Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Ostrzeżenie -majówka Tignes - Ostrzeżenie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 moris

moris

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1120 postów
  • Na forum od: 05.2007
948
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 maj 2017 - 14:07

Udzielam sobie jednorazowej dyspenzy na pisane na SF.

Niestety czuję potrzebę podzielenia się odczuciami z ostatniego wyjazdu na długi weekend majowy do Espace Killy,

 

Do tej pory wszystkie moje relacje były pisane w stylu pozytywnym.

 

Dwa ostatnie wyjazdy w maju do EK były trochę inne niż można było oczekiwać - stąd przestroga dla potencjalnych zainteresowanych takowym wyjazdem.

 

Zanim jednak przejdę do meritum chcę zaznaczyć, że z wyjazdu jestem bardzo zadowolony, piszę tylko w celu ostrzeżenia innych czego mogą się prawdopodobnie spodziewać w kolejnych latach.

 

Konkrety: w tym roku po rz już drugi (wzorem roku 2016):

1. Val d'Isere czynne było do 1 maja (praktycznie wszystkie trasy, warunki rewelacyjne). Termin zamknięcia Val był oficjalnie znany i ogłoszony na stronach stacji - bez niedomówień

 

2. Od 2 maja niestety bez wcześniejszego poinformowania potencjalnych klientów zamknięto również cały obszar Tignes z wyjątkiem sektora Grande Motte. We wtorek do południa działały jeszcze trzy krótkie wyciągi (Tichot, Bollin oraz krzesło Paquis w rejonie Le Lac). Od środy działał już tylko region GM plus bezpłatne krótkie krzesło Bollin

 

otwartość terenu pokazuje zdjęcie mapy rejonu:

IMG_5100.jpg

 

3. Skutkiem powyższego do dyspozycji narciarzy przez cztery kolejne dni dostępne były następujące wyciągi ii trasy: (wyciągi - "kret", wagon na GM, krzesełko Vanoise oraz Leisse i krótki Bollin. we wtorek również Tichot i Paquis.  trasy: czerwona i czarna z GM, Leisse, krótkie łączniki poniżej GM, oraz dw długie zjazdy do dołu stacji - niebieska Genepy oraz czerwona double M).  To wszystko!!

 

4. Na dopełnienie informacji - w tym terminie odbywała się również "unifikacja" czerwonych ludzików czyli instruktorów chyba ze wszystkich francuskich stacji narciarskich. Lekko licząc było ich ponad 250 osób - na zdjęciach kilka impresji z naszymi 'ULUBIEŃCAMI" ;). Oczywiście na trasach nie było źle - zwykle stali w grupkach  - niestety często na środku trasy :angry:, ale rano potrafili skuteczne zablokować "kreta"

IMG_5147.jpg IMG_5148.jpg IMG_5173.jpg IMG_5174.jpg

 

5. "czerwone ludki" z ENSY miayi codziennie zawody, więc przynajmniej jedna z tras była zawsze zamknięta do południa (zwykle krótki odcinek niebieskiej cairn,  więc wiele szkodowości nie było). Niestety w dwóch dniach "czerwone ludki" wykazały się wyjątkową bezczelnością/bezmyślnością? - ustawili slalom zaczynający się poza trasą, ustawiony niżej na jednej z czerwonych tras w miejscu gdzie krzyżuje się ona ze środkowym fragmentem czarnej trasy Descente - o zgrozo - ludzie jadący płaskim już kawałkiem czarnej musieli przeciąć trasę ich slalomu - dla mnie było jawne lekceważenie nas cywilów..... (vide fotka - zaznaczyłem przebieg trasy i slalomu). Na szczęście nikomu nic się ni stało, ale czy tak musieli ci "wspaniali" instruktorzy ustawiać tyczki? A może chcieli nam pokazać gdzie mają zasady bezpieczeństwa, kultury i szacunku do innych użytkowników tras? Dla mnie był to tylko pokaz głupoty, pychy i czegoś tam jeszcze..... Ale mogę oczywiście nie mieć racji, bo przecież ci panowie byli "u siebie" :o. Tylko czy tak właśnie uczą zasad bezpieczeństwa i współuczestnictwa na stoku swoich kursantów?

slalom.jpg

 

 

Mając na uwadze przedstawione "krytyczne uwagi" - wyglądało to tak, że cywilni uczestnicy stoku byli uczestnikami "drugiej kategorii" - w sumie jednocześnie ustawionych było kilka slalomów, na różnych trasach, z tym, że większość ne była kolizyjna z innymi trasami - do zaakceptowania.

 

6.  Decydując się na wyjazd każdy liczy się z tym, że część tras będzie nieczynna z powodów niezależnych od gestora ośrodka. Ale jeśli z góry wiadomo było, że zdecydowana większość ośrodka będzie nieczynna z powodów ekonomicznych, przy doskonałych warunkach śniegowych i pogodowych, to wydaje się uczciwym poinformowanie o tym ludzi wcześniej, by mogli podjąć świadomą decyzję o wyjeździe czy rezygnacji z takiego wyjazdu.

 

Z rozmów z ludźmi i kilku różnych biur z różnych miast wynikało, że (poza jednym warszawskim biurem) biura nie informowały ludzi o tym, że przez cztery dni będą mieli do dyspozycji tylko pięć tras i dwa łączniki oraz pięć wyciągów. Biuro warszawskie poinformowało o tym ludzi dopiero w autokarze w drodze do Francji - w sumie ci ludzie i tak nie mogli już chyba niczego zmienić.

 

Pytanie brzmi - czy biura wiedziały wcześniej o planowanym zamknięciu praktycznie prawie całego Tignes (bo o Val d'Isere była informacja już na początku sezonu)? - Jeśli tak, to dlaczego nie poinformowały swoich klientów podczas podpisywania umów? (czyżby słuszna obawa, że zdecydowana większość ludzi może nie zdecydować się na wyjazd?).

Jeśli biura wiedziały, to czy nie było to jednak pewne oszustwo?.

A jeśli biura nie wiedziały, to czy nie było to planowane oszustwo ze strony stacji narciarskiej Tignes?

Na miejscu dowiedzieliśmy się, że powodem zamknięcia większości tras i wyciągów (mimo doskonałych warunków śniegowych) było to, że z pracownikami mieli podpisane kontrakty tylko do 1 maja. Wynika z tego, że dużo wcześniej zaplanowano zamknięcie większości obszaru Tignes.

Nie muszę chyba dodawać, że ceny karnetów nie zostały w istotny sposób obniżone (proporcjonalnie do liczby czynnych wyciągów...).

 

 

Reasumując - niektórzy mogli poczuć się (i się poczuli) oszukani. Wielu spotkanych ludzi dawało temu wyraz, deklarując się, że była to ich (nie zawsze pierwsza, ale) ostatnia majówka w Tignes.

Przyznam, że był to praktycznie książkowy przykład, jak można w kilka dni zniechęcić do siebie minimum kilkaset osób.

 

A teraz własne refleksje z wyjazdu:

Pogoda - dwa i pół dnia pełna lampa słoneczna. Trzy i pół dnia opady śniegu, zachmurzenie prawie całkowite, często jazda we mgle, brak kontrastu i nawet średniej widoczności.

Jeździłem codziennie od pierwszego do ostatniego wyciągu (poza pierwszym dniem - z powodów zawirowań z karnetem opóźnienie startu wynosiło jedną godzinę).

Dzienne przebiegi (trasa plus wyciągi) oscylowały wokół 110 km.

 

1. Czy jestem zadowolony w wyjazdu - TAK, najeździłem się sporo, mocno ponad połowę czasu spędziłem w doskonałych warunkach poza trasą (z kolegą snowboardzistą - współspaczem w apartamencie) - kilka impresji w załącznikach

2. Czy czuję się dojeżdżony - zdecydowanie tak. Zarówno po trasach jak i poza nimi.

3. Czy ja tam jeszcze w maju pojadę - pewnie tak. Z całkowitą świadomością tego co może mnie czekać.

 

4 Co radziłbym potencjalnym chętnym? - nie wiem. Na pewno próbę dopytania się organizatora wyjazdu o planowane zamykanie części ośrodka. Będzie wtedy jasność sytuacji......

 

 

I na koniec- osobiście wyjazd uważam mimo wszystko za bardzo udany.

Warunki śniegowe spowodowały, że najeździłem się poza trasą (różne wersje zjazdu off piste z Grande Motte  -  i nie tylko tam) jak rzadko kiedy. Nie było chyba terenu, którego z kolegą snowboardzistą Łukaszem (nie forumowicz) nie spenetrowaliśmy.

Spotkałem "forumowicza" - ciekawy jestem Łukasz co na mój post odpiszesz........

 

I na koniec "kilka" fotek - dających chyba obraz w  jakich warunkach spędzaliśmy czas na stokach i poza nimi :D

 

IMG_5049.jpg IMG_5051.jpg IMG_5059.jpg IMG_5065.jpg IMG_5068.jpg IMG_5082.jpg IMG_5084.jpg IMG_5089.jpg IMG_5091.jpg IMG_5092.jpg IMG_5093.jpg IMG_5089.jpg IMG_5091.jpg IMG_5092.jpg IMG_5093.jpg IMG_5094.jpg IMG_5095.jpg IMG_5103.jpg IMG_5133.jpg IMG_5139.jpg IMG_5141.jpg IMG_5153.jpg IMG_5156.jpg IMG_5170.jpg IMG_5224.jpg IMG_5200.jpg IMG_5194.jpg IMG_5192.jpg IMG_5192.jpg IMG_5183.jpg IMG_5181.jpg IMG_5177.jpg IMG_5189.jpg

 

i ostatnie już zdjęcie - "mój" patent na wykorzystanie gogli do krojenia cebuli (nie chciało mi się skracać gumki, wiec wykorzystałem również i kask......do tego też może się przydać)

IMG_5124.jpg

To byłoby na tyle - potraktujcie proszę mój tekst nie jako narzekanie (bo z wyjazdy jestem bardzo zadowolony - warunki śniegowe jak rzadko), ale jako ostrzeżenie dla potencjalnych niezadowolonych z niepełnej informacji o planowanej usłudze stacji Tignes/biura - organizatora.

 

Pozdrawiam, czekający na usunięcie konta Mietek


.

#2 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4914 postów
  • Na forum od: 12.2008
1774
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 08 maj 2017 - 14:58

[...]i ostatnie już zdjęcie - "mój" patent na wykorzystanie googli do krojenia cebuli[...]


Nie do końca skuteczne, bo olejki drażniace dostają się do organizmu głównie przez nos. Polecam po prostu oddychanie przez usta podczas krojenia :)
Pozdr
Marcin
  • moris podziękował za tę wiadomość

#3 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2256 postów
  • Na forum od: 10.2011
4636
  • Umiejętności: 7

Napisano 08 maj 2017 - 15:22

Nie do końca skuteczne, bo olejki drażniace dostają się do organizmu głównie przez nos. Polecam po prostu oddychanie przez usta podczas krojenia :)
Pozdr
Marcin

I moczenie noża w wodzie w trakcie krojenia.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  • moris podziękował za tę wiadomość
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#4 Lukaszo86

Lukaszo86

    prowinter_kraków

  • PipPipPipPip
  • 1080 postów
  • Na forum od: 05.2010
324
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 08 maj 2017 - 15:31

Mietek, ale przynajmniej częściej się spotykaliśmy na trasie i w wyciągu :)  Gdyby Val d' Isere było czynne to nie wpadalibyśmy na siebie.

A co do otwartych tras to temat warty wydrążenia, bo z tego co miałem okazję się dowiedzieć to francuzi pograli sobie z turystów (i nie tylko polskich ale także innych nacji).


  • moris podziękował za tę wiadomość

moje posty mogą zawierać lokowanie produktu :)

sklepnarciarski.info
skiman.pl


#5 moris

moris

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1120 postów
  • Na forum od: 05.2007
948
  • Umiejętności: 1

Napisano 08 maj 2017 - 20:18

Nie do końca skuteczne, bo olejki drażniace dostają się do organizmu głównie przez nos. Polecam po prostu oddychanie przez usta podczas krojenia :)
Pozdr
Marcin

dla mnie największym problemem są łzawiące oczy, okularki pływackie (jak jetem na windsurfingu) przynoszą wystarczającą ulgę. z oddechem nie miewam problemów.

 

pozdrawiam, Mietek


.

#6 Dany de Vino

Dany de Vino

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 809 postów
  • Na forum od: 09.2014
585
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 08 maj 2017 - 20:34

Witaj Mietku! Tak na marginesie: to łzawienie oczu przy krajaniu cebuli to podobno bardzo dobra kuracja dla higieny i zdrowia oczu. Oczywiście nie codziennie. Kobitki se płaczą kiedy chcą, a my musimy strugać twardzieli! Pozostaje krajanie cebuli, ot co...

                                                                          Pozdr.



#7 marioo

marioo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 953 postów
  • Na forum od: 02.2009
558
  • Umiejętności: 3
  • Warszawa

Napisano 08 maj 2017 - 23:47

Idealne warunki na skitury :)

 

Pozdrawiam

marioo



#8 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4914 postów
  • Na forum od: 12.2008
1774
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 09 maj 2017 - 06:05

dla mnie największym problemem są łzawiące oczy...


A oczy łzawią głównie przez olejki eteryczne, które dostają się przez nos :)
Choć, nie przeczę, zasłonięcie oczu daje też pewnie jakiś efekt.
Pozdr
Marcin

#9 moris

moris

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1120 postów
  • Na forum od: 05.2007
948
  • Umiejętności: 1

Napisano 09 maj 2017 - 07:36

A oczy łzawią głównie przez olejki eteryczne, które dostają się przez nos :)
Choć, nie przeczę, zasłonięcie oczu daje też pewnie jakiś efekt.
Pozdr
Marcin

Rozumiem.

do zestawu zatem dołączy klips od prania

 

Pozdrawiam, Mietek


.

#10 bodecznosc

bodecznosc

    Użytkownik

  • Pip
  • 53 postów
  • Na forum od: 10.2007
58
  • Umiejętności: 1
  • Gdansk

Napisano 10 maj 2017 - 19:26

http://www.telegraph...nch-ski-resort/



#11 Lukaszo86

Lukaszo86

    prowinter_kraków

  • PipPipPipPip
  • 1080 postów
  • Na forum od: 05.2010
324
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 12 maj 2017 - 11:25

To raczej nie jest powód dla którego w Tignes nie było ludzi. Dla przykładu val Thorens w tym czasie było już zamknięte i Tignes było jedną z niewielu stacji narciarskich, które działały w tym czasie. Można się doszukiwać powodów ze skali marko, czyli np. kryzys gospodarczy społeczeństwa itp.


moje posty mogą zawierać lokowanie produktu :)

sklepnarciarski.info
skiman.pl




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych