Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

PRP - zastrzyk z osocza, a orteza


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dot_kaS

Dot_kaS

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 04.2017
2

Napisano 28 kwiecień 2017 - 20:45

Witam!
Od kilku miesięcy ciągnie się za mną ból spowodowany pęknięciem łąkotki. Dziś miałam robiony zastrzyk z osocza bogatopłytkowego. Lekarz założył mi ortezę i wypuścił o kulach ze szpitala. Zabieg był dla mnie bardzo stresujący i niestety zapomniałam zapytać czy mam chodzić w ortezie cały dzień i czy mam w niej spać. Wiem tylko tyle, że 10 dni mam chodzić o kulach i nie przeciążać nogi. Może ktoś z Was miał robiony taki zastrzyk i orientuje się w temacie, albo pamięta coś z opowieści znajomych? Z lekarzem będę w stanie skontaktować się dopiero 2 maja, dlatego proszę Was o pomoc...

#2 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3565
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 29 kwiecień 2017 - 15:04

Witam!
Od kilku miesięcy ciągnie się za mną ból spowodowany pęknięciem łąkotki. Dziś miałam robiony zastrzyk z osocza bogatopłytkowego. Lekarz założył mi ortezę i wypuścił o kulach ze szpitala. Zabieg był dla mnie bardzo stresujący i niestety zapomniałam zapytać czy mam chodzić w ortezie cały dzień i czy mam w niej spać. Wiem tylko tyle, że 10 dni mam chodzić o kulach i nie przeciążać nogi. Może ktoś z Was miał robiony taki zastrzyk i orientuje się w temacie, albo pamięta coś z opowieści znajomych? Z lekarzem będę w stanie skontaktować się dopiero 2 maja, dlatego proszę Was o pomoc...

Dorota - jak zaznaczylem, odpowiem tutaj, bo komus innemu sie to moze przydac.

 

PW - NIE MA sprawdzonych argumentow za podawaniem PRP do st kolanowego w celu "zreperowania" yszkodzonej lakotki.

SA ARGUMENTY popierajace teze, ze po operacyjnym naprawieniu uszkodzenia laktoki, podanie PRP w czasie zabiegu , a nawet pozniej, polepsza procent zagajenia sie uszkodzonej lakotki.

wszystkie te zabiegi , ktore cytujesz: lasery bajery itp - sa dobra droga do wyssania pieniedzy z Twej kieszeni i tyle.

 

USZKODZONA lakotka (nie mowie o lakotce ze zmienami degeneracyjnymi) powinn byc albo zeszyta (preferencja) albo  tzw strymowana - czyli usszkodzona czesc, ktora jest nienaprawialna, jest usunieta.

 

Reszta jest mniej lub bardziej nieistotna, wlaczajac PRP - chciaz, jak mowilem, PRP na pewno nie zaszkodzi - ale tez nie naprawi lakotki uszkodzonej samo z siebie

mam nadzieje, ze to pomoze?


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#3 Dot_kaS

Dot_kaS

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 04.2017
2

Napisano 29 kwiecień 2017 - 16:39

Moje pęknięcie jest niewielkie i ortopeda stwierdził, że nie kwalifikuje się do operacji. Z raz ruszonym operacyjnie kolanem już zawsze mogę mieć problemy. Wokół pęknięcia może coś narosnąć, nie pamiętam jak to się nazywało i łąkotka będzie OK. Jeżeli mogę chociażby oddalić w czasie operację (bo z racji sportu ekstremalnego, który uprawiam, spodziewam się, że łąkotka może się kiedyś dołamać) to wolę spróbować rehabilitacji - na operację mam czas.

Na moje pytanie niestety nie otrzymałam odpowiedzi i nadal nie wiem czy spać w ortezie :) Czy ktoś się orientuje? (dużo czytałam i z 'mądrości internetowych' wynika, że noga ma być unieruchomiona 7-10 dni, więc wydaje mi się, że nie powinnam ściągać ortezy w ogóle, ale to tylko moje przypuszczenia...).

#4 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 191 postów
  • Na forum od: 01.2017
322
  • Umiejętności: 6

Napisano 02 maj 2017 - 15:06

Nie chcę Ci podać złego przykładu, także to o czym piszę jest zupełnie różne od twojej sytuacji, ale pooperacyjnie po rekonstrukcji ACL i przy okazji usunięcia rogu tylnego łąkotki bocznej - dostałam ortezę pooperacyjną, ktorej nie zdejmowałam w ogóle, oprócz tylko po to żeby się ubrać. Rownież w niej spałam, ale nie pamietam jak długo to trwało.
Mam nadzieję, że telefon do lekarza rozwiąże ten dylemat i podzielisz się tutaj.
Pozdrawiam i życzę rychłego powrotu do sportów ekstremalnych!
  • Dot_kaS podziękował za tę wiadomość

#5 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2276 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 02 maj 2017 - 16:08

Dużo kontuzji w czasie snu, więc spalbym w ortezie, ale najlepiej posłuchać specjalisty.
  • Dot_kaS podziękował za tę wiadomość

#6 Dot_kaS

Dot_kaS

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 04.2017
2

Napisano 03 maj 2017 - 17:48

Bardzo dziękuję za odpowiedzi :) Tak właśnie robię - śpię w ortezie. Chyba dopiero kiedy uda mi się skontaktować z lekarzem to dowiem się czy dobrze robię :D

#7 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3565
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 04 maj 2017 - 15:21

Moje pęknięcie jest niewielkie i ortopeda stwierdził, że nie kwalifikuje się do operacji. Z raz ruszonym operacyjnie kolanem już zawsze mogę mieć problemy. Wokół pęknięcia może coś narosnąć, nie pamiętam jak to się nazywało i łąkotka będzie OK. Jeżeli mogę chociażby oddalić w czasie operację (bo z racji sportu ekstremalnego, który uprawiam, spodziewam się, że łąkotka może się kiedyś dołamać) to wolę spróbować rehabilitacji - na operację mam czas.

Na moje pytanie niestety nie otrzymałam odpowiedzi i nadal nie wiem czy spać w ortezie :) Czy ktoś się orientuje? (dużo czytałam i z 'mądrości internetowych' wynika, że noga ma być unieruchomiona 7-10 dni, więc wydaje mi się, że nie powinnam ściągać ortezy w ogóle, ale to tylko moje przypuszczenia...).

zycze Ci,zeby to byla prawda, chociaz nie ma na to MEDYCZNIE sprawdzonego poparcia..........

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#8 Dot_kaS

Dot_kaS

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 04.2017
2

Napisano 16 grudzień 2018 - 15:04

Przepraszam za odkopanie tematu, ale może komuś moje doświadczenia się przydadzą :) Jestem już ponad rok po pęknięciu łąkotki (2 stopień). Nawiązując do mojego pierwszego posta: spać w ortezie nie miałam oczywiście, w ortezie śpi się chyba jedynie po operacji. Po zastrzyku z osocza i chodzeniu miesiąc w ortezie (4 godz. dziennie) noga przestała mi się prostować i zaczęłam utykać... Zmieniłam ortopedę i poszłam do rehabilitanta (który, uważam, że uchronił mnie przed operacją i wyleczył kolano). W listopadzie tego roku miałam wykonywany ponowny rezonans kolana, łąkotka na szczęście jest wyleczona. Oprócz zastrzyku z osocza i kolagenu brałam suplementację w postaci Flexus Shots oraz chodziłam jakiś czas na terapię manualną do sportowego fizjoterapeuty (wracałam do niego przed każdą wizytą u lekarza na kontrolę i rehabilitację, jeśli była konieczna). Przez cały rok chodziłam też raz w tygodniu na rehabilitację, gdzie otrzymywałam zestaw ćwiczeń od rehabilitantki i codziennie ćwiczyłam w domu. 

 

Moja rada dla osób z kontuzjami: idźcie do dobrego ortopedy i OD RAZU do rehabilitanta po urazie (terapia manualna + ćwiczenia). Uważam, że gdyby lekarz zalecił mi rehabilitację manualną wcześniej, to pewnie już dawno miałabym wyleczone kolano.



#9 izou

izou

    Użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2016
3

Napisano 21 grudzień 2018 - 12:55

Bo tak by pewnie było. Liczy się nie tylko zabieg ale równiez i to co robisz po samym zabiegu.Ćwiczenia sa bardzo ważne i dobrze dobrane przez rehabilitanta ( takie które możesz wykonywać samodzielnie w domu) potrafią dać cuda. Oraz pozwolić na szybszy powrót to pełnej sprawności....

 

Jesli chodzi o samo leczenie komórkami macierzystymi to jest to nowa metoda. Moim zdaniem ma to jednak duża przyszłośc z uwagi na to ,ze nie trzeba tutaj poddawać się duzej ingerencji. 

https://bonadea-krak...-macierzystymi/



#10 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3565
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 01 styczeń 2019 - 21:19

Bo tak by pewnie było. Liczy się nie tylko zabieg ale równiez i to co robisz po samym zabiegu.Ćwiczenia sa bardzo ważne i dobrze dobrane przez rehabilitanta ( takie które możesz wykonywać samodzielnie w domu) potrafią dać cuda. Oraz pozwolić na szybszy powrót to pełnej sprawności....

 

Jesli chodzi o samo leczenie komórkami macierzystymi to jest to nowa metoda. Moim zdaniem ma to jednak duża przyszłośc z uwagi na to ,ze nie trzeba tutaj poddawać się duzej ingerencji. 

https://bonadea-krak...-macierzystymi/

z obowiazku  ostrzegam, ze w/w strona (Bonadea) zawiere wiele niesprawdzonych teorii , oraz wrecz przeklaman….


  • pawelw podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#11 surrender

surrender

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 03.2019
0

Napisano 16 marzec 2019 - 19:20

Polecam zabiegi w https://medicor.krakow.pl/z pewnością doradzą coś odpowiedniego :) Może Vivance albo Endermologia?





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych