Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Samochodowe manewry poślizgowe na śniegu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
94 odpowiedzi w tym temacie

#81 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2841 postów
  • Na forum od: 10.2011
8216
  • Umiejętności: 7

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:46

Kiedyś w TV widziałem test suvów z 4x4 - BMW x5 , XC90 , Q7 i Range Rover. Postawili je pod lekko ośnieżonym pagórkiem i mierzyli wysokość pod jaką udało się wjechać danym autem . Zdecydowanym zwycięzcą okazał się quatro w Q7 .......wdrapał się na szczyt , pozostałe auta stanęły w połowie dystansu

Trzy dni temu próbowałem wjechać qashqai-em 4x4 do siebie w Szczyrku. Zabrakło mi 20 m do bramy. Następnego dnia kupiłem łańcuchy.
Wczoraj to samo próbował zrobić kierowca A7 quattro. Dojechał do tego samego miejsca co ja i się poddał.
Q7 quattro innego sąsiada parkuje na dole i sąsiad nawet nie próbował podjeżdżać pod górę. Dziś przyjechał inny sąsiad Volvo xc90 w starej budzie i co prawda z dużymi problemami ale podjechał pod same drzwi do apartamentu :). Podjazdu jest jakieś 200-250 m, ale droga bardzo wąska i stroma, po bokach na szerokość auta zalegający na wysokość 1 metra śnieg. Ale największym problemem są dwa zakręty, jeśli wjedziesz za szybko w pierwszy to wylądujesz w płocie na łuku drogi, jeśli za wolno to za drugim zakrętem już stoisz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#82 kamil.k

kamil.k

    Użytkownik

  • PipPip
  • 170 postów
  • Na forum od: 01.2015
299
  • Umiejętności: 1
  • Piotrków Trybunalski

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:49

Outback - Standardem są opony całoroczne. Nie ma letniego ogumienia.
 

 

 

 Na początek spróbuj  robić slalom, stopniowo zwiększając prędkość ,a za którymś razem na pewno poczujesz , że tył zacznie ci uciekać. Warto zablokować na najniższym biegu.



#83 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Na forum od: 01.2008
437
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:50

Trzy dni temu próbowałem wjechać qashqai-em 4x4 do siebie w Szczyrku. Zabrakło mi 20 m do bramy. Następnego dnia kupiłem łańcuchy. Wczoraj to samo próbował zrobić kierowca A7 quattro. Dojechał do tego samego miejsca co ja i się poddał. Q7 quattro innego sąsiada parkuje na dole i sąsiad nawet nie próbował podjeżdżać pod górę. Dziś przyjechał inny sąsiad Volvo xc90 w starej budzie i co prawda z dużymi problemami ale podjechał pod same drzwi do apartamentu :). Podjazdu jest jakieś 200-250 m, ale droga bardzo wąska i stroma, po bokach na szerokość auta zalegający na wysokość 1 metra śnieg. Ale największym problemem są dwa zakręty, jeśli wjedziesz za szybko w pierwszy to wylądujesz w płocie na łuku drogi, jeśli za wolno to za drugim zakrętem już stoisz.Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Pamiętajmy że dużą robotę robią również opony. Volvo mogło mieć np węższe i nowsze z lepszym bieżnikiem. Mam teraz w OBK całoroczne - jakieś jeszcze z US.. Już mocno zużyte.. W XV nowe Pirelli Scorpion.. Różnica jest dramatyczna na korzyść XV.. A w obu 4x4.

#84 AndRand

AndRand

    Użytkownik

  • PipPip
  • 291 postów
  • Na forum od: 03.2015
114
  • Umiejętności: 1

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:54

Trzy dni temu próbowałem wjechać qashqai-em 4x4 do siebie w Szczyrku. Zabrakło mi 20 m do bramy. Następnego dnia kupiłem łańcuchy. Wczoraj to samo próbował zrobić kierowca A7 quattro. Dojechał do tego samego miejsca co ja i się poddał. Q7 quattro innego sąsiada parkuje na dole i sąsiad nawet nie próbował podjeżdżać pod górę. Dziś przyjechał inny sąsiad Volvo xc90 w starej budzie i co prawda z dużymi problemami ale podjechał pod same drzwi do apartamentu :). Podjazdu jest jakieś 200-250 m, ale droga bardzo wąska i stroma, po bokach na szerokość auta zalegający na wysokość 1 metra śnieg. Ale największym problemem są dwa zakręty, jeśli wjedziesz za szybko w pierwszy to wylądujesz w płocie na łuku drogi, jeśli za wolno to za drugim zakrętem już stoisz. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Moim ostatnim zimowym problemem na drodze było, że samochód wjeżdżał w górę (4x4), zjeżdżał w dół (HDC - Hill Descent Control), ale nie można było się zatrzymać bo się zsuwał :( A niestety musiałem się zatrzymać bo ktoś próbował wjechać na górę z użyciem pychu 3 osób.
 
Z różnych napędów  - FWD, RWD, AWD dołączany tył, AWD dołączany przód - najbardziej cenię ten ostatni. 
FWD na śniegu można jedynie prosić by przejechał przez zakręt.
RWD jest trochę barbarzyński, jak go nie złapiesz kontrą to pozostaje zdjąć gaz i próbować ratować kierownicą.
AWD z dołączanym tyłem tylko daje przyjemne odczucie większego wkręcania się w zakręt.
A AWD z dołączanym przodem najpierw się zawinie, potem zapyta czy zdążę go złapać kontrą i jak się upewni, że tak to pozostaje wcisnąć gaz do dechy i pojedzie tam gdzie skierowane są koła.



#85 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2841 postów
  • Na forum od: 10.2011
8216
  • Umiejętności: 7

Napisano 12 styczeń 2019 - 22:02

Pamiętajmy że dużą robotę robią również opony. Volvo mogło mieć np węższe i nowsze z lepszym bieżnikiem. Mam teraz w OBK całoroczne - jakieś jeszcze z US.. Już mocno zużyte.. W XV nowe Pirelli Scorpion.. Różnica jest dramatyczna na korzyść XV.. A w obu 4x4.


Nie przyglądałem się jakie ma opony, ja u siebie mam nowe Nokian WR4, jednak najlepsze opony na jakichkolwiek jeździłem to Nokian hakkapeliitta. Na lodzie spisywały się niewiele gorzej niż opony z kolcami.
A jeśli ktoś ma ochotę poślizgać się na żywym lodzie to polecam kurs w fińskiej Imatrze. Mają tam tor do doskonalenia jazdy w warunkach zimowych na pasie startowym na lotnisku w Imola. Nie wiem tylko czy prowadzą tam kursy komercyjne, ja byłem służbowo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#86 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 538 postów
  • Na forum od: 02.2009
169
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 styczeń 2019 - 23:44

natomiast stale najbardziej niezawodny w terenie  i najlepszy jest poczciwy part time 4x4, gdzie sie sprzega wszystkie kola na sztywno i juz

 

W terenie to w ogóle nie ma dyskusji, do tego mechaniczne blokady, żadnych tam TorSen-ów do upalania na asfalcie : )

Jest z takimi autami tylko jeden problem: kompletnie nie ma co z nimi robić poza weekendowymi zabawami. 

Jak  sobie wyobrażę, że takim autem mam jechać za tydzień do Nauders na narty 1300km po pewnie zaśnieżonej autostradzie cały czas skoncentrowany żeby potem się nie zakopać na jakiejś przełęczy to pojadę Mondeo który mi spali 5,6 diesla : D

 

 

Co do Haldexa 5 (najnowszy) to w porównaniu do 4 jest przepaść na + 5. W zasadzie zero zwłoki w dopinaniu tyłu oraz dodatkowo wirtualne blokady dyfrów ( mówię o Skodzie). 

 
Te blokady polegają na hamowaniu jednej strony (tej która się ślizga), żeby na drugą też poszło trochę momentu, sprytne i pomocne ale z blokadą dyfra to ma mały związek ; )

 



#87 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9137 postów
  • Na forum od: 09.2006
3379
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 styczeń 2019 - 23:55

na szczescie sa jeszcze pojazdy o wysokiej kulturze jazdy, w ktorych mozna calkowicie zblokowac kola: niestety, sa duze I duzo pala : np wszystkie full size pick-up tracks maja takie systemy - a jazda w nich (mowie o w miare nowych) komfortem praktycznie dorasta  SUV-om. Zwykle w track'ach mozna dolaczyc AWD, ale tez  zgrzac na sztywno - co jest takze najlepsze w glebokim sniegu, podjazdsach na sliskim I we wszelkich ekstremalnych warunkach sniezno/blotno/terenowych I nie terenowych

 a jezlei chodzi o "dzielnosc" w terenie bez zwracania uwagi na comfort (ktory jest niski) - Wrangler bije wszystki Range Rover'y, duze Merc 4Matiac (za wyjatkiem G) oraz inne SUV-y


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#88 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 538 postów
  • Na forum od: 02.2009
169
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 styczeń 2019 - 03:08

Dzielność w terenie to Galanda a ikona to Land Cruiser, też dzielna tylko przyciężka ; )

Żadnego dołączania, trzy dyfry, trzy blokady.

A nostalgia to Patrol 4.2 : ) 



#89 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1523 postów
  • Na forum od: 01.2017
537
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 13 styczeń 2019 - 05:29

Trzy dni temu próbowałem wjechać qashqai-em 4x4 do siebie w Szczyrku. Zabrakło mi 20 m do bramy. Następnego dnia kupiłem łańcuchy. Wczoraj to samo próbował zrobić kierowca A7 quattro. Dojechał do tego samego miejsca co ja i się poddał. Q7 quattro innego sąsiada parkuje na dole i sąsiad nawet nie próbował podjeżdżać pod górę. Dziś przyjechał inny sąsiad Volvo xc90 w starej budzie i co prawda z dużymi problemami ale podjechał pod same drzwi do apartamentu :). Podjazdu jest jakieś 200-250 m, ale droga bardzo wąska i stroma, po bokach na szerokość auta zalegający na wysokość 1 metra śnieg. Ale największym problemem są dwa zakręty, jeśli wjedziesz za szybko w pierwszy to wylądujesz w płocie na łuku drogi, jeśli za wolno to za drugim zakrętem już stoisz.Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


No wlasnie ograniczniki. Ja Skoda Fabia Kombi nie potrafilem podjechac w Szpindlu pod Pension Pohoda, bo za kazdym razem musialem zwolnic, a to auto z przeciwka, a to piesi na poboczu no i tokio drift juz mniej pewny, a na koniec gorki mocy brak. Tak jak pisalem zrobilem z niej bmw i sie udalo, dociazony od tej strony co powinien. Zreszta kombi z fwd to zla kombinacja w gorach. Jazz np nie ma tego problemu bo rozklad masy bardzo na przod.

#90 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2841 postów
  • Na forum od: 10.2011
8216
  • Umiejętności: 7

Napisano 13 styczeń 2019 - 06:11


Jakie są więc te manewry poślizgowe, chcąc się trochę poślizgać bezpiecznie ??
-ja nie miałam pojęcia co robię, ale chciałabym poćwiczyć korzystając z Waszych doświadczeń.
Jaka prędkość, jakie zakręty i jak hamować?
Pozdr.

Zacznij od dopompowania kół w aucie tak do 4 atmosfer. Przy ciśnieniu zalecanym przez producenta auta, podczas szybkich manewrów opona może się podwinać, co skutkuje natychmiastowym kapciem i wówczas o dachowanie nietrudno. Natomiast z nauką driftu teoretycznie przez internet jest jak z nauką jazdy na nartach. Bezpieczniej będzie zrobić to na placu manewrowym pod okiem zawodowca niż wirtualnego specjalisty. Mam tu na myśli szczególnie jednego, który swego czasu twierdził że ulica w Piotrkowie Trybunalskim przy której mieszka, ma podobne nachylenie jak ta w Baldwin Street w Nowej Zelandii :D .

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • kamil.k podziękował za tę wiadomość
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#91 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 610 postów
  • Na forum od: 04.2013
531
  • Radomsko

Napisano 13 styczeń 2019 - 10:14

No wlasnie ograniczniki. Ja Skoda Fabia Kombi nie potrafilem podjechac w Szpindlu pod Pension Pohoda, bo za kazdym razem musialem zwolnic, a to auto z przeciwka, a to piesi na poboczu no i tokio drift juz mniej pewny, a na koniec gorki mocy brak. Tak jak pisalem zrobilem z niej bmw i sie udalo, dociazony od tej strony co powinien. Zreszta kombi z fwd to zla kombinacja w gorach. Jazz np nie ma tego problemu bo rozklad masy bardzo na przod.

 

Stara szkoła podjeżdżania tyłem - mało kto już dziś o tym pamięta  :)



#92 Optima

Optima

    Użytkownik

  • PipPip
  • 119 postów
  • Na forum od: 07.2009
45
  • Umiejętności: 4
  • Bytom

Napisano 13 styczeń 2019 - 14:05

Uuuu ile z tego wątku wypływa testosteronu.

Pogodzę Was chłopczyki - każdy z Was ma największego i najgrubszego....  :P



#93 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9137 postów
  • Na forum od: 09.2006
3379
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano wczoraj, 19:09

nikt sie oczywiscie nie odzywa, bo nie chce byc "najcienszym" I "najkrotszym" ha ha ha


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#94 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 118 postów
  • Na forum od: 01.2017
211
  • Umiejętności: 6

Napisano wczoraj, 20:20

nikt sie oczywiscie nie odzywa, bo nie chce byc "najcienszym" I "najkrotszym" ha ha ha

Oczywista oczywistość, że większy samochód to raczej bezpieczniejszy.
I właśnie takie pytanie w tym temacie. A może duże samochody nie zawsze są super bezpieczne.
Jeszcze pojawiła się kwestia wyczucia tyłu przy manewrach i podjazdu pod górkę w lodowych warunkach.
  • wkg podziękował za tę wiadomość

#95 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Na forum od: 01.2015
1214
  • Umiejętności: 1

Napisano wczoraj, 22:02

Witam

Najbezpieczniejszy na drodze jest czołg(tylko, gdy nie ma innego czołgu). Na jednym z polskich poligonów miałem dawno temu okazję jechać jako pasażer samochodem Nysa. Nagle z zakrętu wychynął jadący dość żwawo naprzeciwko czołg. Jego kierowca dostrzegł Nysę i skręcił na "pobocze", przy okazji ścinając jakiś betonowy słupek. W tylnym okienku Nysy widać było jak się oddala, nie martwiąc się słupkiem

Pozdrawiam



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych