Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Pasje


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
312 odpowiedzi w tym temacie

#301 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 845 postów
  • Na forum od: 03.2008
576
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 05 czerwiec 2019 - 19:15

Miałem już nie pisać ale zabiorę jeszcze raz głos w sprawie strzelectwa. Może się narażę ale trudno, jestem gotowy ponieść konsekwencje ;).

Panowie wiatrówka to namiastka strzelectwa. Proszę nie obrażajcie się.

 

Nie chcę powiedzieć, że to dziecinada ale to max. 20% potrzebnych umiejętności przy strzelaniu. To tylko (ktoś może powiedzieć "aż") umiejętność pracy ze spustem i stabilizacji postawy czyli tętno, oddech i palec. To prawda że to baza. Ale prawdziwe strzelanie zaczyna się tam gdzie kończą się podstawy.

 

A zaczyna się od doboru pocisku jego kształtu, optymalnej gramatury dla danego kalibru, odpowiedniego prochu i jego naważki. Oczywiście kwestia łusek i spłonek też jest istotna. I to jest kolejne powiedzmy ok. 20 % bo mamy już dobrą, bardzo dobrą lub prawie idealną amunicję.

 

Najważniejsze dopiero przed nami czy praca z lunetą (tu można pisać godzinami) i uwzględnienie warunków atmosferycznych przy strzelaniu a chodzi tu nie tylko o siłę wiatru i jego kierunek ale także ciśnienie atmosferyczne, temperaturę, wysokość npm i wiele innych czynników. I to jest prawdziwe strzelectwo, które wielu, w tym mnie zawróciło w głowie. I polecam to każdemu.

 

W tej chwili jest łatwiej niż kilkanaście lat temu. Wtedy najprostszą drogą do strzelectwa była droga przez łowiectwo i uzyskanie pozwolenia na broń myśliwską. Pierwsze spotkania i zawody "długodystansowe" to byli w większości "myśliwi". Teraz są już kluby strzelectwa długodystansowego i firmy szkolące, organizujące kursy strzelania i elaboracji amunicji, często są to byli żołnierze lub policjanci. Zrobił się z tego biznes. Można spróbować i załapać bakcyla lub ... nie.

Ale spróbować warto. Szczerze namawiam.

 

Obecnie strzelectwo długodystansowe w Polsce poszło trochę w dziwnym kierunku dla mnie, mianowicie maksymalnego usprzętowienia i stechnicyzowania gdzie sprzęt zastępuje to co najpiękniejsze czyli talent. W zawodach wg F-class w klasie open pojawiły się oprócz bardzo drogich karabinów i lunet także bardzo stabilne statywy stabilizujące broń i stacje meteo określające warunki pogodowe, od dawna stosuję się programy balistyczne i wiele innych udogodnień.

 

Ale czasami pojawi się ktoś z tanią bronią i lunetą bez tych wszystkich gadżetów i w klasie FTR (kalibry wojskowe czyli 308 win i 223 rem, broń lżejsza, bez statywów benchrestych tylko zwykłe bipody) i osiąga wynik na poziomie tych nieproporcjonalnie lepiej wyposażonych.

I to jest piękne, to jest prawdziwa magia i warto to chociaż zobaczyć :D :D :D .

 

Osobiście żałuję że nie ma zbyt wielu zawodów "taktycznych" gdzie strzela się do celów sylwetkowych na torze na nieznane odległości. Ale cóż w Polsce nie ma warunków głównie strzelnicowych.

 

Pozdrawiam



#302 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 05 czerwiec 2019 - 20:02

https://www.facebook...116920&sfns=xmo

03a64f59ff1930d75e9312c7611337fb.jpg

https://www.facebook...116920&sfns=xmo

431fcbd436901f5af77099c33648b4c2.jpg5afc57698830aea49af4ea82ca9222b3.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#303 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
335
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 05 czerwiec 2019 - 20:47

Bo to jest tak , gdy w zawodach nazywanych amatorskimi startują zawodowcy . Podam swój przykład otóż miałem w swoim życiu pewien piękny okres , gdy pomykałem bez opamiętania lęsnymi duktami , asfaltami i innymi bezdrożami na "pełnym gwizdku" i tak kilka lat. Postanowiłem wystartować w cyklu Mazovia MTB  i jakie było moje zdziwienie , gdy podjechałem na parking przed zawodami , a tam busy serwisowe (z masą zapasowych części) , goście na trenażerach rozgrzewają się przed startem , wciągają jakieś żele energetyczne itp .  Po starcie miałem wrażenie ,że stoję w miejscu .....

Podobnie jest w zawodach strzeleckich (mam bliskiego kolegę , który w nich uczestniczy ) ,ale mówi że jest bez szans z byłymi "specjalsami" , czy innymi agentami służb .....no cóż , myślę że to jest wina stosunkowo wysokich nagród , które przyciągają do zawodów amatorskich ...zawodowców ;)



#304 Bartek1980

Bartek1980

    Użytkownik

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 12.2017
52
  • Umiejętności: 1
  • Lublin

Napisano 05 czerwiec 2019 - 20:47

A możesz podzielić się informacją gdzie służysz? Jaka formacja? Chyba, że poufne to nie dociekam.
Pytam bo służby mundurowe, a konkretnie wojsko to mój niespełniony mokry sen. Kiedyś brakło jaj, męskiej decyzji bo rozważałem studia wojskowe (oficerskie albo wtedy chyba były jeszcze podchorążówka). A tak zostaje ASG i raz na ruski rok strzelnica :)


Ferrenzo nie wiem czy masz czego żałować... Minusów jest sporo, plusów znacznie mniej (najgłówniejszy to wcześniejsza emerytura). W 2003r. ukończyłem studia oficerskie w WSPol Szczytno. Do 2009 roku pracowałem w Policji, a następnie do chwili obecnej w Straży Granicznej. Też powoli myślę o emeryturze. Żałuję, że przez tych ostatnich 20 lat względnej stabilizacji nie miałem impulsu, który pchnąlby mnie do zrobienia czegoś konstruktywnego w kwestii rozwoju zawodowego w innej dziedzinie życia. Służby mundurowe są dobre dla maniaków, którzy mają jakąś misję do wykonania. Najlepiej dla takich maniaków, którzy mają bogatych rodziców i dzięki temu mogą traktować pracę jako interesujące hobby.

#305 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 05 czerwiec 2019 - 21:31

Do 2009 roku pracowałem w Policji, a następnie do chwili obecnej w Straży Granicznej. Też powoli myślę o emeryturze. .

To chyba czas pomyśleć o Frontex, otwiera się tyle możliwości :).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#306 Bartek1980

Bartek1980

    Użytkownik

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 12.2017
52
  • Umiejętności: 1
  • Lublin

Napisano 05 czerwiec 2019 - 21:35

To chyba czas pomyśleć o Frontex, otwiera się tyle możliwości :).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Nie da rady. Poziom mojej komunikacji w językach obcych jest zatrważająco niski. Niestety..

#307 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 05 czerwiec 2019 - 21:38

Nie da rady. Poziom mojej komunikacji w językach obcych jest zatrważająco niski. Niestety..

Wystarczy angielski, background masz dobry, niestety bez znajomosci angielskiego na dobrym poziomie nie da się przebrnąć przez proces rekrutacji.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#308 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 845 postów
  • Na forum od: 03.2008
576
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 05 czerwiec 2019 - 21:48

Bo to jest tak , gdy w zawodach nazywanych amatorskimi startują zawodowcy . Podam swój przykład otóż miałem w swoim życiu pewien piękny okres , gdy pomykałem bez opamiętania lęsnymi duktami , asfaltami i innymi bezdrożami na "pełnym gwizdku" i tak kilka lat. Postanowiłem wystartować w cyklu Mazovia MTB  i jakie było moje zdziwienie , gdy podjechałem na parking przed zawodami , a tam busy serwisowe (z masą zapasowych części) , goście na trenażerach rozgrzewają się przed startem , wciągają jakieś żele energetyczne itp .  Po starcie miałem wrażenie ,że stoję w miejscu .....

Podobnie jest w zawodach strzeleckich (mam bliskiego kolegę , który w nich uczestniczy ) ,ale mówi że jest bez szans z byłymi "specjalsami" , czy innymi agentami służb .....no cóż , myślę że to jest wina stosunkowo wysokich nagród , które przyciągają do zawodów amatorskich ...zawodowców ;)

 

Jak już wcześniej pisałem nie ma  w tej zabawie od 7 lat, przyglądam się z boku. Lata temu to byli autentyczni hobbyści w większości ludzie spoza resortów siłowych, żołnierze byli także ale do specjalsów nikt się nie przyznawał.

 

Jak już także wcześniej pisałem poszło to w innym kierunku niż wyobrażałem sobie na początku, miałem nadzieję na szersze zainteresowanie a może nawet może na swojego rodzaju "masowość" a poszło w dużą specjalizację i elitarność głównie poprzez wyścig sprzętowy. Startuje 30-50 osób to smutne. A jak 3/4 z tego to zawodowcy to już nawet nie smutne tylko ponure.

 

To co obserwuję ostatnio to fakt, ze stał się to biznes: szkolenia, produkcja i sprzedaż sprzętu. Drużyny sponsorowane.

 

Ja to traktowałem i traktuję jako podnoszenie własnych umiejętności i postępy w rywalizacji z samym sobą mnie cieszą, bo nam prawdziwym amatorom pozostaje i tak walka z samym sobą :D

 

LR Mykita są chyba jedynymi zawodami taktycznymi i raz w roku na poligonie a poziom poziom trudności dostosowany raczej nie do amatorów ;)



#309 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 191 postów
  • Na forum od: 01.2017
326
  • Umiejętności: 6

Napisano 05 czerwiec 2019 - 22:36

Nie da rady. Poziom mojej komunikacji w językach obcych jest zatrważająco niski. Niestety..


Nigdy nie jest za późno, żeby sie nauczyć angielskiego. Talentu nie potrzeba, najważniejsze mieć właściwą motywację, inspirujący ludzie mogą też pomóc.

#310 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 06 czerwiec 2019 - 06:44

Bo to jest tak , gdy w zawodach nazywanych amatorskimi startują zawodowcy . Podam swój przykład otóż miałem w swoim życiu pewien piękny okres , gdy pomykałem bez opamiętania lęsnymi duktami , asfaltami i innymi bezdrożami na "pełnym gwizdku" i tak kilka lat. Postanowiłem wystartować w cyklu Mazovia MTB  i jakie było moje zdziwienie , gdy podjechałem na parking przed zawodami , a tam busy serwisowe (z masą zapasowych części) , goście na trenażerach rozgrzewają się przed startem , wciągają jakieś żele energetyczne itp .  Po starcie miałem wrażenie ,że stoję w miejscu .....

Podobnie jest w zawodach strzeleckich (mam bliskiego kolegę , który w nich uczestniczy ) ,ale mówi że jest bez szans z byłymi "specjalsami" , czy innymi agentami służb .....no cóż , myślę że to jest wina stosunkowo wysokich nagród , które przyciągają do zawodów amatorskich ...zawodowców ;)

Cześć

Dlatego gdy tylko w zawodach SkiForum pojawili się pierwsi łowcy, nagrody zaczęły być rozlosowywane wśród uczestników którzy ukończyli zawody.

Pozdrowienia



#311 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2368
  • Umiejętności: 1

Napisano 06 czerwiec 2019 - 09:13

Wszystko w rekach organizatora. Wprowadza sie juz dlugo 2 grupy. Zawodnicy/byli zawodnicy i amatorzy. Karencja bylych zawodnikow startujacych w amatorach podwyzszona(moje) do 20 lat

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#312 se7

se7

    Użytkownik

  • PipPip
  • 153 postów
  • Na forum od: 03.2017
71

Napisano 07 czerwiec 2019 - 18:20

Ja to traktowałem i traktuję jako podnoszenie własnych umiejętności i postępy w rywalizacji z samym sobą mnie cieszą, bo nam prawdziwym amatorom pozostaje i tak walka z samym sobą :D

Nic dodać i ująć.



#313 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 09 czerwiec 2019 - 12:36

 

 

LR Mykita są chyba jedynymi zawodami taktycznymi i raz w roku na poligonie a poziom poziom trudności dostosowany raczej nie do amatorów ;)

62068753_846573385741347_679617775034957

https://docs.google....fEvnJw/viewform


Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych