Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jakie jedzenie zabieracie w podróż


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 izou

izou

    Nowy użytkownik

  • 16 postów
  • Na forum od: 02.2016
2

Napisano 28 kwiecień 2017 - 06:43

Cześć. Jeśli planujecie jakis wypad za granicę to czy żywicie się na miejscu czy może zabieracie ze sobą jakieś jedzenie z Polski? Bo sama przyznam, że jeśli jadę samochodem a nie samolotem to jednak wolę wziąć ze soba jakieś dania gotowe kupione w Polsce niż stołować się codziennie w restauracjach ( wydałabym chyba wtedy fortunę, nie stać mnie na to ;)).

Obowiązkowo są to jakies słoiczki, paszteciki Mogę sobie to potem bez problemu odgrzać w pokoju jaki wynajmujemy  ( zwracamy uwage na to aby nocleg był z aneksem kuchennym).



#2 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 652 postów
  • Na forum od: 10.2011
415
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 28 kwiecień 2017 - 07:23

obowiązkowo jajka na twardo


Najlepszy poranek: obudziłeś się, ubrałeś, poszedłeś do domu...


#3 zela

zela

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 11.2015
1

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:34

Zdarza mi się za granica jadać w knajpach, ale również bez przesady. Raz czy dwa mozna sie wybrac, ale nie codziennie. Kupujemy sobie również konserwy, czasami hummus w słoiczku ( smaczniejszy i zdrowszy niż pasztet).

Jeśli masz miejsce w samochodzie to polecam również słoiczki Profi:

http://profi.com.pl/...e/#dania-gotowe

 

Skład bardzo dobry, a taki słoiczek będzie spokojnie całościowym daniem dla jednej osoby na obiad ( wystarczy jedynie dodatkowo chlebek i można się najeść). 



#4 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 11239 postów
  • Na forum od: 11.2007
6360
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:37

Zdarza mi się za granica jadać w knajpach, ale również bez przesady. Raz czy dwa mozna sie wybrac, ale nie codziennie. Kupujemy sobie również konserwy, czasami hummus w słoiczku ( smaczniejszy i zdrowszy niż pasztet).

Jeśli masz miejsce w samochodzie to polecam również słoiczki Profi:

http://profi.com.pl/...e/#dania-gotowe

 

Skład bardzo dobry, a taki słoiczek będzie spokojnie całościowym daniem dla jednej osoby na obiad ( wystarczy jedynie dodatkowo chlebek i można się najeść). 

Słuchaj nie lepiej napisać, że reklamujesz sklep taki i taki albo jakiś konkretny towar.

Taka forma reklamy jaką stosujesz to antyreklama bo traktujesz mnie jak idiotę, które nie rozumie co się wokół niego dzieje.



#5 WaldekTbg

WaldekTbg

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 03.2009
19
  • Umiejętności: 6
  • Tarnobrzeg

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:42

Słuchaj nie lepiej napisać, że reklamujesz sklep taki i taki albo jakiś konkretny towar.

Taka forma reklamy jaką stosujesz to antyreklama bo traktujesz mnie jak idiotę, które nie rozumie co się wokół niego dzieje.

a przepraszam nie jestes nim?



#6 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 11239 postów
  • Na forum od: 11.2007
6360
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:45

a przepraszam nie jestes nim?

Skąd ten wniosek?

Proszę o uzasadnienie.



#7 WaldekTbg

WaldekTbg

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 03.2009
19
  • Umiejętności: 6
  • Tarnobrzeg

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:47

Skąd ten wniosek?

Proszę o uzasadnienie.

trzeba miec ta intuicje a nadodatek przeszedlem XVI stopien szkolenia z  oceny swiadomosci pewnych jegomosci



#8 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 11239 postów
  • Na forum od: 11.2007
6360
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:49

tzreba miec ta intuicje

Intuicja mi mówi, że powyższy tekst bardziej pasuje do idioty. Moje przynajmniej są czytelne. ;)



#9 WaldekTbg

WaldekTbg

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 128 postów
  • Na forum od: 03.2009
19
  • Umiejętności: 6
  • Tarnobrzeg

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:51

Intuicja mi mówi, że powyższy tekst bardziej pasuje do idioty. Moje przynajmniej są czytelne. ;)

ale przewaznie idiotyczne



#10 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 11239 postów
  • Na forum od: 11.2007
6360
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2017 - 08:52

ale przewaznie idiotyczne

Na przykład które - proszę o jakieś cytaty - może rzeczywiście gdzieś błądzę?



#11 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPip
  • 3811 postów
  • Na forum od: 03.2006
2026
  • Umiejętności: 1

Napisano 28 kwiecień 2017 - 09:07

ale przewaznie idiotyczne

 

Na przykład które - proszę o jakieś cytaty - może rzeczywiście gdzieś błądzę?

 

Tu masz  prawie calosc idiotyczna

 

 

Cześć

Patrząc na wyczynowe narty do jazdy po muldach nie są to narty krótkie. Mam wrażenie, że większość zawodników jeździ na nartach w pobliżu wzrostu lub troszkę dłuższych, oczywiście nietaliowanych bo cały czas jedziemy praktycznie na płaskiej narcie - taliowanie znane na przykład z narty SL tutaj wręcz przeszkadza. Przy dynamicznej jeździe narty i tak większość czasu spędzają w powietrzu a impuls skrętny jest bardzo krótki i taka jazda przybiera raczej formę serii krótkich niskich skoków z rotacyjnym obracaniem nart na szczycie garbu. Skoki oczywiście nie są zamierzone a wynikają z niemożności skompensowania terenu. Żeby realizować taką jazdę narty muszą być dostatecznie długie i wcale nie takie miękkie bo muszą stanowić pewne podparcie i dawać możliwość odbicia. Myślę, że tutaj narty w okolicach 180 cm - będą pracowały lepiej niż np 160cm (tak rozumiem nartę krótką). Narta musi być również wąska bo czasu na zmianę krawędzi mało.

- tu taki sympatyczny filmik - narty jak widać do wzrostu lub nawet dłuższe

Przy jeździe spokojnej typu amatorskiej zasada będzie podobna choć tu narta krótsza rzeczywiście może pomóc bo łatwiej będzie mieścić się między garbami.

Nie potrafię jechać w takiej kadencji i z taką jak zawodowcy i narta dużo czasu spędza na śniegu. Obślizg jednak mi nie pomaga i pewnie na dłuższej narcie byłaby do osiągnięcia wyższa dynamika jazdy

Pozdrowienia


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#12 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 11239 postów
  • Na forum od: 11.2007
6360
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2017 - 09:11

 

Tu masz  prawie calosc idiotyczna

 

 

 

Cześć

Patrząc na wyczynowe narty do jazdy po muldach nie są to narty krótkie. Mam wrażenie, że większość zawodników jeździ na nartach w pobliżu wzrostu lub troszkę dłuższych, oczywiście nietaliowanych bo cały czas jedziemy praktycznie na płaskiej narcie - taliowanie znane na przykład z narty SL tutaj wręcz przeszkadza. Przy dynamicznej jeździe narty i tak większość czasu spędzają w powietrzu a impuls skrętny jest bardzo krótki i taka jazda przybiera raczej formę serii krótkich niskich skoków z rotacyjnym obracaniem nart na szczycie garbu. Skoki oczywiście nie są zamierzone a wynikają z niemożności skompensowania terenu. Żeby realizować taką jazdę narty muszą być dostatecznie długie i wcale nie takie miękkie bo muszą stanowić pewne podparcie i dawać możliwość odbicia. Myślę, że tutaj narty w okolicach 180 cm - będą pracowały lepiej niż np 160cm (tak rozumiem nartę krótką). Narta musi być również wąska bo czasu na zmianę krawędzi mało.

- tu taki sympatyczny filmik - narty jak widać do wzrostu lub nawet dłuższe

Przy jeździe spokojnej typu amatorskiej zasada będzie podobna choć tu narta krótsza rzeczywiście może pomóc bo łatwiej będzie mieścić się między garbami.

Nie potrafię jechać w takiej kadencji i z taką jak zawodowcy i narta dużo czasu spędza na śniegu. Obślizg jednak mi nie pomaga i pewnie na dłuższej narcie byłaby do osiągnięcia wyższa dynamika jazdy

Pozdrowienia

 

Konkretnie co jest idiotyczne?



#13 Rebinar

Rebinar

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 05.2017
0
  • Umiejętności: 5
  • Warszawa

Napisano 26 maj 2017 - 07:47

Ja zawsze staram się brać coś co ma dużo białka:D Ale spokojnie nie  łapie po drodze owadów i ich nie zjadam:D 



#14 rung

rung

    Użytkownik

  • PipPip
  • 154 postów
  • Na forum od: 09.2016
126
  • Umiejętności: 6
  • Wrocław

Napisano 27 maj 2017 - 14:33

Zdarza mi się za granica jadać w knajpach, ale również bez przesady. Raz czy dwa mozna sie wybrac, ale nie codziennie. Kupujemy sobie również konserwy, czasami hummus w słoiczku ( smaczniejszy i zdrowszy niż pasztet).
Jeśli masz miejsce w samochodzie to polecam również słoiczki Profi:
http://profi.com.pl/...e/#dania-gotowe
 
Skład bardzo dobry, a taki słoiczek będzie spokojnie całościowym daniem dla jednej osoby na obiad ( wystarczy jedynie dodatkowo chlebek i można się najeść).

Mi nie smakują, przemysłowo robiony obiad, odradzam.

Podsumowanie słonecznego sezonu 2016-2017.

www.youtube.com/user/realrung - narciarskie filmy relaksacyjne na lato: długie zjazdy na słonecznych stokach :) + wesołe klipy + filmy wrzucane na bieżąco w celach poglądowych

www.instagram.com/reallyrung/ - fotki ze stoków, czyli "stok photos" :)


#15 robert91

robert91

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 06.2017
0
  • Umiejętności: 1

Napisano 20 czerwiec 2017 - 11:32

właściwie wiele rzeczy można wsadzić do słoika i zagotować, zupy, pulpety itp ;) 



#16 tomalbyd

tomalbyd

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 04.2017
11

Napisano 23 czerwiec 2017 - 14:04

Cześć. Jeśli planujecie jakis wypad za granicę to czy żywicie się na miejscu czy może zabieracie ze sobą jakieś jedzenie z Polski? Bo sama przyznam, że jeśli jadę samochodem a nie samolotem to jednak wolę wziąć ze soba jakieś dania gotowe kupione w Polsce niż stołować się codziennie w restauracjach ( wydałabym chyba wtedy fortunę, nie stać mnie na to ;)).

Obowiązkowo są to jakies słoiczki, paszteciki Mogę sobie to potem bez problemu odgrzać w pokoju jaki wynajmujemy  ( zwracamy uwage na to aby nocleg był z aneksem kuchennym).

że jeśli jadę samochodem a nie samolotem

 

Samolotem to się leci . droga pani , a samochodem jedzie .Ale masz problem .....



#17 monreg

monreg

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 08.2017
0

Napisano 10 sierpień 2017 - 20:35

właściwie wiele rzeczy można wsadzić do słoika i zagotować, zupy, pulpety itp ;)

Jakby nie było to masz racje, tylko trochę takie słoiki będa ważyć poźniej :P

 

 

 

__________________________

https://polski-lekar...ce-ginekologia/

#18 slept

slept

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 08.2017
0

Napisano 11 sierpień 2017 - 06:20

U mnie zawsze sprawdza się fasolka po bretońsku. Najlepiej z kiełbaską:

http://przepisy.pl/p...nsku-z-kielbasa

Odpowiednio spakowana w sloiki.Jak wybieramy się za granicę czy też na wakacje w Polsce to zwykle rezerwujemy sobie nocleg w mieszkaniu. Przynosimy jedzenie ze sobą. Moim zdaniem znacznie smaczniejsze ;) 



#19 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2104 postów
  • Na forum od: 10.2011
3812
  • Umiejętności: 7

Napisano 11 sierpień 2017 - 07:08

U mnie zawsze sprawdza się fasolka po bretońsku. Najlepiej z kiełbaską:

 

Rozumiem, że po spożyciu tej fasolki zachowujesz odpowiedni dystans od innych użytkowników stoku ;)


Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#20 FerraEnzo

FerraEnzo

    Nowy użytkownik

  • 6 postów
  • Na forum od: 08.2017
6
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 12 sierpień 2017 - 20:10

A z mojego skromnego alpejskiego doświadczenia wynika, że średnio opłaca się brać słoiki z Polski. Co innego suchy prowiant na śniadanie i kolacje.

Rano jemy śniadanie, później od 8 do 15-16 spędza się na stoku...i tak trzeba coś zjeść. Jak już się idzie jeść to lepiej dołożyć parę ojro i zjeść normalny obiad zamiast przekąsek typu frytki, kiełbasa itp.

Wieczorem kolacja na mieszkaniu i załatwione.

Chcąc zabrać obiady z Polski, trzeba je najpierw ugotować z produktów za które trzeba zapłacić. Moim zdaniem wychodzi podobnie, przynajmniej tak to wygląda z naszej perspektywy gdzie rok do roku sprawdziliśmy obydwa rozwiązania.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych