Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Wiecej szczescia niz rozumu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#1 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9227 postów
  • Na forum od: 09.2006
3505
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 10 styczeń 2019 - 13:30

taka nasunela mi sie dygresja po obejrzeniu filmu, na ktorym widac francuski helicopter, ktory 2 stycznia ewakuowal uszkodzonego narciarza w  francuskich Alpach - tzw "skate planting" przy tej wysokosci oraz wietrze jest prosta recepta na katastrofe.....- niebywale!!!!


  • kamil.k podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#2 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1319 postów
  • Na forum od: 01.2015
1400
  • Umiejętności: 1

Napisano 10 styczeń 2019 - 21:01

taka nasunela mi sie dygresja po obejrzeniu filmu, na ktorym widac francuski helicopter, ktory 2 stycznia ewakuowal uszkodzonego narciarza w  francuskich Alpach - tzw "skate planting" przy tej wysokosci oraz wietrze jest prosta recepta na katastrofe.....- niebywale!!!!

Witam

 

Też oglądałem. I było to też komentowane przez polskiego pilota śmigłowca GOPRU. Tłumaczył, że musi by dobra współpraca między ratownikami i pilotem. Chodziło głównie o to, że trudno jest z kabiny ustalić odległość końcówki  śmigła od stoku. Kwestia  wiatru(raczej ew. podmuchu) to druga sprawa. Tu raczej nic nie wiało. Piloci francuscy, np w  rejonie Mont Blanc,  są  bardzo doświadczeni. Tam ciągle się lata przez cały rok w pobliżu wysokich ścian. Wiatry z różnych kierunków nie są też zapewne rzadkie. A ten z tej maszyny ma świetne wyczucie i jest pewny siebie. Maszyna też musi  bardzo niezawodna.  Na ile to jest ryzykowne, to należałoby posłuchać  doświadczonego w takich warunkach pilota. Może nie aż tak, jak mnie laikowi się wydaje. 

 

Pozdrawiam



#3 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9227 postów
  • Na forum od: 09.2006
3505
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 11 styczeń 2019 - 15:55

Troche latam jako pasazer I slucham wszelkich instrukcji - piloci  latajacy Heli zwykle sa to wysoce wyselekcjonowane osoby, zwykle z przeszloscia z Afganistanu itp. Zaden z nich, zapewniam Cie, nie ryzykowal by takiego manewru: nie dlatego, ze nie umieja czy nie robili, ale dlatego, ze jest wiele bardziej BEZPIECZNYCH wariantow, zeby podjac delikwenta - zwykle sie opuszcza ratownika na linie z uprzeza.

 

cmentarze sa pelne "pewnych siebie" osobnikow

 

BTW - tam wialy silne, zmienne wiatry - AMEN


  • kamil.k podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#4 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 936 postów
  • Na forum od: 04.2008
498
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 11 styczeń 2019 - 18:12


BTW - tam wialy silne, zmienne wiatry - AMEN

 

Możliwe, że blisko zbocza schował się nieco przed wiatrem (widać za nim przegięcie zbocza - może stamtąd wiał wiatr), a opierając się o nie - ustabilizował i nieco uodpornił na podmuchy.



#5 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1275 postów
  • Na forum od: 12.2007
315
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 11 styczeń 2019 - 22:28

Troche latam jako pasazer I slucham wszelkich instrukcji - piloci  latajacy Heli zwykle sa to wysoce wyselekcjonowane osoby, zwykle z przeszloscia z Afganistanu itp. Zaden z nich, zapewniam Cie, nie ryzykowal by takiego manewru: nie dlatego, ze nie umieja czy nie robili, ale dlatego, ze jest wiele bardziej BEZPIECZNYCH wariantow, zeby podjac delikwenta - zwykle sie opuszcza ratownika na linie z uprzeza.

 

cmentarze sa pelne "pewnych siebie" osobnikow

 

BTW - tam wialy silne, zmienne wiatry - AMEN

Janie ,a skąd wiesz czy ten Francuz nie ma przeszłości z Afganistanu ? Podejmując się takiego manewru pilot "nie jest z pierwszej łapanki"..



#6 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9227 postów
  • Na forum od: 09.2006
3505
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 11 styczeń 2019 - 22:31

Możliwe, że blisko zbocza schował się nieco przed wiatrem (widać za nim przegięcie zbocza - może stamtąd wiał wiatr), a opierając się o nie - ustabilizował i nieco uodpornił na podmuchy.

logiczne

 

Janie ,a skąd wiesz czy ten Francuz nie ma przeszłości z Afganistanu ? Podejmując się takiego manewru pilot "nie jest z pierwszej łapanki"..

logiczne - logiczne tez jest to, ze w jakichkolwiek warunkach powino sie wybierac wariant bardziej bezpieczny……….jezeli pilot jest sam i nic od niego nie zalezy - niech sobie robi co chce


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#7 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 11 styczeń 2019 - 22:40

Nie miałem odwagi o tym pisać tak jednoznacznie.

 

Mam wylatane ok. 1700 godzin jako pilot.

1 300 h szybowce i reszta samoloty.

Miałem uprawnienia instruktora szybowcowego.

 

Widziałem w czasie mojego latania wiele "wypadków" lotniczych.

Tylko jeden był prawdziwym, nieprzewidywalnym i trudnym do uniknięcia wypadkiem.

Reszta to zwykła brawura i głupota.

 

Akcja z francuskiego filmu to ( moim zdaniem) klasyczny przykład opcji drugiej.

Niestety pilot miał bardzo dużo do stracenia, relatywnie mało do zyskania ( posługując się bezpiecznym manewrem) i mógł wszystkich zabić.

 

p.s. Jest takie powiedzenie wśród pilotów.

Najlepsi akrobaci są na cmentarzach.



#8 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 04.2013
577
  • Radomsko

Napisano 11 styczeń 2019 - 23:26

Jurek, przyjrzyj się dokładnie: pomijając oczywiste wariactwo, to gość robi podejście praktycznie jak w transie, "na pamięć". Nie sądzę żeby korzystał z oceny odległości przez ratownika, tam był dobry metr od końca łopaty do stoku (to tylko na filmie wydają się centymetry). Musiał/muszą mieć pomierzony kąt nachylenia zbocza, bo nie wygląda żeby to było jego pierwsze czy drugie tego typu podejście w życiu. Pytanie czy leniom nie chciało się użyć wciągarki, czy były inne ku temu przyczyny. Tyle że to podejście na 1000 razy. A za 1001 takie podpieranie się płozą o stok może skończyć się różnie..

 

Jan_Koval: co ma do tego Afganistan ? Tam są inne warunki i inne doświadczenia

 

 

Edit:

 

a, dopiero na tym niżej filmie zobaczyłem, że przy stoku wysadzał ratowników, a za chwilę wyciągarką podejmował  inne osoby

 

https://www.tvn24.pl...ach,898745.html



#9 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 930 postów
  • Na forum od: 08.2017
580
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 11 styczeń 2019 - 23:29

A macie link do tego filmu?



#10 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 04.2013
577
  • Radomsko

Napisano 11 styczeń 2019 - 23:45

A macie link do tego filmu?

 

No przecież wyżej wrzuciłem.



#11 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 11 styczeń 2019 - 23:47

Jacku.

Nie chcę tego oceniać krytycznie.

Widzę jednak inne możliwości podjęcia akcji w o wiele bezpieczniejszy sposób.

Nie kosztowało by to zbyt wiele czasu więcej.

Może źle przeczytałem ale tam był do podjęcia chyba nawet sprawny, zbłądzony narciarz.

 

Nie wiele mam pojęcia o śmigłowcach bo na nich latałem jedynie jako pasażer.

 

Byłem szkolony na szybowcach i samolotach przez ludzi którzy wpoili mi lotniczą perfekcję i brak prowizorki oraz kowbojstwa.

 

Z filmików ta akcja jest ( moim zdaniem) ........słaba.

 

p.s. latanie " na pamięć" czyli rutyna to spora przesłanka do wypadku.

 

p.s.2 kiedy spotykamy się w Cisowej ?



#12 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 04.2013
577
  • Radomsko

Napisano 11 styczeń 2019 - 23:58

 

 

p.s.2 kiedy spotykamy się w Cisowej ?

 

 Jeździsz tam jeszcze ? W TAKĄ zimę ?  :)

Przyznam że w tym roku jeszcze tam nie byłem, mieli zdaje się trochę problemów z pogodą. Jestem dosyć solidnie obłożony pracą więc jedynie jakiś weekend  ale.. kiedy się wybierasz ?  :)



#13 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 12 styczeń 2019 - 00:02

Dla mnie to telefon i jestem za 30 minut :)

 

 

Byłem raz i było spoko.

Oczywiście jeżdżę jak się da w poważniejsze :) góry.

Jednak Cisowa na dwie godziny po robocie jest jak znalazł :)



#14 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 04.2013
577
  • Radomsko

Napisano 12 styczeń 2019 - 00:10

Dla mnie to telefon i jestem za 30 minut :)

 

 

Byłem raz i było spoko.

Oczywiście jeżdżę jak się da w poważniejsze :) góry.

Jednak Cisowa na dwie godziny po robocie jest jak znalazł :)

 

OK, będę pamiętał  :)


  • Harpia podziękował za tę wiadomość

#15 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9227 postów
  • Na forum od: 09.2006
3505
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 styczeń 2019 - 00:27

Jurek, przyjrzyj się dokładnie: pomijając oczywiste wariactwo, to gość robi podejście praktycznie jak w transie, "na pamięć". Nie sądzę żeby korzystał z oceny odległości przez ratownika, tam był dobry metr od końca łopaty do stoku (to tylko na filmie wydają się centymetry). Musiał/muszą mieć pomierzony kąt nachylenia zbocza, bo nie wygląda żeby to było jego pierwsze czy drugie tego typu podejście w życiu. Pytanie czy leniom nie chciało się użyć wciągarki, czy były inne ku temu przyczyny. Tyle że to podejście na 1000 razy. A za 1001 takie podpieranie się płozą o stok może skończyć się różnie..

 

Jan_Koval: co ma do tego Afganistan ? Tam są inne warunki i inne doświadczenia

 

 

Edit:

 

a, dopiero na tym niżej filmie zobaczyłem, że przy stoku wysadzał ratowników, a za chwilę wyciągarką podejmował  inne osoby

 

https://www.tvn24.pl...ach,898745.html

co ma Afg??? - duuuuze doswiadczenie w ekstremalnych warunkach, zwykle "snieznych"…….

nie mam doswiadczenia Jurka, ale wykonuje  zawod, w ktorym kowbojstwo jest od razu odrzucane …..tego sie nauczylem od zycia - co innego jest ryzykowac swoje zycie, a co innego zycie innych ludzi……..

Moj rezydent zahowujacy sie w yten sposob, transponujac to na warunki latania, od razu by wylecial z mojego szkolenia - jest prawdopodobne, ze wylecialby rowniez z calego programu i moglby sie specjalizowac co najwyzej w medycynie ogolnej…….


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#16 WojtekM

WojtekM

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 142 postów
  • Na forum od: 03.2013
135

Napisano 12 styczeń 2019 - 11:20

Też oglądałem wywiad z polskim pilotem, który komentował ten film z akcji we Francji. Otóż mówił (polski pilot), że gdyby jego ktoś sfilmował na takiej brawurze, to z pewnością miałby jakieś postępowanie dyscyplinarne, odsunięcie od lotów itp.



#17 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 624 postów
  • Na forum od: 04.2013
577
  • Radomsko

Napisano 12 styczeń 2019 - 12:34

co ma Afg??? - duuuuze doswiadczenie w ekstremalnych warunkach, zwykle "snieznych"…….

 

 

Loty w Afganistanie to loty o zupełnie innej skali ryzyka i zagrożeń. Gdzieś w sieci pokutował a może i pokutuje film pt. "Mistrzowskie lądowanie naszego Tu-154 w Pradze". Ktoś choć trochę obeznany z lotnictwem zauważy stromy kąt podejścia samolotu i otwieranie rewersów jeszcze przed przyziemieniem. Takie to "mistrzostwo". Tak ćwiczyli podejścia typu "Afganistan", bo dostępu do symulatorów nie mieli. A potem mieliśmy Smoleńsk..

Afganistan, gdzie bezpieczniejsze jest strome, szybkie podejście z minimalnym śladem cieplnym od "cywilnego", normalnego podejścia. Gdzie bezpieczniej jest schować się za załomem skały, szybko wysadzić/podjąć ludzi i odlecieć. Afganistan masz właśnie w sposobie podejścia do stoku w wykonaniu tego francuskiego śmigłowca...



#18 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1531 postów
  • Na forum od: 10.2006
933
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 12 styczeń 2019 - 13:13

Przeczytałem informację w oryginale. Le Figaro.

 

W ostatnią środę grupa żandarmów wysokogórskich interweniowała na przełęczy Anterne w Alpach (Haute-Savoie) by pomóc lekko rannemu turyście. O ile sam manewr jest rutynowy dla pilotów, internauci byli pod wrażeniem zdjęć. Nos helikoptera jest przyklejony do ośnieżonego stoku. Tylko jedna łapa jest w kontakcie z podłożem. Śmigło EC-145 prawie dotyka białego płaszcza. Za sterami tego dnia,  2 stycznia, kapitan Jean_Francois Martin, 46 lat, z doświadczeniem 5000 godzin lotu. Pracuje od 6 lat w Chamonix. "Ten manewr nazywa się dotyk łapy" - tłumaczy. "Nic specjalnego". Helikopter kładzie jedną łapę na stoku cały czas będąc w pozycji horyzontalnej. Taki zbliżenie pozwala na bardzo szybkie wyładowanie i załadowanie personelu ekipy. Zaraz po tym jak ekipa opuściła pokład, helikopter wystartował.

 

Wnioski zostawiam czytającym. To już ode mnie. :)



#19 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 12 styczeń 2019 - 13:22

Pewnie pilot wie co mówi.

Każde zajęcie ma jakąś specyfikę i tajniki.

 

Podobnie było ( jest ) z polskimi pilotami agro w Afryce.

Zawsze byli najskuteczniejsi bo zawroty nad polem robili na minimalnej wysokości i przeciągnięciu (przez chwilę poniżej prędkości minimalnej samolotu)

Tam gdzie inni potrzebowali minut na zwrot , nasi robili go w kilkanaście sekund.



#20 kamil.k

kamil.k

    Użytkownik

  • PipPip
  • 196 postów
  • Na forum od: 01.2015
330
  • Umiejętności: 1
  • Piotrków Trybunalski

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:25

Pewnie pilot wie co mówi.

Każde zajęcie ma jakąś specyfikę i tajniki.

 

Podobnie było ( jest ) z polskimi pilotami agro w Afryce.

Zawsze byli najskuteczniejsi bo zawroty nad polem robili na minimalnej wysokości i przeciągnięciu (przez chwilę poniżej prędkości minimalnej samolotu)

Tam gdzie inni potrzebowali minut na zwrot , nasi robili go w kilkanaście sekund.

 

 

 Taki pokaz zawracania poczciwym Antkiem robi wrażenie i to takie jakby samolot miałby zaraz spaść :) Dla zawodowych pilotów takie akrobacje to chleb powszedni, ale jednak takie manewry to powinna być ostateczność jeśli w pobliżu są ludzie.

 

 U nas jak ląduje LPR to blokują pół miasta żeby śmigło mogło wylądować :)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych