Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Długość butów - kontrowersje,


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
396 odpowiedzi w tym temacie

#21 mlesik

mlesik

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Na forum od: 12.2013
231
  • Umiejętności: 9
  • Wrocław

Napisano 06 grudzień 2017 - 12:06

 

Kupuję zawsze komórki SL 165 i już.

Muszą jedynie spełniać dwa warunki .

Mieć fajną cenę i nie być Atomicami :blink:

 

Bardzo mnie to zaciekawilo... dlaczego nie Atomic komorka?



#22 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 12:09

To świetne narty .

Miałem odpowiednik Salomona.

 

Nie bo nie i już :)


  • mlesik podziękował za tę wiadomość

#23 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 06 grudzień 2017 - 12:25

To świetne narty .

Miałem odpowiednik Salomona.

 

Nie bo nie i już :)

Całkowicie zgadzam się z autorem powyższej sentencji :angry: A wracając do meritum: nie trywializujmy doboru butów, liczy się tu każdy parametr z osobna i najlepiej jest gdy nie musimy iść na kompromis czyli np wybierać buty o numer dłuższe by uzyskać więcej miejsca na palce, moim zdaniem lepiej wybrać model z o większej objętości tzw "toe box" czyli "pudełka na paluszki" lub przy tym samym rozmiarze poszukać skorup dłuższych o 2-3 mm, wtedy jest szansa że będzie OK. Poza rozmiarem b.ważna jest geometria skorupy czyli canting podeszwy i kąt pochylenia do przodu, niestety nie każdy narciarz ma idealne i symetrycznie zbudowane "podwozie", dobrze dopasowane buty MUSZĄ zapewnić stanie na idealnie płaskich nartach, gdy tego nie zapewnimy to nie ma szans na swobodną i skuteczną jazdę. Kropka. 


Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#24 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1008
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 06 grudzień 2017 - 14:51

A wracając do meritum: nie trywializujmy doboru butów, liczy się tu każdy parametr z osobna i najlepiej jest gdy nie musimy iść na kompromis czyli np wybierać buty o numer dłuższe by uzyskać więcej miejsca na palce, moim zdaniem lepiej wybrać model z o większej objętości tzw "toe box" czyli "pudełka na paluszki" lub przy tym samym rozmiarze poszukać skorup dłuższych o 2-3 mm, wtedy jest szansa że będzie OK. Poza rozmiarem b.ważna jest geometria skorupy czyli canting podeszwy i kąt pochylenia do przodu, niestety nie każdy narciarz ma idealne i symetrycznie zbudowane "podwozie", dobrze dopasowane buty MUSZĄ zapewnić stanie na idealnie płaskich nartach, gdy tego nie zapewnimy to nie ma szans na swobodną i skuteczną jazdę. Kropka. 

Masz rację lobo. Dobór buta jest trudną, wieloparametrową sprawą. Ja zająłem się tylko jednym: długością. I zrobiłem to celowo, bo sądzę, że przesadnie zachęca się, nie tylko na tym forum, do wyboru zbyt ciasnych butów. W każdym razie kompromis: efektywność/wygoda nie jest zachowany. Do tego dochodzi problem marznięcia, a nawet gorzej, palców w czasie nartowania, o którym niewiele się mówi. Przypomina się o nim dopiero, gdy nas to osobiście dotknie.

 

Geometria skorupy i doprowadzenie "podwozia" do stanu równowagi są bardzo ważne. Pochylenie boczne można nieco skorygować śrubkami (niewiele), o ile but takie posiada, można wkładkami a być może podcięciem spodów. Do tego dochodzi zbyt mocno eksponowany index flexu. LeMaster poświęcił w swojej książce butom cały długi rozdział i żaden na temat doboru nart. :) Ale ja w tym wątku zwróciłem uwagę tylko na jeden aspekt, który w skrócie można ująć: uważajcie na zbyt krótkie buty. 


  • Markiel podziękował za tę wiadomość

#25 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 15:12

 Ale ja w tym wątku zwróciłem uwagę tylko na jeden aspekt, który w skrócie można ująć: uważajcie na zbyt krótkie buty. 

 

No i słusznie.

Nie wyobrażam sobie za krótkich butów.

Pierwszy raz słyszę także aby kupować mniejsze.

 

Z flexem także masz rację.

Sobie kupuję twarde bo lubię ale np. dla córki która jest lekka wybieram jakiś rejsowy model juniorski w okolicach 90.

Ponieważ Salomon który jej pasuje robi 80 więc w takich będzie jeździć.

https://www.salomon....?article=378133



#26 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1008
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 06 grudzień 2017 - 20:35

No i słusznie.

Nie wyobrażam sobie za krótkich butów.

Pierwszy raz słyszę także aby kupować mniejsze.

A ja niestety wielokrotnie widziałem i/lub słyszałem. Może nie tyle by kupować za małe, tego nikt wprost nie mówi, ale na granicy zbyt małego. Sam się zresztą dałem boleśnie nabrać, co zresztą opisałem.  Stąd mój post otwierający.



#27 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 06 grudzień 2017 - 21:13

 

 

Natomiast wygrzewanie wkładki to z kolei śmierć buta i śmietnik. Takie nigdy już nie trzymają. Nie dajcie się na to namówić.

 

 

 

 

Rozwiń dla czego.


zbieram na skręty 


#28 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7821
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:07

Gdybym był modem to napisałbym: "Temat wyczerpał użytkownik Harpia, wątek do zamknięcia".

Czasami mam wrażenie, że ludzie więcej czasu spędzają w sklepach niż na stoku.

Cześć

A i tak pieprzenie będzie się odbywać dalej.

Pozdro



#29 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:34

Rozwiń dla czego.

 

Formowana termicznie wkładka w 100% oddaje kształt stopy.

To oznacza, że brakuje jej w wielu miejscach.

Np. w okolicach kostki, wkładki powinno być więcej i pod wpływem stopy powinna się ugiąć.

Dopiero wtedy będzie trzymać.

 

Miałem kiedyś buty Dachstein z wtryskową wkładką formowaną na moją stopę.

W pierwszym sezonie były "takie sobie" a w drugim do wymiany. To znaczy wtedy tak mi się wydawało. Dziś wiem, że to była kicha.

Ponieważ wtedy kosztowały kilkuletnią średnią krajową jeździłem w nich kilka sezonów.

Nigdy więcej takich pomysłów.

 

Raz ( dawno temu) , żona stwierdziła, że jej buty są minimalnie mało komfortowe więc zrobiliśmy formowanie.

Przestały trzymać na tyle, że o komforcie nie rozmawialiśmy :)

Poszły do wymiany.

 

 

Gdyby formowane do kształtu stopy buty były dobre należało by odlać je z gipsu i mieć idealne.

Jak wiemy tak się nie da.



#30 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:41

Formowana termicznie wkładka w 100% oddaje kształt stopy.

To oznacza, że brakuje jej w wielu miejscach.

Np. w okolicach kostki, wkładki powinno być więcej i pod wpływem stopy powinna się ugiąć.

Dopiero wtedy będzie trzymać.

 

Miałem kiedyś buty Dachstein z wtryskową wkładką formowaną na moją stopę.

W pierwszym sezonie były "takie sobie" a w drugim do wymiany. To znaczy wtedy tak mi się wydawało. Dziś wiem, że to była kicha.

Ponieważ wtedy kosztowały kilkuletnią średnią krajową jeździłem w nich kilka sezonów.

Nigdy więcej takich pomysłów.

 

Raz ( dawno temu) , żona stwierdziła, że jej buty są minimalnie mało komfortowe więc zrobiliśmy formowanie.

Przestały trzymać na tyle, że o komforcie nie rozmawialiśmy :)

Poszły do wymiany.

 

Też mi się na zdrowy rozum wydawało że na takiej wkładce stopa opada względem skorupy i jeśli nie dostanie dodatkowej warstwy podnoszącej stopę do uprzedniej pozycji to but się robi taki jak fabrycznie pół numeru większy ale chyba pracują nad tym mądrzy ludzie żeby działało to lepiej niż moja babska logika sobie wyobraża.

Inna sprawa - nie słyszałam żeby rozmiary z połówką numeru jakoś szczególnie gorzej trzymały a zdaje się że działa ta sama zasada - obniżenie położenia stopy w skorupie.


zbieram na skręty 


#31 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:52

Też mi się na zdrowy rozum wydawało że na takiej wkładce stopa opada względem skorupy i jeśli nie dostanie dodatkowej warstwy podnoszącej stopę do uprzedniej pozycji to but się robi taki jak fabrycznie pół numeru większy ale chyba pracują nad tym mądrzy ludzie żeby działało to lepiej niż moja babska logika sobie wyobraża.

Inna sprawa - nie słyszałam żeby rozmiary z połówką numeru jakoś szczególnie gorzej trzymały a zdaje się że działa ta sama zasada - obniżenie położenia stopy w skorupie.

 

 

Nie wiem dlaczego myślisz, że formowanie obniża położenie stopy w bucie.

Moim zdaniem tak się nie dzieje.

Cofa się jedynie ilość piany wokół stopy ale akurat nie od spodu bo tam jej nie ma.

 

Nie rozumiem argumentu z rozmiarem 0,5.

To buty na obszerniejszą stopę więc nie kumam dlaczego miały by gorzej taką właśnie trzymać.

 

 

EDIT

Czytam Twój post jeszcze raz i chyba zaczynam rozumieć.

Przez formowanie dostosowuje się botek a nie wkładkę pod nim.

Przepraszam jeśli źle odczytałem Twoje intencje.



#32 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:54

Nie wiem dlaczego myślisz, że formowanie obniża położenie stopy w bucie.

Moim zdaniem tak się nie dzieje.

Cofa się jedynie ilość piany wokół stopy ale akurat nie od spodu bo tam jej nie ma.

 

Nie rozumiem argumentu z rozmiarem 0,5.

To buty na obszerniejszą stopę więc nie kumam dlaczego miały by gorzej taką właśnie trzymać.

 

Bo takie było moje wyobrażenie. Nie mam i nigdy nie miałam takich wkładek.


zbieram na skręty 


#33 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 22:56

przeczytaj "edit"

 

Mam rację ?



#34 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 06 grudzień 2017 - 23:08

przeczytaj "edit"

 

Mam rację ?

 

A widzisz wkładka to dla mnie wkładka pod stopą a nie botek. Mówisz o formowaniu tego rajtuza z gąbki? 

No to faktycznie nie ogarniam istoty rzeczy bo jakoś tak nie widzę potrzeby formowania tego.


zbieram na skręty 


#35 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 06 grudzień 2017 - 23:12

A widzisz wkładka to dla mnie wkładka pod stopą a nie botek. Mówisz o formowaniu tego rajtuza z gąbki? 

No to faktycznie nie ogarniam istoty rzeczy. 

 

Dokładnie.

To do drugiego zdania.

Formuje się botek.

Wkładka nie do ruszenia.

 

Czyli wracając do istoty rzeczy.

Formowanie wkładek ( botków) butów narciarskich to pomyłka.

Iście marketingowy pomysł.



#36 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 07 grudzień 2017 - 22:57

Ja mam stopy o długości ok 272 mm i szerokość 102mm buty mam Head Vector 125 o długości wkładki 265 mm i szerokości 100mm. Przez klika pierwszych dni była masakra (mrowienie, punktowe kucie itp.) a teraz jest idealnie, trzymają jak imadło i nic nie boli, klamer odpinać na wyciągu nie muszę. Dwie pierwsze klamry zapinam na 2 ząbek i w dodatku micro regulację mam ustawione na minimum, górne to wiadomo.

 

Buty sportowe kupuje zawsze z wkładką o długości 275 mm.



#37 tatmak

tatmak

    Użytkownik

  • PipPip
  • 280 postów
  • Na forum od: 02.2009
176
  • Umiejętności: 6
  • Trójmiasto

Napisano 08 grudzień 2017 - 10:43

Ja też kupiłem nowe buty narciarskie mniejsze od codziennych (29 zamiast 30).

Nie pod wpływem porad ekspertów, a własnych obserwacji. Wyszło mi, że jeżeli po 10 min mierzenia (po rozgrzaniu botka) but robi się wygodny jak ulał, to na stoku będzie za obszerny.

Nowe są cholernie ciasne z każdej strony, na długość są na styk, jak nie stoję w pozycji narciarskiej, to gniotą w palce. Jak w nich postałem w domu 30 min, to były mrowienia i różne uciski. Na stoku, w ruchu, mrowienia nie było, a ucisk pojawił się w zupełnie niespodziewanym miejscu (na codzień niezauważalna deformacja stopy). Jeden punkt do odbarczenia i będzie po sprawie. Po założeniu muszę szybko zapinać górne klamry, żeby nie gniotło w palce i po 5 minutach robi się komfortowo i cały dzień bez dotykania klamer.

Nie jest to idealne rozwiązanie, ale mam szczupłą stopę i nękał mnie problem zbyt obszernych butów (nawet tych wąskich).

Wydaje mi się, że są takie typy stóp, dla których za małe buty są w sam raz :) .

 

Przy okazji mierzenia w sklepie zauważyłem jeszcze coś. Na prawie 10 zmierzonych par tylko jedna po założeniu wywołała natychmiastowe wrażenie: OOO!!!! to te, ktoś je zaprojektował właśnie dla mojej stopy. Pozostałe były mniej lub bardziej poprawne.



#38 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 08 grudzień 2017 - 11:06

 

Formowanie wkładek ( botków) butów narciarskich to pomyłka.

Iście marketingowy pomysł.

 

 Nawet nie wiesz jak bardzo marketingowy.

Niektórzy kupują buty lekko lub bardziej używane. Wyklepane pod cudzą stopą ale im to nie przeszkadza bo to i tak lepiej i taniej niż brać z wypożyczalni. 

Kiedy się rozejdzie że teraz ludzie mają wkładki formowane indywidualnie, na Allegro pojawią się hity - używane buty narciarskie z wkładką uniwersalną! Albo coś w tym stylu. 


zbieram na skręty 


#39 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 08 grudzień 2017 - 11:57

@tatamak

To ciekawe co piszesz.

Prawdę mówiąc nie mam pojęcia jaką długą mam stopę i jak długie są moje buty.

Nie sądzę jednak aby wkładka była krótsza od stopy.

Wiem jedno , jeśli but w ciepłym domu pokazuje odrobinę niedopasowania to na śniegu problem tylko się potęguje i może być jedynie gorzej.

Zgadzam się z szerokością.

Tu w zasadzie buty są zawsze węższe i dopiero wtedy jest dobrze.

 

No dobrze.

Zadałem sobie trochę trudu.

Wyjąłem wkładkę z buta , postawiłem na niej nogę i jest..................................o 3-5mm krótsza!!!

To znaczy wkładka jest krótsza.

 

Zapewniam, że mam bardzo dobrze dopasowane, twarde (130) i komfortowe buty.

Nie ma mowy o luzowaniu klamerek w ciągu dnia.

Nawet w knajpie!!!



#40 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
822
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 grudzień 2017 - 14:41

 

 

.................................o 3-5mm krótsza!!!

 

 

 

 

To jeden z nielicznych obiektywnych parametrów wyboru - tak ma być.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych