Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Które buty wybrać na start ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 28 styczeń 2019 - 09:45

Witam, poszukuje butów (jako pierwszych), na skitury. Rodzaj skiturow to narazie bylyby tury z duza iloscia free, z nastawieniem na pozniejsze kompletne przejscie na freetury. Potrzebuje czegosc w czym moge wygodnie chodzic i dobrze nauczyc sie jazdy w puchu (umiem skromnie mowiac bardzo dobrze jezdzic na stokach ale jednak puch to co innego) i czerpac z tego przyjemnosc.

Ponizej wymienie pare modeli ktore sobie "upodobalem" i prosze o pomoc w wyborze odpowiedniego.

Modele (wiem ze podaje samego dynafita, ale jestem otwarty na jakies propozycje od scarpy lub atomica):

-Dynafit Hoji PRO (lub PX):
+: flex 120, dosc niska waga jak pod free, rotacja kostki 55*, pasuje i pod
free i tour, 3 zapiecia, hoji lock
- : cena (niestety narazie na niego nie zbyt moge sobie pozwolic)

-Dynafit NEO (prosilbym o roznice w wersjach, ale mysle najbardziej o U):
+ : cena, rotacja kostki 60*, wydaje mi sie ze bardziej na tour niz na free ale
na start sie chyba nada, 3 zapiecia, relatywnie niska waga, ultra lock 2
- : flex 80

-Dynafit Radical:
+ : flex 110, cena, rotacja kostki 60*, wydaje mi sie ze na zjazdach bedzie
pewnie trzymal, 4 zapiecie
- : waga Sad

-Dynafit Beast:
+ : flex 120, precision lock, 4 zapiecia, typowo na free, waga
- : cena (dlatego narazie nie), rotacja kostki 45* (wiec na dluzsze tury chyba
nie jest najlepszy), ale finalnie tego sobie "upodobalem" do przyszlego
free, gdy nabede nieco doswiadczenia.

Czyli z tego c. w. wynika ze najbardziej zastanawia mnie wybor pomiedzy NEO a RADICALEM. Chyba ze wiosna lub latem znajdzie sie HOJI PX i przystepnej cenie.

Wiec pierwsze pytanie to ktory : NEO czy RADICAL
A drugie to czy przy pozniejszym przejsciu na freetury BEAST bedzie dobry?

P.S. Chce zaznaczyc ze zdaje sobie sprawe z tego ze wybor butow turowych glownie zalezy od tego jak leza na mnie, trzeba wziac "na dywan", pochodzic pare godzin. Potem ew. wygrzewac botka itd. Mam tego pełną swiadomość

#2 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2854 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 28 styczeń 2019 - 13:57

Witam, poszukuje butów (jako pierwszych), na skitury. Rodzaj skiturow to narazie bylyby tury z duza iloscia free, z nastawieniem na pozniejsze kompletne przejscie na freetury. Potrzebuje czegosc w czym moge wygodnie chodzic i dobrze nauczyc sie jazdy w puchu (umiem skromnie mowiac bardzo dobrze jezdzic na stokach ale jednak puch to co innego) i czerpac z tego przyjemnosc.

Ponizej wymienie pare modeli ktore sobie "upodobalem" i prosze o pomoc w wyborze odpowiedniego.

Modele (wiem ze podaje samego dynafita, ale jestem otwarty na jakies propozycje od scarpy lub atomica):

-Dynafit Hoji PRO (lub PX):
+: flex 120, dosc niska waga jak pod free, rotacja kostki 55*, pasuje i pod
free i tour, 3 zapiecia, hoji lock
- : cena (niestety narazie na niego nie zbyt moge sobie pozwolic)

-Dynafit NEO (prosilbym o roznice w wersjach, ale mysle najbardziej o U):
+ : cena, rotacja kostki 60*, wydaje mi sie ze bardziej na tour niz na free ale
na start sie chyba nada, 3 zapiecia, relatywnie niska waga, ultra lock 2
- : flex 80

-Dynafit Radical:
+ : flex 110, cena, rotacja kostki 60*, wydaje mi sie ze na zjazdach bedzie
pewnie trzymal, 4 zapiecie
- : waga Sad

-Dynafit Beast:
+ : flex 120, precision lock, 4 zapiecia, typowo na free, waga
- : cena (dlatego narazie nie), rotacja kostki 45* (wiec na dluzsze tury chyba
nie jest najlepszy), ale finalnie tego sobie "upodobalem" do przyszlego
free, gdy nabede nieco doswiadczenia.

Czyli z tego c. w. wynika ze najbardziej zastanawia mnie wybor pomiedzy NEO a RADICALEM. Chyba ze wiosna lub latem znajdzie sie HOJI PX i przystepnej cenie.

Wiec pierwsze pytanie to ktory : NEO czy RADICAL
A drugie to czy przy pozniejszym przejsciu na freetury BEAST bedzie dobry?

P.S. Chce zaznaczyc ze zdaje sobie sprawe z tego ze wybor butow turowych glownie zalezy od tego jak leza na mnie, trzeba wziac "na dywan", pochodzic pare godzin. Potem ew. wygrzewac botka itd. Mam tego pełną swiadomość

 

Ciężko jest odpowiedzieć na tak zadane pytanie bo po pierwsze trudno mieć osobiste doświadczenie z tymi czterema butami a po drugie nie ma sensu porównywać Neo z pozostałymi trzema. Jak słusznie zauważyłeś to buty na tury i w dodatku daleko z tyłu za najlepszymi. W ogóle bym ich nie rozpatrywał. 

 

Teraz te modele freeturowe. Pierwsze buty w zestawieniu to jest świeżaczek, To co mnie zastanowiło to bardzo małe pochylenie cholewki - 11 stopni. W porównaniu do Beastów (które mam w wersji Carbon) to o 5 stopni mniej. Sugerowałoby to większe przystosowanie do chodzenia albo Fs. Jeśli rzeczywiście mają flex 120 to są nieznacznie lżejsze od Beastów (moje w rozmiarze 26,5 ważą 2900 g para). Kluczowa byłaby kwestia chodzenia. Te liczby podawane przez producentów to bajka. Pewnie jak się uprzesz to tyle wyjdzie ale z wygodą nie ma to nic wspólnego. Tak jest w Beastach i nie sadzę, że w hoji będzie inaczej - ale może się mylę. Jeśli by ten but był porównywalny z klasycznymi turowymi to byłaby rewolucja. Jeszcze o Radicalach - dla mnie to też już but przestarzały waga pod 3600 dobra była 3-4 lata temu.

 

Kluczowe jest pytanie o koncepcję budowy zestawu. Aby nie wchodzić w długie dywagacje opowiem Ci jak to jest u mnie.

 

Zestaw pod freetour (i freeride) - założenie - doskonała jazda i w miarę dobre dojście. Powiedzmy maks do 700-1000 m vertical. Narta 96 mm lekkie drewno (i ewentualnie carbon - w tym roku Wayback k2), wiązania ATK freeraider 2.0 14, Buty Beast Carbon

Zestaw pod skitury i narciarstwo wysokogórskie - założenie - doskonałe dojście i w miarę dobra jazda. 1500 - 2000 m vertical. Narta 79- 84 mm lekkie drewno (i ewentualnie carbon), teraz używam - Nanga Parbat, wiązania ATK Revolution   Buty TLT 7.

 

Pierwszy zestaw waży 6,7 kg, drugi 4,2 kg. Mam to tak zestawione, że mogę oba buty założyć do obu nart (choć sens w zasadzie ma tylko założenie lekkiego buta do cięższych nart) i czasem zakładam TLT 7 do Waybacków i jako set na miękki warun i dłuższe dojścia sprawdza się świetnie.

 

Z moich doświadczeń wynika, że but jest kluczowym elementem. Beasty są zachwycające w jeździe ale przy podejściu do TLT7 to jest przepaść - jakbyś porównywał lekki but biegowy Asicsa z traperami. W drugą stronę przy jeździe też jest kolosalna różnica. Można powiedzieć, że te 1000 g (<3000 vs <2000 g) różnicy wyznacza dwa zupełnie różne światy. Być może ktoś kiedyś zrobi lekkiego i sztywnego buta z dużą (luksusową) faktyczną ruchomością. Na razie jednak go nie ma. Musisz sobie odpowiedzieć co jest dla Ciebie najważniejsze - komfort i pewność jazdy czy dalekie cele. 

 

Ten dylemat rozwiązałem po prostu podwójnym zakupem. Po skompletowaniu zestawu freetour zrezygnowałem z klasycznego sprzętu freeride i moja półka to tylko te dwa komplety.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#3 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2854 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 28 styczeń 2019 - 15:41

Jeszcze zwrócę Ci uwagę na dość istotny aspekt. Zarówno Beasty jak i Hoji to buty bezrantowe (z przodu) co jest z jednej strony bardzo wygodne ale też kłopotliwe przy chodzeniu w rakach. Nie można używać automatów (chyba, że przez adapter) co skazuje Cię na koszyki (czyli sporo miejsca). Poczytałem o tych specjalnych rakach do Hoji ale tu wstrzymałbym się z entuzjazmem bo nie wiem jak będzie z zaladzaniem ząbka. 

 

W


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#4 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2660 postów
  • Na forum od: 05.2006
1790
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 28 styczeń 2019 - 23:26

 

Jeszcze o Radicalach - dla mnie to też już but przestarzały waga pod 3600 dobra była 3-4 lata temu.

 


Nie jeździłem w tych butach ale odpuściłbym wszelkie tego typu kowadła. Moje obecne buty zjazdowe w których jeżdżę na tyczkach ważą 3409g. (zważone osobiście!) Nawet się już do tego przyzwyczaiłem ;) Poza trasą rzadko jeździ się po lodowych rynnach, także but spokojnie może być trochę lżejszy. Tak jak proponował Wujot szukał bym czegoś do 3kg albo nawet poszedł w jeszcze lżejsze, bardziej tourowe modele.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#5 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 10:07

Ok, dzięki za odpowiedz. Co do wagi nie potrzebuje buta 1200g, ścigać się nie będę a 15 min w ta czy w ta nie robi mi różnicy. Wiadomo waga wpływa na zmęczenie a co za tym idzie na przyjemność z późniejszego zjazdu, ale 150g na bucie nie zrobi mi dużej różnicy myśle (mam dość silne nogi przez to co robię latem). Doszedłem do wniosku ze wybiorę albo tego NEO albo BEASTS, pójdę do sklepu, przymierze, wezmę na dywan i zobaczę który mi bardziej leży. Chce poprostu mieć z obydwu rzeczy przyjemność bo na pierwszego tura wypożyczyłem jakieś ROXA RX1. Pozatym ze w miarę lekki to dramat. Na zjazd nogę przekręcałem z 3 cm i potem dopiero mogłem narta skręcić, obcieraly itd. A na podejście wygodne jakieś nie były. Co do długości turow to jak juz idę to na cały dzień ale raczej więcej niz 30km nie muszę robić. Wiec poprostu pójdę przymierzyć owydwa i wybiorę tego który bardziej leży. Jeszcze pojawił mi się jeden pomysł a mianowicie VULCAN. 3 klamry, wymiare lekki (niewiele cięższy od tego neo), dobre opinie ma.

#6 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 10:08

A te Radical faktycznie odpadają. Ciężkie itd. Bardziej jak ktoś chce sobie okazjonalnie podejść po tarsie narciarskiej jak jest kolejka do wyciągu.

#7 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2854 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 29 styczeń 2019 - 11:04

Ok, dzięki za odpowiedz. Co do wagi nie potrzebuje buta 1200g, ścigać się nie będę a 15 min w ta czy w ta nie robi mi różnicy. Wiadomo waga wpływa na zmęczenie a co za tym idzie na przyjemność z późniejszego zjazdu, ale 150g na bucie nie zrobi mi dużej różnicy myśle (mam dość silne nogi przez to co robię latem). Doszedłem do wniosku ze wybiorę albo tego NEO albo BEASTS, pójdę do sklepu, przymierze, wezmę na dywan i zobaczę który mi bardziej leży. Chce poprostu mieć z obydwu rzeczy przyjemność bo na pierwszego tura wypożyczyłem jakieś ROXA RX1. Pozatym ze w miarę lekki to dramat. Na zjazd nogę przekręcałem z 3 cm i potem dopiero mogłem narta skręcić, obcieraly itd. A na podejście wygodne jakieś nie były. Co do długości turow to jak juz idę to na cały dzień ale raczej więcej niz 30km nie muszę robić. Wiec poprostu pójdę przymierzyć owydwa i wybiorę tego który bardziej leży. Jeszcze pojawił mi się jeden pomysł a mianowicie VULCAN. 3 klamry, wymiare lekki (niewiele cięższy od tego neo), dobre opinie ma.

 

1. Waga buta jest istotna ale tak naprawdę o wygodzie decyduje rzeczywisty zakres ruchu i opór podczas ruchu stawu skokowego. Dobry but (np TLT7) daje dłuższy krok, możliwość zastosowania biegowego odbicia, możliwość rezygnacji z stopni (ja chodzę z jednym stałym, podstawowym - co kiedyś wydawało mi się niemożliwe)

2. Jak Ci napisałem wybór między Neo a Beastem to wybór między kompletnie różnymi butami. Równie dobrze możesz napisać - jakieś buty skiturowe bądź freeturowe. 

3. Jeszcze raz napiszę Neo to słaby but - krok w tył w stosunku do historycznego TLT5. Po prostu budżetowe rozwiązanie sprzed paru lat. W skiturach nie warto wchodzić w takie kompromisy bo oznacza to podwójne wydatki

4. Beasty mogę polecić pod kątem bezkompromisowej jazdy - to najlepszy model jaki miałem (a porównuję go do Factorów BD czy Nordica Speedmachine). W podchodzeniu są jednak mniej wygodne jakby się wydawało.

5. Wydaje mi się, że co do półki Vulcany są podobne do ww. choć niekoniecznie bo nigdzie nie znalazłem flex-u. Wyjmowany język to z jednej strony świetna sprawa ale po paru latach użytkowania człowiek dochodzi do wniosku, że jak nie jest wyjmowany to jeszcze lepiej. Dlatego mam teraz buty ze stałymi językami. Ale gdybym szukał "zgniłego" kompromisu między jazdą a podchodzeniem to być może padłoby na ten but. Nie znam go ale wygląda całkiem sensownie. 

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#8 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 12:38

To jakiego buta poleciłbyś dla osoby w miarę początkującej, chcącej mieć przyjemność ze zjazdu i z podejścia ?

#9 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2854 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 29 styczeń 2019 - 13:40

To jakiego buta poleciłbyś dla osoby w miarę początkującej, chcącej mieć przyjemność ze zjazdu i z podejścia ?

 

 

Witam, poszukuje butów (jako pierwszych), na skitury. Rodzaj skiturow to narazie bylyby tury z duza iloscia free, z nastawieniem na pozniejsze kompletne przejscie na freetury. Potrzebuje czegosc w czym moge wygodnie chodzic i dobrze nauczyc sie jazdy w puchu (umiem skromnie mowiac bardzo dobrze jezdzic na stokach ale jednak puch to co innego) i czerpac z tego przyjemnosc.

 
Czytając uważnie to co napisałeś na początku to kupiłbym but freetour, Dalekie i wielodniowe tury to na razie chyba przyszłość. Szukałbym buta pod jazdę, trochę dojścia z buta (np po drogach i graniach), awaryjne wyjścia na fokach i takież dojścia na zjazd. Tutaj np Beast będzie dobry. Ale to nie jedyny but - przejrzałbym też ofertę "klasycznych" firm, które w ten segment weszły np Lange 130 XT freetour (to akurat kloce), Nordica, Salamon, Choć te ostatnie z małymi wyjątkami są jednak mocno z tyłu. Bardzo ciekawym butem (z opisu) są LaSportivy Spectre i Synchro (nawet je rozpatrywałem do zakupu ale doniesienia o pękających klamrach trochę mnie ostudziły - pewnie to już usunęli). LaSportivę trudno u nas przymierzyć i to był też jeden z powodów dla których odpuściłem. W każdym razie 3 pochylenia cholewki plus wkładka termiczna wyglądają bardzo ciekawie.
 
Najogólniej nie spieszyłbym się z podejmowaniem decyzji. Po pierwsze prawdziwe wyprzedaże jeszcze się nie zaczęły a po drugie to zakup dużej wagi, w sumie podstawowy. Wyspecyfikowałbym założenia np.
 
- but TLT (bo to nie zostało dokładnie powiedziane), sztywny (flex np 110-130) i dość lekki - 3000 g para. I dokonał przeglądu tego co spełnia te założenia. Powinno zostać parę butów, Oprócz tych co było powiedziane to przypomniał mi się jeszcze Scott Cosmos (recenzje przeciętne), oczywiście Scarpy Maestrale
 
Ale podstawowa sprawa o której nie napisałeś to jakie planujesz wiązania?
 
Pozdro
Wiesiek

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#10 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 13:52

Wiem, narazie zbieram wiedzę, bo wyprzedaże zaczną się dopiero pozna wiosna/lato. Wiązania pinowe, narty narazie będę pożyczał od znajomego który ma pare par.

#11 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 29 styczeń 2019 - 13:57

Troche "spojrzenia z lotu ptaka": Wiesiek jest doswiadczonym Tour'ystom (podoba mi sie to slowo) I  swoje rady daje ze swojej perspektywy, myslac, ze wszsyscy na celu maja dlugie tour'y, gdzie  kazdy kilogram jest wazny.

Trzeba brac pod uwage, ze:

1/ nie dla kazdego foczenie przez kilka dni jest celem

2/ sa preferencje, chociazby w sensie comforbezpieczenstwo : np moja mlodsza, byla zawodniczka,  kupila Roxy - lekkie, podobno 110 flex....- I wg Niej - ten but to katastrofa: cala twordosc to w zasadzie cholewka - dol buta jest zupelnie nie-sztywny, co skutkuje brakiem kontroli nad narta......ale wage Roxy ma dobra.....Te buty juz poszly do ludzi: tak, ze ktos (ja tez) , kto jest przyzwyczajony do pelnej kontroli, na pewno bedzie sie czul lepiej w nieco ciezszych butach z wieksza kontrola...Ja, osobiscie, nigdy bym z tego nie zrezygnowal, a podchodzic I foczyc mozna z powodzeniem mawet w butach Race'owych

3/ to samo mozna powiedziec o wiazaniach - osobiscie nie zubozyl bym wiazan do poziomu, na ktorym czul bym sie niebezpiecznie - czasami nawet wyglad nie budzi zaufania I dla mnie jest to juz signal o potencjalnym niebezpieczenstwie...

 

Czyli, ogolnie : zaczac podchodzic mozna na byle jakim sprzecie, nawet dostosowanym sprzecie do zjazdu..... A pozniej mozna juz sie zdeklarowac, co bedzie naszym  priorytetem.....


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#12 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 13:57

Chyba poprostu udam się do sklepu, posiedzę tam chwile i poprzymierzam wszystko co maja i porównam sobie wszystkie opcje.

#13 Biniu1

Biniu1

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 29 styczeń 2019 - 14:00

Mam podobne odczucie i nie każdy kilogram ma u mnie znaczenie. Mogę uszczuplić plecak o pare rzeczy i ten kilogram znajdę. Ale tez wiem jak to jest mieć ta manie wagi i polecać coś co jest lekkie (z letniego sportu doświadczenie). Co do roxow flex oceniłbym na 40 i ogólnie ten but jak dla mnie to tragedia

#14 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2854 postów
  • Na forum od: 11.2008
3601
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 29 styczeń 2019 - 14:42


 

Troche "spojrzenia z lotu ptaka": Wiesiek jest doswiadczonym Tour'ystom (podoba mi sie to slowo) I  swoje rady daje ze swojej perspektywy, myslac, ze wszsyscy na celu maja dlugie tour'y, gdzie  kazdy kilogram jest wazny.

Trzeba brac pod uwage, ze:

1/ nie dla kazdego foczenie przez kilka dni jest celem

2/ sa preferencje, chociazby w sensie comforbezpieczenstwo : np moja mlodsza, byla zawodniczka,  kupila Roxy - lekkie, podobno 110 flex....- I wg Niej - ten but to katastrofa: cala twordosc to w zasadzie cholewka - dol buta jest zupelnie nie-sztywny, co skutkuje brakiem kontroli nad narta......ale wage Roxy ma dobra.....Te buty juz poszly do ludzi: tak, ze ktos (ja tez) , kto jest przyzwyczajony do pelnej kontroli, na pewno bedzie sie czul lepiej w nieco ciezszych butach z wieksza kontrola...Ja, osobiscie, nigdy bym z tego nie zrezygnowal, a podchodzic I foczyc mozna z powodzeniem mawet w butach Race'owych

3/ to samo mozna powiedziec o wiazaniach - osobiscie nie zubozyl bym wiazan do poziomu, na ktorym czul bym sie niebezpiecznie - czasami nawet wyglad nie budzi zaufania I dla mnie jest to juz signal o potencjalnym niebezpieczenstwie...

 

Czyli, ogolnie : zaczac podchodzic mozna na byle jakim sprzecie, nawet dostosowanym sprzecie do zjazdu..... A pozniej mozna juz sie zdeklarowac, co bedzie naszym  priorytetem.....

 

Kuba!

 

Najogólniej - doradzając bardzo biorę pod uwagę założenia i nie forsuję opcji skialp. Postęp w skiturach i freetour jest oszałamiający, dwa lata to przepaść. Z całym przekonaniem napiszę, że na dzień dzisiejszy buty 3000 g są bezkompromisowo dobre do jazdy. Lepsze nawet od klasycznych (no co najwyżej trochę zimniejsze). W kwestii zaś wiązań - takie ATK Freeraider spełniają normy więc w czym mają być gorsze od kloców alpejskich??? Wypięcie 14 DIN, dedykacja do skoków, podkładka wypinająca pod piętę (nie wisisz na pinach) i w wadze 390 g/szt ze skistoperem (zamiast 1300 g jak Barony). Przyszłość jest w takich wiązaniach. Co do zasady to są to stalowe elementy i precyzja jest 5x większa jak w tradycyjnych. To mały ale bardzo dokładny mechanizm.

 

Widziałem potężne dechy z wiązaniami race (to takie co ważą 100 g) i ludzi co na tym wymiatali. Myślę, że główną przeszkodą abyś tego mógł używać jest stan Twojej świadomości.  Sam właśnie testuję pierwsze moje takie wiązanie (tył jest jak połowa kciuka) ale dokładam do tego podkładkę wypinającą aby poprawić trzymanie krawędzi. Może kiedyś przeniosę to do większej narty. Ale na razie tu na forum nie doradzam tej grupy sprzętu.

 

Podczas moich normalnych wyjazdów tak pod 70% czasu spędzam na off piste - więc mam całkiem spore objeżdżenie i mogę porównać to z wcześniej używanym sprzętem (wiązania Baron, Diuk, F12, KingPin a także pancerne buty i ciężkie narty). I powiem Ci - pora na zmiany. Dinozaury też wyginęły ;)

 

A fobie można leczyć :)  :)  :)

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#15 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 30 styczeń 2019 - 04:07

Kuba!

 

Najogólniej - doradzając bardzo biorę pod uwagę założenia i nie forsuję opcji skialp. Postęp w skiturach i freetour jest oszałamiający, dwa lata to przepaść. Z całym przekonaniem napiszę, że na dzień dzisiejszy buty 3000 g są bezkompromisowo dobre do jazdy. Lepsze nawet od klasycznych (no co najwyżej trochę zimniejsze). W kwestii zaś wiązań - takie ATK Freeraider spełniają normy więc w czym mają być gorsze od kloców alpejskich??? Wypięcie 14 DIN, dedykacja do skoków, podkładka wypinająca pod piętę (nie wisisz na pinach) i w wadze 390 g/szt ze skistoperem (zamiast 1300 g jak Barony). Przyszłość jest w takich wiązaniach. Co do zasady to są to stalowe elementy i precyzja jest 5x większa jak w tradycyjnych. To mały ale bardzo dokładny mechanizm.

 

Widziałem potężne dechy z wiązaniami race (to takie co ważą 100 g) i ludzi co na tym wymiatali. Myślę, że główną przeszkodą abyś tego mógł używać jest stan Twojej świadomości.  Sam właśnie testuję pierwsze moje takie wiązanie (tył jest jak połowa kciuka) ale dokładam do tego podkładkę wypinającą aby poprawić trzymanie krawędzi. Może kiedyś przeniosę to do większej narty. Ale na razie tu na forum nie doradzam tej grupy sprzętu.

 

Podczas moich normalnych wyjazdów tak pod 70% czasu spędzam na off piste - więc mam całkiem spore objeżdżenie i mogę porównać to z wcześniej używanym sprzętem (wiązania Baron, Diuk, F12, KingPin a także pancerne buty i ciężkie narty). I powiem Ci - pora na zmiany. Dinozaury też wyginęły ;)

 

A fobie można leczyć :)  :)  :)

 

Pozdro

Wiesiek

za pozno na leczenie  :)  :)  :)

jedynym moim przeslaniem w/w postu bylo to, ze jak ktos chce zaczac tour to moze to zrobic wlasciwie na kazdym sprzecie….

pozniej przyjda wybory..

 

postep w sprzecie jest niesamowity, ale tez sa "fobie" i "preferencje"….

 

I jeszcze jedno: ja chyba doszedlem do wlasciwej proporcji wagi / wlasnowsci sprzetu dla MOICH celow…….

nie znaczy , ze jest to doskonale dla Twoich preferencji


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#16 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2383 postów
  • Na forum od: 01.2017
880
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 30 styczeń 2019 - 08:23

za pozno na leczenie  :)  :)  :)
jedynym moim przeslaniem w/w postu bylo to, ze jak ktos chce zaczac tour to moze to zrobic wlasciwie na kazdym sprzecie….
pozniej przyjda wybory..
 


Tak też zaczynałem w poprzednim sezonie. Na zjazdowych. Trochę hardcore, trochę z buta. Komfort lekkiego sprzętu w tym sezonie tlt7+np (dzięki Wujot) niewiarygodny. No i 10 do 8 w dniach na nartach na korzyść skitourow.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych