Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Dlaczego nie działają wiązania narciarskie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 paw1

paw1

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Na forum od: 12.2007
172
  • Umiejętności: 1
  • śląsk

Napisano 15 styczeń 2017 - 19:20

Jak w temacie mamy XXI wiek a ryzyko urazu po upadku w sporcie jest bardzo duże. Dzisiaj więzadła zerwała Miklos. Upadki w zawodach narciarskich to loteria wypnie  nie wypnie. Z kolei czasami wypina bez upadku.



#2 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 15 styczeń 2017 - 21:24

Jak w temacie mamy XXI wiek a ryzyko urazu po upadku w sporcie jest bardzo duże. Dzisiaj więzadła zerwała Miklos. Upadki w zawodach narciarskich to loteria wypnie  nie wypnie. Z kolei czasami wypina bez upadku.

 

W wyczynowym sporcie sily dzialajace na wiazania sa tak duze, ze gdyby zawodnicy mieli je ustawione wedlug tradycyjnych tabel stosowanych dla zwyklych smiertelnikow, to wypinalyby sie niepotrzebnie w czasie "normalnej" jazdy. Zreszta przeciez nawet wiazania ustawione na wartosci odpowiednie dla amatorow nie zabezpiecza wiezadel w 100% - sam jestem tego przykladem - zerwane 9 lat temu ACL (zreszta dzieki temu trafilem na to forum :))

Aby wiazanie wypinalo w 100% niezawodnie i tylko wtedy, gdy to konieczne, musialoby posiadac zdolnosc widzenia przyszlosci ;)



#3 paw1

paw1

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Na forum od: 12.2007
172
  • Umiejętności: 1
  • śląsk

Napisano 15 styczeń 2017 - 22:15

Jurek tak samo jak poduszki powietrzne w samochodach które widzą przyszłość ? 



#4 pawelw

pawelw

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Na forum od: 10.2007
112
  • Umiejętności: 8
  • wawa

Napisano 15 styczeń 2017 - 22:16

W wyczynowym sporcie sily dzialajace na wiazania sa tak duze, ze gdyby zawodnicy mieli je ustawione wedlug tradycyjnych tabel stosowanych dla zwyklych smiertelnikow, to wypinalyby sie niepotrzebnie w czasie "normalnej" jazdy. Zreszta przeciez nawet wiazania ustawione na wartosci odpowiednie dla amatorow nie zabezpiecza wiezadel w 100% - sam jestem tego przykladem - zerwane 9 lat temu ACL (zreszta dzieki temu trafilem na to forum :))

Aby wiazanie wypinalo w 100% niezawodnie i tylko wtedy, gdy to konieczne, musialoby posiadac zdolnosc widzenia przyszlosci ;)

hymm.. przy obecnej technologii (akcelerometry, smartfony,itd.. ) jest to do zrobienia. Problemem jest jednak trwałość takiego wiązania oraz niezawodne zasilanie wyzwalaczy.  Dochodzimy tutaj do zagadnień z pogranicza inteligentnych  ubrań i biomechaniki.   Takie wiązanie powinno na bieżąco analizować prędkość, prędkość kątową , przyspieszenia (+/-),  mieć wprowadzone parametry narty (ugięcie możliwości magazynowania energii, sprzężystość, amortyzację itd..)

 

Z prostego mechanicznego niezawodnego mechanizmu należało by stworzyć dość skomplikowaną maszynę   pracującą w ekstremalnych warunkach i działającą w  czasie setnych sekundy.  Urządenie jest do zbudowania ale kosztowałby majątek a jego niezawodność byłaby raczej niska. 



#5 Plywak

Plywak

    Użytkownik

  • PipPip
  • 245 postów
  • Na forum od: 04.2012
97

Napisano 15 styczeń 2017 - 22:18

W wyczynowym sporcie sily dzialajace na wiazania sa tak duze, ze gdyby zawodnicy mieli je ustawione wedlug tradycyjnych tabel stosowanych dla zwyklych smiertelnikow, to wypinalyby sie niepotrzebnie w czasie "normalnej" jazdy. Zreszta przeciez nawet wiazania ustawione na wartosci odpowiednie dla amatorow nie zabezpiecza wiezadel w 100% - sam jestem tego przykladem - zerwane 9 lat temu ACL (zreszta dzieki temu trafilem na to forum :))

Aby wiazanie wypinalo w 100% niezawodnie i tylko wtedy, gdy to konieczne, musialoby posiadac zdolnosc widzenia przyszlosci ;)

 

Mogliby tak wsadzić jakiś microprocesor, który starałby się rozpoznać, czy zawodnik jedzie, czy jest w trakcie "wypadku" ;)

Ew. zdalnie sterowane wypinanie wiązań. Trener obserwowałby przejazd i w przypadku problemów zdalnie wypinał wiązania :)



#6 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 15 styczeń 2017 - 22:24

Ew. zdalnie sterowane wypinanie wiązań. Trener obserwowałby przejazd i w przypadku problemów zdalnie wypinał wiązania :)

 

Juz widze hakerow czajacych sie przy trasie przejazdu ;)
 

Pomyslow moze byc wiele - np. rozpoznawanie mowy - narciarz w czasie upadku wykrzykuje haslo wyzwalajace wypiecie wiazan, np. "#$%^&!!!"


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#7 b4rt3q

b4rt3q

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 480 postów
  • Na forum od: 11.2008
199
  • Umiejętności: 7
  • okolice Myślenic

Napisano 16 styczeń 2017 - 10:25

Mogliby tak wsadzić jakiś microprocesor, który starałby się rozpoznać, czy zawodnik jedzie, czy jest w trakcie "wypadku" ;)

Ew. zdalnie sterowane wypinanie wiązań. Trener obserwowałby przejazd i w przypadku problemów zdalnie wypinał wiązania :)

A co powiecie na wiązanie zintegrowene z kijkami/rękawicami? Tzn. normalnie trzyma powiedzmy na 8 DIN, ale jeśli mamy zaciśniętą pięść na kijku to trzyma już na 25 :)
Nawet było by to do zrobienia za pośrednictwem linki hydraulicznej.



#8 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4204
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 16 styczeń 2017 - 10:43

Rzeczywiście możliwości współczesnej technologii elektroniczno-informatycznej są kuszące ale na razie ten kierunek leży z powodu prymitywnych baterii.

 

Kierunkiem mechanicznym do poprawy wiązań jest zwiększanie ich elastyczności. ( możliwość wpięcia buta z powrotem na swoje miejsce po ustąpieniu krótkotrwałej siły dynamicznej). Pozwoliło by to ustawiać wiązania na niższe wartości bez ryzyka wypięcia narty w niekontrolowanych warunkach.

 

Tu producenci przegrali z ludzką głupotą i "fajnością" wiązań skrzynkowych. 

Klienci woleli wygodne w użyciu, gorsze skrzynki niż np: Marker Mrr .

Obronił się tylko Look który na szczęście nie miał innego rozwiązania.

Natomiast ich przód już tak wybitny nie jest.

 

Z powodu małej elastyczności zawodnicy muszą kręcić siłę wypięcia do niewyobrażalnych wartości aby nie pozbyć się narty bez większej przyczyny a potem jak pojawia się siła statyczna to jest duży kłopot.

 

Mam wrażenie, że rozwijając ten kierunek dało by się poprawić jakość wiązań.

 

Gdyby połączyć przód współczesnego Markera X-cell z tyłem MRR lub Look to jestem przekonany o ich wyższości nad innymi wiązaniami w obiektywnym teście. Może to nie byłby przełom ale właściwy, możliwy do zrealizowania kierunek rozwoju.

 

Oczywiście dalej pozostaje problem dużej ilości zmiennych na stoku o których wiązania "nie mają pojęcia" a są one mniej lub bardziej istotne.

Załączone miniatury

  • 5-92-mrr0001.jpg


#9 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4437 postów
  • Na forum od: 03.2006
2375
  • Umiejętności: 1

Napisano 16 styczeń 2017 - 11:35

Jak w temacie mamy XXI wiek a ryzyko urazu po upadku w sporcie jest bardzo duże. Dzisiaj więzadła zerwała Miklos. Upadki w zawodach narciarskich to loteria wypnie  nie wypnie. Z kolei czasami wypina bez upadku.

Miala za slabe wiazadla aby wytrzymaly akurat to jedno jedyne rozciagniecie.

Gdyby bylo pod innym katem, mogly by wytrzymac. Najnormalniejszy w zyciu przypadek sportrowca.

W zawodach narciarskich ma nie wypiac, innych obcji sie nie bierze.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#10 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1152 postów
  • Na forum od: 01.2015
1447

Napisano 16 styczeń 2017 - 11:46

A co powiecie na wiązanie zintegrowene z kijkami/rękawicami?

jeśli mamy zaciśniętą pięść na kijku to trzyma już na 25 :)

 

Super... :wacko:. Wtedy narty mi się nie wypną nawet w pozycji kwiatu lotosu :D.


  • Harpia podziękował za tę wiadomość

#11 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 16 styczeń 2017 - 21:51

Jurek tak samo jak poduszki powietrzne w samochodach które widzą przyszłość ? 

 

Akurat poduszki sa bardzo proste, sterowane praktycznie tylko jedna zmienna - przyspieszeniem (czujnik uderzenia). W przypadku "inteligentnych" wiazan tych zmiennych byloby wiecej. Sam pomiar np. sily dzialajacej w okreslonym kierunku nie wystarczy - to czy jest ona grozna dla wiezadla zalezy tez od pozycji w jakiej znajduje sie staw. Ja swoje wiezadlo zerwalem przy takim ustawieniu wiazan, ze bylem w stanie wypiac je, nie robiac sobie krzywdy, obracajac odpowiednio gwaltownie stope (przy zablokowanej narcie, oczywiscie) - niestety akurat w momencie upadku kolano mialem ustawione w taki sposob, ze miesnie nie bardzo mogly wspomoc wiezadla i prawdopodobnie poszloby ono nawet przy sporo nizszym ustawieniu sily wypiecia.



#12 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 styczeń 2017 - 22:00

Akurat poduszki sa bardzo proste, sterowane praktycznie tylko jedna zmienna - przyspieszeniem (czujnik uderzenia). W przypadku "inteligentnych" wiazan tych zmiennych byloby wiecej. Sam pomiar np. sily dzialajacej w okreslonym kierunku nie wystarczy - to czy jest ona grozna dla wiezadla zalezy tez od pozycji w jakiej znajduje sie staw. Ja swoje wiezadlo zerwalem przy takim ustawieniu wiazan, ze bylem w stanie wypiac je, nie robiac sobie krzywdy, obracajac odpowiednio gwaltownie stope (przy zablokowanej narcie, oczywiscie) - niestety akurat w momencie upadku kolano mialem ustawione w taki sposob, ze miesnie nie bardzo mogly wspomoc wiezadla i prawdopodobnie poszloby ono nawet przy sporo nizszym ustawieniu sily wypiecia.

classic "phantom foot" .......


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#13 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 16 styczeń 2017 - 22:35

classic "phantom foot" .......

 

Akurat w moim przypadku nie byl to "phantom foot" - narty rozjechaly mi sie w latwym, prawie plaskim terenie (stracilem czujnosc) w przewianym sniegu, a poniewaz jechalem z dosc ciezkim plecakiem i bylem zmeczony - nie zdolalem przeniesc ciezaru na jedna narte i wyciagnac drugiej - zakrawedziowaly sie wewnetrznymi krawedziami i padlem do przodu, a narty zostaly zakotwiczone za mna - to spowodowalo maksymalny wyprost nog, a poniewaz mialem lekka rotacje to ona dopelnila dziela - uslyszalem pykniecie w kolanie... Ta koncowka dziala sie prawie statycznie, czulem jak sie w kolanie wszystko naciaga, napreza i nie moglem nic zrobic... Auuu, az mnie rozbolalo jak zaczalem to odtwarzac, mimo, ze to juz prawie 9 lat temu...



#14 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9325 postów
  • Na forum od: 09.2006
3600
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 17 styczeń 2017 - 00:51

Akurat w moim przypadku nie byl to "phantom foot" - narty rozjechaly mi sie w latwym, prawie plaskim terenie (stracilem czujnosc) w przewianym sniegu, a poniewaz jechalem z dosc ciezkim plecakiem i bylem zmeczony - nie zdolalem przeniesc ciezaru na jedna narte i wyciagnac drugiej - zakrawedziowaly sie wewnetrznymi krawedziami i padlem do przodu, a narty zostaly zakotwiczone za mna - to spowodowalo maksymalny wyprost nog, a poniewaz mialem lekka rotacje to ona dopelnila dziela - uslyszalem pykniecie w kolanie... Ta koncowka dziala sie prawie statycznie, czulem jak sie w kolanie wszystko naciaga, napreza i nie moglem nic zrobic... Auuu, az mnie rozbolalo jak zaczalem to odtwarzac, mimo, ze to juz prawie 9 lat temu...

a w zasadzie zerwanie ACL nie boli....... :) 


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#15 Kuba99

Kuba99

    Narciarz

  • PipPipPip
  • 982 postów
  • Na forum od: 10.2007
338
  • Umiejętności: 10
  • Beskid Sądecki

Napisano 17 styczeń 2017 - 08:56

Czujniki zwalniające wiązania powinny być instalowane na stawie kolanowym. :huh:


:)Pozdrowienia



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych