Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Dobór nart do skitouringu, prośba o poradę


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#21 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 23 marzec 2017 - 03:53

I jeszcze bardzo wysokie doświadczenie offpiste Roberta, instruktor, przewodnik, pewnie więcej niż 20 lat na skiturach.

Ty również możesz się pochwalić długoletnim doświadczeniem poza trasą.

 

Trochę większa szerokość jednak ułatwia jazdę. Reszta jest po prostu za słaba aby jeździć na ołówkach poza trasą :-)

nie bylbym soba, gdybym nie zamieszal - freeride to........freeride i nie ma powodu, zeby to zawezac do nart przywyciagowych - bo to nie jest znaczenie slowa "freeride" - rozumiem intencje, ale moze jakies slowa polskie by sie przydaly, zamiast ulegac  jez angielskiemu?  w kazdym razie freeride ma juz ustalona definicje, ktora nie za bardzo sie pokrywa z tutaj przytoczona.

 

chcialbym uslyszec jezyk polski na forum polskim, a nie slowa angielskie (sam je uzywam, ale wtedy tylko, gdy nie znam odpowiednikow polskich).

 

co do off- piste : wydaje  sie, ze kazdy musi dojrzec, jaka wersja  od[powiada i wtedy mozna dobrac odpowiedni sprzet...

osobiscie fok nie lubie i wole podejsc w rakietach lub w butach, chocby to bylo z godzine czy wiecej - z tego powodu rezygnuje  z Duke'ow - najwyzej, gdy mi przyjdzie ochota, wypozyczam  AT z KingPins - bo inne nie budza zaufania........

 

no i , oczywiscie, stale uwazam, ze "cos za cos" - waga jest be be, ale nie da sie zbic wagi ponizej pewnej granicy, zeby nie zmniejszac  wlasciwosci - albo placi sie krocie za kosmiczne materialy - czyli znowu "cos za cos"


  • Pciemko podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#22 pytek23

pytek23

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1021 postów
  • Na forum od: 01.2008
639
  • Swieradow Zdroj oryginalnie

Napisano 23 marzec 2017 - 05:22

Koledzy na około 110 ja na 72 mm i jak mówią, nie było widać, że jadę na czymś innym i tak wąskim.



Pozdro
Wiesiek[/quote]
Te 110 tez trzeba umiec wykorzystac.Szacuje,ze poza prosami to jakies 5-10% amatorow potrafi zjechac mechanika skretu cietego w glebokim sniego wykorzystujac szerokosc deski.Reszta to niesmiertelne NWN.Najtrudniej nowej techniki ucza sie starzy gorscy wyjadacze bo ciezko pozbyc sie nawykow z waskich turowych nart.
  • MarioJ podziękował za tę wiadomość

#23 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 23 marzec 2017 - 07:27

Koledzy na około 110 ja na 72 mm i jak mówią, nie było widać, że jadę na czymś innym i tak wąskim.



Pozdro
Wiesiek[/quote]
Te 110 tez trzeba umiec wykorzystac.Szacuje,ze poza prosami to jakies 5-10% amatorow potrafi zjechac mechanika skretu cietego w glebokim sniego wykorzystujac szerokosc deski.Reszta to niesmiertelne NWN.Najtrudniej nowej techniki ucza sie starzy gorscy wyjadacze bo ciezko pozbyc sie nawykow z waskich turowych nart.

Wcale sie nie ucza.

Najgorzej z tymi co nie umieli i sie nie ucza.

Jakie nieuctwo reprezentuja nie odrozniajac jazdy na nartach szerszych o ca. 40mm.

Na okolicznosc lagodzaca napisze, ze trudno jest odroznic po 3 skretach bo delikwent lezy 

albo ze zmeczenia sie zatrzymal.

Hamujace nauke jest wrzechobecne poklepywanie po plecach w stylu: swietnie jezdzisz (gleba po 4 skretach)

Pytek masz jeszcze szanse wyjasnic mechanike skretu cietego(w ilosci min. 3 skretow) w glebokim sniegu

z albo bez wykorzystania szerokosci nart (wszelakie filmy wskazane w nieograniczonej ilosci dla Tadeusza)

 

do Kovala: od jakiej ilosci skretow bez zatrzymania zaczyna sie freeride.

                  w Europie to min. 15 skretow.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#24 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 23 marzec 2017 - 12:35

do Kovala: od jakiej ilosci skretow bez zatrzymania zaczyna sie freeride.
                  w Europie to min. 15 skretow.

To trudne pytanie........- mysle,z e nie ilosc a jakosc skretow I sniegu ma tu znaczenie definiujace.......

czasami I 10 skretow kosztuje kilogram adrenaliny, a czasami po paru setkach jest przyjemnie,ale bez wysokiego napiecia....


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#25 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 23 marzec 2017 - 13:11

nie bylbym soba, gdybym nie zamieszal - freeride to........freeride i nie ma powodu, zeby to zawezac do nart przywyciagowych - bo to nie jest znaczenie slowa "freeride" - rozumiem intencje, ale moze jakies slowa polskie by sie przydaly, zamiast ulegac  jez angielskiemu?  w kazdym razie freeride ma juz ustalona definicje, ktora nie za bardzo sie pokrywa z tutaj przytoczona.

 

chcialbym uslyszec jezyk polski na forum polskim, a nie slowa angielskie (sam je uzywam, ale wtedy tylko, gdy nie znam odpowiednikow polskich).

 

co do off- piste : wydaje  sie, ze kazdy musi dojrzec, jaka wersja  od[powiada i wtedy mozna dobrac odpowiedni sprzet...

osobiscie fok nie lubie i wole podejsc w rakietach lub w butach, chocby to bylo z godzine czy wiecej - z tego powodu rezygnuje  z Duke'ow - najwyzej, gdy mi przyjdzie ochota, wypozyczam  AT z KingPins - bo inne nie budza zaufania........

 

no i , oczywiscie, stale uwazam, ze "cos za cos" - waga jest be be, ale nie da sie zbic wagi ponizej pewnej granicy, zeby nie zmniejszac  wlasciwosci - albo placi sie krocie za kosmiczne materialy - czyli znowu "cos za cos"

 

koval, masz takie wielkie doświadczenie, znasz polski, na co dzień używasz english, masz kompetencje wszelkie aby zaproponować słownictwo, chętnie się zapoznam z Twoimi propozycjami  :)

 

jak dla mnie, to w tym wątku całkiem poprawnie używamy słowa freeride,

pewnie pijesz do jazdy przywyciągowej, taką jazdę w ośrodkach pl nie nazwałbym freeridem,

ale w alpach już można zakosztować konkretny freeride w otoczeniu wyciągów,

jeśli jedziesz dzikim zboczem i w promieniu 100m nie masz trasy narciarskiej, to jest to freeride czy nie?

a żleby na Chopoku dostępne łatwo z wyciągu to freeride czy nie ?

w usa tak samo się często poruszasz, masz 2-5 wyciągów w ośrodku i sugerowane linie offpiste, po których się poruszasz

 

Mario



#26 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 23 marzec 2017 - 19:14

koval, napisz jeszcze proszę, jakie masz doświadczenia z wiązaniami pinowymi, tylko tymi pełnymi, na piętce też piny,

ciekawi mnie z czego wynika małe zaufanie wobec pinów



#27 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 24 marzec 2017 - 00:29

koval, masz takie wielkie doświadczenie, znasz polski, na co dzień używasz english, masz kompetencje wszelkie aby zaproponować słownictwo, chętnie się zapoznam z Twoimi propozycjami  :)

 


w usa tak samo się często poruszasz, masz 2-5 wyciągów w ośrodku i sugerowane linie offpiste, po których się poruszasz

 

Mario

 

dla mnie "freeride" to wszystko, co  wiaze sie z poruszaniem w dzikim terenie, w ktorym zalezymy wlacznie od siebie...Jak sie tam dostaniemy, jest sprawa drugorzedna

 

Co do jezyka polskiego - wrecz przeciwnie - znam doskonale jez polski, ale nie mieszkam w Polsce - jak wiesz, kazdy jezyk jest dynamiczny, zmienia sie, wiec na tym forum prawdopodobnie jestem na szarym koncu osob, ktore moga  jez polski wzbogacic. Przeciwnie - jezeli chodzi o niuanse ang/amerykanskiego - chyba jest wrecz przeciwnie - nigdy nie robilem czegos, w czym nie czulbym sie mocny

 

koval, napisz jeszcze proszę, jakie masz doświadczenia z wiązaniami pinowymi, tylko tymi pełnymi, na piętce też piny,

ciekawi mnie z czego wynika małe zaufanie wobec pinów

 KingPin by Marker - powiedzialem, ze jezeli juz AT to z KingPin  chociaz i tak mam wieksze zaufanie do Duke'ow.....Chyba jest to zaufanie do KP a nie krytyka?


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#28 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 24 marzec 2017 - 08:38

 

 KingPin by Marker - powiedzialem, ze jezeli juz AT to z KingPin  chociaz i tak mam wieksze zaufanie do Duke'ow.....Chyba jest to zaufanie do KP a nie krytyka?

 

jest tak jak sądziłem, nigdy nie miałeś ma nogach wiązań pinowych, a je oceniasz,

kingpin to wiązania hybrydowe (alpine-pin),

przetestuj sobie kiedyś wiązania pinowe typu ATK Freerider 14, Dynafit Radical,

do nart o szerokości 100-110 pod butem można je stosować i ludzie robią na nich linie ponad 40 stopni



#29 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 24 marzec 2017 - 08:43

dla mnie "freeride" to wszystko, co  wiaze sie z poruszaniem w dzikim terenie, w ktorym zalezymy wlacznie od siebie...Jak sie tam dostaniemy, jest sprawa drugorzedna

 

 

powtórzę, czy zjazdy z pomocą heli/snowcat z przewodnikiem zaliczają się do tej kategorii?

a jazda opisanymi liniami offpiste w ośrodku z wyciągami to freeride?

a zawody w żlebach na chopoku to freeride?



#30 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 24 marzec 2017 - 11:14

jest tak jak sądziłem, nigdy nie miałeś ma nogach wiązań pinowych, a je oceniasz,
kingpin to wiązania hybrydowe (alpine-pin),
przetestuj sobie kiedyś wiązania pinowe typu ATK Freerider 14, Dynafit Radical,
do nart o szerokości 100-110 pod butem można je stosować i ludzie robią na nich linie ponad 40 stopni

 
NIEPOTRZEBNIE JESTES AGRESYWNY - ja po prostu wiazan typowo AT sie boje - raz je mialem na nogach I nigdy wiecej - w czasie calego zjazdu czekalem , az narty odejda - do tego narty tez byly "odpowiednie"...
Wiec ich nie oceniam, bo nie mam do tego podstaw. z wiazan AT "na wyglad" wylacznie KP, DLA MNIE, wygladaja na sensowne - wszystkie inne nie wzbudzaja zaufania - wole niesc ciezsze narty z Duke'ami , niz caly czas myslec, co peknie - mam takie zboczenie, wolno mi, wiem, ze moze przesadzam, ale : moje nogi - moja opinia....
 

powtórzę, czy zjazdy z pomocą heli/snowcat z przewodnikiem zaliczają się do tej kategorii?
a jazda opisanymi liniami offpiste w ośrodku z wyciągami to freeride?
a zawody w żlebach na chopoku to freeride?


o zawodach na Chopoku nie mam pojecia - jezdzilem na Ch, ale to bylo przed okresem mojego zainteresowania free....

opisane linie? nie wiem, o czym mowisz - owszem, jest cos takiego na mapie, ale wybiera sie samemu, przynajmniej tutaj..... nikt nie wsadza kijow , gdzie trzeba jechac....

Heli/Cat - to zalezy - sa takie snowcats (np w Targhee) , gdzie wahal bym sie, zeby to okreslic "free" - wiekszosc - tak

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#31 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 24 marzec 2017 - 12:41

 
NIEPOTRZEBNIE JESTES AGRESYWNY - ja po prostu wiazan typowo AT sie boje - raz je mialem na nogach I nigdy wiecej - w czasie calego zjazdu czekalem , az narty odejda - do tego narty tez byly "odpowiednie"...
Wiec ich nie oceniam, bo nie mam do tego podstaw. z wiazan AT "na wyglad" wylacznie KP, DLA MNIE, wygladaja na sensowne - wszystkie inne nie wzbudzaja zaufania - wole niesc ciezsze narty z Duke'ami , niz caly czas myslec, co peknie - mam takie zboczenie, wolno mi, wiem, ze moze przesadzam, ale : moje nogi - moja opinia....

 

 

to nie agresja, koval, tylko dyskusja  :P

jesteś typowym freeriderem lubiącym ciężkie rozwiązania, ok szanuję to  :)

faktem jest że na filmach freeriderzy jeżdżą trudne linie zarówno na ciężkim sprzęcie jak i na lekkim,

w sumie nie wiadomo do końca jakie są ich podłoża wyborów, można tylko gdybać,

ja wybieram sprzęt lżejszy, bo widzę że do pewnej granicy on działa,

a ja tej granicy nie potrzebuję przekraczać (typu skoki ze skały na 10m),

właśnie dobieram sobie nowy zestaw na około 100mm i też będzie pinowy

 

a jeśli chodzi jeszcze o słownictwo,

używamy w pl słowa angielskie, bo nie ma fajnych ich tłumaczeń,

freeride, offpiste i skitury są i chyba będą używane,

dyskusja o słownictwie chyba nic więcej nie wniesie

 

Mario



#32 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 24 marzec 2017 - 16:06

to nie agresja, koval, tylko dyskusja  :P
jesteś typowym freeriderem lubiącym ciężkie rozwiązania, ok szanuję to  :)
faktem jest że na filmach freeriderzy jeżdżą trudne linie zarówno na ciężkim sprzęcie jak i na lekkim,
w sumie nie wiadomo do końca jakie są ich podłoża wyborów, można tylko gdybać,
ja wybieram sprzęt lżejszy, bo widzę że do pewnej granicy on działa,
a ja tej granicy nie potrzebuję przekraczać (typu skoki ze skały na 10m),
właśnie dobieram sobie nowy zestaw na około 100mm i też będzie pinowy
 
a jeśli chodzi jeszcze o słownictwo,
używamy w pl słowa angielskie, bo nie ma fajnych ich tłumaczeń,
freeride, offpiste i skitury są i chyba będą używane,
dyskusja o słownictwie chyba nic więcej nie wniesie
 
Mario


Zgadzam sie w 100% - natomiast, mimo, ze np rozpowszechnienie terminow ang mnie razi - jestem bezradny, bo nie jestem w stanie nic sensownego zaproponowac w zamian....

Ps co bierzesz pod uwage w nast zestawie?

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#33 Tadeusz T

Tadeusz T

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2505 postów
  • Na forum od: 01.2008
2034
  • Umiejętności: 7
  • Łódź

Napisano 24 marzec 2017 - 16:27

...

a jeśli chodzi jeszcze o słownictwo,

używamy w pl słowa angielskie, bo nie ma fajnych ich tłumaczeń,

freeride, offpiste i skitury są i chyba będą używane,

dyskusja o słownictwie chyba nic więcej nie wniesie

 

Mario

Ja z gadaniem nie mam problemu, choć niestety więcej o tym gadam niż używam,,, :) Może dlatego... :D

Czyli w kolejności:

Jazda swobodna - nie spotkałem, ale tłumaczenie oczywiste i moim zdaniem oddaje sens bardzo dobrze.

Reszta przecież używana:

Jazda poza trasą albo pozatrasowa.

Foczenie.

 

Tadek



#34 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3572
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 24 marzec 2017 - 16:54

Ja z gadaniem nie mam problemu, choć niestety więcej o tym gadam niż używam,,, :) Może dlatego... :D

Czyli w kolejności:

Jazda swobodna - nie spotkałem, ale tłumaczenie oczywiste i moim zdaniem oddaje sens bardzo dobrze.

Reszta przecież używana:

Jazda poza trasą albo pozatrasowa.

Foczenie.

 

Tadek

 

Polski termin - narciarstwo wysokogórskie zawiera w sobie zarówno skituring, skialpinizm, ski running, freeride, freetour, heliskiing, catskiing i.in. Każde z tych słów dokładnie coś zakreśla. Jeśli chcesz precyzyjniej coś powiedzieć to musisz skorzystać z tej listy co podałem.

Słowo foczenie dla mnie oznacza bardziej podejście (choć oczywiście można czasem zamiennie użyć dla skiturowania - czyli "dzisiaj foczyliśmy" ale też "po pięciu godzinach foczenia przyszedł czas na zjazd"). Trochę jest jak z Innuitami - mają >100 określeń dla lodu a po polsku jest parę. Podobnie nie dorobiliśmy się własnego nazewnictwa w dziedzinie narciarstwa wysokogórskiego (co też jest nazwą słabo trafioną bo np skitury w Gorganach jakoś wysokogórskie się nie wydają).

Jazda swobodna bardziej kojarzy mi się ze freeskiing niż freeride, prędzej jazda w terenie.

 

Jest jako jest i wygląda, że jesteśmy skazani na adaptowanie z angielskiego.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#35 Tadeusz T

Tadeusz T

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2505 postów
  • Na forum od: 01.2008
2034
  • Umiejętności: 7
  • Łódź

Napisano 24 marzec 2017 - 21:23

Polski termin - narciarstwo wysokogórskie zawiera w sobie zarówno skituring, skialpinizm, ski running, freeride, freetour, heliskiing, catskiing i.in. Każde z tych słów dokładnie coś zakreśla. Jeśli chcesz precyzyjniej coś powiedzieć to musisz skorzystać z tej listy co podałem.

Słowo foczenie dla mnie oznacza bardziej podejście (choć oczywiście można czasem zamiennie użyć dla skiturowania - czyli "dzisiaj foczyliśmy" ale też "po pięciu godzinach foczenia przyszedł czas na zjazd"). Trochę jest jak z Innuitami - mają >100 określeń dla lodu a po polsku jest parę. Podobnie nie dorobiliśmy się własnego nazewnictwa w dziedzinie narciarstwa wysokogórskiego (co też jest nazwą słabo trafioną bo np skitury w Gorganach jakoś wysokogórskie się nie wydają).

Jazda swobodna bardziej kojarzy mi się ze freeskiing niż freeride, prędzej jazda w terenie.

 

Jest jako jest i wygląda, że jesteśmy skazani na adaptowanie z angielskiego.

 

Pozdro

Wiesiek

Bardzo wiele słów ma kilka znaczeń odgadywanych bez pudła z kontekstu. I tak jest z foczeniem.

Mnie jazda swobodna kojarzy się ze swobodnym wyborem drogi i po prostu swobodnym zjazdem gdzieś w górach. Zupełnie mi się nie kojarzy z jakimiś usypanymi czy wybudowanymi przeszkodami.

Zresztą moim zdaniem problem by był, gdyby tłumaczyć z angielskiego na odwrót. Jak się tłumaczy dosłownie i zachowuje znaczenie, to chyba nie ma problemu? Bo jest zgodność i jak ktoś zna termin angielski to nie ma problemu, żeby nie wiedział o co chodzi komuś kto użył zgodnego spolszczenia.

Tadek



#36 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 25 marzec 2017 - 03:57

Na jazde poza trasowa od kilkudziesieciu lat jest w uzyciu ladna i adekwatna nazwa: JAZDA TERENOWA


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#37 MarioJ

MarioJ

    Frirajder

  • PipPipPipPip
  • 1993 postów
  • Na forum od: 11.2007
1224
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław

Napisano 25 marzec 2017 - 10:19

"Robiłem dzisiaj jazdę terenową w Chamonix"
Brzmi koszmarnie.

"Wczoraj zjeżdżałem frirajdy w ischgl". Znacznie lepiej :-)

#38 Tadeusz T

Tadeusz T

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2505 postów
  • Na forum od: 01.2008
2034
  • Umiejętności: 7
  • Łódź

Napisano 25 marzec 2017 - 10:53

"Robiłem dzisiaj jazdę terenową w Chamonix"
Brzmi koszmarnie.

"Wczoraj zjeżdżałem frirajdy w ischgl". Znacznie lepiej :-)

"Jeździłem dzisiaj swobodnie na Pilsku"

albo

"A wczoraj szalałem  :D  poza trasami w Tatrach Zachodnich"

 

I wersja Alfreda w połączeniu z lepszymi słowami. Bo w Twoim wykonaniu brzmiała koszmarnie z powodu słowa "robiłem":

"Fredowski uwielbia jazdę terenową"

Dobrze brzmi? Nawet więcej - doskonale.

 

Używanie terminu angielskiego, kiedy są 3 świetne i równorzędne polskie odpowiedniki??? Jestem zdecydowanie przeciwny!

 

Moim zdaniem frirajd czy freeride brzmi i pisze się zdecydowanie najgorzej.

Ale to oczywiście tylko moje subiektywne odczucie.

Uważam jednak, że należy stosować j. polski tam gdzie są bardzo dobre odpowiedniki, albo gdy można dosłownie przetłumaczyć angielski termin i daje to doskonały efekt. Nawet gdy ktoś jak Mario  :)  ma subiektywne odczucie, że lepiej mu z angielskim. Bo to jest chyba błąd językowy.

 

Oczywiście nie zawsze to ma sens. Np.: skicross czy helisking....

 

Tadek



#39 AndRand

AndRand

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 415 postów
  • Na forum od: 03.2015
187
  • Umiejętności: 1

Napisano 25 marzec 2017 - 15:00

Na jazde poza trasowa od kilkudziesieciu lat jest w uzyciu ladna i adekwatna nazwa: JAZDA TERENOWA

 

Tylko w angielskim funkcjonuje na to kilka uszczegóławiających określeń:
- off-piste - wszystko na nieprzygotowanym śniegu
- backcountry - ogólnie: przemieszczanie sie w dzikim terenie na nartach. Pasowałoby do jazdy terenowej w dzikim terenie (również płaskim), ale wchodzi w to również chodzenie/podchodzenie
- skitouring - wszystko na nartach typu skitury
- skialpinizm - jazda na nartach w terenie wspinaczkowym
- freeride - to dla mnie jazda terenowa z elementami freestyle. Jazda skiturowa jest zwykle zachowawcza, bo poza zjazdem czeka kilkugodzinna wędrówka w dzikim terenie co trzeba wziąć pod uwagę. Freeride jest natomiast nastawiony na jazdę jak najbardziej spektakularną.
 

Mnie jazda swobodna kojarzy się ze swobodnym wyborem drogi i po prostu swobodnym zjazdem gdzieś w górach. Zupełnie mi się nie kojarzy z jakimiś usypanymi czy wybudowanymi przeszkodami.

 

Bo tu mówisz o freestyle a nie freeride :)



#40 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 25 marzec 2017 - 15:52

To jak z typami nart. Kompletnie niepotrzebny podział na 10 rodzajów. ...
  • Pciemko podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych