Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Zakup samochodu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
122 odpowiedzi w tym temacie

#41 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1017 postów
  • Na forum od: 08.2017
700
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 24 październik 2018 - 18:31

 

 

40-50 tyś

Tyś tyś :D

 

Ps. Czy tu sami skodziarze urzędują? Mit o niezawodności aut z grupy VAG'a, ciągle żywy w narodzie.



#42 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2724 postów
  • Na forum od: 05.2006
1822
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 24 październik 2018 - 19:28

 

Ps. Czy tu sami skodziarze urzędują? Mit o niezawodności aut z grupy VAG'a, ciągle żywy w narodzie.

 

Nie tyle bez awaryjny co części tanie - bo dużo osób naprawia.

 

U mnie w Mitsu jest odwrotnie, kupić coś to tragedia (cena i dostępność) ale psuje się bardzo mało - szczególnie patrząc na osiągi/styl jazdy.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#43 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6577 postów
  • Na forum od: 02.2008
4777
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 25 październik 2018 - 07:44

Bo naród ma pamięć.... przed 25laty miałem golfa3 z silnikiem 1.9d (wolnossacy z ręcznym 'ssaniem') Silnik zrobił ponad 500tys bez napraw. Trochę gorzej z resztą auta ale i tak mało absorbująco. Potem za flaszkę dostał go pracownik, który jeszcze kilka lat go męczył... Niestety teraz jakość niemieckich aut można już zaliczyć do bajek z mchu i paproci....

#44 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2422 postów
  • Na forum od: 01.2017
900
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 25 październik 2018 - 08:00

Tyś tyś :D


Ps. Czy tu sami skodziarze urzędują? Mit o niezawodności aut z grupy VAG'a, ciągle żywy w narodzie.


Ja akurat Azja. Ale fabke po siostrze miałem, siostra Octavia i to w sumie dobre auta były. Części tanie.

#45 christof

christof

    Użytkownik

  • Pip
  • 76 postów
  • Na forum od: 08.2016
41
  • Umiejętności: 1

Napisano 25 październik 2018 - 08:19

moj 1.9 Tdi tez przejechal 500 tys teraz mam francuskie i jestem zadowolony podobnie jak z tego niemieckiego, chyba wiele zależy od tego jak się użytkuje auto. 



#46 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1520 postów
  • Na forum od: 01.2010
1294
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 25 październik 2018 - 08:37

moj 1.9 Tdi tez przejechal 500 tys teraz mam francuskie i jestem zadowolony podobnie jak z tego niemieckiego, chyba wiele zależy od tego jak się użytkuje auto. 

Stanąłem niedawno przed dylematem kupna samochodu. Zostałem zmuszony do zmiany z racji powiększenia rodziny. Też kupiłem francuskie, Renault Megane III w wersji kombi. Coś więcej będę mógł powiedzieć za jakiś czas ,ale na chwilę obecną samochód jest komfortowy ,dosyć cichy, do prędkości 130 można powiedzieć ,że jedzie się komfortowo ,z dzieckiem i tak szybciej nie będę jeździł. Silnik najprostszy z możliwych 1,6 benzyna 110 KM , bez turbiny spalanie w jeździe mieszanej 8 litrów, duży bagażnik co było dla mnie jednym z wyznaczników. Ma sporo elektryki i czujników różnego rodzaju i tego się boję ,ale zobaczymy.

W firmie jeżdżę Astrą kombi z tego samego rocznika i zbyt wiele dobrego nie mogę o niej powiedzieć ,jest głośna ,lubi się zepsuć ,miała już sporo poważnych awarii ,więc chyba niezawodność niemieckich marek to mit.


  • christof podziękował za tę wiadomość

#47 christof

christof

    Użytkownik

  • Pip
  • 76 postów
  • Na forum od: 08.2016
41
  • Umiejętności: 1

Napisano 25 październik 2018 - 08:41

O ja także mam Megane III combi i podobnie ilość elektroniki bardzo na razie cieszy  - zobaczymy jak to będzie dalej. 



#48 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1520 postów
  • Na forum od: 01.2010
1294
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 25 październik 2018 - 08:59

O ja także mam Megane III combi i podobnie ilość elektroniki bardzo na razie cieszy  - zobaczymy jak to będzie dalej. 

mnie z tego wszystkiego najbardziej cieszy fabryczna nawigacja z mapą fotoradarów :)



#49 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6577 postów
  • Na forum od: 02.2008
4777
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 25 październik 2018 - 09:13

mnie z tego wszystkiego najbardziej cieszy fabryczna nawigacja z mapą fotoradarów :)

Zwykle nieaktualnych.... :-)

#50 moruniek

moruniek

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Na forum od: 03.2016
1090
  • Umiejętności: 6
  • Rajszew

Napisano 25 październik 2018 - 09:33

mnie z tego wszystkiego najbardziej cieszy fabryczna nawigacja z mapą fotoradarów :)

To nie działa zbyt dokładnie, ja odpaliłbym jednak Yanosika na telefonie, ostrzega też o kontrolach drogowych, możesz odpalić też nawigację Googla i w tle uruchomić Yanosika (tylko telefon na kablu bo pobiera dużo energii).

 

Poniżej kilka doświadczeń z moimi samochodami (głównie auta firmowe)

 

Laguna III, 2,0 diesel - auto bezawaryjne, sprzedałem w tamtym roku po 7 latach użytkowania z przebiegiem 150 000 kilometrów. Kupca na to auto znalazłem w 25 sekund. Wysłałem SMS-a do znajomych kto chce to auto.

 

Mam Citroena C5 - przy 100 000 kilometrów wyciek z maglownicy, potrzebna regeneracja. 

 

Skoda Superb 2,0 diesel - w jednym z naszych firmowych aut padła po 3 latach pompa wody, przy przebiegu 75 000 kilometrów (we Włoszech, koszt naprawy około 1500 Euro). W

drugim przymarzł płyn AdBlue - koszt naprawy w ramach gwarancji/ubezpieczenia (auto 1,5 roczne). 

 

Obecnie jeżdżę Nissanem X-trailem 2,0 diesel i na razie nie powiem na niego złego słowa.

 

Ze starszych aut - Ford Mondeo - V6 ST200 -  wszystko ładnie i pięknie, do czasu aż stanęła pompa wody. Po tej naprawie auto już nie wróciło do dawnej sprawności. 

 

To tak na szybko z pamięci.

 

p.s.

 

Jak kupuję auto nowe do firmy robię casting dealerom. Kto da najwyższy rabat flotowy i uzyskam cenę auta mieszczącą się w moich założeniach budżetowych to auto tej marki kupuję. Przykład z Laguną, kosztowała po rabatach 82 000 zł za podobnie wyposażonego Passata chcieli 120 000 zł. Passat miał 2 lata gwarancji, Laguna 3. Czym lepiej by mi się jeździło i bardziej bezawaryjnie, przez okres 10 lat. 3 Lagunami czy 2 Passatami (Za kwotę 240 000 w okresie 10 lat mógłbym 2-krotnie wymienić Passata, mając przez ten czas auta 4 lata na gwarancji, w tym samym czasie mógłbym 3-krotnie wymienić Lagunę mają auta 9 lat na gwarancji).   



#51 sese

sese

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1442 postów
  • Na forum od: 02.2007
1147
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 25 październik 2018 - 09:44

Ja też podzielę się opinią: od kwietnia 2015 roku do września 2018 roku miałem Opla Astrę 1.4 TURBO LPGTEC (z fabryczną instalacją gazową). Przez trzy i pół roku użytkowania w serwisie byłem 2 razy - raz przy okazji wymiany szyby przedniej (kamyk na A4) a drugi raz w związku z koniecznością regulacji pompy LPG (szarpało przy przełączaniu PB-LPG). Poza tym coroczne przeglądy...

Autko było idealne. W mieście paliło 10 litrów LPG, na polskiej autostradzie 9 litrów LPG, na niemieckiej - przy średniej prędkości rzędu 150-160 km/h - 12 litrów LPG. Bez trudu i bez zadyszki utrzymywało prędkość na poziomie 180 km/h

Sprzedałem je tylko dlatego bo miało 4 letnią fabryczną gwarancję i była to dodatkowa zaleta dla potencjalnego kupca. Skończyło się na tym, że kupiłem auto za 70.000 zł a sprzedałem je po trzech i pół roku i z przebiegiem 58.000 km za 46.500 zł. Utrata wartości wyniosła zatem zaledwie 1/3...



#52 lski@interia.pl

lski@interia.pl

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Na forum od: 03.2014
214
  • Umiejętności: 1
  • Gorlice-okolice Krynicy

Napisano 25 październik 2018 - 10:01

Ja też podzielę się opinią: od kwietnia 2015 roku do września 2018 roku miałem Opla Astrę 1.4 TURBO LPGTEC (z fabryczną instalacją gazową). Przez trzy i pół roku użytkowania w serwisie byłem 2 razy - raz przy okazji wymiany szyby przedniej (kamyk na A4) a drugi raz w związku z koniecznością regulacji pompy LPG (szarpało przy przełączaniu PB-LPG). Poza tym coroczne przeglądy...

Autko było idealne. W mieście paliło 10 litrów LPG, na polskiej autostradzie 9 litrów LPG, na niemieckiej - przy średniej prędkości rzędu 150-160 km/h - 12 litrów LPG. Bez trudu i bez zadyszki utrzymywało prędkość na poziomie 180 km/h

Sprzedałem je tylko dlatego bo miało 4 letnią fabryczną gwarancję i była to dodatkowa zaleta dla potencjalnego kupca. Skończyło się na tym, że kupiłem auto za 70.000 zł a sprzedałem je po trzech i pół roku i z przebiegiem 58.000 km za 46.500 zł. Utrata wartości wyniosła zatem zaledwie 1/3...

Ja uwielbiam  stare,proste auta bez elektroniki,na co dzień jeżdżę Audi 80 quattro z gazem,z 1992,350 tkm  i raczej żadnych problemów.Tylko dla żony,bo twierdziła,że ją tłucze,postanowiłem kupić coś super wybierającego nierówności,padło na C5 kombi z hydrauliką.Najbardziej wypasioną wersję,która u nas kosztowała prawie 150 tys. kupiłem w Niemczech 4letnią z przebiegiem 70 000 i lekko uszkodzonym tyłem,zamknęło się w 35000.A Niemka,która ją miała i uszkodziła, dostała ok. 25000 zł.A więc w ciągu 4 lat auto straciło 80% wartości....Na razie ilość elektroniki  i sygnałów mnie przytłacza,koszty paliwa zbliżone do Audi,jak z awaryjnością-zobaczymy...



#53 moruniek

moruniek

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Na forum od: 03.2016
1090
  • Umiejętności: 6
  • Rajszew

Napisano 25 październik 2018 - 10:18

Ja uwielbiam  stare,proste auta bez elektroniki,na co dzień jeżdżę Audi 80 quattro z gazem,z 1992,350 tkm  i raczej żadnych problemów.Tylko dla żony,bo twierdziła,że ją tłucze,postanowiłem kupić coś super wybierającego nierówności,padło na C5 kombi z hydrauliką.Najbardziej wypasioną wersję,która u nas kosztowała prawie 150 tys. kupiłem w Niemczech 4letnią z przebiegiem 70 000 i lekko uszkodzonym tyłem,zamknęło się w 35000.A Niemka,która ją miała i uszkodziła, dostała ok. 25000 zł.A więc w ciągu 4 lat auto straciło 80% wartości....Na razie ilość elektroniki  i sygnałów mnie przytłacza,koszty paliwa zbliżone do Audi,jak z awaryjnością-zobaczymy...

Uważaj na wycieki z maglownicy - właśnie ją regeneruję. Pan w serwisie, który robi tylko maglownice, stwierdził, że ma już 50 sztukę C5 III z cieknącą maglownicą. Autem jeździ się bardzo, bardzo wygonie. 



#54 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2422 postów
  • Na forum od: 01.2017
900
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 25 październik 2018 - 10:37

Odnośnie utraty wartości. 6 lat temu kupiłem Jazza za 20k, teraz wartość wg ubezpieczenia to 12k. Nic się nie dzieje. Przejechaliśmy 150k. Kolejny stary Tucson za... 20k. Turbodiesel. Przejechałem 100k w 2,5 roku. W pierwszym roku regeneracja maglownicy dla mej lubej, w tym rozrząd.

#55 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1017 postów
  • Na forum od: 08.2017
700
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 25 październik 2018 - 10:56

To i ja się podziele swoimi doświadczeniami, tym bardziej że w sumie 10 lat użytkuję markę, która uchodzi za mega awaryjną :D Alfa Romeo.

Najpierw były dwie 147 w benzynie. Mimo, że z motorami które uchodziły za kompletny paździerz nic wielkiego się nie działo. Co kilka tys km dolewałem 0,5 litra oleju.
Od dwóch lat jeźdzę Giuliettą 2.0 diesel. Moc daje radę a spalanie do Austrii w 4 osoby i boks na dachu wyniosło 5,5 litra - prędkości przepisowe.
Nic się złego nie dzieje a fajnie wygląda (dla mnie wręcz zajebiście) no i dzięki wielowahaczowi przód/tył bardzo dobrze się prowadzi. Polecam każdemu kto szuka nietuzinkowego auta.
A nowe modele AR, Stelvio i Giulia to już klasa sama w sobie.



#56 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13005 postów
  • Na forum od: 11.2007
7918
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 25 październik 2018 - 11:09

To i ja się podziele swoimi doświadczeniami, tym bardziej że w sumie 10 lat użytkuję markę, która uchodzi za mega awaryjną :D Alfa Romeo.

Najpierw były dwie 147 w benzynie. Mimo, że z motorami które uchodziły za kompletny paździerz nic wielkiego się nie działo. Co kilka tys km dolewałem 0,5 litra oleju.
Od dwóch lat jeźdzę Giuliettą 2.0 diesel. Moc daje radę a spalanie do Austrii w 4 osoby i boks na dachu wyniosło 5,5 litra - prędkości przepisowe.
Nic się złego nie dzieje a fajnie wygląda (dla mnie wręcz zajebiście) no i dzięki wielowahaczowi przód/tył bardzo dobrze się prowadzi. Polecam każdemu kto szuka nietuzinkowego auta.
A nowe modele AR, Stelvio i Giulia to już klasa sama w sobie.

Cześć

A na cholerę mi nietuzinkowe auto Ferrari. Auto ma jeździć, być jak najtańsze kosztowo i koniec.

Serdeczny kolega był przez parę lat dyrektorem w fiacie odpowiedzialnym za marki ekskluzywne Lancia, Alfa itd. Powiem Ci jedno - masz farta i/lub umiesz użytkować samochód.

Pozdrowienia



#57 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1520 postów
  • Na forum od: 01.2010
1294
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 25 październik 2018 - 11:38

Cześć

A na cholerę mi nietuzinkowe auto Ferrari. Auto ma jeździć, być jak najtańsze kosztowo i koniec.

Serdeczny kolega był przez parę lat dyrektorem w fiacie odpowiedzialnym za marki ekskluzywne Lancia, Alfa itd. Powiem Ci jedno - masz farta i/lub umiesz użytkować samochód.

Pozdrowienia

Coś w tym jest ,przez 10 lat użytkowaliśmy z żoną fiata stilo ,model miał być ciosem dla golfa przynajmniej tak go reklamowali. Co z tego wyszło wiadomo.
Jedyne co w tym samochodzie się nie popsuło to silnik i blacha,tzn nie rdzewiał. Samochód był od nowości w rodzinie,żadnego większego wypadku a usterek mnóstwo.

Nie licząc części eksploatacyjnych:

Słabe zawieszenie wahacz wymieniany kilkukrotnie, tylne sprężyny ,belka

wymienione zegary ,po prostu przestały działać ,brak podświetlenia zegarów i pokręteł ,problemy z elektryką i to nie jeden raz.

kable ,cewki zapłonowe ,sonda lambda ,teraz świeci się katalizator.

Poza tym odpadła klapka wlewu paliwa,popielniczka wiecznie otwarta i mnóstwo innych podobnych małych usterek ,które potrafią zdenerwować

ręczny ,zaciski hamulców często łapały i niszczyły tym samym klocki i tarcze,sprzęgło też było robione,dziurawa miska olejowa,nie sposób wymienić wszystkich usterek ,ale było tego na prawdę dużo. To wszystko przy przebiegu 10 tysięcy na rok i użytkowaniu głównie przez jedną osobę.



#58 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1017 postów
  • Na forum od: 08.2017
700
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 25 październik 2018 - 12:01

Cześć

A na cholerę mi nietuzinkowe auto Ferrari. Auto ma jeździć, być jak najtańsze kosztowo i koniec.

Serdeczny kolega był przez parę lat dyrektorem w fiacie odpowiedzialnym za marki ekskluzywne Lancia, Alfa itd. Powiem Ci jedno - masz farta i/lub umiesz użytkować samochód.

Pozdrowienia

Ja akurat zwracam uwagę na to jak auto się prowadzi i jak wygląda. Lubie motoryzację, ale rozumiem ludzi którzy auta traktują jak narzędzia. Tyle tylko, że alfy oprócz jakichś tam doznań okazują się bardzo niezawodne i tanie w serwisowaniu - wbrew obiegowej opinii.
Nie wiem czy wiesz, ale fiatowski silnik JTD i późniejsze JTDM to jeden z najlepszych o ile nie najlepszy wysokoprężny silnik na rynku.
Alfa zrypała sobie opinię bardzo słabymi silnikami TS, ale to już przeszłość. Obecnie użytkownicy głównie narzekają na drobne niedoróbki np. przecierająca się wiązka w tylnej klapie (poprawione po liftingu), czy słabej wydajności światła, ale te usterki okazują się drobne w konfrontacji z usterkami, które trapią np. auta niemieckie (pękające głowice, obracające się panweki, pewne jak w banku problemy ze skrzyniami DSG >150-200 tys, branie oleju itd).

Chyba nie miałem farta skoro to moja 3 alfa. Moje doświadczenia potwierdzają ludzie na forum, testy w prasie niemieckiej, Giulietta w motorze zajęła chyba 10 miejsce na 100 najlepszych aut używanych. Pierwszy był wspomniany wyżej Citroen C5...francuz. Wiesz jaka jest obiegowa opinia o autach francuskich?

Nikogo nie namawiam. Dzielę się swoimi doświadczeniami tak jak koledzy wyżej.

 

Pozdr



#59 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1520 postów
  • Na forum od: 01.2010
1294
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 25 październik 2018 - 12:08

Do stilo zapomniałem dodać hitu,przy kierowcy ważącym 50 kg pękły sprężyny w oparciu fotela,prowadzi się jakby leżąc na hamaku, jeszcze lusterka podgrzewane były tylko jakiś czas ,no i rozrusznik wymieniany kilka razy .To wszystko świadczy o materiałach użytych do produkcji tego cuda.
 



#60 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13005 postów
  • Na forum od: 11.2007
7918
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 25 październik 2018 - 12:32

Ja akurat zwracam uwagę na to jak auto się prowadzi i jak wygląda. Lubie motoryzację, ale rozumiem ludzi którzy auta traktują jak narzędzia. Tyle tylko, że alfy oprócz jakichś tam doznań okazują się bardzo niezawodne i tanie w serwisowaniu - wbrew obiegowej opinii.
Nie wiem czy wiesz, ale fiatowski silnik JTD i późniejsze JTDM to jeden z najlepszych o ile nie najlepszy wysokoprężny silnik na rynku.
Alfa zrypała sobie opinię bardzo słabymi silnikami TS, ale to już przeszłość. Obecnie użytkownicy głównie narzekają na drobne niedoróbki np. przecierająca się wiązka w tylnej klapie (poprawione po liftingu), czy słabej wydajności światła, ale te usterki okazują się drobne w konfrontacji z usterkami, które trapią np. auta niemieckie (pękające głowice, obracające się panweki, pewne jak w banku problemy ze skrzyniami DSG >150-200 tys, branie oleju itd).

Chyba nie miałem farta skoro to moja 3 alfa. Moje doświadczenia potwierdzają ludzie na forum, testy w prasie niemieckiej, Giulietta w motorze zajęła chyba 10 miejsce na 100 najlepszych aut używanych. Pierwszy był wspomniany wyżej Citroen C5...francuz. Wiesz jaka jest obiegowa opinia o autach francuskich?

Nikogo nie namawiam. Dzielę się swoimi doświadczeniami tak jak koledzy wyżej.

 

Pozdr

Cześć

Ja też lubię ale raczej jazdę po prostu. Po doświadczeniach z Subaru GT i później STI, Celicą GT4 czy Mitsubishi Evo IV,V,VI nauczyłem się, że to są samochody. Jeżdżą, hamują, przyspieszają itd. a to czym poruszamy się na co dzień to najczęściej pojazdy. ;)

Pozdrowienia





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych