Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Nasze deski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
168 odpowiedzi w tym temacie

#41 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4669
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 22 grudzień 2018 - 19:05

Enzo ty naprawdę uważasz że samo posiadanie komórki in plus wpływa na jazdę

Posiadanie, to najwyżej na samopoczucie... bardziej pomaga na jazdę używanie .... ;-)
  • Kaem podziękował za tę wiadomość

#42 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 960 postów
  • Na forum od: 08.2017
642
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 22 grudzień 2018 - 19:28

Enzo ty naprawdę uważasz że samo posiadanie komórki in plus wpływa na jazdę

Na pewnym etapie zaawansowania oczywiście, że tak; wpływa in plus.

A na każdym etapie zaawansowania na pewno nie przeszkadza ani "nie zabija".

I nie chodzi tylko o komórkę ale o dobrą sportową nartę.



#43 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 19:31

Jeździłem i to właśnie na masterach jako początkujący, miałem wtedy przejechanych na nartach ogółem 15 dni. Najgorszy wyjazd na narty jaki miałem. Na komórkach SL też jeździłem, dokładnie na Hedach i wolę zwykle slalomki, są dla mnie przyjemniejsze w normalnym zjeździe że stoku - nie startuje w zawodach, dodatkowo mieszkam w Gdańsku, gdzie najlepszy stok w okolicy ma 350 metrów długości, a w Alpy jeżdżę 2-3 razy do roku, tak zdecydowanie potrzebuję masterów, chyba żeby sobie penisa wydłużyć w oczach wszystkich, którzy stoją w kolejce do wyciągu.

#44 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1635 postów
  • Na forum od: 01.2015
1088
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 22 grudzień 2018 - 19:40

Na pewnym etapie zaawansowania oczywiście, że tak; wpływa in plus.
A na każdym etapie zaawansowania na pewno nie przeszkadza ani "nie zabija".
I nie chodzi tylko o komórkę ale o dobrą sportową nartę.

Zdecydowana większość użytkowników nart komórkowych lub wysokich modeli katalogowych nigdy bobrze nie jeździła, nie jeździ i nie będzie jeździć
  • CaperSKI podziękował za tę wiadomość

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#45 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 960 postów
  • Na forum od: 08.2017
642
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 22 grudzień 2018 - 19:47

Jeździłem i to właśnie na masterach jako początkujący, miałem wtedy przejechanych na nartach ogółem 15 dni. Najgorszy wyjazd na narty jaki miałem. Na komórkach SL też jeździłem, dokładnie na Hedach i wolę zwykle slalomki, są dla mnie przyjemniejsze w normalnym zjeździe że stoku - nie startuje w zawodach, dodatkowo mieszkam w Gdańsku, gdzie najlepszy stok w okolicy ma 350 metrów długości, a w Alpy jeżdżę 2-3 razy do roku, tak zdecydowanie potrzebuję masterów, chyba żeby sobie penisa wydłużyć w oczach wszystkich, którzy stoją w kolejce do wyciągu.

No i spoko. Zastanowiła mnie Twoja wypowiedź, a konkretnie jej fragment, parafrazuje: komórki to przerost formy nad treścią. Treści to tam akurat jest w bród. Mam swoje pierwsze SL serwisowe i po 3 razach na stoku, każdemu bym je polecił. Te narty są zajebiste!

2-3 razy w roku w Alpy to taki ~20m masterek by Ci styknął w sam raz. Jedyny minus jest taki, że w Alpach nie miałbyś satysfakcji z przedłużenia penisa bo tam co drugi "dziadek" na takich jeździ.

 

@adam Co to za teoria? Poparta Twoim doświadczeniem czy taka typowo forumowa szpileczka, gdy ktoś się wychyla?



#46 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1635 postów
  • Na forum od: 01.2015
1088
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 22 grudzień 2018 - 20:39

A tam szpilka. Takie tam stokowe obserwacje😎

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#47 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 20:45

Byłem niedawno w Solden, widziałem jedną osobę na masterach i był to Polak, trenowali tez zawodnicy różnej maści, nawet widziałem skoczków narciarskich na tych ich dziwacznych nartach, ale tych nie liczę.
Ja mam Blizzardy SRC i szczerze mówiąc to za komórkami SL nie tęsknię, może dlatego, że moje SRC są do nich bardzo podobne, przynajmniej wg. Tomasza Kurdzela, a on chyba wie co mówi.
Co do masterów to nie wykluczam, że kiedyś do nich wrócę, na razie wielką frajdę dają mi moje SL i nie mam ochoty ich zamieniać na cokolwiek przynajmniej na razie.

Faktycznie trochę przesadziłem z tym "przerostem formy nad treścią", ale doskonale wiemy czemu komórki w ogóle trafiły do sprzedaży dla zwykłych śmiertelników i śmiem twierdzić, że jak by się to nie stało to pierwsze SL i GS większości armatorom w zupełności by wystarczyły a nawet ich możliwości by ich przerastały.

#48 martin TDM

martin TDM

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 330 postów
  • Na forum od: 01.2011
106
  • Umiejętności: 6
  • Nowy Sącz/Gorlice

Napisano 22 grudzień 2018 - 20:46

Mam swoje pierwsze SL serwisowe i po 3 razach na stoku, każdemu bym je polecił. Te narty są zajebiste!

Mam dokladnie takie same spostrzezenia. Od tego sezonu ujezdzam moje pierwsze komorki SL i jestem zachwycony. Usmiech nie schodzi z twarzy :D Dobra, sportowa narta to cos zupelnie innego niz marketowe dechy "dla mas" (bez urazy dla kogokolwiek; po prostu kazdy ma inne oczekiwania od sprzetu, na ktorym jezdzi).

 

 

Jeździłem i to właśnie na masterach jako początkujący, miałem wtedy przejechanych na nartach ogółem 15 dni. Najgorszy wyjazd na narty jaki miałem. Na komórkach SL też jeździłem, dokładnie na Hedach i wolę zwykle slalomki, są dla mnie przyjemniejsze w normalnym zjeździe że stoku 

Mysle, ze podobnie jak z butami i cala reszta - jesli dobierzesz niewlasciwy sprzet do swoich umiejetnosci i oczekiwan bedziesz psioczyl i to w pelni zrozumiale, bo najzwyczajniej w swiecie moze i bedzie dobry (z gornej polki, tak to nazwijmy), ALE nie dla Ciebie. To tak jakbys swiezo upieczonego kierowce (wczoraj odebral prawko) wsadzil do sportowego samochodu - jest spora szansa, ze bedzie to dla niego przeklenstwo, a nie zbawienie. 

Roznice w sprzecie sa tak ogromne, ze ciezko mowic o calej grupie nart komorkowych i wrzucac wszystko do jednego wora. Nawet w obrebie jednego modelu powiedzmy komorki SL spotkasz dwie totalnie rozne narty (chocby pod katem sztywnosci wzdluznej i poprzecznej). Wystarczy, ze wazysz niewiele i dostaniesz mega sztywna narte - powodzenia z wygieciem takiej narty w skrecie. Nie bez powodu, narty (KAZDA!!!) dla zawodnikow sa sprawdzane pod katem sztywnosci i dobierane w pary o podobnej wartosci. Nie bez powodu tez zawodnicy wybieraja rozne narty na rozne warunki (lod, miekko itd.). To wszystko musi byc adekwatne do... wszystkiego :D



#49 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 20:52

Dlatego wcześniej pisałem, że mastery nie są dla początkujących, zwyczajnie przećwiczyłem to na sobie. Te narty potrzebują prędkości, której początkujący narciarz, przynajmniej taki co nie ma zapędów samobójczych, boi się osiągnąć.
  • Gabrik podziękował za tę wiadomość

#50 Gabrik

Gabrik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 226 postów
  • Na forum od: 02.2018
40
  • Umiejętności: 2
  • Okolice stolicy

Napisano 22 grudzień 2018 - 21:21

Tak czytam i przypomniał mi się wyjazd na górkę do Kazimierza...było trochę ludu, ładne ciuchy itd.jednak aby zobaczyć kogoś kto mnie początkującego ująłby swoją jazdą...Max 2-3 osoby. Wtem patrzę gość lekko 65 lat, czapka taka jak Rosjanie noszą w zimie i kożuch...zapitalał tak,że brawo chciałem bić.
I zapewne Adam P10 to miał na myśli, widzi jako instruktor armię ludzi z topowym sprzętem, że słabymi umiejętnościami.
Oczywiście można powiedzieć stać go to kupił S9, tylko czy aby na pewno posiadanie takiej narty nie szkodzi początkującym lub/I słabo jeżdżącym?

Jeśli jest prawdą,że takowa narta (race,top) może poprzez swoją budowę wymykać się kontroli narciarza, to jest niebezpieczna, tak jak 450 konne Ferrari dla większości 19 letnich i nie tylko kierowców

#51 pawelb91

pawelb91

    Stały bywalec forum

  • PipPipPip
  • 632 postów
  • Na forum od: 11.2008
534
  • Umiejętności: 8
  • Nowy Sącz

Napisano 22 grudzień 2018 - 21:40

Mam dokladnie takie same spostrzezenia. Od tego sezonu ujezdzam moje pierwsze komorki SL i jestem zachwycony. Usmiech nie schodzi z twarzy :D

Jakie wybrałeś? 



#52 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 22 grudzień 2018 - 22:14

I zapewne Adam P10 to miał na myśli, widzi jako instruktor armię ludzi z topowym sprzętem, że słabymi umiejętnościami.
Oczywiście można powiedzieć stać go to kupił S9, tylko czy aby na pewno posiadanie takiej narty nie szkodzi początkującym lub/I słabo jeżdżącym?

Łatwiej ogarnąć SL od GS i to nie istotne czy to komórki czy nie.
Osobiście polecam wszystkim, nawet początkującym wysokie modele SL,czym wyższe tym lepiej, czy to będzie komórka czy pierwsza sklepowa slalomka.

#53 martin TDM

martin TDM

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 330 postów
  • Na forum od: 01.2011
106
  • Umiejętności: 6
  • Nowy Sącz/Gorlice

Napisano 23 grudzień 2018 - 10:19

Jakie wybrałeś? 

atomic redster S9 FIS  :) Udalo mi sie wyhaczyc deski top of the top  :D


  • pawelb91 podziękował za tę wiadomość

#54 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Na forum od: 12.2018
332
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 23 grudzień 2018 - 11:00

atomic redster S9 FIS  :) Udalo mi sie wyhaczyc deski top of the top  :D

 

Przez wiele lat jeździłam na SL, testowałam też komórki. Fajna jazda, raczej wymuszająca jazdę sportową. Lata mijały, siły coraz mniej, trafiły mi się volkle racitigery sc uvo. I okazało się, że narta jest genialna, nie trzeba jej pilnować. Jedzie i po lodzie i po grząskim śniegu, do knajpy ściąga mnie nie zmęczenie a potrzeba skorzystania z toalety :).

Jestem za tym, aby dobierać narty do umiejętności i kondycji. Widuję sporo narciarzy piłujących trasy na super sprzęcie, brak im lekkości, walczą z nartą zamiast jechać. To chyba nie o to chodzi.


  • Gabrik podziękował za tę wiadomość

#55 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 30 grudzień 2018 - 08:23

Witam

Takie ,,Nasze deski"

Na ten sezon mają królować GS, czekają na kolejny wyjazd. Przebieram już nóżkami kiedy będzie można popróbować.nartki.jpg

Obawy czy będą dobre, bo to ani komórki ani mastery.

 

Do tego jeszcze ulubione SL

W tym sezonie musiałem wrócić do starych poczciwych Stockle laser SL fis. W ubiegłym sezonie zastąpiły je Volkle SLR

Muszę powiedzieć, że Stockle z roku na rok są coraz lepsze. Natomiast........

 

Na wyjeździe listopadowym Volkle SLR były tylko jeden, ostatni dzień jeżdżone. I jedna z nart dostała w tylnej części za wiązaniem rockera. Złożyłem reklamację zobaczymy co będzie????????

I jaszcze stare ale jare Kendo

Uzupełnieniem jest Head Monster 108 którego nie będę używał, jazda poza trasą to jednak nie moja bajka. Monster.jpg

Heady są do sprzedania, wystawię je w dziale sprzedaż.

 

Postrufka

 



#56 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1864 postów
  • Na forum od: 11.2009
743
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 30 grudzień 2018 - 08:58

Z tymi stockli coś jest..u mnie najpierw był Ar/ax, teraz sx 184..i trzymanie, dynamika jest pierwszorzędne..poniżej moj kołczan..opcjonalnie ma zostać tylko jedna para...Dołączona grafika


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No pain no gain ...

 


#57 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 865 postów
  • Na forum od: 01.2008
401
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 30 grudzień 2018 - 10:22

Mam pytanie do posiadaczy tych wszystkich wspaniałych nart dla zaawansowanych narciarzy: jak je serwisujecie interesuje mnie tylko kąt podniesienia krawędzi ?



#58 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1864 postów
  • Na forum od: 11.2009
743
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 30 grudzień 2018 - 10:45

Mam pytanie do posiadaczy tych wszystkich wspaniałych nart dla zaawansowanych narciarzy: jak je serwisujecie interesuje mnie tylko kąt podniesienia krawędzi ?

Zawsze 0,5.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • Maciej S podziękował za tę wiadomość

No pain no gain ...

 


#59 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 30 grudzień 2018 - 10:55

Mam pytanie do posiadaczy tych wszystkich wspaniałych nart dla zaawansowanych narciarzy: jak je serwisujecie interesuje mnie tylko kąt podniesienia krawędzi ?

Witam
Jak wyżej 0,5
Volkl SLR miałem 0,75 fabrycznie były 0,8
Podniesienie musi być.
Nie wiem czy to cecha narty czy kątów. Volkle były znaczenie łatwiejsze, mniej nerwowe, łatwiejsze w miękkich warunkach.
Postrufka
  • Maciej S podziękował za tę wiadomość

#60 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 30 grudzień 2018 - 11:05

Z tymi stockli coś jest..u mnie najpierw był Ar/ax, teraz sx 184..i trzymanie, dynamika jest pierwszorzędne..poniżej moj kołczan..opcjonalnie ma zostać tylko jedna para...32027d0fd36ce57106d71cc251708d05.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Witam
Stawiał bym na Stockli, jednak jakość wykonywania tych nart bije inne na głowę. A podejrzewam że materiały też są lepszej jakości.
Bardzo jestem ciekaw Nordica wyglądają porządnie.
Postrufka



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych