Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Maciej Bydliński kończy karierę...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
81 odpowiedzi w tym temacie

#41 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2612 postów
  • Na forum od: 05.2006
1770
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 07 listopad 2017 - 22:57

 

Podasz jakieś przykłady braku zaangażowania?

 

Wspomniana wcześniej olimpiada i wielokrotne narzekanie, że kasy nie dają lub dają za mało.

A przykłady zaangażowania? Jako pasjonat narciarstwa chyba bym o nich słyszał.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#42 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2290 postów
  • Na forum od: 01.2017
852
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 08 listopad 2017 - 04:04

Tu się zgadzam z Tobą całkowicie. :)

Fakt, że w kraju o populacji ok 40 mil i z górami gdzie da się trenować narciarstwo 9-cio krotny mistrz kraju nie jest w stanie systematycznie pojawiać się w pierwszej 30 najlepszych na świecie, jest lekkim skandalem.


Gdzie się da? Jak się da, to idź i trenuj. Czemu, żeby trochę pojeździć jechałem chwilę temu do Austrii? Za darmo? Po polskich górach to sobie możesz... pochodzić.

#43 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 07:04

Sredniak to w Polsce w kilku miejscach moze pojezdzic, a i Family Cup da sie rozegrac(final).

Jezeli macie okazje to popatrzec na trening 7/8-latkow w Austrii (prawdopodobienstwo duze) to kazdy kibic powie:

no nie! Moje dzieci nie puszcze na takie wariacwo nawet wtedy, kiedy dzieci nie ma.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#44 Deco79

Deco79

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 10.2017
152
  • Umiejętności: 1
  • Gdańsk

Napisano 08 listopad 2017 - 07:28

W styczniu byłem w Aprice i widziałem jak kadra juniorów Włoch trenowała na czerwonych i "o zgrozo" niebieskiej trasie i wszystkie nie były dłuższe niż 2-3 kilometry, chcecie mi powiedzieć, że w Polsce nie ma takich tras??

 

Nie znam się na trenowaniu kadry, zdaję sobie sprawę, że Tatry to nie Alpy, ale na początek chyba powinny wystarczyć. Później można trenować w Austrii, gdzie nie jest ani daleko ani wyjątkowo drogo.



#45 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1639 postów
  • Na forum od: 01.2015
1096
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 08 listopad 2017 - 07:37

 

 

Fakt, że w kraju o populacji ok 40 mil i z górami gdzie da się trenować narciarstwo 9-cio krotny mistrz kraju nie jest w stanie systematycznie pojawiać się w pierwszej 30 najlepszych na świecie, jest lekkim skandalem.

Z górami gdzie zima trwa 3 miesiące, a każdy gestor jest wręcz szczęśliwy jak mu szkółka czy klub z tyczkami na trasę wchodzi, Narty w wydaniu nie amatorskim to sport niewiarygodnie drogi - zarezerwowany dla bardzo zamożnych osób


https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#46 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2290 postów
  • Na forum od: 01.2017
852
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 08 listopad 2017 - 07:41

Z górami gdzie zima trwa 3 miesiące, a każdy gestor jest wręcz szczęśliwy jak mu szkółka czy klub z tyczkami na trasę wchodzi, Narty w wydaniu nie amatorskim to sport niewiarygodnie drogi - zarezerwowany dla bardzo zamożnych osób

 

Mądrego to i przyjemnie posłuchać.



#47 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4712
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 08 listopad 2017 - 08:21

W styczniu byłem w Aprice i widziałem jak kadra juniorów Włoch trenowała na czerwonych i "o zgrozo" niebieskiej trasie i wszystkie nie były dłuższe niż 2-3 kilometry, chcecie mi powiedzieć, że w Polsce nie ma takich tras??

Nie znam się na trenowaniu kadry, zdaję sobie sprawę, że Tatry to nie Alpy, ale na początek chyba powinny wystarczyć. Później można trenować w Austrii, gdzie nie jest ani daleko ani wyjątkowo drogo.

A zauważyłeś tych nieco starszych? Miałbyś problem- bo to i trasa zamknięta i nie wszędzie się da.... gdy w ośrodku jest 50 tras to ubytek jednej na kilkaset m szczególnie nie boli.... Spróbuj jednak zamknąć jedna trasę w dowolnym ośrodku w Wiśle.... ;-).
Nie wiem jak teraz ale swego czasu (lata 70-80te) w Ustroniu lekcje wf były na stoku. Jakoś dało się to zorganizować. Potem cd w Szkolnym Klubie sportowy (SKS). Do mistrzów daleko-ale był ruch, pasja, wrażenia z rywalizacji. ... i to na Poniwcu lub dolnej polanie Czantorii. Jednak w ten sposób pewnego poziomu nie przeskoczysz, chcbys nie wiem jak chciał a motywację miał wielką jak same gory..... Nie kazdy ma talent negocjacyjny i duuuuzo szczescia by 'wygadac' sponsora na sensownym poziomie, bo potem już potrzebne duże góry, dobry trener (zespół trenerow), stok+wyciąg, stroje, sprzęt, sprzęt, sprzęt od nart do elektroniki, serwisant, mieszkanie...... litania jest bez konca. Kto próbował sportu profi to może uzupełnić.
  • sstar podziękował za tę wiadomość

#48 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 975 postów
  • Na forum od: 10.2011
668
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 08 listopad 2017 - 09:13

Mylisz warunek konieczny z dostatecznym. Aby coś się udało musi być spełnione kilka warunków: talent, kasa, szczęście. Jeden nie wystarczy, choć jest konieczny do odniesienia sukcesu. PS. Nawiasem mówiąc co masz do tego Bydlńskiego, co cię boli? Że lepiej jeździ od ciebie, że miał szczęście zahaczyć się o kadrę. Wydawać by się mogło, że nawet umiarkowane sukcesy naszych sportowców powinny budzić entuzjazm, ew. umiarkowany entuzjazm, a tu... znasz go? Spotkałeś? Ktoś ci coś naopowiadał? Z netu coś sie dowiedziałeś? Twoja alergia to zwykle katar? Naprawdę jestem ciekaw podstaw takiej postawy?

 mnie osobiście wqrwiała u niego tzw "roszczeniówka"

pojechał do Soczi i co zaprezentował oprócz focha?

nie wspomnę o naszych snołbordzistach, bo szkoda strzępić ryja...

jak nie masz talentu,  a chęci, to trenuj ciężko i tyle



#49 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 08 listopad 2017 - 09:28

Sredniak to w Polsce w kilku miejscach moze pojezdzic, a i Family Cup da sie rozegrac(final).

Jezeli macie okazje to popatrzec na trening 7/8-latkow w Austrii (prawdopodobienstwo duze) to kazdy kibic powie:

no nie! Moje dzieci nie puszcze na takie wariacwo nawet wtedy, kiedy dzieci nie ma.

 

Ponieważ nie mam okazji to ty mi powiedz na czym owo "wariactwo" polega.


zbieram na skręty 


#50 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 09:49

Ponieważ nie mam okazji to ty mi powiedz na czym owo "wariactwo" polega.

Np. jazda terenowa za trenerem: predkosc ok 50kmh po kartoflisku, wielokrotna utrata kontaktu ze sniegiem tez w skrecie.

Trener sie nie oglada(moze katem oka patrzy) i wszyscy nadazaja  (tylko ja nie moglem).

W Soczi na olimpijskiej trasie tez dali by rade.

 

ps. Mig12345 w/w jazda terenowa to ca 3 km z jedna przerwa na zebranie dzieciakow do kupy.

W Beskidzie Slaskim przejzdzali tyle przez caly dzien.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#51 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4712
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 08 listopad 2017 - 10:04

To właśnie dzieciaki lubiły najbardziej.....

#52 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 08 listopad 2017 - 13:41

Np. jazda terenowa za trenerem....

 

Przecież każdy, nawet  niedzielny narciarz zauważył że bachorki to takie gumiklyjzy co to się ich prawa fizyki nie imają, starczy przypiąć do nart, ochronić łebek kaskiem, kopa w dupę i może toto fruwać po stoku godzinę, dwie, trzy... aż się przewróci z wyczerpania. jedyne co może dziwić to fakt że ktoś je zebrał do kupy bo one żyją sobie swoim własnym życiem.


zbieram na skręty 


#53 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 15:19

Przecież każdy, nawet  niedzielny narciarz zauważył że bachorki to takie gumiklyjzy co to się ich prawa fizyki nie imają, starczy przypiąć do nart, ochronić łebek kaskiem, kopa w dupę i może toto fruwać po stoku godzinę, dwie, trzy... aż się przewróci z wyczerpania. jedyne co może dziwić to fakt że ktoś je zebrał do kupy bo one żyją sobie swoim własnym życiem.

Masz racje ale tylko w Zwardoniu, Wisle, Rzeczce i Czarnowie i podobnych... oslich laczkach


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#54 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
831
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 15:50

Masz racje ale tylko w Zwardoniu, Wisle, Rzeczce i Czarnowie i podobnych... oslich laczkach

Na Gefrorene Wand też :P

Załączone miniatury

  • hi1.PNG
  • hi2.PNG
  • hi3.PNG


#55 lski@interia.pl

lski@interia.pl

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 330 postów
  • Na forum od: 03.2014
213
  • Umiejętności: 1
  • Gorlice-okolice Krynicy

Napisano 08 listopad 2017 - 16:43

Na Gefrorene Wand też :P

Pierwsza trzydziestka PŚ to splot wielu czynników-praca,pieniądze,a przede wszystkim szczęście i talent.Tu było tego ostatniego dokładnie na czwartą dziesiątkę i tyle,więc żadne pieniądze by nie pomogły,bo pierwsi to selekcja z milionów narciarzy i każdy z nas chciałby jeździć na poziomie ostatniego z 

PŚ.Los zdecyduje,czy  u następnego Polaka na nartach złoży się to wszystko w całość za 2 lata czy za 20,patrząc na Kubićę i Radwańską,sami widzicie,jaki to rollercoaster. A że nawet 29 miejsce w PŚ nie profituje dla inwestorów wszelkiej maści takimi zyskami jak 3 liga piłkarska-takie jest życie...


  • mlesik podziękował za tę wiadomość

#56 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
831
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 17:44

Pierwsza trzydziestka PŚ to splot wielu czynników-praca,pieniądze,a przede wszystkim szczęście i talent.Tu było tego ostatniego dokładnie na czwartą dziesiątkę i tyle,więc żadne pieniądze by nie pomogły,bo pierwsi to selekcja z milionów narciarzy i każdy z nas chciałby jeździć na poziomie ostatniego z 

PŚ.Los zdecyduje,czy  u następnego Polaka na nartach złoży się to wszystko w całość za 2 lata czy za 20,patrząc na Kubićę i Radwańską,sami widzicie,jaki to rollercoaster. A że nawet 29 miejsce w PŚ nie profituje dla inwestorów wszelkiej maści takimi zyskami jak 3 liga piłkarska-takie jest życie...

 

Tak naprawdę, jak wychować bardzo dobrego zawodnika nikt w Polsce nie wie, bo jeszcze nikomu się nie udało. Narciarstwo alpejskie to  trudny sport, "sylwetki" aktualnych mistrzów dezaktualizują się co kilkanaście lat, chodzi oczywiście o niuanse ale  one dają stosunkowo niewielkie przewagi gwarantujące sukces.

Zważywszy, że wychowanie zawodnika trwa kilkanaście lat, samo naśladownictwo współczesnych mistrzów to mało, trzeba zrobić krok dalej, pozwolić 

na kontrolowane lecz w znacznej mierze samoistne kształtowanie się talentu. Trener oraz zawodnik musi w pewnym sensie wyprzedzać to co obecne, antycypować.

W większości wypadków narciarze rozwijają się w  "izolowanych" grupach najlepszą metodą jest podpatrywanie innych młodych na jesiennym "lodowcowym rozruchu" nieskromnie napisze, że ostatnio patrzyli na nas  :D  ;) .

 

Ps

Wychowanie/wykształcenie lekarza,inżyniera, prawnika jest jakieś 1000 razy łatwiejsze :)



#57 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1639 postów
  • Na forum od: 01.2015
1096
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 08 listopad 2017 - 18:25

 

 

Ps

Wychowanie/wykształcenie lekarza,inżyniera, prawnika jest jakieś 1000 razy łatwiejsze :)

Ale odpowiedzialność też 1000 razy większa więc nie ma co porównywać :D  :D  :D


https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#58 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1639 postów
  • Na forum od: 01.2015
1096
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 08 listopad 2017 - 18:30


https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#59 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2612 postów
  • Na forum od: 05.2006
1770
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 08 listopad 2017 - 18:46

 

Wychowanie/wykształcenie lekarza,inżyniera, prawnika jest jakieś 1000 razy łatwiejsze

 

To wychowaj lekarza ,inżyniera czy prawnika z pierwszej 30-tki na świecie.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#60 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1911 postów
  • Na forum od: 11.2005
831
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 listopad 2017 - 19:27

Panowie , nie bierzcie tego osobiście do siebie, lekarza,inżyniera, prawnika już wychowałem, piszę jedynie o własnym doświadczeniu, w sensie poświęconego czasu, nakładów itp, wg. powyższego oczywiste jest że nie miałem zamiaru nikogo w żaden sposób dyskredytować.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych