Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#21 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 23 luty 2018 - 14:41

Kiedyś wklejałeś lepsze filmy ;)

Pisałem, że masz fajny "tajming"

Tu akurat jedziesz dość pasywnie.

 

To już moja "malutka" córcia wykazuje (przeważnie) większe przejawy aktywności na krawędzi. :)

To chyba ta sama górka tylko po drugiej stronie wyciągu.



#22 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 15:38

Kiedyś wklejałeś lepsze filmy ;)

Pisałem, że masz fajny "tajming"

Tu akurat jedziesz dość pasywnie.

 

To już moja "malutka" córcia wykazuje (przeważnie) większe przejawy aktywności na krawędzi. :)

To chyba ta sama górka tylko po drugiej stronie wyciągu.

Można by pokusić się i zlikwidować ten uroczy X-sik :) To się da zrobić sprzętowo.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#23 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 23 luty 2018 - 15:44

Marku.

Walczymy.

Mam ambicję pozbyć się tego ( u Niny) na poziomie techniki jazdy.

Myślę, że da to bardziej świadomą jazdę.

Jak osiągniemy satysfakcjonujący poziom to wtedy dopieścimy sprzętowo.

 

Może jednak skusił bym się już na tuning sprzętowy ale nie mam gdzie tego w KRK zrobić.



#24 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 15:55

Marku.

Walczymy.

Mam ambicję pozbyć się tego ( u Niny) na poziomie techniki jazdy.

Myślę, że da to bardziej świadomą jazdę.

Jak osiągniemy satysfakcjonujący poziom to wtedy dopieścimy sprzętowo.

 

Może jednak skusił bym się już na tuning sprzętowy ale nie mam gdzie tego w KRK zrobić.

ZAWSZE najpierw robi się "skier's alignment" czyli wyjściowe, dokładne ustawienie sprzętu, butów przede wszystkim. Potem doskonalenie jazdy to już bryza bo narciarz nie musi kompensować swojego wadliwego wypoziomowania na deskach. To nie moje wydumki, to standardowa procedura. Absolutnie warto to zrobić, wiem że Szafrański się tym zajmuje, nie mam pojęcia jak jest w Małopolsce, ale w klubach powinni udzielić informacji. Można spróbować zrobić to samemu, na stoku, ale przydałby się ktoś kto ma doświadczone, dobre oko.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#25 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 23 luty 2018 - 16:01

Nie neguję tego co piszesz.

W tym przypadku sedno problemu leży zdecydowanie w technice jazdy.

To 98% wagi problemu.

2% sprzętowej grzebaniny  tego nie rozwiąże.

Oczywiście powinno być łatwiej.

 

Popatrz na jej wzorce :)

Czemu miała by jeździć inaczej :)

 

Pierwszy film brat a drugi ojciec.

 

 

To dość stare filmy i ja już sporo postępów zrobiłem.

To jednak u mnie kilkudziesięcioletni nawyk :)



#26 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 16:19

Geny, macie tą samą wadę. To naprawdę da się sprzętowo skorygować, wiem to po sobie. Po ustawieniu, czasami wystarczy zmienić buty na bardziej odpowiednie, otwiera się zupełnie nowy rozdział w karierze narciarskiej - moim zdaniem warto to zrobić, nie tracić czasu.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#27 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 23 luty 2018 - 16:28

Tego nawet Ninie nie pokazuję :)

Mógłbym jej odebrać motywację.

Skoro z takim X da się wygrywać zawody PŚ to po co się "męczyć" :)

 



#28 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 16:39

To znany problem z Lindsay, musiano się sporo namęczyć zanim znaleziono dla nie odpowiednie ustawienia. Nawiasem mówiąc konsultantem był nie kto inny tylko HH, konsultował też Teda i Michaelę.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#29 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 997 postów
  • Na forum od: 08.2017
686
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 23 luty 2018 - 16:43

Kiedyś wklejałeś lepsze filmy ;)
Pisałem, że masz fajny "tajming"
Tu akurat jedziesz dość pasywnie.
 
To już moja "malutka" córcia wykazuje (przeważnie) większe przejawy aktywności na krawędzi. :)
To chyba ta sama górka tylko po drugiej stronie wyciągu.


Tak to ta sama górka, Słotwiny u Tabaszewskiego. Córa fajnie śmiga.
Co do mojego filmu to z całą stanowczością nie zgadzam się, że wklejałem lepsze :D Może kręcone na większej prędkości i na fajniejszych górkach, ale na tym filmie nie ma lub są zredukowane do minimum błędy z którymi walczę.
A pasywnie bo to na wypłaszczeniu było, tam nie ma w ogóle prędkości.
Góra była mniej pasywna :)
https://drive.google...iew?usp=sharing

Co do xika, to mi osobiście ustawienie cantingu otworzyło zamknięte dotąd drzwi, jeśli chodzi o przyjemność jazdy, łatwość wejścia na krawędź, czy nawet wygodę jazdy na orczyku. Tak byłem zaskoczony, że nawet pisałem PW do Marka (lobo), czy to możliwe.

Heheh, w zeszłym roku trener pokazywał mi dokładnie ten sam filmik z Vonn, ale jakoś mnie to nie pocieszyło i zacząłem niuchać.

Edit. Fredowski zgadzam się, ale z drugiej strony żeby zacząć coś wdrażać w praktyce trzeba poznać teorię. Niestety nie zgadzam się, że jakiś dupek wymyślił problem wewnętrznej. Wysarczy popatrzeć na stok jak to wygląda. A w ostatnich sezonach, rzekłbym że coraz gorzej

#30 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1152 postów
  • Na forum od: 01.2015
1447

Napisano 23 luty 2018 - 16:44


To już moja "malutka" córcia...

 

Pierwszy film brat a drugi ojciec.

 

A cóż to za dyskryminacja?

Panowie sobie jadą z podkładem muzycznym, a biedna dziewczynka a capella? :angry:

Przecież wiadomo, że muzą jazda wygląda na szybszą... ;) 



#31 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 16:49

A cóż to za dyskryminacja?

 

To się nazywa Machismo B)


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#32 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 23 luty 2018 - 16:51

Przepraszam.

Już się robi :)



#33 Chertan

Chertan

    Użytkownik

  • PipPip
  • 117 postów
  • Na forum od: 02.2017
66

Napisano 23 luty 2018 - 17:33

Jeździłem dzisiaj trochę próbując Phantoma, trudne to, o ile na tej zewnętrznej pojadę, to niewiele ma to wspólnego z ładnym łukiem.
Te ćwiczenia typu Braquage lub falling leaf to trochę kosmos, ale i frajda, widać jak dużo brakuje do kontroli.
Podciąganie górnej narty jest fajne, będę to robić, choć dzisiaj 2 razy i tak zakończyło się glebą po zbyt dużym obciążeniu górnej narty.
Widzę że mam duży problem z zakończeniem skrętu i wyjściem z niego, szczególnie z lewego. Mam tendencję do rotacji do stoku. Nad tym też muszę popracować. No i moja zakała, utrata obciążenia przodów pod koniec skrętu i chodzenie czubów nart na boki. Dzisiaj wredne warunki były, dużo kopnego śniegu i wszystkie braki wyszły. Filmy z pierwszego postu były kręcone na twardym i równym. Rzeczywistość jest bardziej czarna.

#34 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 997 postów
  • Na forum od: 08.2017
686
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 23 luty 2018 - 17:43

Braquage nie powinien Ci sprawiać żadnych problemów. Rób tego dużo skupiając się na lekkości nogi wewnętrznej, ręce w dół stoku!! Pomaga naprawdę.
To ćwiczenie można również wykonywać trzymając kije za rękojeść talerzykami do góry.
Dla zainteresowanych
  • Chertan podziękował za tę wiadomość

#35 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 17:55

. No i moja zakała, utrata obciążenia przodów pod koniec skrętu i chodzenie czubów nart na boki. 

Między jednym a drugim skrętem jest faza płaskich nart, w tym momencie cofnij pod sobą stopy do tyłu, jedź bez wykroku, pół stopy najwyżej. To cofnięcie, "pull back" , pozwoli na powrót do równowagi i tym samym dzioby nie wycelują w niebo.

 


  • Chertan podziękował za tę wiadomość

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#36 Chertan

Chertan

    Użytkownik

  • PipPip
  • 117 postów
  • Na forum od: 02.2017
66

Napisano 23 luty 2018 - 18:16

Braquage nie powinien Ci sprawiać żadnych problemów. Rób tego dużo skupiając się na lekkości nogi wewnętrznej, ręce w dół stoku!! Pomaga naprawdę.
To ćwiczenie można również wykonywać trzymając kije za rękojeść talerzykami do góry.
Dla zainteresowanych

Robiłem to pierwszy raz, więc lekko nie było, to nie jest mój naturalny ruch, będę ćwiczył po każdej rozgrzewce. Dzisiaj niestety był ostatni dzień w Austrii, reszta zabawy w Polsce, może jeszcze kilka razy uda się pojechać.
A tego podciągnięcia stóp muszę spróbować. Generalnie jednym z wniosków z tego wyjazdu jest, że w ogóle podciągnięcie stóp przy szuranym zjeździe ze stromego stoku poprawia kontrolę.

#37 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1355 postów
  • Na forum od: 01.2015
1493
  • Umiejętności: 1

Napisano 23 luty 2018 - 18:19

Witam

 

Takim bardzo prostym ćwiczeniem, ale wiele korygującym, jest podnoszenie wewnętrznej narty(tylko piętki w fazie prowadzenia skrętu).  Przyczynia się bardzo do wyczucia  jazdy na narcie zewnętrznej. Eliminuje błąd zbytniego obciążania tyłów. Jest proste, i jednoznaczne, i łatwiejsze od "skrętu oszczepniczego".  Te "phantome move", czy "pull back" Harba to tak naprawdę bardziej nazwy, niż niejednoznaczne, proste ćwiczenie. Poza tym są nieco "skomplikowane" i trudne do realizacji. Przecież narty ciągle jadą i to dość szybko.

 

Oglądałem kiedyś filmy z ćwiczeń kadry "B" chłopców na lodowcu Presena nad Tonale. Właśnie koncentrowano się na takich prostych ćwiczeniach, jak podnoszenie wewnętrznej narty, jak najwcześniej. Harb pokomplikował swoją metodę, bo z niej żył. A trudno żyć z czegoś, co jest zbyt proste i co każdy instruktor wyjaśni. Nieco tajemniczości jest potrzebne, by klienci pomyśleli sobie-coś w tym jest!  

 

Pozdrawiam



#38 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 23 luty 2018 - 18:56

Witam

 

Takim bardzo prostym ćwiczeniem, ale wiele korygującym, jest podnoszenie wewnętrznej narty(tylko piętki w fazie prowadzenia skrętu).  Przyczynia się bardzo do wyczucia  jazdy na narcie zewnętrznej. Eliminuje błąd zbytniego obciążania tyłów. Jest proste, i jednoznaczne, i łatwiejsze od "skrętu oszczepniczego".  Te "phantome move", czy "pull back" Harba to tak naprawdę bardziej nazwy, niż niejednoznaczne, proste ćwiczenie. Poza tym są nieco "skomplikowane" i trudne do realizacji. Przecież narty ciągle jadą i to dość szybko.

 

Oglądałem kiedyś filmy z ćwiczeń kadry "B" chłopców na lodowcu Presena nad Tonale. Właśnie koncentrowano się na takich prostych ćwiczeniach, jak podnoszenie wewnętrznej narty, jak najwcześniej. Harb pokomplikował swoją metodę, bo z niej żył. A trudno żyć z czegoś, co jest zbyt proste i co każdy instruktor wyjaśni. Nieco tajemniczości jest potrzebne, by klienci pomyśleli sobie-coś w tym jest!  

 

Pozdrawiam

Przesadzasz ;) Pull back to abecadło od niepamiętnych czasów, widzisz to w każdym skręcie slalomowym, sam na to natrafiłem jeżdżąc jeszcze na ołówkach, przy czym było to bardziej cofnięcie stopy dostokowej, wychodziły dzięki temu wzorowe, wąziutkie skręty. 


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#39 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 997 postów
  • Na forum od: 08.2017
686
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 23 luty 2018 - 19:08

Witam
 
Takim bardzo prostym ćwiczeniem, ale wiele korygującym, jest podnoszenie wewnętrznej narty(tylko piętki w fazie prowadzenia skrętu).  Przyczynia się bardzo do wyczucia  jazdy na narcie zewnętrznej. Eliminuje błąd zbytniego obciążania tyłów. Jest proste, i jednoznaczne, i łatwiejsze od "skrętu oszczepniczego".  Te "phantome move", czy "pull back" Harba to tak naprawdę bardziej nazwy, niż niejednoznaczne, proste ćwiczenie. Poza tym są nieco "skomplikowane" i trudne do realizacji. Przecież narty ciągle jadą i to dość szybko.
 
Oglądałem kiedyś filmy z ćwiczeń kadry "B" chłopców na lodowcu Presena nad Tonale. Właśnie koncentrowano się na takich prostych ćwiczeniach, jak podnoszenie wewnętrznej narty, jak najwcześniej. Harb pokomplikował swoją metodę, bo z niej żył. A trudno żyć z czegoś, co jest zbyt proste i co każdy instruktor wyjaśni. Nieco tajemniczości jest potrzebne, by klienci pomyśleli sobie-coś w tym jest!  
 
Pozdrawiam


Cześć,
z podnoszeniem wew. się zgadzam, bardzo dobre ćwiczenie.
Nie zgadzam się z Twoim podejściem względem HH. Ruchy, które zachodzą w momencie wykonywania phantoma czy javelina Harb nazywa essentials. Ja się z nim zgadzam, bo nie trzeba być narciarskim specem by zauważyć, że sekwencje ruchów, które HH ubrał w ludzkie słowa wykonuje każdy bardziej świadomy narciarz.
Samo podnoszenie narty zrównoważy, da pewność, że skręt zaczyna się na zewnętrznej. Dodanie do tej ewolucji cofnięcia i położenia na krawędź działa tylko na korzyść.
Kadry B nie obserwowałem, ale miałem przyjemność szkolić się u dobrego trenera, który na moje wątpliwości dotyczące X pokazał film wrzucony przez Jurka.
Czy to poprawne podejście? Raczej nie, skoro po dwudziestu kilku dniach na nartach w tym sezonie, stosując kilka prostych ćwiczeń występujących m.in w PMTS, moja jazda stała się lżejsza, efektywniejsza, mam większe poczucie balansu, X niemal zniknął, sylwetka poszła do przodu, śmig stał się łatwy i intuicyjny bez względu na rodzaj śniegu itp.
W innym wątku piszecie o sportowej jeździe, zastanawiacie się jaką techniką dysponują zawodowcy, a jednocześnie negujecie program, który swoimi korzeniami sięga jazdy sportowej i w prosty, intuicyjny sposób opisuje eliminację błędów czy wypatrzeń, które wszyscy obserwujemy na stokach. Czegoś tu nie rozumiem... :(

#40 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1641 postów
  • Na forum od: 01.2015
1097
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 23 luty 2018 - 20:16

Witam

 

Takim bardzo prostym ćwiczeniem, 

Dźwigać wewnętrzną potrafi każdy - prawidłowe wykonywane jest niezmiernie trudne, wymaga bardzo dobrej koordynacji ruchowej, połączenia wielu składników. Tylko wtedy jest ono skuteczne. Reszta to zwykłe klepanie, owszem uczy wyczucia równowagi i balansu ale nic więcej.


https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych