Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Jak optymalnie zjechać trasą - video


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#41 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1910 postów
  • Na forum od: 11.2005
814
  • Umiejętności: 1

Napisano 26 styczeń 2018 - 16:46

Czemu wyrzuciłeś te 2 ładne zdjęcia ?

Pamiętasz mój tekst? widzisz odpowiedź powyżejj, głuchy telefon :blink: odechciało mi się pisać, rzeczywiście jak na dziesięciolatke  fajne  córa zapinkala.

Pozdr.


  • polm podziękował za tę wiadomość

#42 markiz69

markiz69

    Użytkownik

  • PipPip
  • 163 postów
  • Na forum od: 12.2017
86

Napisano 26 styczeń 2018 - 18:38

Bardzo fajne te filmiki. Przyjemnie się ogląda.

 

No i oryginalny, bo nie widziałem do tej pory filmu szkoleniowego z zakresu taktyki narciarskiej, która jest w dzisiejszych realiach nawet ważniejsza niż cała reszta.

Ciężko się szkolić z taką ilością ruchomych przeszkód na stoku. 

 



#43 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 styczeń 2018 - 11:47

Wrzucam więc #4 "Jak optymalnie zjechać trasą" Morgana Petitniot. Ostatni z tej serii. Poprzednie trzy odcinki tłumaczyłem na oryginałach Morgana. Niestety, ten przestał odpowiadać na moje maile, w szczególności nie chce zatwierdzić tego odcinka #4. Albo bardzo zajęty albo ma mnie już dość. :) Ściągnąłem więc jego filmik do siebie, przesłałem do swojego YT i tu wstawiłem polskie napisy. Myślę, że Morgan nie ma nic przeciw temu, ale może się zdarzyć, że poprosi mnie o wyłączenie dostępności filmiku.

 

W #4 jedzie czerwoną, m.in. po niewielkich garbach. Po naszemu powiedzielibyśmy - muldach, choć tak naprawdę muldy to te dolinki wokół garbów. :) Tłumaczy, i oczywiście demonstruje, różnicę pomiędzy skrętem krótkim, średnim i długim, ześlizgowym i carvingowym. Niby oczywiste, ale pytano go o to, a więc dla wielu nie jest to oczywiste. Potem wyjaśnia różnicę między skrętem ześlizgowym i carvingowym. A na koniec wprowadza rodzaj rozszerzonego skrętu krótkiego, BTW bardzo użytecznego w trudnych warunkach, carvingowo-ześlizgowego. Tłumaczy różnicę między takim skrętem a czysto ześlizgowym. Do tego zalicza niechciany upadek i tłumaczy jak do niego doszło.

 

Znów pojawia się problem lingwistyczny. Morgan, zamiast "ześlizg" wprowadza pojecie "szczotkowanie". Dlaczego? Bo wynika to z subtelności języka. Po polsku pojęcie "ślizgać się" ma w zasadzie jedno znaczenie. Od tego pochodzi "ślizgawka", "ślizg" w nartach czy właśnie "ześlizg". Na nartach czy np. samochodem. I wszystko kojarzy nam się z jednym, ze ślizganiem. Po francusku mamy słowo "glisser", które znaczy "ślizgać się", "poslizg". Ale dla ześlizgu w pojęciu skrętu ześlizgowego czy ześlizgu w jeździe samochodem mamy już inne słowo: "derapage". I dla Francuza znaczy to trochę co innego niż "glisser". Jak tłumaczy Morgan, ma to w sobie coś z mocnego skrętu i niezbyt pasuje do charakteru techniki ześlizgowej na nartach. Ta kojarzy mu się raczej ze słowem "szczotkowanie" ("brossage"), bardziej miękkiego, które wprowadza. Nie wiem czy nie powinno się tego po polsku przetłumaczyć jako "gładzenie". Albo w ogóle nie zawracać sobie tym "szczotkowaniem" głowy tylko wstawić wszędzie słowo "ześlizg"? W polskim na określenie "ześlizgu" mamy jeszcze "szuranie", ale ma ono nieco pejoratywny charakter. A Morganowi nie o to tu chodziło. A więc:

 

https://youtu.be/XAIhcY7CQ4A



#44 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 28 styczeń 2018 - 21:44

a_senior, bój się Boga, co to za herezje próbujesz tu przemycić w tym filmie ?. Inicjacja skrętu stopą, inicjacja skrętu nogą wewnętrzną, prowadzenie skrętu nogą wewnętrzną - toż to herezje zabronione na tym forum. 

 

Tomku, zwracam honor. Przeoczyłem to i nie przemyślałem. A dopomógł mi w tym Maciek S na innym forum. Jeszcze raz przeanalizowałem. Tak, inicjacja skrętu wywołana jest noga WEWNĘTRZNĄ!  Morgan (BTW odezwał się, był ciężko zapracowany, w końcu to szczyt sezonu) to mówi i demonstruje. A więc nie obciążamy nogi zewnętrznej, ale odciążamy i stosownie obracamy nogę wewnętrzną. I robimy to podciągając stopę pod tyłek. :) Prawie wychodzi na to samo, ale...

 

Na pewno tłumaczy to detalicznie w innych swoich video. Wspomina, że ma całe godziny takich dydaktycznych video. Niestety płatnych. Może się na nie szarpnę.


  • TomKur podziękował za tę wiadomość

#45 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 30 styczeń 2018 - 12:28

Dorzucam ostatni z tej serii. Tym razem "Jak kontrolować prędkość na stromych stokach". Na różne sposoby. Skrętem ześlizgowym, carvingowym i ulubionym Morgana, najlepiej dostosowanym do tego typu stoków - skrętem krótkim.  Małe wyjaśnienie. Morgan tłumaczy w poprzednim filmie #4 co to jest skręt krótki w szerszym ujęciu. To taki mix ześlizowo-carvingowy. Skuteczny i polecany wszędzie. I wg Morgana na końcu listy zalet: "ma klasę". :)

 

Zapytałem go prywatnie czy nie jest to po prostu zmodyfikowany śmig (po francusku "la godille")? Tak, odpowiedział, to taki śmig z elementami carvingu i zwiększonym przesunięciem bocznym.

 

https://youtu.be/5Dn1xbmalN0

 

Aha, narty Morgana (pytałem go o to): Atomic Redster SL FIS 165 cm



#46 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 26 luty 2018 - 16:15

Tak, inicjacja skrętu wywołana jest noga WEWNĘTRZNĄ!  Morgan (BTW odezwał się, był ciężko zapracowany, w końcu to szczyt sezonu) to mówi i demonstruje. A więc nie obciążamy nogi zewnętrznej, ale odciążamy i stosownie obracamy nogę wewnętrzną.

Wracam jeszcze raz do swojego wpisu. Właśnie wróciłem z Cortiny. I jakie było moje pierwsze odkrycie po kilku skrętach? Że od lat, nie umiejąc tego nazwać, tak właśnie jeżdżę. Tak jak tłumaczy Morgan w swoim video #3 (od 4 min). Sądziłem, że stosuję odciążenie dolne. Ale nie, wyraźnie podrywam (mimo wszystko delikatnie) i obracam nogę wewnętrzną, a tą przyszłą zewnętrzną ustawiam na krawędzi. I skręcam. I robię to carvingiem czy ześlizgiem w zależności od okolicznościach. Krótkim czy długim skrętem. Na niebieskich i na czarnych. Jak mogłem na to wcześniej nie wpaść? Ale dzięki Morganowi, Tomkowi i Mackowi S już wiem. :) Dlaczego tego nie ma w programach? A może jest...



#47 FerraEnzo

FerraEnzo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 958 postów
  • Na forum od: 08.2017
633
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 26 luty 2018 - 17:21

Dlaczego tego nie ma w programach? A może jest...


Jest drogi seniorze. A taki jeden program, skądinąd znienawidzonym wśród wielu, szczególny nacisk kładzie na ów element, o którym rozprawiasz :)

Papa
Mike
Tango
Sierra
... :)



#48 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 26 luty 2018 - 19:06

Wracam jeszcze raz do swojego wpisu. Właśnie wróciłem z Cortiny. I jakie było moje pierwsze odkrycie po kilku skrętach? Że od lat, nie umiejąc tego nazwać, tak właśnie jeżdżę. Tak jak tłumaczy Morgan w swoim video #3 (od 4 min). Sądziłem, że stosuję odciążenie dolne. Ale nie, wyraźnie podrywam (mimo wszystko delikatnie) i obracam nogę wewnętrzną, a tą przyszłą zewnętrzną ustawiam na krawędzi. I skręcam. I robię to carvingiem czy ześlizgiem w zależności od okolicznościach. Krótkim czy długim skrętem. Na niebieskich i na czarnych. Jak mogłem na to wcześniej nie wpaść? Ale dzięki Morganowi, Tomkowi i Mackowi S już wiem. :) Dlaczego tego nie ma w programach? A może jest...

Tego nie ma w programach nauczania bo nikomu na tym nie zależy, TSN czyli Tradycyjnym Szkołom Narciarskim ( PZN , PSIA, CSIA itd) zależy na pielęgnowaniu status quo, bo to mniej kosztuje i nie sprawia kłopotów, nie trzeba zmieniać programów, prowadzić szkoleń rozwojowych, ogólnie mają w d...e i nie wiem czy to lenistwo intelektualne z ich strony czy zwykłe oszukiwanie klientów. Sprzęt ewoluuje, młodzi i zdolni zawodnicy na tej bazie ulepszają technikę jazdy a "szkoły" tego nie zauważają i uczą tak samo jak 30 lat temu.


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#49 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 luty 2018 - 10:22

Tego nie ma w programach nauczania bo nikomu na tym nie zależy,

Mimo wszystko dziwne. Ale dla mnie najbardziej zaskakujące jest to, że nie znalazłem tego wprost w moich lekturach książkowych i internetowych. A było tego sporo. Robiłem coś intuicyjnie, nie wiedząc jak się to nazywa. A taki skręt wydaje się zupełnie elementarny. Może nie dla początkujących, ale dla średniaków już tak. Maciek S podesłał mi jeszcze jeden filmik z kolekcji HH. Pewnie gdzieś, kiedyś się przewinął na forum. 



#50 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1911
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 27 luty 2018 - 10:39

Robiłem coś intuicyjnie, nie wiedząc jak się to nazywa.


Bo czasem robi się coś intuicyjnie i nie zwraca uwagi, aż pojawi się ktoś, który opisze to jako wielkie odkrycie :)
Pozdr
Marcin

#51 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2364
  • Umiejętności: 1

Napisano 27 luty 2018 - 11:02

Wracam jeszcze raz do swojego wpisu. Właśnie wróciłem z Cortiny. I jakie było moje pierwsze odkrycie po kilku skrętach? Że od lat, nie umiejąc tego nazwać, tak właśnie jeżdżę. Tak jak tłumaczy Morgan w swoim video #3 (od 4 min). Sądziłem, że stosuję odciążenie dolne. Ale nie, wyraźnie podrywam (mimo wszystko delikatnie) i obracam nogę wewnętrzną, a tą przyszłą zewnętrzną ustawiam na krawędzi. I skręcam. I robię to carvingiem czy ześlizgiem w zależności od okolicznościach. Krótkim czy długim skrętem. Na niebieskich i na czarnych. Jak mogłem na to wcześniej nie wpaść? Ale dzięki Morganowi, Tomkowi i Mackowi S już wiem. :) Dlaczego tego nie ma w programach? A może jest...

Jezeli masz cierpliwosc to potwierdz, ze ten fragment jest zgodnie z tym co robisz na sniegu napisany.

[" Sądziłem, że stosuję odciążenie dolne. Ale nie, wyraźnie podrywam (mimo wszystko delikatnie) i obracam nogę wewnętrzną, a tą przyszłą zewnętrzną ustawiam na krawędzi. I skręcam. I robię to carvingiem czy ześlizgiem w zależności od okolicznościach"]


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#52 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1349 postów
  • Na forum od: 01.2015
1481
  • Umiejętności: 1

Napisano 27 luty 2018 - 12:24

Witam

 

Nie byłbym teoretykiem, by nie skomentować takiego smakowitego  kąska(filmu PMTS). Harb to jest mistrz dzielenia na czworo. Odkrywa nową technikę przejazdu po muldach. Muldy są ledwo zaznaczone i jazda wolna. Czyli "muld" nie ma. Samo ćwiczenie w wykrzywianiu kolana(nogi wewnętrznej) do wnętrza skrętu jest przydatne. Sam to robiłem. Ma na celu pozbycie się "A". Szybsze pochylenie drugiego kolana do wnętrza skrętu. Można to robić minimalnie, tylko podnosząc tył narty. On tu podnosi dla demonstracji wysoko nartę, lekko ją ustawiając nożycowo do zewnętrznej. Takie ustawienie(jako ćwiczenie) też koryguje początek skrętu, bo czasem zawsze się ma nieco szerzej tyły niż przody.

 

Na "prawdziwe muldy" to nie jest jakaś specjalna technika. Techniką tu jest szybkość ciała dół - góra.  Nie odrywanie nart od śniegu w żadnym momencie. Na muldach się nie skacze z "górki" na 'górkę". "Połykanie"(avalement) "górek", a raczej celowanie w "przełęcze", by zmniejszyć amplitudę ruchów "dół-góra". No, ale jak ktoś ma to ochotę przećwiczyć, to szkody nie przyniesie, tylko pożytek.

 

Pozdrawiam



#53 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 27 luty 2018 - 13:30

Witam

 

Nie byłbym teoretykiem, by nie skomentować takiego smakowitego  kąska(filmu PMTS). Harb to jest mistrz dzielenia na czworo. Odkrywa nową technikę przejazdu po muldach. Muldy są ledwo zaznaczone i jazda wolna. Czyli "muld" nie ma. Samo ćwiczenie w wykrzywianiu kolana(nogi wewnętrznej) do wnętrza skrętu jest przydatne. Sam to robiłem. Ma na celu pozbycie się "A". Szybsze pochylenie drugiego kolana do wnętrza skrętu. Można to robić minimalnie, tylko podnosząc tył narty. On tu podnosi dla demonstracji wysoko nartę, lekko ją ustawiając nożycowo do zewnętrznej. Takie ustawienie(jako ćwiczenie) też koryguje początek skrętu, bo czasem zawsze się ma nieco szerzej tyły niż przody.

 

Na "prawdziwe muldy" to nie jest jakaś specjalna technika. Techniką tu jest szybkość ciała dół - góra.  Nie odrywanie nart od śniegu w żadnym momencie. Na muldach się nie skacze z "górki" na 'górkę". "Połykanie"(avalement) "górek", a raczej celowanie w "przełęcze", by zmniejszyć amplitudę ruchów "dół-góra". No, ale jak ktoś ma to ochotę przećwiczyć, to szkody nie przyniesie, tylko pożytek.

 

Pozdrawiam

To jest Ona Mądralo :) Diana Rogers. Specjalnie przesadnie przechyla stopę ( exaggerated) na LTE, w wersji z jej komentarzem tłumaczy dlaczego. Zaglądasz czasami na swoje PW?


  • Maciej S podziękował za tę wiadomość

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#54 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1349 postów
  • Na forum od: 01.2015
1481
  • Umiejętności: 1

Napisano 27 luty 2018 - 13:56

To jest Ona Mądralo :) Diana Rogers. Specjalnie przesadnie przechyla stopę ( exaggerated) na LTE, w wersji z jej komentarzem tłumaczy dlaczego. Zaglądasz czasami na swoje PW?

Witam

 

Ona! Mam słabe oczy. Puściłem ten film na 0,25 i zatrzymywałem. Tak się skupiłem na nartach, że nie zauważyłem, że to nie niemłody Harb. Straszna wpadka! Ale też dobrze o mnie świadczy. Absolutne skupienie na najbardziej istotnych elementach narciarza- butach i "karwingach". Muszę w przyszłości wolniej analizować, by uniknąć takich kompromitacji. Nie zaglądam, ale się poprawię.

 

Pozdrawiam


  • lobo podziękował za tę wiadomość

#55 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 luty 2018 - 15:19

Jezeli masz cierpliwosc to potwierdz, ze ten fragment jest zgodnie z tym co robisz na sniegu napisany.

[" Sądziłem, że stosuję odciążenie dolne. Ale nie, wyraźnie podrywam (mimo wszystko delikatnie) i obracam nogę wewnętrzną, a tą przyszłą zewnętrzną ustawiam na krawędzi. I skręcam. I robię to carvingiem czy ześlizgiem w zależności od okolicznościach"]

Użyłem pewnego skrótu myślowego. Bo podciągnięcie jednej nogi też jest już jakimś odciążeniem dolnym. Ale reszta się zgadza. W skręcie w lewo, odciążam wyraźnie lewą nogę, obracam ją w lewo, kładę na krawędzi prawą nartę, ta zaczyna samoczynnie skręcać. To oczywiście uproszczenie, ale mniej więcej tak to wygląda. 



#56 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 luty 2018 - 15:49

Na "prawdziwe muldy" to nie jest jakaś specjalna technika. Techniką tu jest szybkość ciała dół - góra.  Nie odrywanie nart od śniegu w żadnym momencie. Na muldach się nie skacze z "górki" na 'górkę". "Połykanie"(avalement) "górek", a raczej celowanie w "przełęcze", by zmniejszyć amplitudę ruchów "dół-góra". No, ale jak ktoś ma to ochotę przećwiczyć, to szkody nie przyniesie, tylko pożytek.

Na początku filmiku HH przypomina, że już przestawiał tę technikę skrętu w innych video. I wtedy pokazywał ją na łatwych i nieco trudniejszych trasach. Tu pokazuje, że nawet na muldach może się przydać, choć (w domyśle) nie jest to najlepsze miejsce do jej stosowania. Nie jeżdżę już biegle na muldach, bo kręgosłup nie pozwala, ale również i tu wykorzystuje tę technikę. 



#57 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1349 postów
  • Na forum od: 01.2015
1481
  • Umiejętności: 1

Napisano 01 marzec 2018 - 23:34

Witam

 

Morgan w Japonii. 

 

Pozdrawiam

 

 

https://laboratoire-...e-notre-sejour/

 

 



#58 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 02 marzec 2018 - 08:24

Witam

 

Morgan w Japonii. 

 

Pozdrawiam

 

 

https://laboratoire-...e-notre-sejour/

Też to dostałem. Trochę długi. Morgan prowadził tam kurs doszkalający dla puchowców i offpistów. A puchu tam nie brakuje. W ekipie był nawet jeden Amerykanin? Kilka instruktorów kanadyjskich i francuskich. Niezły fun mieli. Trzeba namówić Kubę vel Kovala. :)



#59 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 05 marzec 2018 - 06:47

I jeszcze coś. Morgan się do mnie odezwał w bardzo miłym mailu. Po dłuższej przewie. Tłumaczy, że był jak dotąd lakoniczny i dziękuje za tłumaczenia. Ale rozczulił mnie czym innym. Otóż przeczytał (i zapewne przetłumaczył) mój wpis w tym wątku, na skiforum.pl, w którym się skarżę na jego milczenie. Pisałem to pół serio, zresztą potem się odezwał. Jak to się trzeba pilnować. :)



#60 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2364
  • Umiejętności: 1

Napisano 05 marzec 2018 - 08:45

Morgan laczy jazde stara z nowa dalej bedzie to slizgowa z carvingiem. Przeklada to sobie jak mu to jest wygodnie. Ja staram sie to rozdzielic, jade slizgowo albo carvingowo. Jezeli do carvingu wkradl mi sie slizg tz, ze jazda byla zla. Z tego powodu nie podobaja mi sie instrukcje Morgana.

Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych