Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
117 odpowiedzi w tym temacie

#1 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 12:33

Napisanie tego tematu ma na celu spowodowanie dyskusji na następujący temat.

 

Czy chronimy swoje ciało podczas jazdy na nartach?

Jeżeli tak to jakie rodzaje ochraniaczy używamy podczas jazdy na nartach?

 

1. Ochraniacz pleców (żółw)

2. Kamizelka z ochraniaczem klatki piersiowej i pleców

3. Koszulki ochronnej z ochraniaczami łokci, barków i pleców.

4. Koszulki ochronne z ochraniaczami klatki piersiowej, łokci barków i pleców.

5. Buzer ochronny

6. Spodenki z ochraniaczami ud, pośladków i kości ogonowej.

7. Kombinezon z ochraniaczami

8. Inne



#2 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1352 postów
  • Na forum od: 01.2015
1489
  • Umiejętności: 1

Napisano 03 luty 2019 - 13:14

Napisanie tego tematu ma na celu spowodowanie dyskusji na następujący temat.

 

Czy chronimy swoje ciało podczas jazdy na nartach?

Jeżeli tak to jakie rodzaje ochraniaczy używamy podczas jazdy na nartach?

 

1. Ochraniacz pleców (żółw)

2. Kamizelka z ochraniaczem klatki piersiowej i pleców

3. Koszulki ochronnej z ochraniaczami łokci, barków i pleców.

4. Koszulki ochronne z ochraniaczami klatki piersiowej, łokci barków i pleców.

5. Buzer ochronny

6. Spodenki z ochraniaczami ud, pośladków i kości ogonowej.

7. Kombinezon z ochraniaczami

8. Inne

 

Napisanie tego tematu ma na celu spowodowanie dyskusji na następujący temat.

 

Czy chronimy swoje ciało podczas jazdy na nartach?

Jeżeli tak to jakie rodzaje ochraniaczy używamy podczas jazdy na nartach?

 

1. Ochraniacz pleców (żółw)

2. Kamizelka z ochraniaczem klatki piersiowej i pleców

3. Koszulki ochronnej z ochraniaczami łokci, barków i pleców.

4. Koszulki ochronne z ochraniaczami klatki piersiowej, łokci barków i pleców.

5. Buzer ochronny

6. Spodenki z ochraniaczami ud, pośladków i kości ogonowej.

7. Kombinezon z ochraniaczami

8. Inne

Witam

 

Używam tylko kasku. Nie wymienionego. Chyba się przydał na początku zeszłego sezonu, gdy jakiś obywatel najechał mnie dokładnie z tyłu i wypaliłem głową w śnieg.

 

Zestaw powyższy jest chyba wzięty  z zabezpieczeń profi,  w  różnych  odmianach zjazdów. Brakuje jeszcze  ochraniacza na  zęby i może jeszcze coś. Nie jestem specjalistą w  BHP na stoku.

 

Każdy upadek jest niebezpieczny.  Konsekwencje zależą  głównie od szybkości . Ale też w co się uderzy,  jakie 'ewolucje" wykonuje ciało po stracie równowagi narciarza itp.  Wniosek jest dziecinnie prosty - najlepszym zabezpieczeniem jest nie upadanie!   Czyli  w pierwszym rzędzie technika narciarska, kondycja, nie podejmowanie wyzwań ponad miarę.  Jak się jednak  uprawia na serio sport, to te wyzwania(ponad miarę!) są wręcz  konieczne. Stąd wzrastająca potrzeba zabezpieczeń jw.

 

Patrząc na to zagadnienie jeszcze z innej strony, to ich stosowanie jest "szkodliwe", dla wykształcenia narciarza amatora. Stwarzają  złudne poczucie  bezpieczeństwa.  Waląc się  przy  dzwonach, obijaniu tyk,  to się jeszcze  wyratuję.  A tu w pierwszym rzędzie należy zwracać uwagę na błędy w technice, prowadzące do upadku.  Gdy nie było zabezpieczeń, gdy stoki bez porównania były gorsze(jeździło się wolniej, to prawda), jedyną   metodą ochrony własnego ciała(kasków też nie było) była technika jazdy.  Bardzo teraz mi się przydała! Mimo, że wiele bym jeszcze poprawił.

 

Pozdrawiam


  • wkg i jotes podziękowali za tę wiadomość

#3 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2598 postów
  • Na forum od: 05.2006
1721
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 03 luty 2019 - 13:15

Ja używam zawsze (od 2005) twardego żółwia w postaci kamizelki z dodatkowymi gąbkami na żebrach. (gąbki są typu "inteligentnego" czyli mają różną twardość w  zależności od dynamiki uderzenia. Dodatkowo mam do niego rękawy plastikowe na łokcie i ramiona ale rzadko używam,

 

Chciałbym natomiast mieć bluzę, która ma zintegrowanego długiego żółwia, i gąbki zarówno z przodu (ochrona narządów) jak i na całej długości rękawów (nie tylko łokcie i góra ramion). Do tego ciekawe byłby spodnie narciarskie ze zintegrowanymi gąbkami na kolanach i biodrach. Niestety nikt tego nie produkuje.

Jeśli chodzi o ochraniacze plastikowe to są zbyt sztywne i słabo chronią (amortyzują)

 

Najbliżej ideału jest:

 

https://www.komperde...php?id=6301_208

 

i pod spodnie narciarskie:

 

https://e-futbol.pl/...per-adidas.html


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#4 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 13:29

Witam

 

Używam tylko kasku. Nie wymienionego. Chyba się przydał na początku zeszłego sezonu, gdy jakiś obywatel najechał mnie dokładnie z tyłu i wypaliłem głową w śnieg.

 

Zestaw powyższy jest chyba wzięty  z zabezpieczeń profi,  w  różnych  odmianach zjazdów. Brakuje jeszcze  ochraniacza na  zęby i może jeszcze coś. Nie jestem specjalistą w  BHP na stoku.

 

Każdy upadek jest niebezpieczny.  Konsekwencje zależą  głównie od szybkości . Ale też w co się uderzy,  jakie 'ewolucje" wykonuje ciało po stracie równowagi narciarza itp.  Wniosek jest dziecinnie prosty - najlepszym zabezpieczeniem jest nie upadanie!   Czyli  w pierwszym rzędzie technika narciarska, kondycja, nie podejmowanie wyzwań ponad miarę.  Jak się jednak  uprawia na serio sport, to te wyzwania(ponad miarę!) są wręcz  konieczne. Stąd wzrastająca potrzeba zabezpieczeń jw.

 

Patrząc na to zagadnienie jeszcze z innej strony, to ich stosowanie jest "szkodliwe", dla wykształcenia narciarza amatora. Stwarzają  złudne poczucie  bezpieczeństwa.  Waląc się  przy  dzwonach, obijaniu tyk,  to się jeszcze  wyratuję.  A tu w pierwszym rzędzie należy zwracać uwagę na błędy w technice, prowadzące do upadku.  Gdy nie było zabezpieczeń, gdy stoki bez porównania były gorsze(jeździło się wolniej, to prawda), jedyną   metodą ochrony własnego ciała(kasków też nie było) była technika jazdy.  Bardzo teraz mi się przydała! Mimo, że wiele bym jeszcze poprawił.

 

Pozdrawiam

 

Kompletnie nie zrozumiałeś tematu i tradycyjnie zaczynasz go negować, bagatelizować zamiast merytorycznie na jego temat dyskutować.

Nie wymieniłem kasku specjalnie ponieważ jest on już powszechnie stosowany i czy jest na nartach potrzebny, skuteczny to jest inny temat.

Ochraniacza zębów również nie wymieniłem bo piszemy o narciarstwie a nie o hokeju itd.

Jeżeli nie używasz żadnego ochraniacza to ja to rozumiem ale daj innym w tym temacie się wypowiedzieć merytorycznie bezsensownego wyśmiewania ich czyli tych którzy używają jakiegoś ochraniacza ciała oprócz kasku.

 

I wracając do tematu to nie chronimy się na nartach tylko przed samym sobą, swoimi umiejętnościami ale również przed innymi narciarzami.

Osobiście widziałem nie jeden przypadek na stoku jak w osobę prawidłowo jadącą, stojącą na poboczu stoku inny narciarz wjechał z pełnym impetem doprowadzając do sporych komplikacji zdrowotnych.

Więc ja uważam, że dodatkowa ochrona ciała ma uzasadnienie dla tego pytanie jaka?



#5 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 13:35

Ja używam zawsze (od 2005) twardego żółwia w postaci kamizelki z dodatkowymi gąbkami na żebrach. (gąbki są typu "inteligentnego" czyli mają różną twardość w  zależności od dynamiki uderzenia. Dodatkowo mam do niego rękawy plastikowe na łokcie i ramiona ale rzadko używam,

 

Chciałbym natomiast mieć bluzę, która ma zintegrowanego długiego żółwia, i gąbki zarówno z przodu (ochrona narządów) jak i na całej długości rękawów (nie tylko łokcie i góra ramion). Do tego ciekawe byłby spodnie narciarskie ze zintegrowanymi gąbkami na kolanach i biodrach. Niestety nikt tego nie produkuje.

Jeśli chodzi o ochraniacze plastikowe to są zbyt sztywne i słabo chronią (amortyzują)

 

Najbliżej ideału jest:

 

https://www.komperde...php?id=6301_208

 

i pod spodnie narciarskie:

 

https://e-futbol.pl/...per-adidas.html

 

Takie rozwiązanie są już dawno dostępne na rynku.

Z tą różnicą, że zamiast gąbek o których piszesz stosuje się profesjonalne certyfikowane wkłady ochronne.

 

Koszulka z firmy Komperdell jest ciekawa ale ma sztywny wkład ochronny na plecy i przez to jest mało wygodna w użytkowaniu



#6 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2598 postów
  • Na forum od: 05.2006
1721
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 03 luty 2019 - 13:39

Takie rozwiązanie są już dawno dostępne na rynku.

Z tą różnicą, że zamiast gąbek o których piszesz stosuje się profesjonalne certyfikowane wkłady ochronne.

 

Koszulka z firmy Komperdell jest ciekawa ale ma sztywny wkład ochronny na plecy i przez to jest mało wygodna w użytkowaniu

 

To daj linka bo od 10 lat takiego produktu nie znalazłem. Te gąbki o których piszę to są właśnie te profesjonalne wkłady o szumnych marketingowych nazwach. Opisałem Ci nawet charakterystykę tej gąbki.

 

Co do bluzy komperdella to nie jestem pewien czy ten wkład na plecach jest sztywny. Gdzie to widzisz?

 

 

Ochraniacza zębów również nie wymieniłem bo piszemy o narciarstwie a nie o hokeju itd.

 

Nie jesteś na czasie. Obecnie w SL, jest moda wśród zawodników na używanie szczęki bokserskiej zamiast gardy przy kasku. Według mnie to bez sensu ale jest to stosowane.

 

 

 

multilayer Cross 6.0 back-protector, made of adaptive dual-density foam, EN-approved 1621-2

 

 

Z opisu wynika, że nie jest to sztywny żółw


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#7 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 960 postów
  • Na forum od: 08.2017
637
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 03 luty 2019 - 13:43

Podobnie jak Veteran tylko kask.



#8 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3682 postów
  • Na forum od: 09.2006
6832
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 03 luty 2019 - 13:44

ja  używam zestawu g-form  ( koszulka, spodenki, ochraniacz na łokcie i na kolana)

https://allegro.pl/k...-n-spo-1-1-0131

 

 

lekki, nie czuć  go na sobie  i sprawdzony w akcji


Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#9 robertdr

robertdr

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 600 postów
  • Na forum od: 11.2007
733
  • Umiejętności: 1
  • 3miasto

Napisano 03 luty 2019 - 13:47

Nie używam nic poza kaskiem, bo jest niewygodne. Mierzyłem "koszulkę" kolegi z żółwiem, naramiennikami i ochraniaczami na łokcie - jak robo cop :). Wydaje mi się, że do amatorskiej jazdy ubieranie tego wszystkiego jest przesadą. Sport to inna bajka

Chociaż z drugiej strony jak mi tydzień temu przydzwoniła taka para to jeszcze mam siniaka na plecach - aż strach pomyśleć gdyby byli opancerzeni :) :) :)


www.domnaklinku.eu

#10 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Na forum od: 12.2018
332
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 03 luty 2019 - 13:50


 

Chociaż z drugiej strony jak mi tydzień temu przydzwoniła taka para to jeszcze mam siniaka na plecach - aż strach pomyśleć gdyby byli opancerzeni :) :) :)

 

o właśnie. Opancerzając się stajecie się groźni dla innych.....


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#11 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 947 postów
  • Na forum od: 02.2009
486
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 03 luty 2019 - 13:51

Kask oczywiście.

W sumie przez jakieś 30 lat na nartach i rowerze tylko raz by mi się przydał a akurat go nie miałem i ze trzy dni jeździłem z bólem głowy. A dzwonów miałem trochę : ) Ale znam kogoś, komu uratował życie gdy złapał zewnętrzną krawędź na płaskim. Natomiast z barku i obojczyka została mu miazga i 3 lata dochodzenia do sprawności.

Na urazy stawu kolanowego i barku, obojczyka nie widziałem porządnego zabezpieczenia.



#12 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2598 postów
  • Na forum od: 05.2006
1721
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 03 luty 2019 - 13:53

 

o właśnie. Opancerzając się stajecie się groźni dla innych.....

 


 

Bzdura, gąbki ochraniaczy, czy nawet plastik jest dużo bardziej miękki niż moje kości. Także inni potencjalnie też skorzystają.;)


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#13 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Na forum od: 12.2018
332
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 03 luty 2019 - 13:56

 

 

Bzdura, gąbki ochraniaczy, czy nawet plastik jest dużo bardziej miękki niż moje kości. Także inni potencjalnie też skorzystają. ;)

 

a żółwik? ;)



#14 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2598 postów
  • Na forum od: 05.2006
1721
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 03 luty 2019 - 13:58

a żółwik? ;)

 

No zółwik jest plastikowy. Zresztą uderzenie w kogoś plecami jest dość trudne. A jak sam we mnie wjedzie to mu się należy. ;)


  • MajkaW podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#15 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 14:04

To daj linka bo od 10 lat takiego produktu nie znalazłem. Te gąbki o których piszę to są właśnie te profesjonalne wkłady o szumnych marketingowych nazwach. Opisałem Ci nawet charakterystykę tej gąbki.

 

Co do bluzy komperdella to nie jestem pewien czy ten wkład na plecach jest sztywny. Gdzie to widzisz?

 

 

Nie jesteś na czasie. Obecnie w SL, jest moda wśród zawodników na używanie szczęki bokserskiej zamiast gardy przy kasku. Według mnie to bez sensu ale jest to stosowane.

 

 

 

 

Z opisu wynika, że nie jest to sztywny żółw

 

Skąd wiem jaki jest Komperdell, bo go oglądałem.

To nie jest typowa sztywność plastikowego żółwia ale też nie jest elastyczny jak ta koszulka której załączam zdjęcia.

Załączone miniatury

  • FF8001_2-1_Mons Jacket front.png
  • FF8001_2-5_Mons Jacket front.png


#16 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 14:10

Nie używam nic poza kaskiem, bo jest niewygodne. Mierzyłem "koszulkę" kolegi z żółwiem, naramiennikami i ochraniaczami na łokcie - jak robo cop :). Wydaje mi się, że do amatorskiej jazdy ubieranie tego wszystkiego jest przesadą. Sport to inna bajka

Chociaż z drugiej strony jak mi tydzień temu przydzwoniła taka para to jeszcze mam siniaka na plecach - aż strach pomyśleć gdyby byli opancerzeni :) :) :)

 

Twój przypadek właśnie miałem na myśli, że inny narciarz może zrobić nam krzywdę na stoku.

Źle rozumiecie ochronę ciała bo pewnie nie zgłębialiście tego tematu.

Postęp w ochraniacza pleców (żółwiach) i nie tylko jest już dużo bardziej zaawansowany.

Dużo wiedzy producenci czerpią od producentów ochraniaczy dla motocyklistów.

Często te same ochraniacze można stosować na nartach i na motocyklu.

Na rynku są dostępne miękkie ochraniacze które pod wpływem ciepła dopasowują się do kształtu ciała.

Dzięki temu są wygodne, lekkie i nie są "pancerne".



#17 robertdr

robertdr

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 600 postów
  • Na forum od: 11.2007
733
  • Umiejętności: 1
  • 3miasto

Napisano 03 luty 2019 - 14:14

ten co mierzyłem kolegi był koszmarny, ale Szabir wrzucił inny i sprawdzę jak leży. Muszę jednak poczekać, bo na razie mam własną ochronę z przodu - poduszka powietrzna pod klatą i raczej nie wcisnę się w coś takiego :)

 

pozd...Ro


www.domnaklinku.eu

#18 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 14:17

Ten model ochraniacza pleców firmy Rossignol był moim pierwszym ochraniacze pleców. 

Jest to tradycyjny sztywny (twardy plastikowy) ochraniacz pleców.

Niewiele miał wspólnego z wygodą użytkowania ale uratował mi nie raz mój kręgosłup.

Używałem go z 5 lat.

 

Załączone miniatury

  • Ochraniacz - Rossignol.jpg


#19 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Na forum od: 12.2018
332
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 03 luty 2019 - 14:21

a nie jest Wam gorąco w takim ubranku?

#20 narciarz70

narciarz70

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2277 postów
  • Na forum od: 03.2009
678
  • Umiejętności: 1
  • Polska

Napisano 03 luty 2019 - 14:23

Teraz używam ten model ochraniacza pleców.

Jest miękki, lekki i wygodny.

Różnica w użytkowaniu pomiędzy tym ochraniaczem a firmy Rossignol jest diametralna, dwa przeciwległe bieguny na korzyśc tego drugiego.

Do tego wkład ochronny mogę wyjąć wyczyścić na mokro a "pokrowiec wyprać", dzięki temu mam 100% zapewnienia sobie higieny użytkowania.

Ten ochraniacz mam ponad 12 lat i nie stracił swoich właściwości ochronnych.

Załączone miniatury

  • Forcefield Sport Lite 2.jpg




Podobne tematy Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Akcesoria

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych