Skocz do zawartości


Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
88 odpowiedzi w tym temacie

#81 AndRand

AndRand

    Użytkownik

  • PipPip
  • 177 postów
  • Na forum od: 03.2015
58
  • Umiejętności: 1

Napisano 16 luty 2018 - 08:39

No nie wiem. Między zwykłym ruszeniem narty a ruszeniem po takim "przymarznięciu" potrafi być spora różnica  :)

 

Może to problem z bezsmarowymi ślizgami :)

 

Tak btw. - nie bardzo wierzę w smarowanie krawędzi - że to może mieć efekt dłuższy niż 50-100m.



#82 Szymon

Szymon

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Na forum od: 11.2006
373
  • Umiejętności: 7
  • Tomaszów Maz.

Napisano 16 luty 2018 - 09:06

Przymarznięcie wody do nienasmarowanego ślizgu też się zdarza, np. woda na taśmie przy wsiadaniu na krzesło, ale wtedy przy zsiadaniu leci się na pysk i narty się wypinają (widziałem), a nie "trudniej jest nartę przesunąć".



#83 mlody

mlody

    Użytkownik

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 16 luty 2018 - 15:06

Czy ktoś jeszcze pamięta pierwszy post? Tytułowe narty były po prostu dobrze naostrzone na 87/0( trudne choć mozliwe), a dla autora była to nowość. Były 2 możliwości - zmienić ostrzenie( szybkie i latwe), nauczyć się jeździć na takich ( dłużej i trudniej).

 

Nie odnosiłem się do pierwszego posta, tylko ogólnie stwierdziłem że ostrzeniem ręcznym można łatwo nabroić. 

 

A co do pierwszego posta, to że autor napisał że krawędź była ostrzona tylko z boku nie musi świadczyć o tym, że krawędź jest zrobiona na 0. Mogła być wcześniej podniesiona lub jeszcze mieć podniesienie fabryczne.

Pierwsze co mi przyszło do głowy, to zostawiony drut po ostrzeniu nart. Efekt dokładnie taki jak autor opisywał. 

 

Ale to tylko internetowe "gdybanie".



#84 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5968 postów
  • Na forum od: 02.2008
3782
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 16 luty 2018 - 17:55

Nie odnosiłem się do pierwszego posta, tylko ogólnie stwierdziłem że ostrzeniem ręcznym można łatwo nabroić.

A co do pierwszego posta, to że autor napisał że krawędź była ostrzona tylko z boku nie musi świadczyć o tym, że krawędź jest zrobiona na 0. Mogła być wcześniej podniesiona lub jeszcze mieć podniesienie fabryczne.
Pierwsze co mi przyszło do głowy, to zostawiony drut po ostrzeniu nart. Efekt dokładnie taki jak autor opisywał.

Ale to tylko internetowe "gdybanie".

>>>>Odebrałem po ręcznym ostrzeniu krawędzi 87 stopni bez podcięcia,<<<

#85 mlody

mlody

    Użytkownik

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 16 luty 2018 - 18:51

>>>>Odebrałem po ręcznym ostrzeniu krawędzi 87 stopni bez podcięcia,<<<

No dobrze, ale odnosimy się do operacji wykonanej przez serwisanta. Naostrzył krawędź na 87 ale od dołu jej nie ruszał. A mógł jej nie ruszać bo krawędź była już podniesiona i nie było potrzeby jej ruszania. Skoro problemy z jazdą na tych nartach pojawiły się po naostrzeniu (a wcześniej narty były posłuszne) mogę przyjąć że narty miały jakieś podniesienie. Tak przynajmniej ja to zinterpretowałem.

Chyba że narty obok ostrzenia krawędzi miały robiony też ślizg, no to wtedy bez podniesienia krawędzi jest ciężko.

 

Stąd też na tyle na ile mogę to stwierdzić, krawędź po ostrzeniu miała drut. 



#86 jacek-1210

jacek-1210

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 547 postów
  • Na forum od: 04.2013
328
  • Radomsko

Napisano 16 luty 2018 - 19:31

(..)

 

Stąd też na tyle na ile mogę to stwierdzić, krawędź po ostrzeniu miała drut. 

 

Gdyby miała drut po bocznym ostrzeniu, to by mu trzymały na lodzie aż za dobrze. A Autor narzekał że się ślizga na lodzie. Z kolei gdyby drut wywinął się na zewnątrz, to by narta nie łapała krawędzi. 

 

Narzekanie na samoistne łapanie krawędzi i jednoczesny brak trzymania na twardym to dla mnie typowe braki w technice. Choć oczywiście ten przypadek może być całkiem inny - znamy go tylko z internetowego opisu...



#87 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPip
  • 3982 postów
  • Na forum od: 03.2006
2085
  • Umiejętności: 1

Napisano 16 luty 2018 - 20:06

Niech ktos napisze definicje drutu na krawedzi(mnie sie nie chce)

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#88 siekierowy

siekierowy

    Nowy użytkownik

  • 22 postów
  • Na forum od: 01.2011
8
  • Umiejętności: 7
  • Mielec

Napisano 16 luty 2018 - 22:32

Obserwujac ten watek i arcyciekawa dyskusje uwazam , po przeanalizowaniu wszystkich wypowiedzi i aspektow dotyczacych fizyki, geometrii, chemii i czarnej magii, ze problemy autora pytania wynikaja z niewlasciwego ......koloru kurtki. Dobrej nocy wszystkim zycze!!!



#89 mlody

mlody

    Użytkownik

  • Pip
  • 67 postów
  • Na forum od: 09.2007
37
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 16 luty 2018 - 22:43

Niech ktos napisze definicje drutu na krawedzi(mnie sie nie chce)


O, bardzo chętnie poczytam :)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych