Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Rower - 2019


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
301 odpowiedzi w tym temacie

#81 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
93
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 27 marzec 2019 - 00:26

 

Tu jest jeszcze lepszy wyczynowiec:

https://pl.wikipedia...Robert_Marchand

 

Dopinguje się winem, co przyznaje otwarcie :) .


  • a_senior podziękował za tę wiadomość

"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#82 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7868
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 27 marzec 2019 - 11:07

Cześć

Przez jesień i zimę przejeździłem pewnie parę tysięcy. Nie pamiętam dokładnie ale gdzieś w lecie wymieniałem dętkę w przednim kole i od tamtego czasu ciągle były z nią problemy. Dwa tygodnie temu z pracy miałem jeszcze jechać załatwić parę spraw i patrzę a tu znowu flak. Wkurzyłem się ale co zrobić. Zmieniłem dętkę a starą zapakowałem do sakwy z zamiarem załatania. W domu zabrałem się do dzieła. Najpierw chciałem policzyć ile już jest łatek i przejrzeć czy czegoś na niej nie widać. Stwierdziłem, ze łatałem ją już trzy razy ale nie to wzbudziło moje zastanowienie i lekki niepokój. Otóż obok napisu Continental na dętce widniały liczy, które po chwili zidentyfikowałem jako rozmiar. I wszystko byłoby OK gdyby nie pierwsza z liczb, która jako żywo przypominała bardziej 26 a nie 27,5 - a taki rozmiar kół posiadam.

Jak widać da się założyć 26 na 27,5, i to wielokrotnie nie zauważając żadnej różnicy. Wielokrotne pękanie dętki bez powodu też nie musi dawać do myślenia. Pozytywnym aspektem jest to, że nie nazułem tam dętki od BMXa.

Pozdrowienia
 



#83 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9316 postów
  • Na forum od: 09.2006
3581
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 27 marzec 2019 - 13:55

Cześć

Przez jesień i zimę przejeździłem pewnie parę tysięcy. Nie pamiętam dokładnie ale gdzieś w lecie wymieniałem dętkę w przednim kole i od tamtego czasu ciągle były z nią problemy. Dwa tygodnie temu z pracy miałem jeszcze jechać załatwić parę spraw i patrzę a tu znowu flak. Wkurzyłem się ale co zrobić. Zmieniłem dętkę a starą zapakowałem do sakwy z zamiarem załatania. W domu zabrałem się do dzieła. Najpierw chciałem policzyć ile już jest łatek i przejrzeć czy czegoś na niej nie widać. Stwierdziłem, ze łatałem ją już trzy razy ale nie to wzbudziło moje zastanowienie i lekki niepokój. Otóż obok napisu Continental na dętce widniały liczy, które po chwili zidentyfikowałem jako rozmiar. I wszystko byłoby OK gdyby nie pierwsza z liczb, która jako żywo przypominała bardziej 26 a nie 27,5 - a taki rozmiar kół posiadam.

Jak widać da się założyć 26 na 27,5, i to wielokrotnie nie zauważając żadnej różnicy. Wielokrotne pękanie dętki bez powodu też nie musi dawać do myślenia. Pozytywnym aspektem jest to, że nie nazułem tam dętki od BMXa.

Pozdrowienia
 

na powolne uchodzenie powietrza mam swoj patent - odkrecasz zawor (prawdopodobnie Schrader), wpuszczasz do detki 10-20 cc plynu do opon bezdetkowych, pokrecasz kolem , wkrecasz wentyl i pompujesz

za duza detka jest wiekszym problem niz za mala


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#84 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 27 marzec 2019 - 13:55

Hmmm ..

 

Ja do 29 cali zawsze kupuję dętki 27,5 a i jak jedziemy we dwa rowery to biorę tylko 26 cali, czasem zakładam i też jest OK. Przecież guma się rozciąga - jak napompujemy dętkę bez opony to się rozdyma do rozmiaru dętki od traktora i tez jej nic nie jest ;)

 

Z mojego doświadczenia wynika, że przyczyną takiego dziurkowania się dętek - nie od razu - po kilku dniach - najczęściej jest opona. Albo maleńki fragment jakiegoś szkiełka którego nie możemy wypatrzeć albo np. lekko wystający do środka drucik od oplotu. Za cholerę tego nie da rady wymacać - trzeba się postarać. A wtedy latka na oponę od wewnątrz albo zmiana opony : )

 

Na bezdętki jeszcze nie przeszedłem, jakoś nie mogę się przemóc żeby się paprać z mlekiem.



#85 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1016
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 marzec 2019 - 15:32

Z mojego doświadczenia wynika, że przyczyną takiego dziurkowania się dętek - nie od razu - po kilku dniach - najczęściej jest opona. Albo maleńki fragment jakiegoś szkiełka którego nie możemy wypatrzeć albo np. lekko wystający do środka drucik od oplotu. Za cholerę tego nie da rady wymacać - trzeba się postarać.

Świento prawdo. Dlatego po każdej "gumie" trzeba zaznaczyć miejsce gdzie była dziura. Robimy to zaznaczając przy wentylku miejsce w oponie (i dętce) i potem, już po wyjęciu dętki i znalezieniu w niej dziury, trzeba koniecznie przebadać odpowiadające jej miejsce w oponie. 1/10 razy znajdziemy ukryty kawałek szkła lub inną niewidoczną "francę". Za mała dętka nie jest wskazana i to nie dlatego, że guma się nie rozciągnie. Problem zaczyna się po klejeniu łatki. Kleimy oczywiście na dętce bez powietrza. I po napompowaniu guma dętki się rozciąga, guma łatki też, ale niekoniecznie tak samo i  może uchodzić w miejscu klejenia. W przypadku wymiarowej dętki nie ma problemu, w przypadku za małej - może się pojawić. Przerabiałem osobiście. :)



#86 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 191 postów
  • Na forum od: 01.2017
334
  • Umiejętności: 6

Napisano 27 marzec 2019 - 15:37

https://nczas.com/20...any-na-dopingu/

Jak to w ogóle pamietał co jadł poprzedniego dnia! w tym wieku?
Do wykrycia anabolików we krwi nie wystarczyłoby zjedzenie nawet całej tubki kremu sterydowego.
Ale cokolwiek bierze- to oprócz kolarskich wyników widać, że również pomaga na wyobraźnię.
  • kamil.k podziękował za tę wiadomość

#87 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
93
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 27 marzec 2019 - 15:51

Świento prawdo. Dlatego po każdej "gumie" trzeba zaznaczyć miejsce gdzie była dziura. Robimy to zaznaczając przy wentylku miejsce w oponie (i dętce) i potem, już po wyjęciu dętki i znalezieniu w niej dziury, trzeba koniecznie przebadać odpowiadające jej miejsce w oponie. 1/10 razy znajdziemy ukryty kawałek szkła lub inną niewidoczną "francę". Za mała dętka nie jest wskazana i to nie dlatego, że guma się nie rozciągnie. Problem zaczyna się po klejeniu łatki. Kleimy oczywiście na dętce bez powietrza. I po napompowaniu guma dętki się rozciąga, guma łatki też, ale niekoniecznie tak samo i  może uchodzić w miejscu klejenia. W przypadku wymiarowej dętki nie ma problemu, w przypadku za małej - może się pojawić. Przerabiałem osobiście. :)

 

Senior ma rację :).

 

Po przebiciu dętki trzeba zawsze dokładnie sprawdzić oponę, od zewnątrz i wewnątrz.

Co do rozmiaru dętki - są tak tanie oraz w takim wyborze i kolorze, że akurat tu nie warto kombinować i kupić taką w sam raz :).

Plus wozić ze sobą taką samą zapasową, a przebicia łatać w domu :).

 

W aucie zepsuje się pierduła i już nie ma kilkaset zł.

Przy tych wydatkach inwestycje w naprawę przeciętnego roweru to mały pikuś :).


"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#88 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 27 marzec 2019 - 15:52

Cześć
Przez jesień i zimę przejeździłem pewnie parę tysięcy. Nie pamiętam dokładnie ale gdzieś w lecie wymieniałem dętkę w przednim kole i od tamtego czasu ciągle były z nią problemy. Dwa tygodnie temu z pracy miałem jeszcze jechać załatwić parę spraw i patrzę a tu znowu flak. Wkurzyłem się ale co zrobić. Zmieniłem dętkę a starą zapakowałem do sakwy z zamiarem załatania. W domu zabrałem się do dzieła. Najpierw chciałem policzyć ile już jest łatek i przejrzeć czy czegoś na niej nie widać. Stwierdziłem, ze łatałem ją już trzy razy ale nie to wzbudziło moje zastanowienie i lekki niepokój. Otóż obok napisu Continental na dętce widniały liczy, które po chwili zidentyfikowałem jako rozmiar. I wszystko byłoby OK gdyby nie pierwsza z liczb, która jako żywo przypominała bardziej 26 a nie 27,5 - a taki rozmiar kół posiadam.
Jak widać da się założyć 26 na 27,5, i to wielokrotnie nie zauważając żadnej różnicy. Wielokrotne pękanie dętki bez powodu też nie musi dawać do myślenia. Pozytywnym aspektem jest to, że nie nazułem tam dętki od BMXa.
Pozdrowienia


Chce Ci się w ogóle łatać dętki, gdy np. w decathlonie są po 12zł / 2 sztuki?
Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#89 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Na forum od: 10.2006
1016
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 27 marzec 2019 - 16:36

Chce Ci się w ogóle łatać dętki, gdy np. w decathlonie są po 12zł / 2 sztuki?

Podejrzanie tanie. Ale nawet 6 zł szkoda. :) Łatanie trwa moment i trzyma jak niełatana część dętki. Kiedyś, przed wielu laty kupiłem używany "góral". Scott Windriver. Mój pierwszy poważny. Wyglądał jak ten: https://www.pinkbike...photo/11226658/  Jeździł na nim zapalony rowerzysta, głównie w górach. Kiedyś złapałem gumę i wyjąłem dętkę do klejenia. Jakież było moje zdziwienie, gdy stwierdziłem na niej 23 łatki. Żadna nie puściła. 



#90 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6534 postów
  • Na forum od: 02.2008
4702
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 27 marzec 2019 - 16:59

Chce Ci się w ogóle łatać dętki, gdy np. w decathlonie są po 12zł / 2 sztuki?

właśnie z tymi dętkami bywa najczęściej  problem,lubią puszczeć przy wentylu. Również z tymi 'pocienionymi' by zaoszczędzić kilka gramów w MTB... ale te 'normalne' też nie są drogie i za kilkanascie zet nie zachęca do napraw. Ja jednak lubie grzebać przy rowerze...

 

wkg- miałem podobny 'numer' z oponą schwalbe maraton- z wkładką antyprzebiciową. Drucik ujawniał sie dopiero pod duzym ciśnieniem (pompuje min 6) i powoli przecierał detkę. Po kilku dniach - kapeć. Po spuszczeniu powietrze drucik chował sie sprytnie we wkładce antyprzebiciowej i można było szukać..... Nowa detka i za kilka dni - kapeć.... itd.... kilka razy, az wymieniłem opone. 



#91 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2373
  • Umiejętności: 1

Napisano 27 marzec 2019 - 17:09

Co kraj to obyczaj...  Pompowane do ok 3 trzyma powietrze 1 dzien, powyzej 4 trzyma pol roku.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#92 faf500

faf500

    Półtora kilo mapek

  • PipPipPipPip
  • 1260 postów
  • Na forum od: 09.2009
963
  • Skawina

Napisano 27 marzec 2019 - 17:34

Podejrzanie tanie. Ale nawet 6 zł szkoda. :) Łatanie trwa moment i trzyma jak niełatana część dętki.


O przepraszam, w tym sezonie podnieśli cenę do 14,99 / 2szt. Używam od lat i żadnych problemów nie stwierdziłem.
Mi się nie chce użerać z tym, za kilka groszy :)
 

właśnie z tymi dętkami bywa najczęściej  problem,lubią puszczeć przy wentylu.


W szosowych nie zauważyłem tego problemu. Owszem, wymieniam kilka razy w sezonie, ale to typowe kwestie przebiciowe, dobicie
na dziurach w jezdni itp. (i tu więcej zależy od opony)
Pzdr, Maciek
Dziennik pokładowy

#93 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3009 postów
  • Na forum od: 10.2011
8789
  • Umiejętności: 7

Napisano 27 marzec 2019 - 17:50

dobicie na dziurach w jezdni itp. (i tu więcej zależy od opony)

Od czasu gdy pompuję 11 atmosfer w rowerze szosowym, skończyły mi się problemy z kapciem spowodowanym dobiciem. 


Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#94 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
93
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 27 marzec 2019 - 17:51

miałem podobny 'numer' z oponą schwalbe maraton- z wkładką antyprzebiciową. Drucik ujawniał sie dopiero pod duzym ciśnieniem (pompuje min 6) i powoli przecierał detkę. Po kilku dniach - kapeć. Po spuszczeniu powietrze drucik chował sie sprytnie we wkładce antyprzebiciowej i można było szukać..... Nowa detka i za kilka dni - kapeć.... itd.... kilka razy, az wymieniłem opone. 

 

Raczej wyjątek z tymi oponami :), bo ta wkładka antyprzebiciowa sprawdza się; jeździłem na tym modelu dużo i sam się dziwiłem, że są tak odporne  :).

Chyba że akurat mój, a nie Twój przypadek jest tym wyjątkiem ;) .

 

Osobiście wyrzucam dętkę po 2 max 3 przebiciach. Połatana rozpycha się niewymiarowo, przez co i różne siły działają od wewnątrz na oponę.


"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#95 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
93
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 27 marzec 2019 - 18:10

Od czasu gdy pompuję 11 atmosfer w rowerze szosowym, skończyły mi się problemy z kapciem spowodowanym dobiciem. 

 

Z moich wyliczeń, jeśli utrafiłeś w sedno, ważysz 120 kg  ;).


"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#96 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3009 postów
  • Na forum od: 10.2011
8789
  • Umiejętności: 7

Napisano 27 marzec 2019 - 18:16

Z moich wyliczeń, jeśli utrafiłeś w sedno, ważysz 120 kg ;).

78, kolega triathlonista też twierdzi, że tyle się pompuje ale przy szytkach, bo przy dętce opona może nie wytrzymać. W trzech rowerach dwóch swoich i w rowerze syna pompuję tyle od dwóch lat i odpukać nie złapałem od tego czasu kapcia, a wcześniej przy dobiciu zdarzało się, że felga przecinała dętkę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#97 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
93
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 27 marzec 2019 - 18:32

78, kolega triathlonista też twierdzi, że tyle się pompuje ale przy szytkach, bo przy dętce opona może nie wytrzymać. W trzech rowerach dwóch swoich i w rowerze syna pompuję tyle od dwóch lat i odpukać nie złapałem od tego czasu kapcia, a wcześniej przy dobiciu zdarzało się, że felga przecinała dętkę.
 

 

Wagi mogę tylko pogratulować :).

 

Odwagi w śmiganiu pompką również, bo sam przy dojściu do 7 Bar w szosówce, zaczynam się bać, że jak zaraz nie przestanę, to wszystko pierdolnie ;) .

I przestaję, dla świętego spokoju :).


"Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty, stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki" :):

https://www.youtube....h?v=fnPUaJQmDd0


#98 WojtekM

WojtekM

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 171 postów
  • Na forum od: 03.2013
160

Napisano 27 marzec 2019 - 18:54

W szosie mam zazwyczaj 7 bar. Nie chwycilem nigdy przebicia typu snake bite.

#99 krolik10

krolik10

    Użytkownik

  • PipPip
  • 100 postów
  • Na forum od: 01.2009
21
  • Bielsko-Biała

Napisano 27 marzec 2019 - 22:25

Mój kompresor (WAN AM) bije tylko do 8. Górala bije max 3,5-4, ale nad nową gumę zakładam starą rozciętą wzdłuż. To naprawdę pomaga.



#100 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 959 postów
  • Na forum od: 02.2009
553
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 marzec 2019 - 00:22

Chce Ci się w ogóle łatać dętki, gdy np. w decathlonie są po 12zł / 2 sztuki?

 

To zważ taką dętkę.

Niby nic a rotuje ...

 

To nie narty boiskowe że samo zjeżdża do dołu pod wpływem grawitacji ... 





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych