznej a raczej utrzymywanie na niej równowagi.

 

Jest parę ćwiczeń w necie na te rzeczy więc będzie co robić w nowym sezonie. A w kończącym się pójdę za radą Mitka i zmierzę się ze ściankami Kasprowego, w przyszłym tygodniu ma być ładnie. 

 

Pozdrawiam wszystkich.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych