Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Rower - 2019


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
301 odpowiedzi w tym temacie

#181 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2265 postów
  • Na forum od: 01.2017
823
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 13 kwiecień 2019 - 07:23

Cześć

W lany poniedziałek nawet nie próbuj. To może być niebezpieczne i mało komfortowe.

Pozdrowienia

Najbardziej ekstremalna może okazać się droga do kościoła:-)



#182 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 kwiecień 2019 - 07:55

Najbardziej ekstremalna może okazać się droga do kościoła:-)

Kto tam chodzi - sam sobie winien. ;)

Pozdro



#183 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 kwiecień 2019 - 08:14

Albo proponuję w pochmurny dzień wybrać się w Bory Dolnośląskie (trzeci kompleks leśny w Europie) gdzie godzinami się nikogo nie spotka i albo nawigacja oparta na kwartałach i bardzo dokładnej mapie albo ten beznadziejny track.

Cześć

Naprawdę uważasz, że 50 nie wystarczy? Zaskakujesz mnie Wiesławie.

A wiesz na czym polega problem:

Jak wiesz jestem geologiem, ale nie pracuję w zawodzie. Kolega jest specjalistą od kartowania terenów osuwiskowych. Chodzi sam po naprawdę trudno dostępnych terenach (obecnie kartuje Bieszczady) obwieszony sprzętem elektronicznym różnego rodzaju bo upraszczając online robi mapę.

Jest jednocześnie wytrawnym turystą rowerowym. Szczerz mówiąc nie widziałem, żeby na jakiejkolwiek wycieczce jakąkolwiek mapę posiadał. Co najwyżej zerka na moją przed wyjazdem i mówię Ci, że w jakimkolwiek by lesie nie był zawsze wie gdzie jechać nawet jak nie wie gdzie jest i nigdy se nie myli. On jest zawodowcem ale każdy kto spędził z mapą określoną ilość dni  w terenie umie z niej wyciągnąć praktycznie każdą potrzebna informację.

GPS daje nam jedna ważna możliwość - którą słusznie podkreśliłeś - pewną lokalizację, która bardzo pomaga w wyjściu z opresji oraz jest nadzwyczaj poręcznym mapnikiem. Ślady i oznakowania trasy - niezbędne na przykład na zawodach, gdzie chodzi o czas - na wycieczkach są raczej dla dzieci, żeby się nie zgubiły.

Pozdrowienia



#184 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 938 postów
  • Na forum od: 02.2009
409
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 kwiecień 2019 - 10:17

Cześć

W lany poniedziałek nawet nie próbuj. To może być niebezpieczne i mało komfortowe.

Pozdrowienia

 

 

Eeee ... po górskich szlakach chciałoby się komuś z wodą latać i polować na rowerzystów ?

Jakoś nigdy nie miałem problemów a wolnego dnia się nie wybiera : D 

Zresztą no risk - no fun : )



#185 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6524 postów
  • Na forum od: 02.2008
4653
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 13 kwiecień 2019 - 10:37

Weekendu w Beskidach na rowerze nie polecam.... mokro i biało. Za mało na narty za dużo na rower...

#186 adamski10

adamski10

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Na forum od: 02.2009
208

Napisano 15 kwiecień 2019 - 04:42

..eee tam.. weekend był całkiem dobry na rower🙂

Załączone miniatury

  • FB_IMG_1555263005251.jpg


#187 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 938 postów
  • Na forum od: 02.2009
409
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 kwiecień 2019 - 01:22

To na święta będą wymarzone warunki : )



#188 figozmakiem

figozmakiem

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 03.2019
87
  • Umiejętności: 1
  • Wieliczka

Napisano 16 kwiecień 2019 - 16:56

To na święta będą wymarzone warunki : )

 

Oglądając zamieszczone tu przez Ciebie zdjęcia, odnoszę wrażenie, że to Twój rower będzie miał bardziej niż Ty "wymarzone warunkI" ;).



#189 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 18 kwiecień 2019 - 07:17

Oglądając zamieszczone tu przez Ciebie zdjęcia, odnoszę wrażenie, że to Twój rower będzie miał bardziej niż Ty "wymarzone warunkI" ;).

Nie obchodzi go co myślisz z pewnością.



#190 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3002 postów
  • Na forum od: 10.2011
8691
  • Umiejętności: 7

Napisano 20 kwiecień 2019 - 15:53

Jak czyścicie i konserwujecie łańcuch w rowerze? Dotychczas czyściłem do sucha, smarowałem olejem luzy przy pinach, gdy olej wniknął już dokładnie to ponownie wycieranie do sucha. Jednak po jakimś czasie i tak zbiera się mnóstwo syfu na łańcuchu. Ostatnio znalazłem filmik, żeby czyścić łańcuch w gotującej się parafinie. Po obcieknięciu z parafiny i wystudzeniu łańcuch robi się sztywny, trzeba połamać poszczególne ogniwa, ale później fajnie miękko chodzi. Zobaczymy jak się sprawdzi po dłuższej jeździe. Podzielę się wrażeniami.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • Wujot podziękował za tę wiadomość
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#191 Chertan

Chertan

    Użytkownik

  • PipPip
  • 111 postów
  • Na forum od: 02.2017
63

Napisano 20 kwiecień 2019 - 16:39

Ja szczególnie nie czyszczę, stąd się trochę zbiera, ale po prostu usuwam szczoteczką i smaruję znowu. Spróbuj używać mniej brudzącego smaru, np. Shimano PTFE

#192 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3002 postów
  • Na forum od: 10.2011
8691
  • Umiejętności: 7

Napisano 20 kwiecień 2019 - 17:32

Używam olej dedykowany do smarowania łańcuchów, nie mogę odczytać jaki typ, bo metka zabrudzona. Dziś pierwszy test po kuracji parafinowej. Syn jechał na swoim rowerze, łańcuch przesmarowany tradycyjnie i wytarty do sucha. Mój po kąpieli parafinowej. Jednak coś w tym musi być, bo u mnie w ogóle nie słychać pracującego napędu. Teraz będę obserwował jak z przyleganiem brudu. Na razie jestem pozytywnie zaskoczony. Jest tylko mała niedogodność, operacja wymaga każdorazowo rozpinania łańcucha, dlatego dobrym rozwiązaniem będzie spinka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#193 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 kwiecień 2019 - 18:00

Używam olej dedykowany do smarowania łańcuchów, nie mogę odczytać jaki typ, bo metka zabrudzona. Dziś pierwszy test po kuracji parafinowej. Syn jechał na swoim rowerze, łańcuch przesmarowany tradycyjnie i wytarty do sucha. Mój po kąpieli parafinowej. Jednak coś w tym musi być, bo u mnie w ogóle nie słychać pracującego napędu. Teraz będę obserwował jak z przyleganiem brudu. Na razie jestem pozytywnie zaskoczony. Jest tylko mała niedogodność, operacja wymaga każdorazowo rozpinania łańcucha, dlatego dobrym rozwiązaniem będzie spinka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Cześć

Słychać, nie słychać... A jak to się przekłada na skuteczność jazdy? Odczułeś..nie wiem... , mniejsze opory czy coś w tym stylu?

Pozdro



#194 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3002 postów
  • Na forum od: 10.2011
8691
  • Umiejętności: 7

Napisano 20 kwiecień 2019 - 18:12

Cześć
Słychać, nie słychać... A jak to się przekłada na skuteczność jazdy? Odczułeś..nie wiem... , mniejsze opory czy coś w tym stylu?
Pozdro

Wrażenie subiektywne, bardziej miękko się kręci i brak skrzypienia, które słyszałem wcześniej, gdy mocniej depnę na pedały. Jednak najbardziej zależy mi na tym by do łańcucha nie przyklejał się syf, bo brudny łańcuch, to mniej płynna zmiana przerzutki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#195 se7

se7

    Użytkownik

  • PipPip
  • 153 postów
  • Na forum od: 03.2017
67

Napisano 20 kwiecień 2019 - 18:21

Wrażenie subiektywne, bardziej miękko się kręci i brak skrzypienia, które słyszałem wcześniej, gdy mocniej depnę na pedały. Jednak najbardziej zależy mi na tym by do łańcucha nie przyklejał się syf, bo brudny łańcuch, to mniej płynna zmiana przerzutki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Umyj łańcuch myjką ciśnieniową, osusz sprężonym powietrzem. Możesz zastosować specjalny smar do łańcuchów w sprayu, wytrzeć do sucha i musi chodzić, albo zastosować kąpiel w nafcie i osuszyć.

Na pewno będzie więcej pomysłów ( ja tak robiłem przy moto - cykle i rowery , oraz w rowerach ) 



#196 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3002 postów
  • Na forum od: 10.2011
8691
  • Umiejętności: 7

Napisano 20 kwiecień 2019 - 19:21

https://youtu.be/rCWzpC7NXqs


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#197 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1347 postów
  • Na forum od: 01.2015
1476
  • Umiejętności: 1

Napisano 20 kwiecień 2019 - 21:12

Witam

 

A ja myję łańcuch  w Mobil One, którego mi ciągle zostaje  po wymianie  niecała litra. Auto stare, ale za chiny nie chce brać oleju.  Zużyty, po myciu, oddaję do stacji przy wymianie.  Łańcuch rowerowy to prymityw w porównaniu do piekła wewnątrz cylindra.  Przekładniowy też może być.

 

Pozdrawiam



#198 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6524 postów
  • Na forum od: 02.2008
4653
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 kwiecień 2019 - 06:43



Wrażenie subiektywne, bardziej miękko się kręci i brak skrzypienia, które słyszałem wcześniej, gdy mocniej depnę na pedały. Jednak najbardziej zależy mi na tym by do łańcucha nie przyklejał się syf, bo brudny łańcuch, to mniej płynna zmiana przerzutki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Czerwony lub zielony Finish Line starczy na min sezon. Rozepniesz raz w sezonie do mycia a resztę roku po kropelce.... ;-). Nie łapie kurzu. A jak złapie to przeniesie na zębatkę gdzie łatwo usunąć. :-)
Spinkę na łańcuchu jednak warto miec.

#199 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3002 postów
  • Na forum od: 10.2011
8691
  • Umiejętności: 7

Napisano 21 kwiecień 2019 - 07:38

Wycieram łańcuch do sucha, smaruję po kropelce na szczelinę miedzy pinem i ogniwem za każdym razem, gdy złapie mnie deszcz w trasie, albo gdy jezdnia jest mokra i po jeździe łańcuch jest usyfiony. Przepracowanym olejem z kosiarki to smaruję łańcuch w starym rowerze, który mi służy na dojazdy na zakupy, a który stoi cały rok na zewnątrz i wtedy nie bawię się w dozowanie po kropelce tylko smaruje cały łańcuch pędzelkiem, żeby zabezpieczyć go przed korodowaniem. Za delikatny jest łańcuch i kaseta w rowerze szosowym, by można go było traktować w ten sposób, nie wspominając, że do łańcucha zaoliwionego klei się nawet kurz na drodze, co powoduje, że zmiana przełożeń nie będzie taka płynna. Po umyciu roweru karcherem, łańcuch wymaga bardzo dokładnego wysuszenia, bo nawet położenie mokrego łańcucha na grzejniku nie usunie wody ze środka ogniw. Wówczas najlepiej ustawić najsztywniejsze przełożenie i kręcić bardzo szybko korbą, by siła odśrodkowa wyrzuciła wodę na zewnątrz, wycieranie do sucha i ponowne kręcenie korbą aż do skutku.
Podczas kąpieli w parafinie widać ile syfu zostaje wypłukane z zakamarków łańcucha, łącznie z ziarenkami piasku. Już po pierwszej przejażdżce widzę, że ten sposób na czyszczenie i konserwację łańcucha się sprawdza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#200 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1564 postów
  • Na forum od: 10.2006
1002
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 21 kwiecień 2019 - 08:22

Od lat stosuję dwa rodzaje smarów. Na lato, do rowerów MTB, stosuję White Lightning Clean Ride (niebieski). Należy obficie polać nim łańcuch, ogniwo po ogniwie, na kilka godzin przed jazdą. Smar musi dobrze wyschnąć. Zaleta. Czyściutko, nawet po jeździe w piasku. Prawie nie czyszczę napędu. Nic nie zgrzyta. Tego typu smarów opartych na wosku jest wiele. Ja znam i stosuje ten. A do jazdy jesienno zimowej w mieszczuchu stosuję zielony Finish Line. Bardzo łapie syf, ale starcza na wiele mokrych jazd





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych