Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 nnickk

nnickk

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 03.2019
1

Napisano 16 marzec 2019 - 10:28

Witajcie Forumowicze,

 

Troche o mnie:

1. Mężczyzna
2. Wiek: 38 lat
3. Waga: 73 kg
4. Wzrost: 180 cm
5. Jak długo jeździsz na nartach? >10 sezonow, kilka dni w sezonie

6. Ja się oceniasz wg skali Forum ? 6
7. Jakie masz buty? Tecnica Demon 100

8. Jakie masz teraz narty / na jakich już jeździłeś ? ( opisz swoje wrażenia ) 

Zawsze wypożyczam narty. Dojrzalem do zakupu. Jezdzenie co chwile na innej desce nie sprzyja procesowi nauki (czasem bywaja to  3 modele na 3-dniowym wyjezdzie). Kiedys mialem okazje jezdzic na pursuit 100/300 (nie podobalo mi sie). Ostatnio spodobaly mi sie Rossignol Hero All Turn (dlatego celuje wlasnie w te deski)

9. Jaki preferujesz promień skrętu, szybkość jazdy ? bardzoej komfortowo czuje sie na niebieskich trasach robiac dluzsze luki (jazda na krawedziach bez slizgu, na czerwonych musze przechodzic w slizg aby wytracic predkosc, nie umiem na ostrzejszej czerwonej "wyciac" kilku skretow na krawedziach o promieniu jaki ma narta - kazdy kolejny moj skret ma wiekszy promien i jade coraz szybciej, dlatego wchodze w slizg)

10. Jakie lubisz trasy, w jakim kraju ? ( niebieskie, czerwone, czarne, sztruks, muldy, jazda pozatrasowa ) 

Glownie to sa stoki w Polsce i najczesciej Bialka. Dlatego pewnie brak oswojenia z trasami czerwonymi opisany wyzej.
11. Jak lubisz jeździć, lub jak chciałbyś jeździć ? ( turystycznie, sportowo ) - chce nauczyc sie jazdy troche bardziej agresywnej (pewnosc siebie nakrawedziach na czerwonych trasach) ale szukam narty w miare uniwersalnej tzw na caly dzien

12. Jak z Twoją kondycją, ile dni w sezonie spędzasz na stoku ? forme utrzymyje caly rok. Na nartach w sezonie to lacznie od 3 do 7 dni .
 

Postanowilem zakupic swoj sprzet, mimo ze w sezonie nieduzo czasu spedzam na stoku. Mam nadzieje ze jazda na tej samej desce bedzie sprzyjac w robieniu postepow.  Czy ktos z Was mial moze okazje jezdzic na Rossignol Hero All Turn i na Rossignol Pursuit 400/600 i moze je porownac ?

Teoretycznie Hero to model race (w praktyce moim zdaniem jest bardzo przyjemny), natomiast sprzedawca w sklepie twierdzi, iz Pursuit model 400 carbon jest bardziej perspektywiczna narta z wieksza dynamika:

Hero:

https://www.skionlin...-turn,9056.html

A tu P400 sprzed 3 lat:

https://www.skionlin...arbon,9036.html

Moim zdaniem wygladaja poza kolorystyka identycznie w kontekscie technologii talii itp.

A tu pursiut na jakiego mnie namawiano:

https://www.skionlin...rbon,10029.html

Rzeczywiscie "w dotyku w sklepie" ten 400 wydaje sie twardszy/ciezszy niz hero. Moze to autosugestia.

 

Chyba wybor padnie na hero AT (bo jezdzilem i bylo ok), ale chce sie upewnic ze dobrze robie. Wydaje mi sie ze to narta uniwersalna na caly dzien, spokojna w uslizgu (nie szuka wowczas "sama" krawedzi), ale pozwala tez pojechac zarowno szerszymi i bardziej ciasnymi lukami.  I zdecydowanie chce miec narte ktora pozwoli bardziej agresywnie czasem pojechac (nie mylic z jazda miedzy tyczkami) trzymajac krawedz. Byc moze do tego nadawalby sie bardziej model Rossignol Multiturn https://www.interspo...SABEgL5lfD_BwE ale oceniam ze beda za twarde (jezdzilem na Volkl Racetiger i ich ciagle szykanie krawedzi jakos nie dla mnie bylo).

Naczytalem sie na forum dysput odnosnie rockera. I hero i Pursuit maja rocker, i byc moze temu pozwalaja sie troche "spokojnie poslizgac". Nie uwazam ze rocker to minus.

Zakladam ze co mojego wzrostu i wagi dlugosc 170cm bedzie najbardziej uniwersalna (choc ta o dl 163 pozwala wyczuwalnie ciesniej skrecac)

 

Z gory dziekuje Wam za wszystkie podpowiedzi/opinie.

 

 

Pozdrawiam serdecznie



#2 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 marzec 2019 - 13:47

Witajcie Forumowicze,

 

Troche o mnie:

1. Mężczyzna
2. Wiek: 38 lat
3. Waga: 73 kg
4. Wzrost: 180 cm
5. Jak długo jeździsz na nartach? >10 sezonow, kilka dni w sezonie

6. Ja się oceniasz wg skali Forum ? 6
7. Jakie masz buty? Tecnica Demon 100

8. Jakie masz teraz narty / na jakich już jeździłeś ? ( opisz swoje wrażenia ) 

Zawsze wypożyczam narty. Dojrzalem do zakupu. Jezdzenie co chwile na innej desce nie sprzyja procesowi nauki (czasem bywaja to  3 modele na 3-dniowym wyjezdzie). Kiedys mialem okazje jezdzic na pursuit 100/300 (nie podobalo mi sie). Ostatnio spodobaly mi sie Rossignol Hero All Turn (dlatego celuje wlasnie w te deski)

9. Jaki preferujesz promień skrętu, szybkość jazdy ? bardzoej komfortowo czuje sie na niebieskich trasach robiac dluzsze luki (jazda na krawedziach bez slizgu, na czerwonych musze przechodzic w slizg aby wytracic predkosc, nie umiem na ostrzejszej czerwonej "wyciac" kilku skretow na krawedziach o promieniu jaki ma narta - kazdy kolejny moj skret ma wiekszy promien i jade coraz szybciej, dlatego wchodze w slizg)

10. Jakie lubisz trasy, w jakim kraju ? ( niebieskie, czerwone, czarne, sztruks, muldy, jazda pozatrasowa ) 

Glownie to sa stoki w Polsce i najczesciej Bialka. Dlatego pewnie brak oswojenia z trasami czerwonymi opisany wyzej.
11. Jak lubisz jeździć, lub jak chciałbyś jeździć ? ( turystycznie, sportowo ) - chce nauczyc sie jazdy troche bardziej agresywnej (pewnosc siebie nakrawedziach na czerwonych trasach) ale szukam narty w miare uniwersalnej tzw na caly dzien

12. Jak z Twoją kondycją, ile dni w sezonie spędzasz na stoku ? forme utrzymyje caly rok. Na nartach w sezonie to lacznie od 3 do 7 dni .
 

Postanowilem zakupic swoj sprzet, mimo ze w sezonie nieduzo czasu spedzam na stoku. Mam nadzieje ze jazda na tej samej desce bedzie sprzyjac w robieniu postepow.  Czy ktos z Was mial moze okazje jezdzic na Rossignol Hero All Turn i na Rossignol Pursuit 400/600 i moze je porownac ?

Teoretycznie Hero to model race (w praktyce moim zdaniem jest bardzo przyjemny), natomiast sprzedawca w sklepie twierdzi, iz Pursuit model 400 carbon jest bardziej perspektywiczna narta z wieksza dynamika:

Hero:

https://www.skionlin...-turn,9056.html

A tu P400 sprzed 3 lat:

https://www.skionlin...arbon,9036.html

Moim zdaniem wygladaja poza kolorystyka identycznie w kontekscie technologii talii itp.

A tu pursiut na jakiego mnie namawiano:

https://www.skionlin...rbon,10029.html

Rzeczywiscie "w dotyku w sklepie" ten 400 wydaje sie twardszy/ciezszy niz hero. Moze to autosugestia.

 

Chyba wybor padnie na hero AT (bo jezdzilem i bylo ok), ale chce sie upewnic ze dobrze robie. Wydaje mi sie ze to narta uniwersalna na caly dzien, spokojna w uslizgu (nie szuka wowczas "sama" krawedzi), ale pozwala tez pojechac zarowno szerszymi i bardziej ciasnymi lukami.  I zdecydowanie chce miec narte ktora pozwoli bardziej agresywnie czasem pojechac (nie mylic z jazda miedzy tyczkami) trzymajac krawedz. Byc moze do tego nadawalby sie bardziej model Rossignol Multiturn https://www.interspo...SABEgL5lfD_BwE ale oceniam ze beda za twarde (jezdzilem na Volkl Racetiger i ich ciagle szykanie krawedzi jakos nie dla mnie bylo).

Naczytalem sie na forum dysput odnosnie rockera. I hero i Pursuit maja rocker, i byc moze temu pozwalaja sie troche "spokojnie poslizgac". Nie uwazam ze rocker to minus.

Zakladam ze co mojego wzrostu i wagi dlugosc 170cm bedzie najbardziej uniwersalna (choc ta o dl 163 pozwala wyczuwalnie ciesniej skrecac)

 

Z gory dziekuje Wam za wszystkie podpowiedzi/opinie.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

Cześć

Powiem tak... Nie obraź się ale ....  sporo tutaj bajek napisałeś od filozofii jazdy zaczynając na ocenie nart kończąc.

Przede wszystkim dobra jazda na nartach to nie ślizganie się na promieniu narty. Z Twojego opisu wnioskuje również, że o śmigu nie masz pojęcia a także masz kłopot z fazą sterowania w skręcie ślizgowym.

Potrzebna Ci więc narta do nauki ale nie dla osoby początkującej bo jesteś w miarę objeżdżony. Słusznie zauważyłeś, że niskie modele Hero to narta race tylko z nazwy i nie ma co się nimi zajmować. Natomiast różnica pomiędzy p400 a p600 jest bardzo duża. 400 to nędza do ślizgania 600 to bardzo fajna narta o pewnej dynamice, przyjemna w jeździe w każdych warunkach i ją Ci z czystym sumieniem polecam. Oczywiście nie krótszą niż 170cm.

Ale przede wszystkim sugeruję skończyć z uczeniem się jazdy na krawędziach za wszelką cenę a najpierw nauczyć się po prostu jeździć na nartach. Skręt pełny ślizgowy z porządną fazą sterowania i jazdą po łuku nie na promieniu narty tylko wysterowaną samodzielnie. Potem śmigi, przejście ze śladu ślizgowego w cięty i odwrotnie z pełną kontrola prędkości na dowolnym stoku. I jak już to wszystko będzie w miarę opanowane, można przejść do skrętu ciętego.

Pozdrowienia



#3 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 16 marzec 2019 - 19:12

Cześć u importera nie ma w tym sezonie już nart Hero AT obecnie jego zmodyfikowanymi następcami są narty Hero MT różni je szata graficzna oraz nieco zmieniona geometria .To nie jest narta race tylko allround ale dla ambitnego amatora poziom oczywiście w danej kategorii określa się na zaawansowany.

#4 yoss

yoss

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 399 postów
  • Na forum od: 03.2008
347
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 16 marzec 2019 - 19:34

 

Chyba wybor padnie na hero AT (bo jezdzilem i bylo ok), ale chce sie upewnic ze dobrze robie. Wydaje mi sie ze to narta uniwersalna na caly dzien, spokojna w uslizgu (nie szuka wowczas "sama" krawedzi), ale pozwala tez pojechac zarowno szerszymi i bardziej ciasnymi lukami.  I zdecydowanie chce miec narte ktora pozwoli bardziej agresywnie czasem pojechac (nie mylic z jazda miedzy tyczkami) trzymajac krawedz. Byc moze do tego nadawalby sie bardziej model Rossignol Multiturn https://www.interspo...SABEgL5lfD_BwE ale oceniam ze beda za twarde (jezdzilem na Volkl Racetiger i ich ciagle szykanie krawedzi jakos nie dla mnie bylo).

Naczytalem sie na forum dysput odnosnie rockera. I hero i Pursuit maja rocker, i byc moze temu pozwalaja sie troche "spokojnie poslizgac". Nie uwazam ze rocker to minus.

Zakladam ze co mojego wzrostu i wagi dlugosc 170cm bedzie najbardziej uniwersalna (choc ta o dl 163 pozwala wyczuwalnie ciesniej skrecac)

 

Z gory dziekuje Wam za wszystkie podpowiedzi/opinie.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

 

MT nie będą za twarde, jak napisał #JG77 to praktycznie ta sama narta.

Ja bym wziął MT z intersport, za 100 zł więcej (w stosunku do AT z alledrogo) masz odrobinę lepsze wiązania i nartę młodszą o rok (kiedyś zawsze ciut lepiej sprzedasz ;) )



#5 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 16 marzec 2019 - 23:24

Chłoaki bo Was zawstydzę ,za sztywne? nie chcę mówić ike ważę ale znacznie mniej niż nnickk wziąłem ją dosłownie na szklankę ,stok wyglądał jak lodowisko ,potem po południu celowo pchałem się w różne odsypy wreszcie jeździłem nimi na nieratrakowanym stoku żeby na końcu w breję się wepchać i kogut szedł jak złoto ,dla mnie to narta na cały dzieñ na stoku na różne warunki .Moje odczucia :fantastyczne narty do dynamicznej jazdy szczególnie na twardych stokach ,lód nie robi na nich wrażenia ,solidne szybkie ale wymagające uwagi i zaangażowania ,nie dla kapeluchów .
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#6 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 16 marzec 2019 - 23:32

A to te 😊

Załączone miniatury

  • 20190312_123604_HDR.jpg


#7 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1864 postów
  • Na forum od: 11.2009
738
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 17 marzec 2019 - 10:25

A to te 😊

Miałem je w rękach. Fajne elastyczne dechy. Dla kumatych narciarzy - nie zawsze trzeba wybierać pierwsze od góry katalogowe narty - czytaj najtwardsze, najsztywniejsze itd. Zreszta tak zawsze robił rossi w sklepowych nartach, najwyższe modele były najbardziej sztywne wzdłużnie. Trzeba było się namęczyć, żeby ja dogiąć. Poniekąd jest tak do dziś. I teraz wracając do tego at rossi - równocześnie „macalem” lt ti(objezdzilem go) i zaraz tego at. Szczerze? Zaluje ze nie mogłem objeździć tego at. Sprężysty, elastyczny, cud miód. Trzymanie na twardym? A czemu ma nie trzymać. Wiec wracając do zamysłu - czasem w sklepowych nartach lepiej sięgnąć po model drugi lub trzeci od góry - trzymanie dalej będzie super, a narta będzie elastyczniejsza,wymagająca mniejszego wkładu siły. Coś jak komórka 🙂 Zreszta pamietam wpis kiedyś Jurka Harpii jak opisał druga sklepowa sl atomica. Dla niego jeździła jak komórka. Ja osobiście bardzo chce przejechać się na drugiej sklepowej sl nordi - slc. Już mam info, ze jest swietna. Trzymanie wzorowe, nie tak sztywna jak slr. Także wybór nart zawsze musi być świadomy. Dla mnie te rossi powyzej na pewno sa bardzo fajna narta. 177cm i r16 bodajze. Ideolo🙂 I tutaj dalej kończąc wywód 😁 narty komórkowe właśnie takie sa jak pisze wiele osób tutaj, które je polecają. Uważam, ze namiastka nart komórkowych, czyli kwintesencji trzymania na twardym, elastyczności, dynamiki itd właśnie mogą być niektóre modele nart katalogowych drugie i trzecie od góry.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No pain no gain ...

 


#8 yoss

yoss

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 399 postów
  • Na forum od: 03.2008
347
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 17 marzec 2019 - 11:01

 Uważam, ze namiastka nart komórkowych, czyli kwintesencji trzymania na twardym, elastyczności, dynamiki itd właśnie mogą być niektóre modele nart katalogowych drugie i trzecie od góry. 

 

Odważna teza, wymagająca bardzo ostrożnego podejścia.

Volkl - SL bardzo fajna, SC pomyłka.

Atomic - pierwsze slalomki od lat na poziomie, drugie, trzecie - słabe (Edge SL, Redster ST).

Oczywiście, to moje, wybiórcze odczucia i Rossi może być super, ale uważałbym z generalizowaniem. ;)



#9 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 marzec 2019 - 11:39

Cześć

Rozumiem, że wszystko piszecie pod kątem pytającego.

Pozdrowienia
 



#10 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2273 postów
  • Na forum od: 01.2017
823
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 17 marzec 2019 - 11:47

Odważna teza, wymagająca bardzo ostrożnego podejścia.
Volkl - SL bardzo fajna, SC pomyłka.
Atomic - pierwsze slalomki od lat na poziomie, drugie, trzecie - słabe (Edge SL, Redster ST).
Oczywiście, to moje, wybiórcze odczucia i Rossi może być super, ale uważałbym z generalizowaniem. ;)


Fischer sc potwierdza, Rossi 8sl zaprzecza regule;-)

#11 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 17 marzec 2019 - 16:22

Staram się nie doradzać komuś konkretnego modelu ponieważ nie czuję się kompetentny ,nie objeździłem przecież wszystkich ale chciałem opisać moje odczucia z jazdy tymi nartami ,niech nnickk sam wyciągnie wnioski w oparciu o swoje preferencje i umiejętności na tym etapie na którym jest.Natomiast uważam szczerze ,że Mitek ma świętą rację co do wyboru bo to jest ten etap .Jakoś nie podzielam Twoich odczuć co do spokojnego harakteru tych nart ,one wręcz się proszą o stawianie ich na krawędzi ,na płaskim wężykują wymagają szybkości wtedy pokazują swój harakter .
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#12 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5066 postów
  • Na forum od: 02.2009
4198
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 17 marzec 2019 - 16:29

Odważna teza, wymagająca bardzo ostrożnego podejścia.

Volkl - SL bardzo fajna, SC pomyłka.

Atomic - pierwsze slalomki od lat na poziomie, drugie, trzecie - słabe (Edge SL, Redster ST).

Oczywiście, to moje, wybiórcze odczucia i Rossi może być super, ale uważałbym z generalizowaniem. ;)

Prawdopodobnie Brunner wspominał moje wrażenia z jazdy na Atomic Redster ST ( to chyba było trzecie w katalogu) PRZED ZROKEROWANIEM.

Jeździły na poziomie komórek Doberman które wówczas miałem.

 

Gdybym musiał jeździć na następnej, ZROKEROWANEJ wersji .........rzucił bym narciarstwo ;)



#13 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 marzec 2019 - 19:31

Odważna teza, wymagająca bardzo ostrożnego podejścia.

Volkl - SL bardzo fajna, SC pomyłka.

Atomic - pierwsze slalomki od lat na poziomie, drugie, trzecie - słabe (Edge SL, Redster ST).

Oczywiście, to moje, wybiórcze odczucia i Rossi może być super, ale uważałbym z generalizowaniem. ;)

Cześć

Ja bym powiedział, że nie odważna co dość znana i potwierdzana od co najmniej zawsze.

Od razu mówię, że nie czuję się na siłach rozkminiać jak koledzy bo sporej ilość opisywanych przez Was różnic po prostu nie widzę ale sztywność pierwszej narty katalogowej i porównywana z nią elastyczność komórki jest tematem znanym od dość dawna.

Pozdrowienia



#14 nnickk

nnickk

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 03.2019
1

Napisano 18 marzec 2019 - 00:30

Witajcie,

 

dziekuje Wam za opinie ;)

 

@Mitek, z moim jezdzeniem nie jest tak zle :) moze troche zle to wczesniej ujalem w slowa. Radze sobie  z przechodzeniem ze sladu slizgowego w ciety i odwrotnie.

Jazda na krawedziach na niebieskich trasach jest tez jest ok (to ocena nie moja tylko instruktora, jakas tam rade mial ale minimalna). Gorzej jest tylko na stromszych odcinkach z wycinaniem ostrzejszych skretow czosto na krawedziach (mam mniej doswiadczenia na stromszych, ot co). Nie ma co o tym pisac, trzebaby wspomoc sie filmikiem. Ale nie brnijmy w to

 

Szukam narty w miare uniwersalnej i taka wydaje mi sie Rossignol AT. (czyli i trzymajaca krawedz i jednoczesnie nie meczy po calym dniu na stoku)

Po prostu sprzedawca zasugerowal, ze pursuit 400 carbon bylby lepszym wyborem. Rossignola nowego MT ocenil jako najtwardszego z tej trojki. Stad moje pytanie do Was, doswiadczonych ;) , jak Wy oceniacie te narty.  Pozdrowienia serdeczne



#15 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 18 marzec 2019 - 07:26

Witajcie,

 

dziekuje Wam za opinie ;)

 

@Mitek, z moim jezdzeniem nie jest tak zle :) moze troche zle to wczesniej ujalem w slowa. Radze sobie  z przechodzeniem ze sladu slizgowego w ciety i odwrotnie.

Jazda na krawedziach na niebieskich trasach jest tez jest ok (to ocena nie moja tylko instruktora, jakas tam rade mial ale minimalna). Gorzej jest tylko na stromszych odcinkach z wycinaniem ostrzejszych skretow czosto na krawedziach (mam mniej doswiadczenia na stromszych, ot co). Nie ma co o tym pisac, trzebaby wspomoc sie filmikiem. Ale nie brnijmy w to

 

Szukam narty w miare uniwersalnej i taka wydaje mi sie Rossignol AT. (czyli i trzymajaca krawedz i jednoczesnie nie meczy po calym dniu na stoku)

Po prostu sprzedawca zasugerowal, ze pursuit 400 carbon bylby lepszym wyborem. Rossignola nowego MT ocenil jako najtwardszego z tej trojki. Stad moje pytanie do Was, doswiadczonych ;) , jak Wy oceniacie te narty.  Pozdrowienia serdeczne

Cześć

Umiesz jeździć śmigiem?

Widzę, że jesteś wkręcony w te krawędzie... a to trochę złe podejście ale...

Uważam, że uniwersalnej nie znajdziesz. To, że te Hero nazywają się AT czy MT takimi ich nie czyni z założenia. Uważam, podobnie jak koledzy, że to po prostu w miarę dobre popularne narty. Co do Pursuitów, to tak jak pisałem poniżej 600 w ogóle nie patrz.

Natomiast jeżeli Twój przekaz w pierwszym poście był niedobry i zaniżyłeś własne umiejętności to nie ma co przebierać tylko najlepszą ze wspomnianych brać a może i wyższych modeli szukać. Dla mnie między AT a MT różnice są kosmetyczne. MT to narta na bazie RSX i późniejszego MT czyli koncepcji narty juniorskiej do nauki porządnej jazdy.

 

Pozdrowienia serdeczne



#16 nnickk

nnickk

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 03.2019
1

Napisano 18 marzec 2019 - 10:53

Cześć

Umiesz jeździć śmigiem?

Widzę, że jesteś wkręcony w te krawędzie... a to trochę złe podejście ale...

Uważam, że uniwersalnej nie znajdziesz. To, że te Hero nazywają się AT czy MT takimi ich nie czyni z założenia. Uważam, podobnie jak koledzy, że to po prostu w miarę dobre popularne narty. Co do Pursuitów, to tak jak pisałem poniżej 600 w ogóle nie patrz.

Natomiast jeżeli Twój przekaz w pierwszym poście był niedobry i zaniżyłeś własne umiejętności to nie ma co przebierać tylko najlepszą ze wspomnianych brać a może i wyższych modeli szukać. Dla mnie między AT a MT różnice są kosmetyczne. MT to narta na bazie RSX i późniejszego MT czyli koncepcji narty juniorskiej do nauki porządnej jazdy.

 

Pozdrowienia serdeczne

 

Czesc Mitek,

no wlasnie nad smigiem na stromych odcinkach mam pracowac - nie ma w nim dynamiki  tylko bardziej zamiatanie tylami (ocena instruktora).

I o ile na wspomnianych rossi AT czuje sie w tej nauce wygodnie, to volkle racetiger mnie bardziej meczyly. Czyli ewidentnie brak umiejetnosci.

Dlatego mam lekka obawe przed zakupem za twardych nart.

Dziekuje raz jeszcze za opinie/porady!

 

Pozdrowienia!


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#17 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 18 marzec 2019 - 11:41

Czesc Mitek,

no wlasnie nad smigiem na stromych odcinkach mam pracowac - nie ma w nim dynamiki  tylko bardziej zamiatanie tylami (ocena instruktora).

I o ile na wspomnianych rossi AT czuje sie w tej nauce wygodnie, to volkle racetiger mnie bardziej meczyly. Czyli ewidentnie brak umiejetnosci.

Dlatego mam lekka obawe przed zakupem za twardych nart.

Dziekuje raz jeszcze za opinie/porady!

 

Pozdrowienia!

Cześć

No tu to się trochę nie zgodzę. Śmig jest założenia bardzo dynamiczną ewolucją wymagającą od narciarza konkretnej pracy. Wystarczy pojechać jakiś dłuższy kawałek porządnym śmigiem i od razu "czujemy, że zjechaliśmy".

Pozdrowienia



#18 nnickk

nnickk

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 03.2019
1

Napisano 18 marzec 2019 - 14:21

Cześć

No tu to się trochę nie zgodzę. Śmig jest założenia bardzo dynamiczną ewolucją wymagającą od narciarza konkretnej pracy. Wystarczy pojechać jakiś dłuższy kawałek porządnym śmigiem i od razu "czujemy, że zjechaliśmy".

Pozdrowienia

tak :) chodzilo mi o to, ze w moim smigu nie ma tej wymaganej dynamiki. Instruktor ocenil, ze ja zamiatam tylami nart po prostu ;)



#19 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2364
  • Umiejętności: 1

Napisano 18 marzec 2019 - 14:47

tak :) chodzilo mi o to, ze w moim smigu nie ma tej wymaganej dynamiki. Instruktor ocenil, ze ja zamiatam tylami nart po prostu ;)

Na pytanie Mitka czy jezdzisz smigiem miales odpowiedziec: nie, nie jezdze smigiem.

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#20 nnickk

nnickk

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 03.2019
1

Napisano 18 marzec 2019 - 16:37

Na pytanie Mitka czy jezdzisz smigiem miales odpowiedziec: nie, nie jezdze smigiem.

 

No...jest silna determinacja do tego, zebym za jakis czas mogl napisac: owszem, jezdze smigiem :D





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych