Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 enduroski

enduroski

    Użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 01.2017
26
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 09 marzec 2017 - 21:02

Na poprawę humoru i przesilenie wiosenne przygotowałem kompilacje różnych filmików które przewijały się w necie :D :D :D

 



#2 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 09 marzec 2017 - 21:23

Na poprawę humoru i przesilenie wiosenne przygotowałem kompilacje różnych filmików które przewijały się w necie :D :D :D

 

Prawde mowiac mnie rozsmieszyl tylko "grzaniec ktory za bardzo grzeje" i snowboardzista biegnacy na orczyku. W wiekszosci pozostalych przypadkow raczej skora cierpnie na plecach - oczyma wyobrazni widze tam polamane kregoslupy, wstrzasnienia mozgu i inne powazne obrazenia. Poza tym znowu wiele potwierdza, na co czesto zwracam uwage, ze narty sluza do jazdy po sniegu, a nie po zelastwie.

 


  • jakuhy podziękował za tę wiadomość

#3 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 09 marzec 2017 - 21:38

Na poprawę humoru i przesilenie wiosenne przygotowałem kompilacje różnych filmików które przewijały się w necie :D :D :D

 

Niezłe  :)  Montaż super i te wypadki.Jednak nikt nie pobije tych ekscesów na taśmie na Czarnym Groniu. Najlepsza była ta panienka od 2:27s do 2:43s - tak z gracją zrobiła przekładankę tymi krótkimi narciętami, niczym panczenista na łuku  :D

A właśnie: Co to za dziwaczne narty ona miała? Takie bardzo krótkie z podniesionymi piętkami i nie typowymi wiązaniami. Spotkałem się na żywo na stoku w Myślenicach z takimi nartami. Taki starszy pan miał te komicznie wyglądające narty. 

 

Pozdrawiam



#4 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 09 marzec 2017 - 21:46

Prawde mowiac mnie rozsmieszyl tylko "grzaniec ktory za bardzo grzeje" i snowboardzista biegnacy na orczyku. W wiekszosci pozostalych przypadkow raczej skora cierpnie na plecach - oczyma wyobrazni widze tam polamane kregoslupy, wstrzasnienia mozgu i inne powazne obrazenia. Poza tym znowu wiele potwierdza, na co czesto zwracam uwage, ze narty sluza do jazdy po sniegu, a nie po zelastwie.

Prawda: Większość tych upadków była raczej nie planowana w celu nakręcenia zabawnego filmiku. Cóż freestylowcy takie upadki mają nieraz naprawdę. Ale z większości wychodzą bez szwanku - wytrenowani są akrobatycznie i nie spotkałem jeszcze narciarza czy deskarza freestyle w wieku powyżej 35 lat. Zwykły stokowy narciarz (w tym ja) w życiu by nie najechał na taką skocznię żeby salto wykonać czy inny trik. Podczas zjazdów alpejskich właśnie podczas skoku zdarza się wytracenie równowagi w przypadku zbytniego otwarcia się i lądowanie bynajmniej nie na narty.    



#5 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 09 marzec 2017 - 22:24

Niezłe  :)  Montaż super i te wypadki.Jednak nikt nie pobije tych ekscesów na taśmie na Czarnym Groniu. Najlepsza była ta panienka od 2:27s do 2:43s - tak z gracją zrobiła przekładankę tymi krótkimi narciętami, niczym panczenista na łuku  :D

A właśnie: Co to za dziwaczne narty ona miała? Takie bardzo krótkie z podniesionymi piętkami i nie typowymi wiązaniami. Spotkałem się na żywo na stoku w Myślenicach z takimi nartami. Taki starszy pan miał te komicznie wyglądające narty. 

 

Pozdrawiam

Już znalazłem w internecie odpowiedź na swoje pytanie. Te nietypowe krótkie narcięta to narty typu snowblade. Jest wątek na skiforum o nich. To dość trudne narty jak piszą forumowicze. Poczytam o nich szerzej dla wiedzy narciarskiej. Choc ja bym ich do buta za chiny nie wpiął bo bym do cyrku się w nich nadawał  :D

W dzieciństwie to na takim czymś się jeździło z pagórka przed blokiem. Krótkie nartki na paski rodem z PRL na zdjęciu. Miałem też takie dłuższe żółte na wiązania sprężynowe. 

Załączone miniatury

  • mini-narty.jpg


#6 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 09 marzec 2017 - 22:33

 

A właśnie: Co to za dziwaczne narty ona miała? Takie bardzo krótkie z podniesionymi piętkami i nie typowymi wiązaniami. Spotkałem się na żywo na stoku w Myślenicach z takimi nartami. Taki starszy pan miał te komicznie wyglądające narty. 

 

 

Byly to dosc popularne w latach 90-tych tzw. bigfooty - od nazwy modelu BigFoot firmy Kneissl. Salomon (dlaczego automat zmienia mi pierwsza litere na mala???) robil swoja wersje pod nazwa Snowblade. Inni tez produkowali, ale te dwa modele byly chyba najbardziej znane. Nie stosowano w nich wiazan bezpiecznikowych, bo przy takich krotkich nartach nie ma to wielkiego sensu.



#7 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 09 marzec 2017 - 23:02

Byly to dosc popularne w latach 90-tych tzw. bigfooty - od nazwy modelu BigFoot firmy Kneissl. Salomon robil swoja wersje pod nazwa Snowblade. Inni tez produkowali, ale te dwa modele byly chyba najbardziej znane. Nie stosowano w nich wiazan bezpiecznikowych, bo przy takich krotkich nartach nie ma to wielkiego sensu.

Właśnie czytam o nich nie tyle bigfoot ale snowblade. Ponoc są dobre do ćwiczenia techniki carvingowej i prawidłowej pozycji. Nawet instruktorzy ich używają - fajnie gdy by się któryś z kolegów instruktorów wypowiedział na temat nart snowblade. Nie są wskazane dla początkujących: pierwsze gdy za bardzo odchylą się do tyłu usiądą na pupie na stoku, drugie brak wiązań bezpiecznikowych może być niebezpieczny i grożący kontuzjami mimo krótkości tych nart. Jeśli nie chce się ryzykować kontuzji kolana zamiast typowych nart snowblade można kupić w decathlonie narty wendze. Mają 130cm długości i wiązania bezpiecznikowe. Nie ciągnie mnie by wpinać się w takie narty ale może warto spróbować?

 

Aby nie tworzyć nowego tematu o snowblade i nie psuć tematu "HumorSki" koledze EnduroSki zamieszczam link poniżej na skiforum o snowblade rozpoczęty dość dawno bo 2005 roku i sam przeczytam od pierwszego do ostatniego posta. Zaintrygowały mnie te niby śmieszne narty u tej nieszczęsnej dziewczyny na Czarnym Groniu, która ma zadatki bardziej na łyżwiarstwo szybkie (też świetny sport)  :D

 

http://www.skiforum....owbladebigfoot/

 

Pozdrawiam



#8 Veteran

Veteran

    Veteran

  • PipPipPipPip
  • 1352 postów
  • Na forum od: 01.2015
1489
  • Umiejętności: 1

Napisano 10 marzec 2017 - 00:45

Właśnie czytam o nich nie tyle bigfoot ale snowblade. Ponoc są dobre do ćwiczenia techniki carvingowej i prawidłowej pozycji. Nawet instruktorzy ich używają - fajnie gdy by się któryś z kolegów instruktorów wypowiedział na temat nart snowblade. Nie są wskazane dla początkujących: pierwsze gdy za bardzo odchylą się do tyłu usiądą na pupie na stoku, drugie brak wiązań bezpiecznikowych może być niebezpieczny i grożący kontuzjami mimo krótkości tych nart. Jeśli nie chce się ryzykować kontuzji kolana zamiast typowych nart snowblade można kupić w decathlonie narty wendze. Mają 130cm długości i wiązania bezpiecznikowe. Nie ciągnie mnie by wpinać się w takie narty ale może warto spróbować?

 

Aby nie tworzyć nowego tematu o snowblade i nie psuć tematu "HumorSki" koledze EnduroSki zamieszczam link poniżej na skiforum o snowblade rozpoczęty dość dawno bo 2005 roku i sam przeczytam od pierwszego do ostatniego posta. Zaintrygowały mnie te niby śmieszne narty u tej nieszczęsnej dziewczyny na Czarnym Groniu, która ma zadatki bardziej na łyżwiarstwo szybkie (też świetny sport)  :D

 

http://www.skiforum....owbladebigfoot/

 

Pozdrawiam

Witam

 

Ja umieściłem dawniej na forum krótki przejazd na "bigfootach" z Hali Mizowej(jako Dziadek Kuby). Podszedłem na ściankę i zjechałem. Narty ok. 90 cm, bez bezpieczników, na których jeździła po Pilsku szwagierka, kobieta ok.60 lat. Żadnych problemów z jazdą, pod warunkiem dobrego zrównoważenia i pilnowania odchylenia w tył, bo błyskawicznie wyjeżdżają i się leży. Skręca się jakby jechało się na butach. Narty są krótkie, więc moment skręcający na nogę jest mały. Nie jeździ się w nich po ciężkich, mokrych śniegach, gdzie by całe więzły i był potrzebny bezpiecznik. Fajne ćwiczenia, by się przekonać, jak delikatnie należy jeździć na nartach.

 

Pozdrawiam



#9 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 10 marzec 2017 - 08:42

Witam

 

Ja umieściłem dawniej na forum krótki przejazd na "bigfootach" z Hali Mizowej(jako Dziadek Kuby). Podszedłem na ściankę i zjechałem. Narty ok. 90 cm, bez bezpieczników, na których jeździła po Pilsku szwagierka, kobieta ok.60 lat. Żadnych problemów z jazdą, pod warunkiem dobrego zrównoważenia i pilnowania odchylenia w tył, bo błyskawicznie wyjeżdżają i się leży. Skręca się jakby jechało się na butach. Narty są krótkie, więc moment skręcający na nogę jest mały. Nie jeździ się w nich po ciężkich, mokrych śniegach, gdzie by całe więzły i był potrzebny bezpiecznik. Fajne ćwiczenia, by się przekonać, jak delikatnie należy jeździć na nartach.

 

Pozdrawiam

Witam

Po kilkunastu minutach wertowania zawartości forum znalazłem ten temat z filmem jaki Pan zamieścił. Jechał Pan w takiej jasnej bluzie. Jestem pełen podziwu - bo jazda super :) Filmik krótki co prawda bo i zjazd nie długi ale szybki. 

Ośmielam się wkleić link z tamtym tematem:

 

http://www.skiforum....foot#entry13807

 

Pozdrawiam



#10 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12947 postów
  • Na forum od: 11.2007
7823
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 10 marzec 2017 - 08:50

Witam

Po kilkunastu minutach wertowania zawartości forum znalazłem ten temat z filmem jaki Pan zamieścił. Jechał Pan w takiej jasnej bluzie. Jestem pełen podziwu - bo jazda super :) Filmik krótki co prawda bo i zjazd nie długi ale szybki. 

Ośmielam się wkleić link z tamtym tematem:

 

http://www.skiforum....foot#entry13807

 

Pozdrawiam

Cześć

Napiszę w temacie, który zlinkowałeś.

Pozdrowienia



#11 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 10 marzec 2017 - 08:54

Cześć

Napiszę w temacie, który zlinkowałeś.

Pozdrowienia

Witam

Czekam zatem na post i cenne instruktorskie porady.

Dziękuję z góry.

Pozdrawiam



#12 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 10 marzec 2017 - 10:39

 

 Krótkie nartki na paski rodem z PRL na zdjęciu. 

 

Ależ Ludwiczku, za PRL plastik to był towar luksusowy więc dzieci jeździły na solidnych drewnianych nartach ze skórzanymi wiązaniami. Niestety nie był to wówczas sprzęt tak powszechny jak plastikowe narty.


zbieram na skręty 


#13 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 10 marzec 2017 - 11:02

Ależ Ludwiczku, za PRL plastik to był towar luksusowy więc dzieci jeździły na solidnych drewnianych nartach ze skórzanymi wiązaniami. Niestety nie był to wówczas sprzęt tak powszechny jak plastikowe narty.

 

Cześć Zeberciu

Jak były narty drewniane z paskami to mnie jeszcze na świecie nie było. Moje dzieciństwo wypadło na czas późnego PRL (lata 80te). Wtedy to już były luksusowe narty Polsport z wiązaniami i plastikowymi butami. Fajne były do jazdy na krechę i skoków na usypywanych przez nas hopach .



#14 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 10 marzec 2017 - 15:16

Cześć Zeberciu

Jak były narty drewniane z paskami to mnie jeszcze na świecie nie było. Moje dzieciństwo wypadło na czas późnego PRL (lata 80te). Wtedy to już były luksusowe narty Polsport z wiązaniami i plastikowymi butami. Fajne były do jazdy na krechę i skoków na usypywanych przez nas hopach .

 

457764405_5_644x461_stare-narty-slaskie.

 

 

Zanim pojawił się szajs z wtryskarek, w PRL było kosztownie ale za to gustownie. 

Zdjęcie wspomnień z mojego dzieciństwa pochodzi z OLX.


zbieram na skręty 


#15 LudwiczekR

LudwiczekR

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 270 postów
  • Na forum od: 02.2013
137
  • Umiejętności: 7
  • Trzebinia

Napisano 10 marzec 2017 - 15:35

457764405_5_644x461_stare-narty-slaskie.

 

 

Zanim pojawił się szajs z wtryskarek, w PRL było kosztownie ale za to gustownie. 

Zdjęcie wspomnień z mojego dzieciństwa pochodzi z OLX.

Fajne te drewniane są. A ja z kolei prócz tych krótkich miałem coś takiego (kijków nie pamiętam) - zdjęcie również pochodzi z OLX.

Na oglądałem się w telewizji zawodów narciarskich i wpadło mi do głowy żeby je nasmarować. A jako że smar to wtedy jedynie z towotem do łożysk mi się kojarzył. To podebrałem ojcu z puszki i napakowałem sporą warstwę tego zielonego mazidła na spody nart :D 

 

 

Pozdrawiam

Załączone miniatury

  • narty PRL.jpg




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych