Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Zakup samochodu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
122 odpowiedzi w tym temacie

#1 botanica

botanica

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 08.2018
0

Napisano 22 październik 2018 - 13:15

Moze ktos mi doradzi zakup jakiegos samochodu. Glownie potrzebuje go na sezon zimowy .. wiec dobrze jakby mozna bylo zapakowac do niego narty oraz jakis sprzet. Nadwozie to chyba wybiore combi ale co do marki nie mam zupelnie wiedzy. Chodzi oczywiscie o uzywany taki 10 letni bo nie zamierzam placic nie wiadomo ile OC.



#2 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 976 postów
  • Na forum od: 10.2011
669
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 22 październik 2018 - 13:48

kup czerwony, najszybszy!


Lokalne ośle łączki 2018 (Atomic-XTI-169)


#3 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
335
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 22 październik 2018 - 14:50

Mondeo Mk 4 kombi 2.0 Tdci (lub jak kto woli hdi) , myślę że to model który daje jeden z lepszych na rynku stosunek jakość/cena. Należy uważać na modele "poflotowe" .

#4 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3727 postów
  • Na forum od: 09.2006
7002
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 22 październik 2018 - 14:54

Moze ktos mi doradzi zakup jakiegos samochodu. Glownie potrzebuje go na sezon zimowy .. wiec dobrze jakby mozna bylo zapakowac do niego narty oraz jakis sprzet. Nadwozie to chyba wybiore combi ale co do marki nie mam zupelnie wiedzy. Chodzi oczywiscie o uzywany taki 10 letni bo nie zamierzam placic nie wiadomo ile OC.

 

 

Tutaj na forum jest pełno porad odnośnie zakupu samochodu. Użyj tylko przycisku "szukaj" i znajdziesz  odpowiedź.

 

Acha i jeszcze jedno !.- Zawsze, jak ktoś tu szuka używanego samochodu, to jakiś gamoń wkleja mu link do komisu z trefnymi autami. Sam nie wiem czemu :(


Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#5 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2732 postów
  • Na forum od: 05.2006
1827
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 październik 2018 - 18:19

 

Mondeo Mk 4 kombi 2.0 Tdci (lub jak kto woli hdi) , myślę że to model który daje jeden z lepszych na rynku stosunek jakość/cena. Należy uważać na modele "poflotowe" .

 

Czemu poflotowe gorsze? Przynajmniej były na bieżąco naprawiane.

 

 

 

 

Przy okazji, jakim autem można się najtaniej przemieszczać przy prędkościach autostradowych rzędu 160 km/h?  Celowo napisałem najtaniej, więc wchodzą w grę zarówno kopciuchy jak i gazowalne benzyny. Istotny jest koszt przejechania km. Podałem wysoką prędkość jazdy bo w tedy z automatu odpadają wszelkie eko-kosiarki. Moja turbo pierdziawka ma przy tej prędkości 4500 obr i pali ze 13 litrów PB98, więc widać że miejskie auta się do tego nie nadają.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#6 kordiankw

kordiankw

    W życiu nie ma stopklatki.

  • PipPipPipPipPip
  • 3045 postów
  • Na forum od: 10.2011
8923
  • Umiejętności: 7

Napisano 22 październik 2018 - 18:24


Przy okazji, jakim autem można się najtaniej przemieszczać przy prędkościach autostradowych rzędu 160 km/h? Celowo napisałem najtaniej, więc wchodzą w grę zarówno kopciuchy jak i gazowalne benzyny. Istotny jest koszt przejechania km.

Służbowym


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#7 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3727 postów
  • Na forum od: 09.2006
7002
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 22 październik 2018 - 18:35

 

 

 

 

 

Przy okazji, jakim autem można się najtaniej przemieszczać przy prędkościach autostradowych rzędu 160 km/h?  Celowo napisałem najtaniej, więc wchodzą w grę zarówno kopciuchy jak i gazowalne benzyny. Istotny jest koszt przejechania km. Podałem wysoką prędkość jazdy bo w tedy z automatu odpadają wszelkie eko-kosiarki. Moja turbo pierdziawka ma przy tej prędkości 4500 obr i pali ze 13 litrów PB98, więc widać że miejskie auta się do tego nie nadają.

 

6 cylindrowy silnik z przekładnią wielostopniową 7/8 - diesel

 

mój ma przy 150 km/1900  obrotów - 6 cylindrów i skrzynia automat 8 biegowa.  Średnie spalanie przy 160  = 7,3 l.  gdzie auto waży 1705 kg !

Porównywalnie niedawno jechałem z Gdańska tą samą marką ale z silnikiem 4-cylindorwym, skrzynia ręczna 6 biegowa i przy 140 ma 2000 obr. oraz średnie spalanie 6,7.  Chwilowe spalanie przy 160 to już  8.1. Przy 200 palił 10,2.

 

2 tygodnie temu jechałem do Grecji mercedesem e-klasa w212 kombi  4 cylindry i skrzynia automat 5 biegowa. Średnie spalanie na  trasie 2250 km to  5.4   Auto ciężkie samo w sobie i załadowane jeszcze. masa własna 1735 kg


Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#8 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1152 postów
  • Na forum od: 01.2015
1447

Napisano 22 październik 2018 - 19:53

kup czerwony, najszybszy!

 

Ale taka złamana czerwień. To w końcu jest zima...  :unsure:



#9 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2732 postów
  • Na forum od: 05.2006
1827
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 październik 2018 - 20:03

 

Służbowym

 

W dotychczasowych pracach, nawet kierownictwo nie miało samochodów służbowych. Także w grę wchodzi chyba tylko praca w zarządzie - może to być trudne w realizacji ;)

 

 

6 cylindrowy silnik z przekładnią wielostopniową 7/8 - diesel

 

To bardzo dobry wybór na autostrady ale najtańszy nie będzie. Spalanie większe niż 2.0 diesel + wyższe koszty serwisowania.

Ciekawi mnie też porównanie diesli do benzyn z gazem, 7l ropy to mniej więcej 15l gazu a może są auta które palą przy 160km/h 12l lpg albo i mniej?


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#10 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3727 postów
  • Na forum od: 09.2006
7002
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 22 październik 2018 - 20:29

W dotychczasowych pracach, nawet kierownictwo nie miało samochodów służbowych. Także w grę wchodzi chyba tylko praca w zarządzie - może to być trudne w realizacji ;)

 

 

To bardzo dobry wybór na autostrady ale najtańszy nie będzie. Spalanie większe niż 2.0 diesel + wyższe koszty serwisowania.

Ciekawi mnie też porównanie diesli do benzyn z gazem, 7l ropy to mniej więcej 15l gazu a może są auta które palą przy 160km/h 12l lpg albo i mniej?

 

przy  prędkościach które podałeś spalanie jest bardzo porównywalne a czym szybciej to nawet niższe (patrz mój post powyżej )

o koszty serwisowania nie pytałeś wcześniej. Zadbany niewyżyłowany silnik  6 zrobi  800 000 km a 4 cylindrowy 400 000 więc gdzie tu ekonomika  ? Jedynie  o co trzeba dbać to olej i dobrej jakości paliwo. Reszta jest na  podobnym poziomie chyba, że Ci wtryski pójdą.

 

P.S

Jak chcesz gnać jak hart to nie jamnikiem  bo zajedziesz silnik raz dwa. Pozostaje gasić silnik z górki  :)


Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#11 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2732 postów
  • Na forum od: 05.2006
1827
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 październik 2018 - 20:37

 

6 zrobi  800 000 km a 4 cylindrowy 400 000

 

To akurat bez znaczenia. Kiedy ja bym zrobił tyle km.  No chyba że chodzi Ci o kupno z dużym przebiegiem co w sumie może mieć sens.

Chodziło o to że ma więcej oleju czy płynu chłodniczego Z reguły jest też montowany w większych i droższych autach = droższe części. Co do spalania to większość pomiarów z youtube nie potwierdza Twojej tezy. Miałem też okazję obserwować spalanie autostradowe w 320d i octavii 2.0d i było bardzo niskie ale szczegółów nie podam bo nie zapisałem.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#12 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2434 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 22 październik 2018 - 20:37

Wypełnij ankietę;-)
Ile rocznie zamierzasz jeździć?
Głównie miasto czy trasa?
Komfort czy cena?
Z jakimi prędkościami zwykle?

#13 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3727 postów
  • Na forum od: 09.2006
7002
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 22 październik 2018 - 20:49

To akurat bez znaczenia. Kiedy ja bym zrobił tyle km.  No chyba że chodzi Ci o kupno z dużym przebiegiem co w sumie może mieć sens.

Chodziło o to że ma więcej oleju czy płynu chłodniczego Z reguły jest też montowany w większych i droższych autach = droższe części. Co do spalania to większość pomiarów z youtube nie potwierdza Twojej tezy. Miałem też okazję obserwować spalanie autostradowe w 320d i octavii 2.0d i było bardzo niskie ale szczegółów nie podam bo nie zapisałem.

 

 

nie  o to chodzi.  Jak chcesz  kosiarką  chwilę pojechać to nie ma znaczenia. Polecisz tak dłuzej np. TSI to dolicz jeszcze litr oleju. Jak chcesz latać prędkością przelotową 160 to trzeba myśleć o czymś  poważnym a nie o popierdułce. Jak wygląda rzeczywiste spalanie w 320d opisałem też powyżej.  

2.0 przy 160 stałej szybko zajedziesz w ten sposób ( turbinę szczególnie, tłoki tez dostają  łupnia solidnie,-  temp. ) chyba, że takie przejazdy mają mieć charakter okazjonalny i na krótkich odcinkach. Dla diesla  latanie  przy  2000  obr. a 3000 to wielka różnica. Dlatego albo rybki albo pipki. O  kręceniu zwykłej benzyny 4 cyl. 2,0 a  nawet  2.5 (z gazem czy bez)  do latania przy 160 nawet nie wspomnę bo  na samą  myśl mi już wyje w głowie :)


  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#14 techset

techset

    Użytkownik

  • PipPip
  • 263 postów
  • Na forum od: 12.2010
124
  • Umiejętności: 6
  • Łódź

Napisano 22 październik 2018 - 21:59

Mam silnik 1.4T zagazowany i przy 160 jakieś 3200 obrotów. Tragedii z hałasem nie ma a spalanie jakies pewnie 11-12 wyjdzie, wiec cenowo to tez jakaś opcja. Wydaje mi się, że kluczem jest tutaj ilość biegów, aby jak najbardziej obniżyć obroty po ksiągnięciu oredkosci autostradowej.
  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#15 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 641 postów
  • Na forum od: 04.2013
678
  • Radomsko

Napisano 22 październik 2018 - 21:59

nie  o to chodzi.  Jak chcesz  kosiarką  chwilę pojechać to nie ma znaczenia. Polecisz tak dłuzej np. TSI to dolicz jeszcze litr oleju. Jak chcesz latać prędkością przelotową 160 to trzeba myśleć o czymś  poważnym a nie o popierdułce. Jak wygląda rzeczywiste spalanie w 320d opisałem też powyżej.  

2.0 przy 160 stałej szybko zajedziesz w ten sposób ( turbinę szczególnie, tłoki tez dostają  łupnia solidnie,-  temp. ) chyba, że takie przejazdy mają mieć charakter okazjonalny i na krótkich odcinkach. Dla diesla  latanie  przy  2000  obr. a 3000 to wielka różnica. Dlatego albo rybki albo pipki. O  kręceniu zwykłej benzyny 4 cyl. 2,0 a  nawet  2.5 (z gazem czy bez)  do latania przy 160 nawet nie wspomnę bo  na samą  myśl mi już wyje w głowie :)

 

Dlatego okrętowe diesle pracują na 400 obrotach i robią to latami... Szabir, jasne jest że im szybciej się kręci tym szybciej się zużywa, ale idąc Twoim tokiem rozumowania, to wszystkie pędziwiatry latające po autostradach z dopuszczalną prędkością, powinny rozsypywać się po pierwszych 50k km. Turbinka o ile dostaje czyste powietrze i wymaganą porcję oleju, to najbardziej zużywa się przy.. uruchamianiu i gaszeniu silnika. A i tak (chyba) we wszystkich nowych i lepszych sprzętach jest Start/Stop 

 

Z 15 lat temu, z konieczności (awaria zaworu) musiałem rozbierać moją ówczesną, zagazowaną 2L benzynkę. Jeździła na dobrym oleju, Quaker State i po 300k km nie miała nawet progów na tulejach...  ;)


  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#16 Szymon

Szymon

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Na forum od: 11.2006
404
  • Umiejętności: 7
  • Tomaszów Maz.

Napisano 22 październik 2018 - 22:25

Przy okazji, jakim autem można się najtaniej przemieszczać przy prędkościach autostradowych rzędu 160 km/h?

 

Nie wiem czy najtaniej, ale mam takie stare volvo S60 z 2002 roku, silnik 2,4 D5 163 konie. Skrzynia jeszcze 5-cio biegowa i przy 160 km/h ma jakieś 3600 obr/min ale pali ok. 7,5 litra (najczęściej na tempomacie właśnie 160 jeżdżę). Pewnie teraz są lepsze, ale 16 lat temu takie spalanie to była przepaść w stosunku do konkurencji. Można znaleźć kilka lat młodsze z 6-cio biegową skrzynią za niewielkie pieniądze (pewnie za ok. 20 tys da się kupić).

Ja tak polubiłem to auto, że rozstawać się z nim nie chcę, za 2 lata syn zrobi prawko to mu je dam, ale obcemu nie sprzedam. :)


  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#17 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2732 postów
  • Na forum od: 05.2006
1827
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 październik 2018 - 22:33

 

Wypełnij ankietę;-)
Ile rocznie zamierzasz jeździć?
Głównie miasto czy trasa?
Komfort czy cena?
Z jakimi prędkościami zwykle?

 

Nie kupuje auta. Interesuje mnie samo zagadnienie taniego pędzenia po autostradach.

Na Śląsku pełno jest autostrad i dróg szybkiego ruchu więc nawet w codziennych dojazdach jest to istotna kwestia.

 

 

Mam silnik 1.4T zagazowany i przy 160 jakieś 3200 obrotów. Tragedii z hałasem nie ma a spalanie jakies pewnie 11-12 wyjdzie, wiec cenowo to tez jakaś opcja. Wydaje mi się, że kluczem jest tutaj ilość biegów, aby jak najbardziej obniżyć obroty po ksiągnięciu oredkosci autostradowej.

 

No właśnie, jakie auta mają gazowalne turbo benzyny i bardzo długi ostatni bieg? Najlepiej żeby nie były też jakieś wielkie i ciężkie.

 

 

nie  o to chodzi.  Jak chcesz  kosiarką  chwilę pojechać to nie ma znaczenia. Polecisz tak dłuzej np. TSI to dolicz jeszcze litr oleju. Jak chcesz latać prędkością przelotową 160 to trzeba myśleć o czymś  poważnym a nie o popierdułce. Jak wygląda rzeczywiste spalanie w 320d opisałem też powyżej.  

2.0 przy 160 stałej szybko zajedziesz w ten sposób ( turbinę szczególnie, tłoki tez dostają  łupnia solidnie,-  temp. ) chyba, że takie przejazdy mają mieć charakter okazjonalny i na krótkich odcinkach. Dla diesla  latanie  przy  2000  obr. a 3000 to wielka różnica. Dlatego albo rybki albo pipki. O  kręceniu zwykłej benzyny 4 cyl. 2,0 a  nawet  2.5 (z gazem czy bez)  do latania przy 160 nawet nie wspomnę bo  na samą  myśl mi już wyje w głowie :)

 

Myślę że przesadzasz trochę odnośnie tej prędkości. Gdybym pisał o 200km/h to wszystko by się zgadzało. Jednak 160 km/h dla współczesnych samochodów to nie jest jakaś mega prędkość i prawie każdy ma duży zapas.

Kiedyś jechałem te 160km/h (licznikowe bo więcej nie pojedzie) Pandą 1.1 54KM i to nie chwilę tylko zrobiłem tego dnia 800km z tego ok. 500km z v-max. Do tego był spory upał. W Pandzie nic się nie rozpadło ani nie było żadnych objawów awarii. Spalała ok. 9l-10l/100km. Obrotów nie znam bo nie miała obrotomierza ale podejrzewam ok 5500-6000. 

 

Co do wycia to jak kupiłem Colta to miał wydłubany tłumik. Jak rozpędziłem się do 200km/h to czułem się jak pilot ruskiego myśliwca, tyle że bez hełmu. Oczywiście tłumik zrobiłem ale i tak jest bardzo głośny. Nawet w porównaniu do miejskich aut.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#18 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1373 postów
  • Na forum od: 01.2015
1504
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 październik 2018 - 22:54

Moze ktos mi doradzi zakup jakiegos samochodu. Glownie potrzebuje go na sezon zimowy .. wiec dobrze jakby mozna bylo zapakowac do niego narty oraz jakis sprzet. Nadwozie to chyba wybiore combi ale co do marki nie mam zupelnie wiedzy. Chodzi oczywiscie o uzywany taki 10 letni bo nie zamierzam placic nie wiadomo ile OC.

Witam

 

Mam sprawdzone auto na sezon zimowy(letni też). Od dziewięciu lat  jeżdżę Hondą  Civic HB 1.4 . Autostrada, daje 150 km/h. Spalanie w zimie ok. 7l/100. Narty do 180 cm spokojne leżą po złożeniu  jednej części  tylnego oparcia. Luksus, brak oporów powietrza, narty czyste.

 

Model niezawodny. Mając ok. 150.000 km nie stanął jeszcze na drodze.  Co prawda parę lat temu pękła linka od gazu przy wyjeździe z Krakowa, ale dałem radę dojechać do Wadowic. Patent zdradzę prywatnie.  Ostatnią zimę i część lata przelatał z lekkim terkotaniem z okolicy skrzyni biegów.  Okazało się, że  dożywało żywota łożysko.  Liczę, że mój model pociągnie jeszcze spokojnie ze setkę tysięcy.  

 

Polecam więc model sprawdzony osobiście, a nie z literatury. Za dychę może się da kupić, ale zapewne przekroczy już  200.000 km. Mój skarb jest nie do zbycia.

 

Pozdrawiam


  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#19 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2732 postów
  • Na forum od: 05.2006
1827
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 22 październik 2018 - 23:28

 

Model niezawodny. Mając ok. 150.000 km nie stanął jeszcze na drodze.

 


O Panie ja mam 215 000 km w upalanym i powypadkowym aucie z seryjną (nieregenerowaną)  turbiną co dmucha 1.4 bara a od jakiś 90 000km świeci mi się check engine. I w ogóle mi nie przyszło do głowy że może stanąć na drodze. ;)


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#20 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2434 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 23 październik 2018 - 02:50

O Panie ja mam 215 000 km w upalanym i powypadkowym aucie z seryjną (nieregenerowaną) turbiną co dmucha 1.4 bara a od jakiś 90 000km świeci mi się check engine. I w ogóle mi nie przyszło do głowy że może stanąć na drodze. ;)

Sprawdzałes torquiem czy elmem co to za błąd. Nie demonizowalbym zagrożenia małych silników. Każdym jakie miałem dawało się latać 180 km/h. Jazz 1.4 głośny i mało stabilny, obroty bliskie odcince, zrobione 200k km i silnik pracuje jak marzenie, prawie jak hybryda. Fabia Kombi 1.2 HTP lało się benzynę i olej i wio. Stabilna. Tu polecę Octawie Kombi Diesel (uwaga na bxe choć akurat siostra jeździ i chwali). Teraz Tucson Diesel ale nie polecę bo bagażnik mały, narty woze zblokowane z tyłu, na siedzeniach, wsuwajac je skosnie. Świetne auto 370k km z czego ja 100k km, ale ten micro bagażnik. PS. ANKIETA nie dla Spiocha a kupującego. Ja przykładowo 45 k km rocznie głównie szybkie trasy. Więc tempomat i diesel. 130k/h na ekspresowce, 6 bieg i 2500 obrotów. PS. W motorze akurat s60 z 5 cylindrami w dizlu po 270 k km chwalą, ale kłopot z dizlem to przebiegi trza liczyć 40k na rok, a i to mało. Kręcą.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych