Skocz do zawartości


Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 145 postów
  • Na forum od: 12.2010
25
  • dolnyśląsk

Napisano 10 styczeń 2019 - 23:30

Chciałem się dopytać o taką kwestię techniczną w związku z parowaniem gogli.

Jeśli chodzi o ten efekt, że jadąc, gogle powiedzmy nie parują, zatrzymuję się i zaczynają momentalnie parować, ale potem wystarczy znowu ruszyć 'z kopyta' i za chwilę odparowują...

...to odparowanie, dzieje się dlatego, że gdy już jedziemy następuje intensywny przepływ powietrza przez te otwory przy dolnej i przy górnej krawędzi gogli.

I nie ważne czy ten przepływ jest z góry do dołu czy z dołu do góry, ważne że ten przepływ powietrza przyśpiesza gwałtowanie parowanie, tak jak dmuchanie na siebie wiatrakiem w upały przyśpiesza parowanie potu z naszej skóry.

Tak tutaj przepływ powietrza przez szybkę odparowywuje tę ... no parę z szybki, taK?

 

No i teraz są te gogle z wiatraczkiem w górnej krawędzi gogli.

I ja myślałem, że ten wiatraczek ma zastępować ten przepływ powietrza, gdy stoimy (ew. potęgować go podczas jazdy) — czyli powinien dmuchać do środka.

Ale w jakimś rysuneczku poglądowym gogli Smith jest narysowane i opisane, że ten wiatraczek ma wysysać powietrze z gogli na zewnątrz.

 

Czy przekierowanie tego wiatraczka na dmuchanie do środka gogli nie było by bardziej efektywniejsze i sensowniejsze?

 

 



#2 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPip
  • 274 postów
  • Na forum od: 10.2017
114
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 11 styczeń 2019 - 07:24

Sensowniejsze jest nienoszenie kominiarki pod kaskiem :)

 

Nigdy nie miałem gogli, które parowały gdy jeździłem bez kominiarki lub z chustą założoną tak by powietrze wydychane przez usta nie dostawały się pod gogle.



#3 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 145 postów
  • Na forum od: 12.2010
25
  • dolnyśląsk

Napisano 11 styczeń 2019 - 20:11

No tak.

Rzeczywiście jak mam gogle na huście to na postoju powietrze wydychane nosem od razu idzie pod gogle.

Ale nawet jak mam hustę poniżej, to u mnie na postoju gogle parują od...spoconego czoła :)

 

Ja mam tak jak na rowerze, póki jedziesz wszystko jest fajnie, czujesz chłód owiewającego cię powietrza, ale ciało pracuje i się nagrzewa.

To nagrzewanie jest równoważone przez chłodzenie owiewającym powietrzem...ale jak się zatrzymam, to już nie ma tego chłodzenia i wtedy wyskakuje pot.

 

Zastanawiam się czy proste by było w takim wiatraczku zmienić kierunek obrotu. Czy wystarczyło by coś przy montażu baterii czy jednak trzeba by gdzieś kabelki przelutowywać.



#4 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1896 postów
  • Na forum od: 11.2007
1078
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 11 styczeń 2019 - 21:02

No tak.

Rzeczywiście jak mam gogle na huście to na postoju powietrze wydychane nosem od razu idzie pod gogle.

Ale nawet jak mam hustę poniżej, to u mnie na postoju gogle parują od...spoconego czoła :)

 

Ja mam tak jak na rowerze, póki jedziesz wszystko jest fajnie, czujesz chłód owiewającego cię powietrza, ale ciało pracuje i się nagrzewa.

To nagrzewanie jest równoważone przez chłodzenie owiewającym powietrzem...ale jak się zatrzymam, to już nie ma tego chłodzenia i wtedy wyskakuje pot.

 

Zastanawiam się czy proste by było w takim wiatraczku zmienić kierunek obrotu. Czy wystarczyło by coś przy montażu baterii czy jednak trzeba by gdzieś kabelki przelutowywać.

Proponuję zaopatrzyć się w dobre gogle, tak skonstruowane by zapewnić odpowiednią cyrkulację - i po problemie.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 4 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#5 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 145 postów
  • Na forum od: 12.2010
25
  • dolnyśląsk

Napisano 11 styczeń 2019 - 21:32

Jak by to było takie proste, to bym nie miał z tym problemów od lat :)

 

To by 'inni' ludzie nie mieli z tym problemów do tego stopnia, że producenci wymyślają wiatraczki czy ostatnio nawet widziałem 'podgrzewane' szybki, jak tylna w samochodzie :)

 

Bo NAJWAŻNIEJSZE (jak i ostatnio we wszystkim, od żywienia po choroby itd.), że jak ktoś powie "mi nie parują" to to wcale nie oznacza, że automatycznie każdemu osobnikowi z populacji nie będą parować.

 

Bez osobistego przetestowania (przed zakupem) gogli, ryzykowanie płacenia niedorzecznych pieniędzy na kolejne gogle, które są "dobre" — jest nieracjonalne.

 

A pewnie nie powstanie procedura 'wypożyczania gogli przed zakupem' ;)


  • Wujot podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Gogle narciarskie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych