Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Freeride i skitur w Saas Valey


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1992 postów
  • Na forum od: 11.2007
1205
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 26 marzec 2018 - 22:32

Myślę że kilku kolegów może to zainteresować, umieszczam linka do relacji na innym forum.

 

  1. Zjazd stromym żlebem w Saas Grund w drodze na Weissmies
  2. Freeride i linie zjazdu w ośrodku Saas Fee
  3. Wejście skiturowe na szczyt Allalinhorn 4027m

 

Ekipa: Kamil, Wujot, Robert i Mario niżej podpisany

 

Pełna relacja tutaj: https://www.skionlin...-w-saas-valley/

 

20180310_145336_mark.jpg DSC05099.jpg

DSC05054.jpg DSC05094.jpg

 

MarioJ



#2 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2278 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 06:01

Warto przeczytać. Świetna relacja. Przewija się też wątek aklimatyzacyjny, a propos ostatniej dyskusji.
  • MarioJ podziękował za tę wiadomość

#3 AndRand

AndRand

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 415 postów
  • Na forum od: 03.2015
186
  • Umiejętności: 1

Napisano 27 marzec 2018 - 09:23

Fajny wyjazd na 4000

 

Ja bym jednak kilku rzeczy nie zrobił :)

- kilkanaście godzin w samochodzie i wyjście na wspinaczkę na 3500. Raz podchodziłem w takim nieprzetartym śniegu i nastromieniu (za dużo na foki) na Gładką Przełęcz od Cichej (po 4h turowania) i w wiosennym śniegu do uda na Rysę (przez 6h). Więc nie zazdroszczę.

- dziwię się, że nie rozpoczęliście od freeride'u dla rekonensansu warunków

- nie wybieram się powyżej 3500

 

Ale pogodę zamówiliście super - słońce i dostawy śniegu  :o



#4 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1992 postów
  • Na forum od: 11.2007
1205
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 09:49

- dziwię się, że nie rozpoczęliście od freeride'u dla rekonensansu warunków

- nie wybieram się powyżej 3500

 

Ale pogodę zamówiliście super - słońce i dostawy śniegu  :o

 

To wynikało z prognoz, w których tylko pierwszy i 4-5 dzień miały być ładne. Piąty dzień odpadał na działanie skitur ze względu na wyjazd, wtedy narty są do 14. Więc na skitur został tylko pierwszy i czwarty dzień. Mamy wyjazdy 5-dniowe w Saas.

 

Realizacja była taka:

Pierwszy dzień był bardzo dobry na skitur, kolejne dwa dni to był opad i chmury (freeride).

Czwarty dzień miał był ładniejszy, ale też był słaby pogodowo, jednak zdecydowaliśmy się na skitur na Allalina. Z mojego punktu widzenia to czwarty dzień okazał się najbardziej ryzykowny pod kątem bezpieczeństwa, co w relacji lekko wspomniałem. Piąty dzień to była lampa i robiliśmy freeride do 14.

 

Uważamy że bardzo optymalnie wykorzystaliśmy pogodę i warunki.



#5 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3564
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 10:50

Uważamy że bardzo optymalnie wykorzystaliśmy pogodę i warunki.

 

Wydaje mi się, ze zrobiliśmy maksimum do zrobienia. W pierwszym dniu warunki na jazdę off piste w zakresie przywyciągowym nie były oszałamiające (przynajmniej w Saas Ground) - śnieg wywiany, wysublimowany i przetworzony. Na tyle dużo kamoli, że po zjeździe z żlebu nie zdecydowałem się na jazdę obok - mimo, że raczej nie mam zbytnio oporów przed jazdą z ryzykiem dziur w ślizgach. Wybór był miedzy trasami (z jakimiś małymi zboczeniami) a wycieczką. Wygrała wycieczka - szczególnie, że warstwa chmur (co widać na fotach) była na granicy ON ( z tendencją do schodzenia i rozwiewania w trakcie dnia).  Ale w Saas Fee na wysokości 3500 w tym samym dniu mogły być też fajne warunki do przytrasowej jazdy.

 

@AndRand ma rację, że po 16 godzinach w aucie to nie jest takie fajne torować drogę w takim żlebie. Za to zjazd a wcześniej widoki nad morzem chmur - bezcenne. Offpiste królowało przez kolejne dwa dni, w większości w mocno ograniczonej widoczności choć końcówka drugiego dnia po przecierkach była po prostu genialna. 

 

Przechodząc do refleksji ogólniejszej - nasza formuła pięciodniówek z punktu widzenia skiturów okazała się niezbyt trafiona. Pierwszy dzień w zasadzie wypada, drugi to powinna być też spokojna aklimatyzacja (powiedzmy do 3800). Ponieważ śpimy na 1500 (bo Saas Ground jest tańsze od Fee) to pewnie nie przebiega ona zbyt szybko. Czyli nawet trzeci dzień nie jest taki dobry aby wyżej działać. Najlepszy czwarty podlega jak to w górach wysokich ryzyku pogodowemu. Piąty to już freeride. Zupełnie inaczej byłoby przy choćby 7 dniach. Np w czwartym można byłoby przenieść się na dwie noce powiedzmy do Britani (3000) i zrobić trzy wysokie tury z wcześniejszym trochę zejściem w ostatnim dniu. Mając karnety narciarskie jesteśmy zabezpieczeni wtedy przed dupówą a przez te trzy dni sporo można zrobić. Potencjał tego terenu jest powalający - cztery łatwo dostępne "narciarskie" czterotysięczniki, kolejne dwa-trzy zdecydowanie trudniejsze. Niższe piękne cele też są. Ja się w Saas Fee zakochałem (mimo Szwajcarów). Koledzy na razie nie wyrazili chęci powrotu na tych warunkach co je opisałem (wolą powtórzyć Norwegię albo taki Spitzberen zrobić) ale być może przyjdzie jeszcze czas na Saas. W każdym razie tania sezonówka, dwa dobrze zaplanowane 8 dniowe (poszerzony tydzień) wyjazdy - jeden w połowie marca, drugi kwietnia i za psi grosz można mieć zrobioną tę część Monte Rosy. A później czekamy na takiż karnet w Zermatt!

 

pozdro

Wiesiek


  • jag24 podziękował za tę wiadomość

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#6 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1992 postów
  • Na forum od: 11.2007
1205
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 20:41

Saastal jest piękne ale jak to mówią płodozmian jest lepszy :-)

Karnet sezonowy Valais wraz z Zermatt tylko za 1500frankow ;-)

#7 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1992 postów
  • Na forum od: 11.2007
1205
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 20:53

I Wujocie drogi, mam prośbę aby nie mieszać Monte Rosy z rejonem Mischabel czyli tym gdzie obecnie działamy. Ten nasz rejon nie zawiera się raczej w Monte Rosie.

#8 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3564
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 27 marzec 2018 - 21:55

I Wujocie drogi, mam prośbę aby nie mieszać Monte Rosy z rejonem Mischabel czyli tym gdzie obecnie działamy. Ten nasz rejon nie zawiera się raczej w Monte Rosie.

 

No takie uproszczenie - powiedzmy bliskie sąsiedztwo.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych