Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 merman

merman

    Użytkownik

  • PipPip
  • 186 postów
  • Na forum od: 11.2008
1

Napisano 05 marzec 2019 - 11:23

mam progressory fajne narty  na trasę a i w snowparku da się skoczyć;) ale kusi mnie żeby kupić te nowsze tylko czy jest sens wydawać pieniądze? czy aż tak bardzo się od siebie różnią na plus dla dtx? obydwie narty mają wiązania  RC4 Z12. Pomóżcie bo jestem w kropce. Z góry dzięki.



#2 CaperSKI

CaperSKI

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 443 postów
  • Na forum od: 02.2013
207
  • Umiejętności: 2
  • Wolne Miasto Gdańsk

Napisano 05 marzec 2019 - 12:30

mam progressory fajne narty  na trasę a i w snowparku da się skoczyć ;) ale kusi mnie żeby kupić te nowsze tylko czy jest sens wydawać pieniądze? czy aż tak bardzo się od siebie różnią na plus dla dtx? obydwie narty mają wiązania  RC4 Z12. Pomóżcie bo jestem w kropce. Z góry dzięki.

Dtx ma płytę tytanową oprócz drewna. Na pewno narta o bardziej sportowym zacięciu. Triple radius w DTX i dual w 800. (osobiście nie czuję różnicy ;) )

Reasumując, czy zmieniać, nie wiem.... Jeśli chciałbyś być jeszcze bardziej stabilny,mieć sztywniejszą szynę pod butem... DTX zaprojektowany przez weteranów Pucharu Świata(papka marketingowa oczywiście) Jest też równocześnie najmniej hardcorową z rodziny THE  CURV. Zebrały też bardzo dobre opinie w teście NTN. No i kosztuje niemal dwa razy drożej więc można domniemywać, że bardziej zaawansowana technologicznie. ;)

Jeśli byś się zdecydował mam 178 w super stanie na sprzedaż.



#3 Diakon

Diakon

    Użytkownik

  • PipPip
  • 118 postów
  • Na forum od: 02.2019
11
  • Umiejętności: 6
  • mazowieckie

Napisano 05 marzec 2019 - 19:03

Dtx ma płytę tytanową oprócz drewna. Na pewno narta o bardziej sportowym zacięciu. Triple radius w DTX i dual w 800. (osobiście nie czuję różnicy ;) )

Reasumując, czy zmieniać, nie wiem.... Jeśli chciałbyś być jeszcze bardziej stabilny,mieć sztywniejszą szynę pod butem... DTX zaprojektowany przez weteranów Pucharu Świata(papka marketingowa oczywiście) Jest też równocześnie najmniej hardcorową z rodziny THE  CURV. Zebrały też bardzo dobre opinie w teście NTN. No i kosztuje niemal dwa razy drożej więc można domniemywać, że bardziej zaawansowana technologicznie. ;)

Jeśli byś się zdecydował mam 178 w super stanie na sprzedaż.

Próbowałem w testach Fischer nart:

1. DTX the Curv 171cm,  - dla mnie kołkowate i tylko do jazdy dłuzszym, choć ciezki facet dobrze jezdzacy, na oko 110kg, mówił że najlepsze sa te właśnie.

2. RC One 73, 174 cm /0,5 titanalu/ triple radius,  - bardzo wygodne, same jeżdżą, dlugim/srednim/kótkim lekkie, że  skakać się chce na obsypach.

3. RC One 72 /0,7 titanalu/ triple radius,  - to samo jak w/w ,idealnie.

4. RC One 74, chyba bez titanalu i  radius, - jakieś takie dziecinne, słabe.

5. RC4 SC165 cm - wg. mnie tylko do slalomu, albo na lód, albo jak ktoś się boi na stromych oblodzonych stokach. Szybciej to "myszkują". Do rekreacji nie dla mnie.

 

Wygrywa nr 3. To moje testy, nieprofesjonalne.

Pozdrawiam.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych