Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Nalewki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
210 odpowiedzi w tym temacie

#201 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 11 maj 2019 - 11:37

O  tak ! Jeżeli lubisz ekstraktywne nalewki. Jeszcze miesiąc i będę miał drugi nalew : )
Tylko trzeba znaleźć pachnące - najlepiej z przydomowych krzaków, na jakimś małym bazarku. Te kupne z plantacji pachną niczym : /

Jasne, pigwy kupowałem na "jarmarku natury" od sprzedawcy, który sprzedaje również różne stare, obecnie rzadko spotykane, odmiany jabłek. Jak długo trzymasz drugi nalew? Robisz go tylko zasypując cukrem czy także zalewasz alkoholem? Ja po zlaniu pierwszego nalewu zasypuję owoce niewielką ilością cukru - tak aby były one jedynie nim oblepione, a nie przykryte.
Po zlaniu drugiego nalewu (łączę go z pierwszym), przepłukuję owoce niewielką ilością alkoholu. Owoce zostają i dotychczas nic z nich nie zrobiłem, ale mam pomysł aby przepuścić je przez wolnoobrotową wyciskarkę do soków :) Myślę jednak, że to co zostanie wyciśnięte (nie wiem ile tego będzie) zostawię osobno do odstania się, przefiltrowania i leżakowania.

#202 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 948 postów
  • Na forum od: 02.2009
503
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 maj 2019 - 11:58

Opisałem to szczegółowo w jednym z pierwszych moich postów w tym wątku ale w skrócie:

 

Trzymam tak pierwszy jak i drugi dosyć długo - okł. 4 miesięcy. Pigwowca kroję w ćwiartki lub ósemki bo poszatkowany trudniej mi zlewarować rurką a że słoje mam po 15L to inaczej trudno : ) Zresztą poszatkowany gorzej się klaruje grawitacyjnie choć szybciej się maceruje. Drugi nalew robię samym alkoholem 35-40% - w owocach już jest alkohol a chcę mieć nalewkę < 40%. Cukrem wyciągam resztki smaku i alkohol już po drugim nalewie zostawiając wyschnięte resztki.

Dwa nalewy bo pigwowiec jest bardzo esencjonalny, z suszonego derenia nawet trzy. I im mniej cukru tym lepiej bo dosłodzić zawsze można.

 

Z tą wyciskarką wolnoobrotową to ja już eksperymentowałem na żurawinie  : )))))) Wyszedł pyszny mus do lodów ale sklarować tego nie sposób : )


  • JurekP podziękował za tę wiadomość

#203 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 11 maj 2019 - 12:11

Ja w ubiegłym roku pozostałe owoce (w zasadzie suche wióry) zblendowalem i przesmażyłem jak na konfitury, z których upiekłem później ciasto „pleśniaka”, wyszło całkiem smaczne :).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#204 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 948 postów
  • Na forum od: 02.2009
503
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 maj 2019 - 12:23

Jest tylko jedna kwestia - z pigwowca strasznie trudno jest wygrzebać gniazda nasienne - już z pestkami jest gehenna ... 

A po 2 nalewach + 3-i cukier to znowu tak dużo smaku w nich nie zostaje ... 



#205 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 11 maj 2019 - 12:25

Jest tylko jedna kwestia - z pigwowca strasznie trudno jest wygrzebać gniazda nasienne - już z pestkami jest gehenna ...

Kroiłem świeże owoce pigwowca na ćwiartki i usuwałem jak z jabłka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#206 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 11 maj 2019 - 12:30

Kroiłem świeże owoce pigwowca na ćwiartki i usuwałem jak z jabłka.

Ja tak robię z pigwą, ale wydaje mi sie, że z pigwowcem może to być dużo trudniejsze.

#207 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 3004 postów
  • Na forum od: 10.2011
8758
  • Umiejętności: 7

Napisano 11 maj 2019 - 12:32

Jest twardy, ale u mnie noże są zawsze ostre jak brzytwa :). Dodatkowo owoce pigwowca które dostałem od kolegi to były tzw spady, już dobrze dojrzałe. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#208 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 948 postów
  • Na forum od: 02.2009
503
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 maj 2019 - 12:45

Ja niestety z braku czasu wsadziłem do zamrażarki. Jak wyjąłem to puściły wodę i miałem 24 godzinny horror-maratonik. Coś okropnego :D



#209 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2278 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 25 maj 2019 - 16:30

Teściowie w akcji. Sugar.

Załączone miniatury

  • DSC_2761.JPG


#210 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 948 postów
  • Na forum od: 02.2009
503
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 25 maj 2019 - 20:09

A tam w środku to szyszki ? :D



#211 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2278 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 25 maj 2019 - 21:54

A tam w środku to szyszki ? :D


Ano. Zamknięte. W słoiku.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych