Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Powrót po urazie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 wuwuezele

wuwuezele

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 06.2018
0

Napisano 20 czerwiec 2018 - 07:31

Witam,

 

rok temu miałem dosyć poważny wypadek na stoku, skończyło się złamaniem. Miałem długą rehabilitację i w końcu powracam jako tako do normalnego funkcjonowania. Kocham narty i nie wyobrażam sobie bez nich żyć, ale strasznie boję się powrotu, zastanawiam się czy w ogóle w zimie wracać do nart. Czy ktoś z Was miał poważny wypadek i wrócił? Boje się, że to utkwiło mi głęboko w głowie i że może to się źle skończyć,

 

pozdrawiam



#2 lski@interia.pl

lski@interia.pl

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 03.2014
202
  • Umiejętności: 1
  • Gorlice-okolice Krynicy

Napisano 20 czerwiec 2018 - 20:48

Witam,

 

rok temu miałem dosyć poważny wypadek na stoku, skończyło się złamaniem. Miałem długą rehabilitację i w końcu powracam jako tako do normalnego funkcjonowania. Kocham narty i nie wyobrażam sobie bez nich żyć, ale strasznie boję się powrotu, zastanawiam się czy w ogóle w zimie wracać do nart. Czy ktoś z Was miał poważny wypadek i wrócił? Boje się, że to utkwiło mi głęboko w głowie i że może to się źle skończyć,

 

pozdrawiam

Miałem złamany kręgosłup i wróciłem szybko...



#3 izou

izou

    Użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2016
3

Napisano 26 październik 2018 - 09:23

Można wrócić. Jednak to jak szybko wrócisz zależy od wielu czynników

Jak sam się czujesz

Jak poważny jest uraz

Czy ćwiczysz ( przy regularnych cwiczeniach oraz odpowiedniej rehabilitacji mozna wrócic do uprawiania sportu nawet po poważniejszych urazach)

 

Warto jest również zastanowić sie nad kupieniem sobie opaski kompresyjnej. https://www.os1st.plNie wiem czy o nich czytałeś ale opaski takie znacznie zmniejszają ból i obrzęk oraz zmniejszają nacisk na miejsca po urazie



#4 pawelw

pawelw

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Na forum od: 10.2007
112
  • Umiejętności: 8
  • wawa

Napisano 26 październik 2018 - 10:14

Wszystko zależy od tego jak do tego podejdziesz no i od urazu. 

 

Przykładów można na pęczki że się da:

 

Żerebecka - 9mc od warzywa do realnego treningu.  

 

 

Amatorsko  sprawa jest też do opanowania. 

 

Generalnie DOBRY rehabilitant, lekarz, oraz plan...  bez planu nie wrócisz.  Planem się podpierasz gdy nie ma efektów.  

 

W moim przypadku brak "spektakularnych" efektów był przez 2 m-c potem ruszyło konkretnie do przodu, no i trening, zbilansowana dieta, super food, żadnego mac'a. 

 

Odnośnie psychiki pojechałem za kimś aby się przełamać,  treningowo bez problemu. 

 

Bardzo ważne jest uzupełnienie wapnia, oraz wzmocnienie całego apartu ruchu  (który był ograniczony przez jakiś czas)



#5 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9274 postów
  • Na forum od: 09.2006
3537
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 28 październik 2018 - 13:51

Wszystko zależy od tego jak do tego podejdziesz no i od urazu. 

 

Przykładów można na pęczki że się da:

 

Żerebecka - 9mc od warzywa do realnego treningu.  

 

 

Amatorsko  sprawa jest też do opanowania. 

 

Generalnie DOBRY rehabilitant, lekarz, oraz plan...  bez planu nie wrócisz.  Planem się podpierasz gdy nie ma efektów.  

 

W moim przypadku brak "spektakularnych" efektów był przez 2 m-c potem ruszyło konkretnie do przodu, no i trening, zbilansowana dieta, super food, żadnego mac'a. 

 

Odnośnie psychiki pojechałem za kimś aby się przełamać,  treningowo bez problemu. 

 

Bardzo ważne jest uzupełnienie wapnia, oraz wzmocnienie całego apartu ruchu  (który był ograniczony przez jakiś czas)

 

1 Zlamanie akurat jest "dobrym" urazem (95% goi sie w ciagu 3-6mies) - gorzej z wiezadlami czy zwichnieciami 

2 Uzupelnianie wapnia w przypadku faceta jest prawdopodobnie niepotrzebne

3 wzmocnienie aparatu narzadu ruchu jest oczywistym elementem rehabilitacji czyz nie?


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#6 pawelw

pawelw

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Na forum od: 10.2007
112
  • Umiejętności: 8
  • wawa

Napisano 29 październik 2018 - 23:11

1 Zlamanie akurat jest "dobrym" urazem (95% goi sie w ciagu 3-6mies) - gorzej z wiezadlami czy zwichnieciami 

2 Uzupelnianie wapnia w przypadku faceta jest prawdopodobnie niepotrzebne

3 wzmocnienie aparatu narzadu ruchu jest oczywistym elementem rehabilitacji czyz nie?

 

 

1)  Z punktu widzenia lekarza jak i rokowania  zapewne tak, z punktu widzenia ofiary już nie do końca  jest tak kolorowo, psychicznie to siedzi czasami.  

 

2) Nie znam się zapewne jest tak jak piszesz. z ciekawości  czy gdybym dojadał wapń + wit. d przed urazem nie doszło by do niego ?  W PL  reklamują pojęcie " mocne kości" jakie to ma przełożenie na suplementację ? to jest marketingowy kit czy jednak coś jest na rzeczy  ? 

 

3) U nas nie zawsze - nie zawodnik  kończy rehabilitację kończyny i na tym się temat zamyka -  nie ma kontynuacji ani wzmocnienia całość aparatu ruchu, nacisk stawiany jest na rehabilitację wyłącznie " chorego" elementu, nie zaś całości 



#7 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9274 postów
  • Na forum od: 09.2006
3537
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 30 październik 2018 - 12:47

ad 2 - prawdopodobnie tak, bo facet w Twoim wieku (zakladam ze ok sredniego) ma niesamowicie mala szanse na osteoporoze

ad3 - to zle , ze tak jest


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#8 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
480
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 30 październik 2018 - 13:25

Mądra suplementacja nie zaszkodzi - może pomoc, choć cudów nie zdziała.   Sam stoję przed pewnym trudnym wyborem - powrót na stok po 2 letniej przerwie.. W przypadku mojego syna nie chodziło jednak o złamanie a niestety o onkologię... Chłopak ma teraz ponad 16 lat ale ostatnie dwa lata mocno dały mu się w kość.. w najgorszym momencie ważył 48 kg przy wzroście 185 i wolę nie pamiętać tamtego widoku...   Leczenie podstawowe zakończył pod koniec 2016 roku, ale potem naświetlania i ponad rok terapii podtrzymującej  czyli nadal chemia choć rzadziej.. Niemniej jednak również mocno wycieńczająca organizm - średnio 1-2 toczenia krwi pomiędzy 6 tygodniowymi cyklami. hemoglobina 5-7... itd. Ostatnia dawka była w kwietniu.  Potem rezonanse kontrolne w maju i ostatni jakieś 3 tygodnie temu. Chłopak jest czysty...  i tęskno mu do nart... Byliśmy ww tym roku w kwietniu w Livigno ale Olaf spędzał czas w knajpce tylko spoglądając za okno.. Niemniej jednak szykuje się na ferie zimowe i na to że będzie mógł pojeździć..   I mam w związku z tym wiele dylematów nawet czysto sprzętowych.. Musze go posadzić na jakiś "łatwych" nartach na początek i puścić na zdecydowanie łagodne stoki. Chłopak wraca do wagi - już 64kg !!! :-D i formy fizycznej choć wiadomo że jest dalej słabszy niż rówieśnicy..  W głowie nie on, ale ja mam lęk przed jego upadkami itd... Ale to że stanie na nartach i zjedzie... nieważne czy na nartach będzie cały dzień, czy pół dnia czy zjedzie 2x dziennie - będzie to jednak jakimś kolejnym symbolem powrotu do zdrowia...   Sorry że trochę to odległe od złamania - ale może właśnie wspólnym mianownikiem jest poczucie powrotu do zdrowia. Przełamanie się, pozostawienie wszystkiego za sobą i patrzenie z optymizmem w przyszłość. Czego Tobie i sobie i Mojemu chłopakowi życzę.

#9 pawelw

pawelw

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Na forum od: 10.2007
112
  • Umiejętności: 8
  • wawa

Napisano 30 październik 2018 - 22:46

Mądra suplementacja nie zaszkodzi - może pomoc, choć cudów nie zdziała.   Sam stoję przed pewnym trudnym wyborem - powrót na stok po 2 letniej przerwie.. W przypadku mojego syna nie chodziło jednak o złamanie a niestety o onkologię... Chłopak ma teraz ponad 16 lat ale ostatnie dwa lata mocno dały mu się w kość.. w najgorszym momencie ważył 48 kg przy wzroście 185 i wolę nie pamiętać tamtego widoku...   Leczenie podstawowe zakończył pod koniec 2016 roku, ale potem naświetlania i ponad rok terapii podtrzymującej  czyli nadal chemia choć rzadziej.. Niemniej jednak również mocno wycieńczająca organizm - średnio 1-2 toczenia krwi pomiędzy 6 tygodniowymi cyklami. hemoglobina 5-7... itd. Ostatnia dawka była w kwietniu.  Potem rezonanse kontrolne w maju i ostatni jakieś 3 tygodnie temu. Chłopak jest czysty...  i tęskno mu do nart... Byliśmy ww tym roku w kwietniu w Livigno ale Olaf spędzał czas w knajpce tylko spoglądając za okno.. Niemniej jednak szykuje się na ferie zimowe i na to że będzie mógł pojeździć..   I mam w związku z tym wiele dylematów nawet czysto sprzętowych.. Musze go posadzić na jakiś "łatwych" nartach na początek i puścić na zdecydowanie łagodne stoki. Chłopak wraca do wagi - już 64kg !!! :-D i formy fizycznej choć wiadomo że jest dalej słabszy niż rówieśnicy..  W głowie nie on, ale ja mam lęk przed jego upadkami itd... Ale to że stanie na nartach i zjedzie... nieważne czy na nartach będzie cały dzień, czy pół dnia czy zjedzie 2x dziennie - będzie to jednak jakimś kolejnym symbolem powrotu do zdrowia...   Sorry że trochę to odległe od złamania - ale może właśnie wspólnym mianownikiem jest poczucie powrotu do zdrowia. Przełamanie się, pozostawienie wszystkiego za sobą i patrzenie z optymizmem w przyszłość. Czego Tobie i sobie i Mojemu chłopakowi życzę.

 

 

Jako nie lekarz sugerowałbym zrobić densytometrię i tu wyjdzie czy jest ok, ale to dane matematyczne. Druga sprawa jak wygląda sprawność siłowa i motoryczna. Na te pytania powinien znać odpowiedź lekarz sportowy, i onkolog. 

 

Swoją drogą sport daje ogromnego kopa jeżeli chodzi o motywację i regenerację organizmu. Endorfin nie zastąpisz niczym innym.   Za słabe narty to też nie do końca,  postaw go na tym na czym jeździł o ile to nie grupa race division - będzie czuł się pewniej bo zna te deski 


  • Piskoor podziękował za tę wiadomość

#10 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
480
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 październik 2018 - 09:26

Jako nie lekarz sugerowałbym zrobić densytometrię i tu wyjdzie czy jest ok, ale to dane matematyczne. Druga sprawa jak wygląda sprawność siłowa i motoryczna. Na te pytania powinien znać odpowiedź lekarz sportowy, i onkolog. 

 

Swoją drogą sport daje ogromnego kopa jeżeli chodzi o motywację i regenerację organizmu. Endorfin nie zastąpisz niczym innym.   Za słabe narty to też nie do końca,  postaw go na tym na czym jeździł o ile to nie grupa race division - będzie czuł się pewniej bo zna te deski 

Dziękuję za informację.

Fizycznie wygląda coraz fajniej

Były wakacyjne 2 tyg w Aoście i Dolomitach - dawał radę po 10km dziennie robić

, psychika tez mocna :-) 

 

Olaf w sezonie dwa lata temu jeździł na Mantrach 184 cm... Tak więc to nieco "nietypowa" narta tym bardziej że nie nastawiamy się na jazdę poza trasą.  Mam jeszcze w domu:

Race Tigery :  SL165cm (komórki), SL165cm, GS184cm, GS180cm, SC 170cm

RTM 86 177cm

Pewnie jeszcze coś by się znalazło u taty w Cieszynie - ale skupiam się na tym co w domu...

 

Wydaje mi się że RTM`y z tych które mam będą najbardziej przyjazną nartą - bo SC nie wiem czy ciut nie za krótkie.

Może gdzieś znajdę jeszcze "niższe" RTM`y 79-81 ale w długości 181cm - poszperam po allegro  czy olx`ach



#11 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9274 postów
  • Na forum od: 09.2006
3537
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 31 październik 2018 - 16:55

Przede wszystkim zyczenia najlepszego dla Oskara!!!! tak trzymac

Troche sie domyslam diagnozy. domyslam sie tez, ze czesc skladowa tych "koktajli" to byly sterydy w duzej dawce..... najrozsadniej bylo by sie skontaktowac z dobym endokrynologiem. w tym wypaku DEXA ma uzasadnienie, chociaz blad siege 30%


  • Piskoor podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#12 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Na forum od: 01.2008
480
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 31 październik 2018 - 17:50

Olafa :-)
Nie... Sterydów nie było.. Wiec hormonalnie wszystko ok.
Morfologia już tuż tuż do "w normie"

Do ferii jeszcze 3 mies :-)
Jeszcze jest czas... Sukcesywnie krok po kroku będzie coraz lepiej.


#13 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 863 postów
  • Na forum od: 01.2008
395
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 01 listopad 2018 - 15:12

https://www.facebook...15462980680162/


  • polm podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych