Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Doskonalenie jazdy na nartach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 Waterfall

Waterfall

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 02.2015
2
  • Umiejętności: 5

Napisano 21 luty 2019 - 21:25

Cześć,

chciałabym wiedzieć, jak poprawić technikę jazdy na nartach. Będę wdzięczna za sugestie - tylko pierwsze dwa sezony jeździłam pod nadzorem (obozy narciarskie), potem miałam 2-3 razy instruktorów na godzinę, ale zniechęciłam się po niezbyt przyjemnej i mało pouczającej lekcji. Chciałabym skorygować błędy, ale nie wiem, jak.

Pozdrawiam!

https://drive.google...ew?usp=drivesdk
https://drive.google...ew?usp=drivesdk

#2 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1348 postów
  • Na forum od: 12.2010
849
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 21 luty 2019 - 21:39

Nie śpieszyć się ze skrętem.

Ten filmik może pomoże


  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

Stopka zastępcza.


#3 widzewiak_z_gor

widzewiak_z_gor

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 11.2007
149
  • Umiejętności: 6
  • Z Gór

Napisano 21 luty 2019 - 22:47

Hej.


Widać, że nie możesz zdecydować się czy jechać śmigiem czy może bardziej w poprzek stoku.
Masz bardzo wysoką pozycję na nartach, ręce trochę za wysoko, nadgarstki otwarte powinny być zamknięte.
Otwarte nadgarstki sprawiają, że nasza jazda wygląda jakby jechał manekin.
Więcej luzu, rozluźnić się bardziej.
Na stromych odcinkach bardziej pochylamy się do przodu, obniżamy pozycję.

Jeśli zdecydujesz się na śmig, pamietaj o tym, że barki skierowane są cały czas w dół stoku, nogi na szerokość barków, węziej też bedzie ok.
Musimy nadać rytm naszej jeździe z zabijaniem kijka, pamiętamy o odciążaniu( wyjście w górę) i dociążaniu( stopniowo obniżamy pozycję).

Omówienie śmigu i ćwiczenia - Film:






Jeśli zdecydujesz się na jazdę w poprzek stoku na krawędziach, pamietaj o wykończaniu skrętów, daj narcie pojechać, oba kolana do stoku. Odciążenie, dociążenie, piszczele cały czas na językach butów.

Ćwiczenia i omówienie - Film:





Ogólnie dajesz radę i nie jest źle, mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłem.


Serdecznie pozdrawiam.

#4 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 luty 2019 - 10:34

Cześć

Odpuść sobie myślenie o śmigu. Nie masz bazy, z której można by skorzystać aby go poprawnie opanować.

Po pierwsze - zerknij na film kolegi Polma i zwróć uwagę jak powinien wyglądać prawidłowy skręt.Chodzi o tor jazdy, który ma być serią łączonych łuków a nie łamaną. 

Po drugie skorzystaj z rady kolegi Widzewiaka i się rozluźnij. Nie próbuj jechać ładnie tylko po prostu pojedź. Ręce niżej lekko ugięte w taki sposób aby stojąc i patrząc przed siebie dłonie były w zasięgu wzroku ale nie przed Tobą.

Odpuść jakiekolwiek próby wbijania kija w taki czy inny sposób.

Poćwicz na płaskim stoku jazdę z uruchomieniem stawów - obniżaj i podwyższaj pozycję w czasie jazdy pamiętając o tym aby linia podudzi i linia tułowia były do siebie mniej więcej równoległe. Poćwicz jazdę pełnym skrętem na płaskim stoku - to jest podstawa.

Jakby co pytaj dalej.

Pozdrowienia



#5 pakalolo

pakalolo

    Użytkownik

  • PipPip
  • 160 postów
  • Na forum od: 11.2016
76
  • Umiejętności: 1
  • Śląsk

Napisano 22 luty 2019 - 10:54

Cześć

Odpuść sobie myślenie o śmigu. Nie masz bazy, z której można by skorzystać aby go poprawnie opanować.

Po pierwsze - zerknij na film kolegi Polma i zwróć uwagę jak powinien wyglądać prawidłowy skręt.Chodzi o tor jazdy, który ma być serią łączonych łuków a nie łamaną. 

Po drugie skorzystaj z rady kolegi Widzewiaka i się rozluźnij. Nie próbuj jechać ładnie tylko po prostu pojedź. Ręce niżej lekko ugięte w taki sposób aby stojąc i patrząc przed siebie dłonie były w zasięgu wzroku ale nie przed Tobą.

Odpuść jakiekolwiek próby wbijania kija w taki czy inny sposób.

Poćwicz na płaskim stoku jazdę z uruchomieniem stawów - obniżaj i podwyższaj pozycję w czasie jazdy pamiętając o tym aby linia podudzi i linia tułowia były do siebie mniej więcej równoległe. Poćwicz jazdę pełnym skrętem na płaskim stoku - to jest podstawa.

Jakby co pytaj dalej.

Pozdrowienia

 

Bardzo celne uwagi. Jak wspomina kolega, skup się na tym by nabrać odpowiedniego toru jazdy i przede wszystkim skręcać a nie przerzucać narty z krawędzi na krawędź. Jak staniesz na górze stoku, przykjmij sobie że wykonujesz skręt od jednej krawędzi stoku do połowy jego szerokości lub do drugiej krawędzi i trzymaj się tej linii przez cały stok. 



#6 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1022
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 22 luty 2019 - 11:01

Do słusznych (tym razem :)) uwag Mitka dorzuciłbym. Niepotrzebna i wręcz szkodliwa w krótkim skręcie rotacja tułowia inicjująca i wspomagająca obrót nart. Za szeroko prowadzone narty i częściowo związane z tym - żadnej próby pochylenia nart na krawędzie. I nie chodzi tu o karwing.

 

Mimo wszystko poszukałbym dobrego instruktora. Albo wybrać się ponownie na obóz szkoleniowy.



#7 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 luty 2019 - 11:33

Do słusznych (tym razem :)) uwag Mitka dorzuciłbym. Niepotrzebna i wręcz szkodliwa w krótkim skręcie rotacja tułowia inicjująca i wspomagająca obrót nart. Za szeroko prowadzone narty i częściowo związane z tym - żadnej próby pochylenia nart na krawędzie. I nie chodzi tu o karwing.

 

Mimo wszystko poszukałbym dobrego instruktora. Albo wybrać się ponownie na obóz szkoleniowy.

Szerokie prowadzenie nart nie jest błędem.

Pozdro


  • Maciej S podziękował za tę wiadomość

#8 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2374
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 luty 2019 - 11:41

Szerokie prowadzenie nart nie jest błędem.
Pozdro

Na tym etapie jazdy jest bledem. Szerokie prowadzenie nart utrudnia zeslizg.
Nie piszcie tak duzo. Na poscie Mitka, Andrzeja mozna zakonczyc. Dziewczyna nie ogarnie wszystkiego.
  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#9 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1639 postów
  • Na forum od: 01.2015
1096
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 22 luty 2019 - 12:42

Szerokie prowadzenie nart nie jest błędem.
Pozdro

W tym przypadku jest i to znacznym
  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#10 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 865 postów
  • Na forum od: 01.2008
401
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 22 luty 2019 - 13:01

Szerokie prowadzenie nart nie jest błędem.

Pozdro

Bo pozwala łato wykonać fazę przejścia poprzez efektywne przeniesienie ciężaru na drugą nartę. Priorytetem jest nauka wykonania przejścia a potem prowadzenie skrętu. Rotacja stóp  i ześlizg nart były priorytetem za  ś.p. ołówka.



#11 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1639 postów
  • Na forum od: 01.2015
1096
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 22 luty 2019 - 13:09

Prawidłowa rotacja i kontrolowany ześlizg jest podstawę jazdy także w pś

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#12 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 luty 2019 - 13:16

W tym przypadku jest i to znacznym

Cześć

Adam jak Cię lubię. Jak dziewczyna stanie na nartach w miarę normalnie i zacznie ćwiczyć pełny skręt same narty jej się zjadą bo na razie to się podpiera. Ja bym tego w ogóle nie poruszał bo jak nawet przy taki  szerokim rozstawie złapie o co chodzi to będzie później na plus.

Uważam, ze zbyt wąsko jest znacznie groźniejsze niż zbyt szeroko. Tak jest tyle do roboty że ten rozstaw to pomijalny szczegół.

Pozdrowienia



#13 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1913 postów
  • Na forum od: 11.2005
833
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 luty 2019 - 13:44

Na tym etapie szkolenia skupiłbym się na "mocnym staniu na zewnętrznej" czyli wszystkie ewolucje płużne, jeśli to pominie nigdy nie będzie jeździć dobrze.Trzeba początkującemu maksymalnie wbić to do głowy, jak zbyt szybko przejdzie do skrętu równoległego na bank będzie prowadząca wewnętrzna.

Nawet zawodnicy PŚ muszą sobie przypominać, wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste, niby każdy zapytany jedzie na zewnetrznej a tak naprawdę mało kto.



#14 Waterfall

Waterfall

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 02.2015
2
  • Umiejętności: 5

Napisano 22 luty 2019 - 14:56

Dziękuję bardzo za rady!

 

Szkoda, że nie nakręciłam tego, jak wykonuję szerszy skręt (może ten film: https://drive.google...ew?usp=drivesdk pokazuje większy promień?) - chciałam trochę poeksperymentować z krótszym, no a dwa dni wcześniej śnieżne pryzmy skłaniały do stosowania krótszego skrętu z boku trasy, który nie był jeszcze wyjeżdżony.

 

 

Ów młody instruktor - który uznał, że mi nie idzie, ale nie był w stanie powiedzieć za bardzo, co źle robię :D  - mówił, żebym pozwoliła nartom robić łuk. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do tego ześlizgu, bo trudno było mi wyrugować stare przyzwyczajenia, a raz - w czasie próby wykonania większego łuku zgodnie z sugestiami pana - dość niefortunnie zderzyłam się z narciarką (pechowy zakręt w tym samym momencie, ja w prawo, ona w lewo) - i trochę osłabiło mi to morale. Nie wiem, na ile tkwi to w psychice, a na ile w technice.

 

 

Pozwolę sobie podsumować Wasze rady:

 

* jak rozumiem, pochylić tułów i zejśc niżej w kolanach;

* wprowadzić NWN,

* obniżyć ręce (to mi się bardzo nie podoba, ale boję się mieć ręce za nisko i za luźno, przez co karykaturalnie je podwyższałam :D)

* zamknąć nadgarski - mam problemy ze zrozumieniem tego stwierdzenia - mam inaczej zrotować dłonie z kijkami?

* nie rotować tułowia - mam wrażenie, że pomagam sobie bardziej przy trudniejszym dla mnie zakręcie w lewo, postaram się to wyrugować

* rozluźnić się - to dla mnie trudne :( mam kompleks niższości, bo jeżdżę kilka dobrych sezonów kilka dni w roku, a czuję się jak pokraka (obozy narciarskie za dieciaka w latach 2003/2004, 2004/2005, potem wyjazdy rodzinne 2005/2006-2007/2008 i obóz szkolny bez instruktora dla już jeżdzących w 2008/2009, potem wyjazdy 2012/2013, 2014/2015, 2015/2016, 2017/2018, 2018/2019 - wszystko 5-10 dni jeżdżenia w sezonie). Jazda sprawia mi przyjemność, a potem patrzę na film nakręcony przez męża i robi mi się przykro, że tyle lat, a ja jestem taka słaba. Nigdy nie byłam bardzo wysportowana, ale jednak cieszyłam się, że fajnie radzę sobie na nartach - a potem filmiki mnie smucą i się irytuję swoim poziomem... 

 

Poza tym, tak przyszło mi na myśl - kiedyś usłyszałam od koleżanki, kóra dobrze jeździ, poradę, żeby bardziej przechylać się w stronę stoku - czy też mam to wprowadzić?



#15 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1348 postów
  • Na forum od: 12.2010
849
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 22 luty 2019 - 14:59

Czyli już doszliście do PŚ. Zaraz będzie o muldach, żlebach itd. 

 

Waterfall, popraw tor jazdy, wydłuż go. Nie pozwól nartom zsuwać się podczas jazdy w poprzek bo nabierasz prędkości. Jedziesz po torze Z. W pierwszym filmie masz wyjaśnione.


Stopka zastępcza.


#16 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1913 postów
  • Na forum od: 11.2005
833
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 luty 2019 - 15:13

Czyli już doszliście do PŚ. Zaraz będzie o muldach, żlebach itd. 

 

Waterfall, popraw tor jazdy, wydłuż go. Nie pozwól nartom zsuwać się podczas jazdy w poprzek bo nabierasz prędkości. Jedziesz po torze Z. W pierwszym filmie masz wyjaśnione.

Ty się nie czepiaj PŚ bo od pługu do PŚ daleko, tylko wytłumacz maluczkim wytłuszczoną mądrość :D



#17 polm

polm

    Czarna owca

  • PipPipPipPip
  • 1348 postów
  • Na forum od: 12.2010
849
  • Umiejętności: 3
  • Ściema wschodnia

Napisano 22 luty 2019 - 16:35

W poprzek stoku wytraca się prędkość, a po skosie się jej nabiera. Jeśli tor przypina literę Z to jest coraz szybciej. Tor ma przypominać obróconą literę U, czyli jazda w linii spadku stoku ma trwać krótko w poprzek długo. Jeśli narty się zsuwają to jest jazda po skosie. Narty nie zsuwają jeśli są "zakantowane" i  stoi się nad nartami, a dzioby próbuje się kierować w górę stoku. Aby stać nad nartami trzeba oduczyć się pochylania do wewnątrz skrętu. Można to na sobie wymusić, przez wleczenie dolnego kijka po śniegu albo przez tysiąc innych wynalazków które można wyczytać na forach. 

Pługiem na trudniejszej trasie dość trudno się jeździ i szybko kolana bolą ale jak ktoś chce to może jeździć pługiem.


Stopka zastępcza.


#18 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 luty 2019 - 19:02

Dziękuję bardzo za rady!

 

Szkoda, że nie nakręciłam tego, jak wykonuję szerszy skręt (może ten film: https://drive.google...ew?usp=drivesdk pokazuje większy promień?) - chciałam trochę poeksperymentować z krótszym, no a dwa dni wcześniej śnieżne pryzmy skłaniały do stosowania krótszego skrętu z boku trasy, który nie był jeszcze wyjeżdżony.

 

 

Ów młody instruktor - który uznał, że mi nie idzie, ale nie był w stanie powiedzieć za bardzo, co źle robię :D  - mówił, żebym pozwoliła nartom robić łuk. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do tego ześlizgu, bo trudno było mi wyrugować stare przyzwyczajenia, a raz - w czasie próby wykonania większego łuku zgodnie z sugestiami pana - dość niefortunnie zderzyłam się z narciarką (pechowy zakręt w tym samym momencie, ja w prawo, ona w lewo) - i trochę osłabiło mi to morale. Nie wiem, na ile tkwi to w psychice, a na ile w technice.

 

 

Pozwolę sobie podsumować Wasze rady:

 

* jak rozumiem, pochylić tułów i zejśc niżej w kolanach;

* wprowadzić NWN,

* obniżyć ręce (to mi się bardzo nie podoba, ale boję się mieć ręce za nisko i za luźno, przez co karykaturalnie je podwyższałam :D)

* zamknąć nadgarski - mam problemy ze zrozumieniem tego stwierdzenia - mam inaczej zrotować dłonie z kijkami?

* nie rotować tułowia - mam wrażenie, że pomagam sobie bardziej przy trudniejszym dla mnie zakręcie w lewo, postaram się to wyrugować

* rozluźnić się - to dla mnie trudne :( mam kompleks niższości, bo jeżdżę kilka dobrych sezonów kilka dni w roku, a czuję się jak pokraka (obozy narciarskie za dieciaka w latach 2003/2004, 2004/2005, potem wyjazdy rodzinne 2005/2006-2007/2008 i obóz szkolny bez instruktora dla już jeżdzących w 2008/2009, potem wyjazdy 2012/2013, 2014/2015, 2015/2016, 2017/2018, 2018/2019 - wszystko 5-10 dni jeżdżenia w sezonie). Jazda sprawia mi przyjemność, a potem patrzę na film nakręcony przez męża i robi mi się przykro, że tyle lat, a ja jestem taka słaba. Nigdy nie byłam bardzo wysportowana, ale jednak cieszyłam się, że fajnie radzę sobie na nartach - a potem filmiki mnie smucą i się irytuję swoim poziomem... 

 

Poza tym, tak przyszło mi na myśl - kiedyś usłyszałam od koleżanki, kóra dobrze jeździ, poradę, żeby bardziej przechylać się w stronę stoku - czy też mam to wprowadzić?

Cześć

Po pierwsze nie przejmuj się drobiazgami. ;)

Po drugie:

- rozluźnić się - to jest podstawa i to jest element najtrudniejszy. Musisz wybierać stoki, na których czujesz się zupełnie swobodnie. Pamiętaj też o tym co pisałem: nie staraj się jeździć ładnie, ćwiczyć na siłę - po prostu jeździj.

- jak rozumiem, pochylić tułów i zejść niżej w kolanach - nie to jest bardzo zła rada. Sprawa wygląda tak. Wysokość pozycji jest funkcja tego w jakich warunkach jedziesz, jak szybko, jakim skrętem itd. Tobie na płaskich stokach wystarczy pozycja wysoka - kolana lekko ugięte, podobne ugięcie w pasie. Gdy stok zmienia się na stromszy pozycji powinna być niższa, bardziej agresywna z lekko przesuniętym środkiem ciężkości do przodu. Pamiętaj znowu - nic na siłę, naturalność to podstawa. Po co jechać na płaskim w niskiej pozycji?? Bezsens.

- wprowadzić NWN - no przydałoby się trochę ruchu góra dół. NWN to konkretny cykl ruchowy a właściwie typ skrętu a nam chodzi o to żeby w ogóle coś się zaczęło dziać - miękkość!

- obniżyć ręce (to mi się bardzo nie podoba, ale boję się mieć ręce za nisko i za luźno, przez co karykaturalnie je podwyższałam :D) - to jest bardzo ważne. Przez te ręce napinasz całą obręcz barkową i cała góra jest jak u robota. Zobacz jak ręce ma chłopak na filmie i co z nimi robi

- zamknąć nadgarski - mam problemy ze zrozumieniem tego stwierdzenia - mam inaczej zrotować dłonie z kijkami? - po prostu trzymać je naturalnie rozluźnione - film

- nie rotować tułowia - mam wrażenie, że pomagam sobie bardziej przy trudniejszym dla mnie zakręcie w lewo, postaram się to wyrugować - tak nie obracać się tułowiem  w kierunku skrętu. Zacznij od głowy - patrz w dół a nie tam gdzie masz skręcić - tam tylko zerkaj.

 

Nie słuchać koleżanki bo z pewnością dobrze nie jeździ jak robi to co Ci poradziła.

 

Generalna rada - wyluzować się. Jesteś osobą ambitną i pracowitą. Chcesz jeździć dobrze i starasz się wykonywać to co Ci powiedzieli instruktorzy itd.

Zacznij po prostu jeździć swobodniej. Nikt nie jeździ idealnie i Ty też nie będziesz ale gdy nabierzesz swobody i zrzucisz siebie ciężar, którym troszkę sama się przytłaczasz sama będziesz zaskoczona ile umiesz.

Pozdrowienia serdeczne



#19 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2612 postów
  • Na forum od: 05.2006
1770
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 luty 2019 - 19:35

~~Waterfall

 

Twój przypadek z uwagi na długi staż jest bardzo ciężki do skorygowania, dlatego musisz działać metodycznie do znudzenia.

Olej 5000 różnych komentarzy, wzorców i ćwiczeń. Wybierz najprostszą technikę i przez minimum 3 tygodnie w sezonie ćwicz ją do znudzenia.

 

Przykład najprostszej techniki to skręt równoległy ślizgowy (oglądaj od 2:00), skup się na ruchu NiskoWysoko i jeździe szerokimi łukami i TYLKO na tym.  Szerokie łuki wyjaśnił POLM w 2 poście.  NW to w uproszczeniu: jedziesz nisko, niżej , jeszcze niżej, hop do góry i skręt a potem znowu nisko, niżej itd.

 

https://youtu.be/jJlEOeiPfiw?t=121


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#20 maros37

maros37

    Użytkownik

  • PipPip
  • 198 postów
  • Na forum od: 03.2009
72
  • Umiejętności: 7
  • Mielec

Napisano 22 luty 2019 - 19:36

Cześć

Po pierwsze nie przejmuj się drobiazgami. ;)

Po drugie:

- rozluźnić się - to jest podstawa i to jest element najtrudniejszy. Musisz wybierać stoki, na których czujesz się zupełnie swobodnie. Pamiętaj też o tym co pisałem: nie staraj się jeździć ładnie, ćwiczyć na siłę - po prostu jeździj.

- jak rozumiem, pochylić tułów i zejść niżej w kolanach - nie to jest bardzo zła rada. Sprawa wygląda tak. Wysokość pozycji jest funkcja tego w jakich warunkach jedziesz, jak szybko, jakim skrętem itd. Tobie na płaskich stokach wystarczy pozycja wysoka - kolana lekko ugięte, podobne ugięcie w pasie. Gdy stok zmienia się na stromszy pozycji powinna być niższa, bardziej agresywna z lekko przesuniętym środkiem ciężkości do przodu. Pamiętaj znowu - nic na siłę, naturalność to podstawa. Po co jechać na płaskim w niskiej pozycji?? Bezsens.

- wprowadzić NWN - no przydałoby się trochę ruchu góra dół. NWN to konkretny cykl ruchowy a właściwie typ skrętu a nam chodzi o to żeby w ogóle coś się zaczęło dziać - miękkość!

- obniżyć ręce (to mi się bardzo nie podoba, ale boję się mieć ręce za nisko i za luźno, przez co karykaturalnie je podwyższałam :D) - to jest bardzo ważne. Przez te ręce napinasz całą obręcz barkową i cała góra jest jak u robota. Zobacz jak ręce ma chłopak na filmie i co z nimi robi

- zamknąć nadgarski - mam problemy ze zrozumieniem tego stwierdzenia - mam inaczej zrotować dłonie z kijkami? - po prostu trzymać je naturalnie rozluźnione - film

- nie rotować tułowia - mam wrażenie, że pomagam sobie bardziej przy trudniejszym dla mnie zakręcie w lewo, postaram się to wyrugować - tak nie obracać się tułowiem  w kierunku skrętu. Zacznij od głowy - patrz w dół a nie tam gdzie masz skręcić - tam tylko zerkaj.

 

Nie słuchać koleżanki bo z pewnością dobrze nie jeździ jak robi to co Ci poradziła.

 

Generalna rada - wyluzować się. Jesteś osobą ambitną i pracowitą. Chcesz jeździć dobrze i starasz się wykonywać to co Ci powiedzieli instruktorzy itd.

Zacznij po prostu jeździć swobodniej. Nikt nie jeździ idealnie i Ty też nie będziesz ale gdy nabierzesz swobody i zrzucisz siebie ciężar, którym troszkę sama się przytłaczasz sama będziesz zaskoczona ile umiesz.

Pozdrowienia serdeczne

Do tego wszystkiego co zaordynował Ci Mitek dorzuć jeszcze post Worta nr.13 który jest wart 1000 000 eur.NARTA ZEWNĘTRZNA W KARZDYM RODZAJU SKRĘTU OBOWIĄZUJE. :) .Pozdrawiam





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych