Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Endoproteza stawu biodrowego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
95 odpowiedzi w tym temacie

#81 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 grudzień 2018 - 00:59

Cześć

Dzisiaj byłem na rowerze... ale jest inny problem chłopcy.

Pozdro

 

Dajesz. Pomożemy. "Tato" : D



#82 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7868
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 grudzień 2018 - 01:03

Nie mam nart czy mtbk bez emocji - bez emocji - to lepiej tego nie robic

Ty czy ja bawimy się w emocje ale Marc Gisin raczej traktuje to poważnie...

POzdrowienia



#83 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 16 grudzień 2018 - 15:21

Cóż - jak nie jeździmy na nartach to mącimy - taka to specyfika forum. Więc jeszcze trochę zamącę - niestety jest to ważne - tzn rozmiar zębatki z przodu a nie mącenie ; )

Lepiej dać większy rozmiar z przodu. Wynika to wprost z prawa Talesa - a właściwie z reguły dźwigni. Łańcuch na większej zębatce przy tym samym nacisku stopy na korbę ma mniejsze naprężenie - tu w przybliżeniu o 24/22 a więc prawie 10%. Przekłada się to na około 30-40% dłuższą żywotność łańcucha (jak zwiększamy przód to konsekwentnie - i młynek i resztę blatów wraz z patelnią). Co więcej - łańcuch wtedy (na większych zębatkach) ma większy kąt opasania, pracuje na zębatce większą ilością ogniw więc znów mniej zużywa zębatkę i siebie samego : ) Czyli - w moim przypadku - zamiast na łańcuchu przejechać 1500 km przejeżdżam okł 2000 km. Co daje oszczędność 1-2 łańcuchów w roku i jeżdżąc na 4 łańcuchy pozwala mi nie zmieniać kasety przez cały sezon : D

Za to układa się po większych przepisach co skutecznie niweluje wymienione zyski. .

#84 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 grudzień 2018 - 17:47

Za to układa się po większych przepisach co skutecznie niweluje wymienione zyski. .

 

??????

 

Miało być "przekosach" ? Jeżeli tak - to oczywiście zdanie nieprawdziwe. Większa zębatka z przodu to i większe z tyłu dla tych samych przełożeń. Rozmawiamy o doborze zębatek przy zmianie średnicy koła z 29 na 27,5

Tu zamiast młynka z przodu 22 można dać 24 a wtedy  zamiast kasety 11-32 lub 11-34 dać 11-36. Łańcuch ma lżej, przekosy oczywiście takie same a za to inne stopniowanie co dla wielu ma znaczenie. Ale stopniowanie zostawmy.

A co do przekosów - to przereklamowana sprawa. Miały może znaczenie przy starych łańcuchach 7-ych, 8-ych, teraz Eagle przy 12 ma obłędne przekosy i daje radę. Inna konstrukcja łańcucha po prostu, Cieńsze ścianki. Ale w tym przypadku - bez związku.



#85 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 16 grudzień 2018 - 17:51

??????

Miało być "przekosach" ? Jeżeli tak - to oczywiście zdanie nieprawdziwe. Większa zębatka z przodu to i większe z tyłu dla tych samych przełożeń. Rozmawiamy o doborze zębatek przy zmianie średnicy koła z 29 na 27,5
Tu zamiast młynka z przodu 22 można dać 24 a wtedy zamiast kasety 11-32 lub 11-34 dać 11-36. Łańcuch ma lżej, przekosy oczywiście takie same a za to inne stopniowanie co dla wielu ma znaczenie. Ale stopniowanie zostawmy.
A co do przekosów - to przereklamowana sprawa. Miały może znaczenie przy starych łańcuchach 7-ych, 8-ych, teraz Eagle przy 12 ma obłędne przekosy i daje radę. Inna konstrukcja łańcucha po prostu, Cieńsze ścianki. Ale w tym przypadku - bez związku.

Oczywiście miało być przekosach. Tel wie lepiej..... ;-)

#86 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3585
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 grudzień 2018 - 23:48

??????

 

Miało być "przekosach" ? Jeżeli tak - to oczywiście zdanie nieprawdziwe. Większa zębatka z przodu to i większe z tyłu dla tych samych przełożeń. Rozmawiamy o doborze zębatek przy zmianie średnicy koła z 29 na 27,5

Tu zamiast młynka z przodu 22 można dać 24 a wtedy  zamiast kasety 11-32 lub 11-34 dać 11-36. Łańcuch ma lżej, przekosy oczywiście takie same a za to inne stopniowanie co dla wielu ma znaczenie. Ale stopniowanie zostawmy.

A co do przekosów - to przereklamowana sprawa. Miały może znaczenie przy starych łańcuchach 7-ych, 8-ych, teraz Eagle przy 12 ma obłędne przekosy i daje radę. Inna konstrukcja łańcucha po prostu, Cieńsze ścianki. Ale w tym przypadku - bez związku.

"przekosy" w  3x7, 3x8, 3x9 to male piwo.. pzy 1 by - to juz wlasnie duza sprawa - trwalosc lancucha przy 1 by MUSI byc mocno ograniczona - bo …im wiecej przelozen w kasecie , tym cinszy lancuch - do tego dochodzi  wiecej "przekoszenia" - something has to give, nie ma mocnych….


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#87 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 00:55

No i jakim cudem to działa ? : )))

Technologia. I oczywiście - trygonometria. Odrobina ścisłego myślenia i już wiemy - naprężenia o 3% - 5% rosną. Pinut. Cosinusy się kłaniają ; )

Nie wierz w industrial legends - czytaj i ucz się.

A te 12-kowe łańcuchy (11-kowe też da radę założy) są po prostu elastyczne na boki poprzez swoją konstrukcje.



#88 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3585
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 17 grudzień 2018 - 02:36

No i jakim cudem to działa ? : )))

Technologia. I oczywiście - trygonometria. Odrobina ścisłego myślenia i już wiemy - naprężenia o 3% - 5% rosną. Pinut. Cosinusy się kłaniają ; )

Nie wierz w industrial legends - czytaj i ucz się.

A te 12-kowe łańcuchy (11-kowe też da radę założy) są po prostu elastyczne na boki poprzez swoją konstrukcje.

te zalecenia mozesz sobie wsadzac w glowy Twoich dzieci………pomin debilne pouczenia co do mojej osoby - nie jestem idiota……...

nie chcialem byc niegrzeczny ale to co piszesz juz nie jest do przyjecia - wiec zmien ton, albo sie nie odzywaj….

chyba zbyt dlugo tolerowalem Twoje posty, graniczace z , co najmniej, niegrzecznoscia…………( jeszcze nie uzywam slowa chamstwem)

obecnie mam tego dosyc


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#89 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 17 grudzień 2018 - 08:59



A te 12-kowe łańcuchy (11-kowe też da radę założy) są po prostu elastyczne na boki poprzez swoją konstrukcje.


Tiaaaa... elastyczne jak gąsienice w ruskich czołgach. Mają większy luz na tulejkach i tyle. A luz w tym miejscu powoduje punktowe obciążenia( tulejka- sworzen) i szybkie zużycie łańcucha. Zapewne o to też m.in. chodzilo producentom.......



#90 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7868
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 09:59

Dajesz. Pomożemy. "Tato" : D

W sobotę pojeździłem trochę po lesie. Idea była taka aby sprawdzić jak się jeździ po zmroku w terenie. Niestety temperatury były dodatnie i błoto straszne a nie wszystko było widać i parę razy musiałem wyszarpywać rower z jakichś samochodowych kolein. Napęd zapchał się prawie całkowicie.

I tu od razu pojawiają się pytania:

Jaki napęd jest najmniej czuły na takie akcje bo jak czysto i sterylnie to wszystko będzie działało.

Emocji specjalnych nie było tylko targanie roweru.

Pozdrowienia



#91 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 17 grudzień 2018 - 11:26

Zdecydowanie niezawodny bedzie pojedynczy blat i piasta 7-8biegowa, naciag łańcucha na widelkach. Pewna zmiana biegów i hamulec odporny na błoto. Ale chyba nie o to Ci chodziło....;-)
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#92 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 12:25

te zalecenia mozesz sobie wsadzac w glowy Twoich dzieci………pomin debilne pouczenia co do mojej osoby - nie jestem idiota……...

nie chcialem byc niegrzeczny ale to co piszesz juz nie jest do przyjecia - wiec zmien ton, albo sie nie odzywaj….

chyba zbyt dlugo tolerowalem Twoje posty, graniczace z , co najmniej, niegrzecznoscia…………( jeszcze nie uzywam slowa chamstwem)

obecnie mam tego dosyc

 

Kolego, ochłoń. Nie kontrolujesz swoich emocji - trudno. Na krytykę reagujesz alergicznie - zdarza się. Obrażasz się, stroisz foszki jak egzaltowana pannica - nie ma problemu. Przeczytaj na spokojnie ten wątek. Staram się opisywać zagadnienie kompleksowo - w zamian nie odnosisz się do meritum tylko rzucasz jakieś wyrwane z kontekstu przykłady - luz, w sumie to nawet zabawne.

Ale uwagi o dzieciach, rodzinie zachowaj proszę dla siebie. Bo skoro zachowujesz się jak arogancki smarkacz - nie dziw się, że jak smarkacz jesteś traktowany.

 

 

Tiaaaa... elastyczne jak gąsienice w ruskich czołgach. Mają większy luz na tulejkach i tyle. A luz w tym miejscu powoduje punktowe obciążenia( tulejka- sworzen) i szybkie zużycie łańcucha. Zapewne o to też m.in. chodzilo producentom.......

 

: ))) Niezłe. Ale to nie do końca jest tak. Te stare napędy były - fakt - sztywno spasowane na tulejkach, na przekosach tarły, skrzypiały i się podobno zużywały. Łańcuch na przekosach wyginał się w takie wyciągnięte "S". Piszę podobno, bo ja i tak raz na rok wymieniałem łańcuch przy zupełnie lajtowej jeździe i w sumie to zużycie mi nie przeszkadzało. W 12-ym napędzie działa to troszkę inaczej. Obrabiarki CNC wycinając zęby w zębatkach nadają im taki kształt, że ogniwo może się na nich ułożyć w taki sposób, że łańcuch choć pracuje skośnie - nie jest wygięty. Działa to trochę tak jak w przekładniach ślimakowych ; ) Nie znam dokładnie tego kształtu -  producenci nie są aż tak otwarci by to dokładnie opisywać.

Ale żeby się przekonać jak to działa - a działa - wystarczy w rowerach z napędem Shimano 11x i z napędem Sram Eagle 12x i na największym trybie z tyłu - przy największym przekosie pokręcić korbą do tyłu. W Shimano łańcuch spada na mniejsze tryby ściągany naprężeniami poprzecznymi łańcucha a w Eagle - nie. Czary : D

 

 

I tu od razu pojawiają się pytania:

Jaki napęd jest najmniej czuły na takie akcje bo jak czysto i sterylnie to wszystko będzie działało.

 

Tu niestety nie mam dobrych wieści. Wraz ze zwiększaniem ilości zębatek na kasetach zmniejsza się odległość między zębatkami - trzeba to przecież upchnąć w tej samej ramie : ( No i się zapycha. Dopiero SRAM rozszerzył szerokośc ramy - tak dla zmieszczenia napędów 12-kowych jak i dla poszerzenia piasty - umożliwiło to zwiększenie kąta szprych a co za tym idzie zwiększenie sztywności poprzecznej koła - ważne). Tak więc myślę, że im starszy napęd tym bardziej odporny na błoto bo to błoto ma więcej miejsca - takie gniotsia niełamiotsia - jak już jesteśmy przy wschodnich paralelach : D

@mig12345 ma rację - niestety także w ostatnim zdaniu : ))

 

Opinię napędu najbardziej odpornego na błoto ma niestety SRAM. Piszę niestety bo zmiana napędu (tylnego) to spora zmiana (manetka, przerzutka, kaseta i często też bębenek). SRAM stosuje mocniejsze sprężyny w swoich przerzutkach i jego manetki mają opinię bardziej precyzyjnych choć i bardziej topornych, twardych. Gdzieś w jakimś poście ktoś obrazowo opisał współpracę rowerzysty z przerzutkami dla Shimano SLX, XT, XTR i SRAM (mogłem pomylić wersje ale kierunek jest dobry):

- SLX: Przerzutko - grzecznie proszę - wrzuć mi łańcuch na większą zębatkę,

- XT: Prosze mi wrzucić łańcuch na większą zębatkę. (lub kilka) - XT jednym ruchem palca zmienia do 4 biegów,

- XTR: Łańcuch na większą zębatkę MARSZ !,

- SRAM: Łańcuch: za........asz na większą zębatkę !!!.

Napędy SRAM-a mają też opinię najłatwiej się samooczyszczających. Ja niestey na SRAM-ach jeżdżę tylko okazjonalnie zamieniając się czasem rowerami ale wtedy oczywiście nie wykonuję testów "niszczących" więc tu tylko posiłkuję się cudzymi opiniami.

 

PS: Ludzie startujący w błotnych zawodach masowo ratują się zamieniając sprężyny w przerzutkach na mocniejsze. Prawdopodobnie wymaga to także ingerencji w manetkę ale taką zmianę bez problemu powinien zrobić ogarnięty warsztat.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#93 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7868
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 12:38

Kolego, ochłoń. Nie kontrolujesz swoich emocji - trudno. Na krytykę reagujesz alergicznie - zdarza się. Obrażasz się, stroisz foszki jak egzaltowana pannica - nie ma problemu. Przeczytaj na spokojnie ten wątek. Staram się opisywać zagadnienie kompleksowo - w zamian nie odnosisz się do meritum tylko rzucasz jakieś wyrwane z kontekstu przykłady - luz, w sumie to nawet zabawne.

Ale uwagi o dzieciach, rodzinie zachowaj proszę dla siebie. Bo skoro zachowujesz się jak arogancki smarkacz - nie dziw się, że jak smarkacz jesteś traktowany.

 

 

 

: ))) Niezłe. Ale to nie do końca jest tak. Te stare napędy były - fakt - sztywno spasowane na tulejkach, na przekosach tarły, skrzypiały i się podobno zużywały. Łańcuch na przekosach wyginał się w takie wyciągnięte "S". Piszę podobno, bo ja i tak raz na rok wymieniałem łańcuch przy zupełnie lajtowej jeździe i w sumie to zużycie mi nie przeszkadzało. W 12-ym napędzie działa to troszkę inaczej. Obrabiarki CNC wycinając zęby w zębatkach nadają im taki kształt, że ogniwo może się na nich ułożyć w taki sposób, że łańcuch nie jest wygięty. Działa to trochę tak jak w przekładniach ślimakowych ; ) Nie znam dokładnie tego kształtu -  producenci nie są aż tak otwarci by to dokładnie opisywać.

Ale żeby się przekonać jak to działa - a działa - wystarczy w rowerach z napędem Shimano 11x i z napędem Sram Eagle 12x i na największym trybie z tyłu - przy największym przekosie pokręcić korbą do tyłu. W Shimano łańcuch spada na mniejsze tryby ściągany naprężeniami poprzecznymi łańcucha a w Eagle - nie. Czary : D

 

 

 

Tu niestety nie mam dobrych wieści. Wraz ze zwiększaniem ilości zębatek na kasetach zmniejsza się odległość między zębatkami - trzeba to przecież upchnąć w tej samej ramie : ( No i się zapycha. Dopiero SRAM rozszerzył szerokośc ramy - tak dla zmieszczenia napędów 12-kowych jak i dla poszerzenia piasty - umożliwiło to zwiększenie kąta szprych a co za tym idzie zwiększenie sztywności poprzecznej koła - ważne). Tak więc myślę, że im starszy napęd tym bardziej odporny na błoto bo to błoto ma więcej miejsca.

@mig12345 ma rację - niestety także w ostatnim zdaniu : ))

 

Opinię napędu najbardziej odpornego na błoto ma niestety SRAM. Piszę niestety bo zmiana napędu (tylnego) to spora zmiana (manetka, przerzutka, kaseta i często też bębenek). SRAM stosuje mocniejsze sprężyny w swoich przerzutkach i jego manetki mają opinię bardziej precyzyjnych choć i bardziej topornych, twardych. Gdzieś w jakimś poście ktoś obrazowo opisał współpracę rowerzysty z przerzutkami dla Shimano SLX, XT, XTR i SRAM (mogłem pomylić wersje ale kierunek jest dobry):

- SLX: Przerzutko - grzecznie proszę - wrzuć mi łańcuch na większą zębatkę,

- XT: Prosze mi wrzucić łańcuch na większą zębatkę (lub kilka) XT jednym ruchem palca zmienia do 4 biegów,

- XTR: Łańcuch na większą zębatkę MARSZ !,

- SRAM: Łańcuch: za........asz na większą zębatke.

Napędy SRAM-a mają też opinię najłatwiej się samooczyszczających. Ja niestey na SRAM-ach jeżdżę tylko okazjonalnie zamieniając się czasem rowerami ale wtedy oczywiście nie wykonuję testów "niszczących" więc tu tylko posiłkuję się cudzymi opiniami.

Cześć

No tak też to sobie wyobrażam.

Trzeba po prostu czyścić i tyle.

Co do opisu współpracy rowerzysta - przerzutki to brat żony ma w swoim posiadaniu rower szosowy Cervelo Ultegra chyba S3 i tam zmiana biegów wygląda:

Myślę, że zmienię - mózg wysyła sygnał do palca - sygnał idzie - zmienione - sygnał nadal idzie...

Pozdrowienia



#94 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 12:50

Co do opisu współpracy rowerzysta - przerzutki to brat żony ma w swoim posiadaniu rower szosowy Cervelo Ultegra chyba S3 i tam zmiana biegów wygląda:

Myślę, że zmienię - mózg wysyła sygnał do palca - sygnał idzie - zmienione - sygnał nadal idzie...

Pozdrowienia

 

Ach te włoskie rowery ! Ultegra to Ultegra. No i szosowe klamkomanetki : )

Tylko te piekielne systemowe koła Mavica ; ((( Jeżdżę na Mavicach i już nigdy więcej. Jak coś rąbnie to najtaniej wymienić całe  koło ;((( A serwis chyba nie istnieje - zero odpowiedzi na maile.



#95 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7868
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 13:14

Ach te włoskie rowery ! Ultegra to Ultegra. No i szosowe klamkomanetki : )

Tylko te piekielne systemowe koła Mavica ; ((( Jeżdżę na Mavicach i już nigdy więcej. Jak coś rąbnie to najtaniej wymienić całe  koło ;((( A serwis chyba nie istnieje - zero odpowiedzi na maile.

Cześć

A dlaczego włoskie. To Cervelo to chyba jest z Kanady, a przynajmniej tam powstało.

Ja sobie takiego roweru nigdy nie kupię bo kasy tyle nie mam a poza tym bym szybko zniszczył.

Pozdrowienia



#96 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 grudzień 2018 - 13:26

A to się pomyliłem. Fajna nazwa : )

Ja na szosce jeździłem bardzo dawno temu - jakoś teraz wolę las i przyrodę. 

No i carbon - nigdy w życiu, wrzucamy dwa rowery do bagażnika i carbon by mi tego nie przeżył ; (( Zresztą na oponach 2.25 i z amorkiem to alu tez wystarczy ; )





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych