Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

les 2 alpes czy Alpe d'Huez


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 merman

merman

    Użytkownik

  • PipPip
  • 187 postów
  • Na forum od: 11.2008
1

Napisano 22 sierpień 2018 - 21:12

witam pomocy bo do jutra jest zniżka ja i żona  średnio awans  córka 13 lat była z nami w szladming i flachau i daje radę.ferie mazowieckie. z góry dzięki



#2 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3719 postów
  • Na forum od: 09.2006
6990
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 22 sierpień 2018 - 21:44

witam pomocy bo do jutra jest zniżka ja i żona  średnio awans  córka 13 lat była z nami w szladming i flachau i daje radę.ferie mazowieckie. z góry dzięki

 

moim zdaniem Alpe d'Huez  

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#3 merman

merman

    Użytkownik

  • PipPip
  • 187 postów
  • Na forum od: 11.2008
1

Napisano 25 sierpień 2018 - 12:41

moim zdaniem Alpe d'Huez

dzięki a jak jest z przygotowaniem tras bo kiedyś słyszałem , że we francji są gorzej utrzymane niż w austrii lub włoszech? dziś też czytałem , że są niedostatecznie zabezpieczone



#4 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3719 postów
  • Na forum od: 09.2006
6990
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 25 sierpień 2018 - 12:57

dzięki a jak jest z przygotowaniem tras bo kiedyś słyszałem , że we francji są gorzej utrzymane niż w austrii lub włoszech? dziś też czytałem , że są niedostatecznie zabezpieczone

 

Co do  tras zgadza się, co do zabezpieczeń to  kwestia dyskusyjna. Moim zdaniem, to akurat mają najlepiej zorganizowane Włosi a najgorzej Szwajcarzy. Żeby było śmieszniej, pisze Ci to człowiek, który to właśnie we Włoszech, na skutek źle oznakowanej trasy wpadł do rzeki :)

 

Francja ma za to inne zalety.

 

Żeby ocenić i wyrobić sobie własne zdanie to musisz odwiedzić przynajmniej  po 3-5  ośrodków w każdym kraju, a Francji też nie ma co się bać.


Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#5 fanatyk

fanatyk

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 668 postów
  • Na forum od: 01.2007
205
  • Umiejętności: 6
  • WAWA

Napisano 29 sierpień 2018 - 15:50

witam pomocy bo do jutra jest zniżka ja i żona  średnio awans  córka 13 lat była z nami w szladming i flachau i daje radę.ferie mazowieckie. z góry dzięki

 

Moim zdaniem L2A jest bardziej urozmaicone. W zasadzie w Ad'huez oprócz wielkiego "poletka" do ćwiczeń powyżej stacji niewiele jest ciekawego. Ad'huez  ma zdecydowanie łagodniejszy klimat co jest ważne w styczniu. W L2A będzie bardzo zimno i wietrzenie w styczniu i lutym. Weź po uwagę również Serre Chevalier moim zdaniem dużo lepsze od dwóch pozostałych.


  • Szabir podziękował za tę wiadomość

#6 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2857 postów
  • Na forum od: 11.2008
3602
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 07:50

Moim zdaniem L2A jest bardziej urozmaicone. W zasadzie w Ad'huez oprócz wielkiego "poletka" do ćwiczeń powyżej stacji niewiele jest ciekawego. Ad'huez  ma zdecydowanie łagodniejszy klimat co jest ważne w styczniu. W L2A będzie bardzo zimno i wietrzenie w styczniu i lutym. Weź po uwagę również Serre Chevalier moim zdaniem dużo lepsze od dwóch pozostałych.

 

O paradoksie Alp d'Huez jest bardziej urozmaicony od L2A co nie oznacza, że to urozmaicenie będzie się przeciętnemu narciarzowi podobało. Mam na myśli smoliście czarne trasy na Pic Blanc czy ekstremalnie długą Sarenne. To zdecydowanie najdziwniejszy ośrodek w jakim byłem. Z największymi przewyższeniami w Europie - jest parę różnych wariantów ciągłych zjazdów z deniwelacją od 2000 do 2500 m. Jak się stoi w Vaujany to głowę by się dało, że nie da się tam zrobić stacji narciarskiej (i faktycznie w paru miejscach zrobiono przejazdy za pomocą materiałów wybuchowych). Jest jeszcze bardzo prosty obszar do nauki na prawo na mapie bez bezpośrednich zjazdów i powrotu.

Na tym tle L2A to standard choć też jest tam inaczej bo góra jest łagodna a dół zdecydowanie stromy. Słabo jeżdżący muszą więc wracać gondolkami albo beznadziejną trawersującą zbocze powrotną. Dla mnie to bardzo fajny ośrodek.

 

Pozdro

Wiesiek

 

Uwaga o możliwym braku śniegu w styczniu 100% trafna. Oba te ośrodki mają "wspólny" karnet i przy zakupie 6 dni dwa można spędzić w tym drugim. 


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#7 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2422 postów
  • Na forum od: 01.2017
900
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 08:15

A jakie te "trasy" vallons?

#8 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 30 sierpień 2018 - 09:11

Na tym tle L2A to standard choć też jest tam inaczej bo góra jest łagodna a dół zdecydowanie stromy. Słabo jeżdżący muszą więc wracać gondolkami albo beznadziejną trawersującą zbocze powrotną. Dla mnie to bardzo fajny ośrodek.

 

To się zmieniło jakieś 2/3 lata temu. Dobudowali porządną, niebieską trasę do samego dołu. Oczywiście szczególnie pod koniec dnia bywa mocno zatłoczona, ale za to te czarne zjazdy są znacznie odciążone (a są świetne)


Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#9 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2422 postów
  • Na forum od: 01.2017
900
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 09:36

Faf a ty zjezdzales obydwiema vallons do la grave?

#10 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 30 sierpień 2018 - 12:51

Faf a ty zjezdzales obydwiema vallons do la grave?

 

Tak, ale...

W styczniu gdy byłem w L2A, połączenie z La Grave było zamknięte i wg obsługi był to stan permanentny na cały sezon.

No a z mapek L2A wymazano wyciągi La Grave, więc myślę, że to już tak zostanie na dłużej/zawsze.


Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#11 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2857 postów
  • Na forum od: 11.2008
3602
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 12:53

Tak, ale...

W styczniu gdy byłem w L2A, połączenie z La Grave było zamknięte i wg obsługi był to stan permanentny na cały sezon.

No a z mapek L2A wymazano wyciągi La Grave, więc myślę, że to już tak zostanie na dłużej/zawsze.

 

To parę kroków... dla skiturowca

 

pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#12 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 30 sierpień 2018 - 13:15

To parę kroków... dla skiturowca

 

I jakieś 50 euro za karnet po stronie La Grave :D


  • Wujot podziękował za tę wiadomość
Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#13 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2857 postów
  • Na forum od: 11.2008
3602
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 13:58

I jakieś 50 euro za karnet po stronie La Grave :D

 

No to jakimś plusem będzie mniej ludzi na lodowcu... Ale tak to kicha. 

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#14 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2422 postów
  • Na forum od: 01.2017
900
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 30 sierpień 2018 - 17:25

Pisali coś ze telepherique zamkną ale nie znalazłem informacji potwierdzającej. Napisz coś o tych vallons faf, takie vicarious pleasures, że się tak wyrażę. Widzę, że dalej niż skraj Austrii chyba się nie wybiorę.

#15 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 31 sierpień 2018 - 15:31

Jakoś bardziej w temat się nie wgłębiałem, ale coś mi się wydaje, że ta kwestia braku połączenia, to typowe "jak nie wiadomo o co chodzi, to..."

A zjeżdżałem tam kilka lat temu, ale nie powiedziałbym, żeby to był jakiś inny świat. Zdecydowanie bardziej mnie urzekło Vallee Blanche w Chamonix.

 

Vallons de la Meije dość intuicyjne topograficznie i bez większych trudności. Ot, zwykły zjazd w dzikim terenie.

Vallons de Chancel trochę chyba ciekawsze, jeden trudny - wąski i stromy żleb do "przeskoczenia"

 

We wszelkie inne warianty się nie pchałem.

Błyskawicznie wszystko wyjeżdżone po opadach.


Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych