Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
54 odpowiedzi w tym temacie

#41 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 815 postów
  • Na forum od: 03.2008
530
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 20 listopad 2018 - 14:20

Cześć

Tak. Firmy, które wykorzystując niewiedzę rżną nas, narciarzy, na różnych nowinkach i wielości wyborów jest większość. Porządna firma ma 6 modeli nart w paru długościach i to absolutnie wystarcza do pokrycia pełnego spektrum potrzeb wszystkich narciarzy. Reszta to pożywka dla kolekcjonerów.

Pozdrowienia

 

Tak się zastanawiam czy firma która pisze o swoim wyrobie tak:

"Zrzuć zbędny balast. Delight Prime to najlżejszy na świecie damski model nart. Doskonałe narty z grupy all-mountain, których prowadzenie wymaga bardzo niewielkiego nakładu siły. Świetny wybór dla pań, które energię zachować chcą na popołudniowe apres ski." https://www.elanskis...edition-196281/

 

To porządna firma czy nie ?

A ci co kupują to kolekcjonerzy ?

I dlaczego one takie lekkie ? A może technologia nie taka do końca porządna ?

I czy tylko ta firma takie narty produkuje dla lekkości ?

A może jeszcze jakieś inne robią lekkie narty dla dam z pianki i innych plastików gdzie nie uświadczysz drewnianego rdzenia i dwóch warstw tytanalu ?

Nie wiem co o tym myśleć. I kto tu ma rację ?

 

Pozdrawiam



#42 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 20 listopad 2018 - 14:41

Tak się zastanawiam czy firma która pisze o swoim wyrobie tak:

"Zrzuć zbędny balast. Delight Prime to najlżejszy na świecie damski model nart. Doskonałe narty z grupy all-mountain, których prowadzenie wymaga bardzo niewielkiego nakładu siły. Świetny wybór dla pań, które energię zachować chcą na popołudniowe apres ski." https://www.elanskis...edition-196281/

 

To porządna firma czy nie ?

A ci co kupują to kolekcjonerzy ?

I dlaczego one takie lekkie ? A może technologia nie taka do końca porządna ?

I czy tylko ta firma takie narty produkuje dla lekkości ?

A może jeszcze jakieś inne robią lekkie narty dla dam z pianki i innych plastików gdzie nie uświadczysz drewnianego rdzenia i dwóch warstw tytanalu ?

Nie wiem co o tym myśleć. I kto tu ma rację ?

 

Pozdrawiam

 

Skąd informacja, że te narty NIE mają drewnianego rdzenia?

Poniżej opisu jest przekrój na którym widać całkiem zaawansowaną konstrukcję z zastosowaniem drewna drewna .

 

Czy dwie blachy są zawsze lepsze lepsze od jednej ?

To może ktoś powinien zrobić cztery. Było by dwa razy lepiej od dwóch :)

 

p.s. nie wszystkie komórki są na dwóch blachach.



#43 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 15:04

Skąd informacja, że te narty NIE mają drewnianego rdzenia?

Poniżej opisu jest przekrój na którym widać całkiem zaawansowaną konstrukcję z zastosowaniem drewna drewna .

 

Czy dwie blachy są zawsze lepsze lepsze od jednej ?

To może ktoś powinien zrobić cztery. Było by dwa razy lepiej od dwóch :)

 

p.s. nie wszystkie komórki są na dwóch blachach.

Cześć

Myślę Jurek, że Wojtek ten "drewniany rdzeń" rozumie jako hasło. Zresztą urósł on już do rangi mitu jak flex.

Bo przecież nie o to chodzi. Kiedyś były konstrukcje skorupowe, beta czy inne. Mnie chodzi raczej o wymowę opisu.

Powinno być raczej: Chcesz mieć siły na apres ski ale poderwać narciarza??? Kup nasze narty!! To elegancka replika nart Michaeli, która nic nie waży ale za to jaki wzbudza szacunek i zainteresowanie??!!

i dopisek: Nie stosować do jeżdżenia. ;)

Pozdro



#44 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 815 postów
  • Na forum od: 03.2008
530
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 20 listopad 2018 - 15:06

Skąd informacja, że te narty NIE mają drewnianego rdzenia?

Poniżej opisu jest przekrój na którym widać całkiem zaawansowaną konstrukcję z zastosowaniem drewna drewna .

 

Czy dwie blachy są zawsze lepsze lepsze od jednej ?

To może ktoś powinien zrobić cztery. Było by dwa razy lepiej od dwóch :)

 

p.s. nie wszystkie komórki są na dwóch blachach.

 

Po pierwsze.

Skoro podlinkowałem źródło opisu to chyba przeczytałem ? I nigdzie nie napisałem, że ta konstrukcja nie zawiera drewna czy tytanalu.

 

Odnosiłem się do innych firm. Nie mogę zarzucić ci że czytasz bez zrozumienia ponieważ napisałem niestarannie:

A może jeszcze jakieś inne (FIRMY) robią lekkie narty dla dam z pianki i innych plastików gdzie nie uświadczysz drewnianego rdzenia i dwóch warstw tytanalu ?

To co w nawiasie było domyślnie. Rozumiem że nie domyśliłeś się a wina moja bo mogło być to nie zrozumiałe. Przyznaję.

 

Z tymi warstwami tytanalu nawiązuje do powszechnego przekonania. Oczywiście.

 

Mój post nawiązywał do opinii niektórych piszących (błędnych moim zdaniem), że:

1. Narty damskie nie różnią się konstrukcyjnych od unisex.

2. Wystarczy unisex przemalować na różowe i lub kwiaciaste wzory i będą narty dla kobiet.

 

Pozdrawiam



#45 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 15:20

Cześć

A propos tego, że narty damskie nie różnią się od męskich to kto a Was pamięta women waist concept Rossignola. To było cudo!

Pozdrowienia
 



#46 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
476
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 17:14


1. Narty damskie nie różnią się konstrukcyjnych od unisex.

 

Dodałbym mimo wszystko przedrostek - niektóre.

Bo jednak są przypadki gdzie zmiana polega tylko i wyłącznie na przemalowaniu.

 



#47 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 20 listopad 2018 - 18:26

Narty dedykowane dla kobiet przeważnie są miększe od męskich ze względu na średnio mniejszą "masę" dziewczynek.

Jeśli są miększe to mogą być lżejsze.

Nie zawsze jest to zasadą bo często w najwyższych grupach nart sportowych są tylko przemalowaną wersją uni.

 

Producenci często wypisują "głupoty" bo modeli nart jest dużo i sens istnienia każdej pary musi mieć uzasadnienie :)

To czasami bywa nawet zabawne.

 

Przypomina mi się bilbordowa akcja AGH w Krakowie skierowana do potencjalnych przyszłych studentek.

Wielki napis nawoływał: Studiuj na AGH. U nas najszybciej zdobędziesz inżyniera :)

( tekst z pamięci ale to było jakoś tak)

 

Mnie to nie przeszkadza.

Kwieciste opisy mogą kogoś zachęcić do uprawiania narciarstwa a na zaawansowanych nie robi to wrażenia i nie powinni mieć problemu z wyborem. ( ale jak widać ....nie zawsze :)  )


  • a_senior podziękował za tę wiadomość

#48 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
476
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 18:56

Narty dedykowane dla kobiet przeważnie są miększe od męskich ze względu na średnio mniejszą "masę" dziewczynek.

Jeśli są miększe to mogą być lżejsze.

Nie zawsze jest to zasadą bo często w najwyższych grupach nart sportowych są tylko przemalowaną wersją uni.

 

Producenci często wypisują "głupoty" bo modeli nart jest dużo i sens istnienia każdej pary musi mieć uzasadnienie :)

To czasami bywa nawet zabawne.

Przypomina mi się bilbordowa akcja AGH w Krakowie skierowana do potencjalnych przyszłych studentek.

Wielki napis nawoływał: Studiuj na AGH. U nas najszybciej zdobędziesz inżyniera :)

( tekst z pamięci ale to było jakoś tak)

Mnie to nie przeszkadza.

Kwieciste opisy mogą kogoś zachęcić do uprawiania narciarstwa a na zaawansowanych nie robi to wrażenia i nie powinni mieć problemu z wyborem. ( ale jak widać ....nie zawsze :)  )

53 g róznicy przy wadze około 2600g to jest wyczuwalna różnica ???  ( Flair SC Carbon vs RaceTiger SC Carbon ) - w obu przypadkach Full Sensor Woodcore Light.   Długość 165cm / 14m promień / 122_72_105 taliowanie.   Jak dla mnie to ta sama narta z lekkim retuszem pod odpowiedni "target"   :-)



#49 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 20 listopad 2018 - 18:58

  Jak dla mnie to ta sama narta z lekkim retuszem pod odpowiedni "target"   :-)

 

No i   ????????????

 

p.s. istotą nie jest waga a mniejsza "sztywność"

Waga z niej wynika.



#50 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
476
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 19:03

No i   ????????????

No i to że jednak są przypadki gdzie jest to ta sama narta. Juz pisałem - generalizowanie nie ma sensu. Z pewnością są narty zrobione czy dedykowane pod kobiety - choć uważam że to raczej te prostsze modele. W przypadku nieco bardziej zaawansowanych są to modele normalne ( męskie?)  z delikatnym retuszem w warstwie wizualnej.

Każdy chce się wyróżniać - jednocześnie każdy chce to zrobić jak najtańszym kosztem. Pewnie zrobienie 2 partii po 100 tys szt. rożnych nart jest droższe niż zrobienie 2 partii po 100 tys tej samej narty z różnicą w wierzchniej warstwie bo to przecież tylko folia z nadrukiem



#51 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4961 postów
  • Na forum od: 02.2009
4050
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 20 listopad 2018 - 19:08

No i to że jednak są przypadki gdzie jest to ta sama narta. Juz pisałem - generalizowanie nie ma sensu. Z pewnością są narty zrobione czy dedykowane pod kobiety - choć uważam że to raczej te prostsze modele. W przypadku nieco bardziej zaawansowanych są to modele normalne ( męskie?)  z delikatnym retuszem w warstwie wizualnej.

Każdy chce się wyróżniać - jednocześnie każdy chce to zrobić jak najtańszym kosztem. Pewnie zrobienie 2 partii po 100 tys szt. rożnych nart jest droższe niż zrobienie 2 partii po 100 tys tej samej narty z różnicą w wierzchniej warstwie bo to przecież tylko folia z nadrukiem

 

No i ?????

W czym problem?

Jest się nad czym zastanawiać?

 

Prawie wszystkie współczesne narty są OK.

Jak ktoś nie umie jeździć to żadna go nie skrzywdzi.

Jeśli początkująca lekka kobitka kupi "tekturę" czy juniorską komórkę to i tak na jej etapie umiejętności bez znaczenia.

 

Jak ktoś umie jeździć to wybór także jest dość prosty.

 

Nie kumam tego dzielenia włosa na czworo.


  • zając podziękował za tę wiadomość

#52 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
476
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 listopad 2018 - 19:18

No i ?????

W czym problem?

Jest się nad czym zastanawiać?

 

Prawie wszystkie współczesne narty są OK.

Jak ktoś nie umie jeździć to żadna go nie skrzywdzi.

Jeśli początkująca lekka kobitka kupi "tekturę" czy juniorską komórkę to i tak na jej etapie umiejętności bez znaczenia.

 

Jak ktoś umie jeździć to wybór także jest dość prosty.

 

Nie kumam tego dzielenia włosa na czworo.

Nie zrozumieliśmy się :-)

odnosiłem się do technologi czy asortymentu a nie tego czy dana narta jest lepsza czy gorsza :-)

Zmieniałem mojej żonie narty 7 czy 8 razy w ciągu ostatnich powiedzmy 12-14 lat... Nigdy nie powiedziała że jeździ jej się lepiej czy gorzej :-)

Zawsze... "no fajnie jest" a potem czy mógłbym nieco stępić bo jak za ostre to słabo jej kończenie skrętu ześlizgiem idzie..

Ja tam się poddałem z nauką jazdy małżonki... Zjedzie wszędzie i w każdych warunkach. A że robi błędy techniczne..

 trudno.. lepsze to niż foch na stoku a potem w domu. Grunt że lubi, jeździ i jest zadowolona :-D



#53 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 listopad 2018 - 00:31

Nie zrozumieliśmy się :-)

odnosiłem się do technologi czy asortymentu a nie tego czy dana narta jest lepsza czy gorsza :-)

Zmieniałem mojej żonie narty 7 czy 8 razy w ciągu ostatnich powiedzmy 12-14 lat... Nigdy nie powiedziała że jeździ jej się lepiej czy gorzej :-)

Zawsze... "no fajnie jest" a potem czy mógłbym nieco stępić bo jak za ostre to słabo jej kończenie skrętu ześlizgiem idzie..

Ja tam się poddałem z nauką jazdy małżonki... Zjedzie wszędzie i w każdych warunkach. A że robi błędy techniczne..

 trudno.. lepsze to niż foch na stoku a potem w domu. Grunt że lubi, jeździ i jest zadowolona :-D

A że się tak zapytam po jaką cholerę kupowałeś parę na 1,5 roku???

Pozdro



#54 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
476
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 listopad 2018 - 07:39

A. W 3 przypadkach kupowałem normalne narty które przejęły moje dzieci, które potem wymieniłem na kolejne z lekką dopłatą B. Trzy pary podarowalem osobom w potrzebie C. Jak tak zliczyć to realnie kupiłem 2 D. Zapomniałem - jeździła jeden wyjazd na wypożyczonych Zmieniałem nie jest tym samym co kupiłem :-) Rzeczywiście trochę to dziwne zabrzmiało :-)

#55 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 21 listopad 2018 - 16:52

A. W 3 przypadkach kupowałem normalne narty które przejęły moje dzieci, które potem wymieniłem na kolejne z lekką dopłatą B. Trzy pary podarowalem osobom w potrzebie C. Jak tak zliczyć to realnie kupiłem 2 D. Zapomniałem - jeździła jeden wyjazd na wypożyczonych Zmieniałem nie jest tym samym co kupiłem :-) Rzeczywiście trochę to dziwne zabrzmiało :-)

Cześć

Nie rozumiem tego po prostu. Może to tez wynika z faktu, że nie lubię niczego kupować. Zakupy to marnowanie czasu. Moja żona zresztą też nie przesadza, raczej. Faktem jest, że taka rotacja wbrew pozorom jest bardziej ekonomiczna. Pod warunkiem, że się nie przeradza w tak częste kolekcjonerstwo.

Pozdrowienia





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych