Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Mocno uszkodzony "wyryty" ślizg


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ariven

Ariven

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2014
0

Napisano 20 luty 2019 - 19:33

Witam, kilka dni temu kupiłem nartki fischer rc4 wc sc 2018r. Przyszły w idealnym stanie, ale przed wyjazdem naostrzyłem sobie jeszcze krawędzie.

 

Dbałem jak tylko można, starałem się nie jeździć po kawałkach ziemi, czy czegokolwiek co może porysować nartę.

Dzisiaj po zjeździe na Chopoku w gondoli zauważyłem coś takiego...
 

97bbe895a9a1.jpg

 

a35ea1fd1761.jpg

 

defeac23a2ec.jpg

 

Da się to jakoś w miarę dobrze naprawić? Jeżeli tak to gdzie najlepiej i jaki byłby przybliżony koszt?

Krawędzie są lekko draśnięte, jeżeli trzeba to też mogę pyknąć fotę.

 

Niestety jutro został mi jeszcze jeden dzień jazdy, stanie się coś, jeżeli przejeżdżę te kilka godzin na takich?

W piątek wracam z chopoku do okolic Lublina, więc jeśli jest jakiś serwis po drodze to chętnie bym zostawił...

No chyba, że jest jakiś godny polecenia w woj. Lubelskim.

Z góry dzięki ;)



#2 kubad7

kubad7

    Użytkownik

  • Pip
  • 87 postów
  • Na forum od: 02.2018
25
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 20 luty 2019 - 19:46

W Lublinie w Irmaku chłopaki dają radę, tam bym zostawił na Twoim miejscu, a jutro pojeździł na pożyczonej narcie.
Ślizg do regeneracji, z tego co widać nie doszlo do rozwarstwienia na pierwszy rzut oka, miałeś farta.
Sam będąc na chopoku półtora tyg temu widziałem kilka potężnych głazów wystających pośrodku trasy, sam wiatr choć bywa tam bardzo mocny nie stanowi problemu, ale trzeba uważać na niespodzianki, które wygrzebie spod sniegu :)

#3 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 975 postów
  • Na forum od: 10.2011
659
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 20 luty 2019 - 19:53

Wg mnie pozamiatane

w zeszłym roku walczyłem z czymś podobnym.

Profesjonalny serwis mi odmówił, a "spece" z Zieleńca się podjęli, ale przy kolejnym nartowaniu całość wypadła.



#4 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 948 postów
  • Na forum od: 02.2009
504
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 luty 2019 - 19:57

Współczuję : (((

Dlatego ja już wolę się przemęczyć te kilka godzin autem dalej. 

Ale myślę, że wiem co czujesz ; (((((



#5 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4677
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 20 luty 2019 - 20:19

Wg mnie pozamiatane
w zeszłym roku walczyłem z czymś podobnym.
Profesjonalny serwis mi odmówił, a "spece" z Zieleńca się podjęli, ale przy kolejnym nartowaniu całość wypadła.

"Profesjonalny" serwis odmowi jak coś przekracza prostą robotę. Trzeba dać do fachowca. Wiem, że takie rzeczy zrobi (z gwarancją) np. p. Mysłajek w Szczyrku.
  • pawelw podziękował za tę wiadomość

#6 Lukaszo86

Lukaszo86

    prowinter_kraków

  • PipPipPipPip
  • 1107 postów
  • Na forum od: 05.2010
349
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 20 luty 2019 - 20:38

Pytanie zasadnicze: czy to Ty wyryłeś ta dziurę na jakimś kamieniu czy masz czyste sumienie? Bo jak to drugie to śmiem podejrzewać, że narty kupiłem w podejrzanie idealnym stanie...
Aczkolwiek wydaje się to do naprawy - wklejka za 300-400 zł i narta jak nówka.
Pozdrawiam

moje posty mogą zawierać lokowanie produktu :)

sklepnarciarski.info
skiman.pl


#7 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8764
  • Umiejętności: 7

Napisano 20 luty 2019 - 20:42

Pytanie zasadnicze: czy to Ty wyryłeś ta dziurę na jakimś kamieniu czy masz czyste sumienie? Bo jak to drugie to śmiem podejrzewać, że narty kupiłem w podejrzanie idealnym stanie...
Aczkolwiek wydaje się to do naprawy - wklejka za 300-400 zł i narta jak nówka.
Pozdrawiam

Mnie w Szczyrku zrobili wklejki na trochę mniejsze ubytki ale dwie przy obu krawędziach za 50 zł. Na razie się trzymają, wcześniej zalałem te dziury kofixem i po dwóch dniach jazdy wypadł.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#8 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
822
  • Umiejętności: 1

Napisano 20 luty 2019 - 20:42

Dziwnie ta ryska :)wygląda,jakby
ślad po wklejce?

#9 lski@interia.pl

lski@interia.pl

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 330 postów
  • Na forum od: 03.2014
212
  • Umiejętności: 1
  • Gorlice-okolice Krynicy

Napisano 20 luty 2019 - 20:50

Pytanie zasadnicze: czy to Ty wyryłeś ta dziurę na jakimś kamieniu czy masz czyste sumienie? Bo jak to drugie to śmiem podejrzewać, że narty kupiłem w podejrzanie idealnym stanie...
Aczkolwiek wydaje się to do naprawy - wklejka za 300-400 zł i narta jak nówka.
Pozdrawiam

 

Pytanie zasadnicze: czy to Ty wyryłeś ta dziurę na jakimś kamieniu czy masz czyste sumienie? Bo jak to drugie to śmiem podejrzewać, że narty kupiłem w podejrzanie idealnym stanie...
Aczkolwiek wydaje się to do naprawy - wklejka za 300-400 zł i narta jak nówka.
Pozdrawiam

Z tego,co słyszałem od kolegów po podobnych tragediach,taką wklejkę zrobią Ci za ok. 100 zł.W Zakopanem mógłbym Ci to ułatwić,w lubelskim nie wiem,jak jest.Sama wklejka to jeszcze nie tragedia i narta będzie jeździć,miałeś szczęście,że nie wyrwałeś krawędzi i nie rozwarstwiłeś narty.Posty o mistrzach napraw odnoszą się do raczej takich sytuacji,ale wtedy to pomagają na krótko i bez gwarancji.Ja na Chopok nigdy nie wybrałbym się z nową nartą,każdy pobyt tam kończył się jak u Ciebie,tyle,że cierpiały tzw. żużlówki...Zalewanie oczywiście nie pomoże,zaraz wyrwiesz.



#10 mlodzio

mlodzio

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 546 postów
  • Na forum od: 11.2011
400
  • Umiejętności: 6
  • Siedlce (Mazowieckie)

Napisano 20 luty 2019 - 22:44

Spytaj na Herberta 22 "skiperakcja" Lublin (dawna Kruczkowskiego).

Serwisant ma chyba na imię Kacper., słyszałem o nim dużo dobrego, cen nie znam.

Słyszałem także niezłe opinie o serwisie na ul. Nałęczowskiej.


Pozdrawiam -Włodek


#11 CaperSKI

CaperSKI

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Na forum od: 02.2013
202
  • Umiejętności: 2
  • Wolne Miasto Gdańsk

Napisano 20 luty 2019 - 23:01

"Profesjonalny" serwis odmowi jak coś przekracza prostą robotę. Trzeba dać do fachowca. Wiem, że takie rzeczy zrobi (z gwarancją) np. p. Mysłajek w Szczyrku.

Człowiek legenda, działa w branży "od zawsze". Na pewno godny polecenia.
Jeśli nie poczułeś tego najechania na minerał, a powinieneś dość potężnie, to znaczy, że wypadła plomba. Masz foto ślizgu sprzed kupna? (kupowałeś w necie?)

Wysłane z mojego TA-1004 przy użyciu Tapatalka


#12 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3564
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 21 luty 2019 - 00:12

Dziwnie ta ryska :)wygląda,jakby
ślad po wklejce?

 

zdecydowanie tak. 


  • MajkaW podziękował za tę wiadomość

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#13 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4677
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 luty 2019 - 09:18

zdecydowanie tak.

Niekoniecznie... choć zarys z lewej strony mógłby to sugerować. Ogarnięty serwis mógłby ew. sprawdzić rodzaj kleju pod ubytkiem i potwierdzić lub nie stara łate. Wtedy ew roszczenie z tytułu wady ukrytej.... nie wiem czy realne.


#14 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Na forum od: 12.2018
332
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 21 luty 2019 - 09:54

Niekoniecznie... choć zarys z lewej strony mógłby to sugerować. Ogarnięty serwis mógłby ew. sprawdzić rodzaj kleju pod ubytkiem i potwierdzić lub nie stara łate. Wtedy ew roszczenie z tytułu wady ukrytej.... nie wiem czy realne.

nie ma chyba możliwości wjechać w tak wielki głaz i go nie poczuć. Podejrzewam, że odpadła wklejka



#15 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4677
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 luty 2019 - 09:57

nie ma chyba możliwości wjechać w tak wielki głaz i go nie poczuć. Podejrzewam, że odpadła wklejka

Jak wyrwalem dziure w slizgu razem z krawedzia to zobaczylem dopiero po zdjeciu przed barem... Samego zdarzenia nie zauważyłem.
Czerwona na Chopoku ma niejedne narty na sumieniu...

  • MajkaW podziękował za tę wiadomość

#16 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
822
  • Umiejętności: 1

Napisano 21 luty 2019 - 10:50

Niekoniecznie... choć zarys z lewej strony mógłby to sugerować. Ogarnięty serwis mógłby ew. sprawdzić rodzaj kleju pod ubytkiem i potwierdzić lub nie stara łate. Wtedy ew roszczenie z tytułu wady ukrytej.... nie wiem czy realne.

Dziwnie dobrze wręcz idealnie wygląda krawędź, przy takim uderzeniu powinna była oberwać, oczywiście to tylko takie przypuszczenia. 



#17 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 633 postów
  • Na forum od: 04.2013
646
  • Radomsko

Napisano 21 luty 2019 - 11:08

"Profesjonalny" serwis odmowi jak coś przekracza prostą robotę. Trzeba dać do fachowca. Wiem, że takie rzeczy zrobi (z gwarancją) np. p. Mysłajek w Szczyrku.

 

Mysłajek może wymienić cały ślizg razem z krawędziami. Nie jest to fabryka ale wygląda nieźle. Ślizgi ma dobrej jakości. Swego czasu narty po wymianie ślizgów widziałem w Intersporcie w Zakopanem, cena za regenerację była śmieszna, promocyjna - czy oni to robili/robią - nie wiem



#18 Ariven

Ariven

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2014
0

Napisano 21 luty 2019 - 18:13

Pytanie zasadnicze: czy to Ty wyryłeś ta dziurę na jakimś kamieniu czy masz czyste sumienie? Bo jak to drugie (...)


To drugie. Nie przypominam sobie, żebym najechał na jakiś kamień czy skałę, jedyne co mi się przewijało pod nartą to kawałki mocno zamarzniętego lodu.

Wydaję mi się, że to nie na czerwonej, tylko niebieskiej trasie, najdłuższej od płd. strony, 34c, tam była naprwdę mocno zlodowaciała trasa i to z samego rana.

Co do wklejki to szczerze mówiąc nie wiem - jak przyszły narty to ślizg był bez ryski, idealnie gładki, równy jak w nowych nartach.

Przy ostrzeniu krawędzi w decathlonie serwisant powiedział, że są nie równe krawędzie - na jednej narcie jest jej trochę mniej.

Jutro wieczorem będę w domu to zrobię jeszcze dokładne zdj krawędzi przy dobrym oświetleniu, jest lekko nie równa ale to drobnostka.

Myślałem, że Chopok ma raczej dobre stoki, bo opinii złych za wiele nie ma.
Pierwszy raz akurat jestem za granicą na stokach i akurat pierwsze moje narty już dostały, ajj :/




Sent from my iPhone using Tapatalk

#19 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3564
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 21 luty 2019 - 18:32

Myślałem, że Chopok ma raczej dobre stoki, bo opinii złych za wiele nie ma.
Pierwszy raz akurat jestem za granicą na stokach i akurat pierwsze moje narty już dostały, ajj :/
 

 

To nie jest wina Chopoka, Wyszłoby to na każdym stoku, Wcześniej czy później. Po prostu zostałeś oszukany (na 99%). A swoją drogą jaką kurwą trzeba być aby tak wciskać uszkodzony sprzęt. Jeśli masz szansę to zawalcz o zwrot kasy a chociaż ostrzeż innych przed oszustem.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#20 Mikoski

Mikoski

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Na forum od: 03.2016
348
  • Umiejętności: 1
  • Górny Śląsk

Napisano 21 luty 2019 - 19:07

Od razu coś mi tu nie pasowało jeśli sam byś wyrwał taką dziurę na pewno byś poczuł .....a skąd się wzięła ta rdza pod ślizgiem .....ta od razu ? Coś jest nie tak chyba cię wkręcili w uszkodzone deski



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych