Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

29-ER VS 27,5 VS 26-ER


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

#41 jaro323

jaro323

    Strażnik muld :)

  • PipPipPipPipPip
  • 2264 postów
  • Na forum od: 02.2011
1472
  • Umiejętności: 7
  • Rumia

Napisano 08 październik 2014 - 11:34

walsnie wczoraj przyczepil sie do nas gosc - ok 120kg na 26 Jamis, full susp.
opony downhill MTW na oko 2,4,
[/quote]
 

przekladnia 1x11,
[/quote]

Bardzo fajny napęd i stosunkowo niedrogo można przerobić posiadany napęd x10 na własnie 1x10 o rozszerzonej ilości zebów w kasecie - na przykład kaseta 11-42 i z przodu zębatka Narrow Ride od 28 do 36 - w zależności od terenu w jakim jeździmy.
Dosyć uniwersalne są zębatki NW 32-34 zeby.
Dużo firm zarówno w Usa jak i na naszym kontynencie (łącznie z Polską) produkuje takie konwersje napędu.
Sprawdzone w bojach - w jezdzie mtb/enduro sprawdza się rewelacyjnie.
Spada z roweru dobre poł kg wagi, na kokpicie jest porządek i nie ma mieszania zbednego z przednią przerzutką.
Pomijam fakt że w przypadku zawalenia błotem czasem nie idzie jej przełączyć.
Napęd po ekonomicznej konwersji wygląda tak.
2014-09-19 20.42.03.jpg

 

XTR hamulce....
[/quote]

Bardzo dobre hamulce - jezeli mowimy o modelach po 2012 roku.
Zresztą Shimano bardzo poprawiło jakość hamulców równiez w niższych grupach - technologia właśnie z XTR zawędrowała do niższych modeli i tak naprawdę poszczególne modele różnią się wyglądem, wagą i sa niewielkie róznice w mocy i modulacji.
Nawet w slx są ceramiczne tłoki.

 

jezdzi na 20 PSI


w drodze powrotnej puscilem go przodem - to  co pokazuje opona - jak pracuje, jest straszne przy takim cisnieniu...........znosi w bok, plywa...............  nie moglem na to patrzec.......................... po sladzie widac, ze zrywa przyczepnosc - depniecie na pedaly w skrecie = zerwanie przyczepnosci..............
[/quote]

Jezeli chodzi o kwestie ciśnien tak jak pisałem gdzieś wyżej wszystko zalezy od tego na jakich oponach i felgach się jeżdzi.
Ja do końca nie byłem pewny na jakich sam jeżdżę dopóki nie kupiłem czujnika. Cisnienie w oponach na trasie pompowałem na czuja - jak było za mało i tańcowała mi opona to dopompowywałem parę pompek a jak za dużo i opona nie kleiła to spuszczałem.
Na ostatnim wyjeździe w góry udało mi się w końcu sprawdzić cisnienie.
Janie strzelaj ile mam w oponach podczas pokonywania tej ścianki z kamerdolców podczas wyjazdu do Włoch z ujecią poniżej. Waga drivera też solidna bo stówka z hakiem i to powiększonym przez tygodniowy popas na włoskich niesamowitych lodach i pizzy :)


IMG_1418a.jpg IMG_1430a.jpg
 

nastepny element, ktory tutaj rzuca sie w oczy to  fat tyres............... te po 4inch +
 
widzialem je pierwszy raz na alasce i to rozumiem. rozumiem tez do jazdy w sniegu czy piasku
ale  te fat boys widzi sie coraz czesciej.... po co??? szpan chyba......
[/quote]

Nie jeżdzilem ale widziałem kilka fatbike-ów ( i nie tylko)na prezentacji przy okazji zawodów Enduro World Series we Włoszech - fajnie toto wygląda ale jak się sprawuje to nie mam pojecia.

P1210652.JPG P1210653.JPG P1210654.JPG P1210656.JPG P1210657.JPG P1210663.JPG
[/quote]
[/quote]
[/quote]
[/quote]
[/quote]

 

 

Cos tu zamieszałem z tą edycją i moje wypowiedzi podkreśliłem tłustym drukiem. :)

 

 

 

 

 



#42 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 08 październik 2014 - 17:09

Cos tu zamieszałem z tą edycją i moje wypowiedzi podkreśliłem tłustym drukiem. :)

NO TO NIE WIEM CZY OPDPOWIADAC, CZY NIE

na wszelki wypadek ne bede edytowal..... :)  :)  :)

( a jednak wyedytowalem, zeby usmiechy dolozyc)

 

 

co do cisnienia - nie wiem jaka szerokosc felgi miales. zakladam, ze wewn ok 25 - wiec  domyslam sie, ze jechales prawdopodobnie na 20 PSI -strzelam

 

co do kamieni i cisnienia - nie za bardzo wazne jest, jakie duze sa kamienie, ale jakie  ostre i czy maja szczeliny, w ktore opona moze wpasc i sie zakleszczyc. wtedy snake jest  gwarantowany przy mniejszym cisnieniu.

 

Jak juz pisalem - sam DH mnie juz nie bawi tak bardzo.

Od czasu tej tutaj dyskusji zaczalem zwracac uwage na zachowanie sie kol nieco bardziej niz dotychczas - na  pewno kola wyzej napompowane skacza po nerownosciach - zwlaszcza odczulem to, jak musialem sie przesiasc na hard tail, bo moj  roboczy byl w malym remoncie po malym wypadku.

na pewno cos w tym jest.

nie mysle, ze jest na rynku mala ilosc opon, przystosowanych do szerszych obreczy (powiedzmy 30-35 - mowimy o szerokosci wewn nie zewn)).

odnosnie przyczepnosci - przyczepnosc jest optymalna, jezeli  mozliwie najwieksza powierzchnia styka sie z podlozem - teoretycznie (zaznaczam, ze nie sprawdzilem) , jezeli  jedziesz na cisnieniu za malym w stosunku do danej srednicy opony/szerokosci obreczy/wlasciwosci  opon - to oppona,zamiast przylegac do podloza cala szerokoscia, "wygina sie" robi sie "wklesla" i lapie podloze  tylko bokami. przy czym sztywnosc podwyzszona bokow opony moze miec wplyw zwiekszajacy to "wklesniecie". Tak jest w oponach samochodowych.

Oczywiscie - opony samochodowe jezdza przez caly czas na powierzchniach zblizonych do  gladkich...

jak sie to przeklada na inne warunki??? mozna zalozyc, ze jak jedziesz po "gladkiej' , aczkolwiek stromej skale, takie samo zjawisko wystepuje w  oponie rowerowej.....

troche na ten temat poczytalem - neiktore stwierdzenia sa wprost smieszne, podobne do zalecenia spuszczania powietrza przy przejezdzie  przez piasek samochodem.....

na razie za malo na ten temat wiem, zeby wyrobic osobista opinie - na pewno jest tendencja do obnizania cisnienia, wiec cos w tym jest - na obecnym etapie, dla mojej jazdy i warunkwo w jakich jezdze, te argumenty  nie do konca przemawiaja.

BTW - z "mleczka" sie wyleczylem skutecznie (chyba z 4 lata temu zarzucilem bliss'y) - nie przemawia do mnie ta szlaka...........


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#43 jaro323

jaro323

    Strażnik muld :)

  • PipPipPipPipPip
  • 2264 postów
  • Na forum od: 02.2011
1472
  • Umiejętności: 7
  • Rumia

Napisano 08 październik 2014 - 21:12

NO TO NIE WIEM CZY OPDPOWIADAC, CZY NIE

na wszelki wypadek ne bede edytowal..... :)  :)  :)

( a jednak wyedytowalem, zeby usmiechy dolozyc)

 

 

co do cisnienia - nie wiem jaka szerokosc felgi miales. zakladam, ze wewn ok 25 - wiec  domyslam sie, ze jechales prawdopodobnie na 20 PSI -strzelam

 

co do kamieni i cisnienia - nie za bardzo wazne jest, jakie duze sa kamienie, ale jakie  ostre i czy maja szczeliny, w ktore opona moze wpasc i sie zakleszczyc. wtedy snake jest  gwarantowany przy mniejszym cisnieniu.

 

Jak juz pisalem - sam DH mnie juz nie bawi tak bardzo.

Od czasu tej tutaj dyskusji zaczalem zwracac uwage na zachowanie sie kol nieco bardziej niz dotychczas - na  pewno kola wyzej napompowane skacza po nerownosciach - zwlaszcza odczulem to, jak musialem sie przesiasc na hard tail, bo moj  roboczy byl w malym remoncie po malym wypadku.

na pewno cos w tym jest.

nie mysle, ze jest na rynku mala ilosc opon, przystosowanych do szerszych obreczy (powiedzmy 30-35 - mowimy o szerokosci wewn nie zewn)).

odnosnie przyczepnosci - przyczepnosc jest optymalna, jezeli  mozliwie najwieksza powierzchnia styka sie z podlozem - teoretycznie (zaznaczam, ze nie sprawdzilem) , jezeli  jedziesz na cisnieniu za malym w stosunku do danej srednicy opony/szerokosci obreczy/wlasciwosci  opon - to oppona,zamiast przylegac do podloza cala szerokoscia, "wygina sie" robi sie "wklesla" i lapie podloze  tylko bokami. przy czym sztywnosc podwyzszona bokow opony moze miec wplyw zwiekszajacy to "wklesniecie". Tak jest w oponach samochodowych.

Oczywiscie - opony samochodowe jezdza przez caly czas na powierzchniach zblizonych do  gladkich...

jak sie to przeklada na inne warunki??? mozna zalozyc, ze jak jedziesz po "gladkiej' , aczkolwiek stromej skale, takie samo zjawisko wystepuje w  oponie rowerowej.....

troche na ten temat poczytalem - neiktore stwierdzenia sa wprost smieszne, podobne do zalecenia spuszczania powietrza przy przejezdzie  przez piasek samochodem.....

na razie za malo na ten temat wiem, zeby wyrobic osobista opinie - na pewno jest tendencja do obnizania cisnienia, wiec cos w tym jest - na obecnym etapie, dla mojej jazdy i warunkwo w jakich jezdze, te argumenty  nie do konca przemawiaja.

BTW - z "mleczka" sie wyleczylem skutecznie (chyba z 4 lata temu zarzucilem bliss'y) - nie przemawia do mnie ta szlaka...........

 

 

Dobrze strzeliłeś bo wiedziałeś że jestem zwolennikiem niższych ciśnień :) Przód 19 psi - myślę że może być jeszcze mniej a tył 22.6 psi - podaje dane które zmierzyłem.

Obręcz o szerokości wewnętrznej 29 mm. Opony przód Schwalbe Magic Mary Trailstar  Snak Skin27.5x2.35 ok 800 gram- szerokość opony na tej obreczy wynosi 69 mm mierzona z klockami.

Opona tylna to Hans Dampf 2.35 Pacestar Snake Skin twardsza mieszanka ok 800 gram - kupiłem ją prawie nową i po tygodniowym bajkingu w Finale Ligure bieżnik jest w stanie masakrycznym. A miała pochodzić ze dwa sezony :)

Kolega na tył zakładał Magic Mary Super Gravity Trailstar - miększa mieszanka dająca więcej przyczepności ale bieżnik zjeżdżał w oczach - po 6 dniach założył nową gdyż tamta zjechała do zera.

Jeżeli chodzi o kapcie to rekordzista zrobił 8 w jednej dętce. Konczyły nam się łatki a końca dziur nie było widać :)

Podsumowując wyjazd to  na 10 osób kapcie łapały tylko cztery osoby - posiadające właśnie dętki...

U mnie obyło się bez problemów - jedynie po efektownym OTB docisnąłem mocno przednią opona i wyleciało z niej powietrze - spokojnie dało się to uszczelnić przy rancie i za chwilę jechaliśmy dalej.

Nie widziałem nikogo na lekkich oponach - zresztą nasz instruktor miał takie założone w swoim rowerze który dostał na testy z firmy NSBIKES.

Tylną Schwalbe Rock Razor rozwalił przy pierwszym zjeździe - i do tak że już nie nadawała się do ponownego założenia. Skała  przebiła ją z boku.

Ja wiem tylko tyle że w przyszłym roku gdy znowu pojedziemy w tamto lub podobne do tego miejsce to w moim rowerze zawitają na pewno opony cięższego kalibru niż tym razem. Chociaż te co miałem to i tak dla niektórych jest abstrakcja wagowa :)

Na pewno będą to opony klasy Super Gravity lub podobnej u innych producentów. Oczywiście mleko i  niskie ciśnienie.

Poniżej wrzucam link do galerii w goglach z tego wyjazdu - jest kilka fajnych zdjęć.

https://plus.google....597533672652833


  • Bruner79 podziękował za tę wiadomość

#44 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1795 postów
  • Na forum od: 11.2009
678
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 09 październik 2014 - 07:43

Ehh..800gr tez bym chcial..moj przod z 1080gr i tyl 960gr robia swoja "czarna" robote  :huh:  :D


No pain no gain ...

 


#45 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 09 październik 2014 - 12:45

Ehh..800gr tez bym chcial..moj przod z 1080gr i tyl 960gr robia swoja "czarna" robote  :huh:  :D

 

 

zawsze mnie  rozsmieszalo to, ze ludzie, czesto z nadwaga, dyskutuja, jakby zaplacic  setki zlotych wiecej za oszczedzenia  paru gramow, podczas gdy zwalenie paru kg nadwagi

1/ nic nie kosztuje

2/ jest bardziej efektywne

3/ dodatkowo  jest zdrowsze


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#46 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1795 postów
  • Na forum od: 11.2009
678
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 09 październik 2014 - 12:48

zawsze mnie  rozsmieszalo to, ze ludzie, czesto z nadwaga, dyskutuja, jakby zaplacic  setki zlotych wiecej za oszczedzenia  paru gramow, podczas gdy zwalenie paru kg nadwagi

1/ nic nie kosztuje

2/ jest bardziej efektywne

3/ dodatkowo  jest zdrowsze

Kuba,czyzbys twierdzil ze mam nadwage? :D a tak na powaznie, ciezsza opona lepiej mi sie sprawdza w zjezdzie w dol i po kamorach ;) poza tym sa tansze :)


No pain no gain ...

 


#47 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 09 październik 2014 - 13:03

Kuba,czyzbys twierdzil ze mam nadwage? :D a tak na powaznie, ciezsza opona lepiej mi sie sprawdza w zjezdzie w dol i po kamorach ;) poza tym sa tansze :)

 

 

nie :)  - ale nasluchalem sie tycjh opowiesci, jak to  zejsc z 11 na 10 kg.............. facetow z BMI 39-40 - to byla taka luzna uwaga..........laduja po kilka  tys $$$, zamiast zabrac sie za diete

po "nastepne" - rozumiem  znaczenie "masy nieresorowanej" itp itd - czasami wydaje mi sie, ze jezdza sami zawodowcy, dla ktorych  zerwanie paryu sekund jest istotne...

 

racja, prawdopodobnie, ze ciezsze i mniej napompowane opony beda mniej "skakac"..... chociaz jezdze w roznym terenie (przewaznie gory wieksze czy mniejsze) co najmniej  3-4x/tydz, to jeszcze nie doroslem do  wnikliwego rozpatrywania roznych opon - nie chce mi sie - chociaz wlasnie ta dyskusja zwrocila mi uwage na szczegoly, na ktore dotychczas nie zwracalem uwagi i za to chwala  rozmowcom i podziekowania serdeczne!!!

 

prawdopodobnie tez  rodzajem  rowerownia tez sie troche roznimy stad tez roznice w "odbiorze opon"

 

daleko jestem od  bycia ekspertem w sprawie opon - moze do tego sie przyloze, bo cos w tym jest ( o tym nizszym cisnieniu i szerszych felgach - jako , ze planuje zmienic rower, felgi beda co najmnije 30 wewnetrznie)


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#48 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 11 styczeń 2015 - 11:58

Pobawię się w archeologię stosowaną, bo się roztopy zrobiły i śniegor trochę spłynął. :D

 

Elegancko sobie tutaj dyskutujecie, każdy ma swoje racje i ciężko się z Wami nie zgodzić.

 

jan koval, wspominasz o braku potrzeby zmiany obręczy. Ja zmieniłem, bo musiałem, ponieważ praktycznie za każdym razem po wyjeździe w górki tylna obręcz pływała i nadawała się do centrowania w moim 29-erze HT. Wziąłem wspominane przez jaro323 WTB i25, teraz problemów z gięciem już nie ma, natomiast niskie ciśnienia nie są dla mnie, ponieważ na hardtailu potrafię dobić oponę do obręczy. W dynamicznym skręcie, gdy opona się poddaje i wygina, robią się tzw. burpy i mleko zaczyna wyciekać bokiem. Szczególnie na bernach.

 

Może to być kwestia większego ramienia siły w rowerze 29 cali, bo wagę mam nawet nieco niższą od jaro323. Może to wina mojego braku płynności i miękkości na rowerze. Po części będzie za to też odpowiedzialny brak tylnego zawiasu.

 

Ostatnia kwestia, czyli wielkość koła. Kupiłem 29-era na fali popularności tego rozmiaru. Po dwóch latach stwierdzam, że jeździ się na nim dobrze, jeśli trasa nie jest techniczna i nie wymaga częstych ciasnych zmian kierunku. Doskonale widać to na pump tracku, gdzie ja się po prostu ledwo mieszczę i mam zdecydowanie mniejszy margines błędu od 26". Co do niwelowania nierówności w książce „Mastering Mountain Bike Skills” autorzy podają dokładne porównanie obu rozmiarów ze schematami i rozbudowaną listę zalet i wad z wyjaśnieniami. Dwie największe podawane przez nich wady to większa masa o około 10% względem koła 26" (plus konieczność zastosowania dłuższych elementów w rowerze) i większa podatność na uszkodzenie. Największe zalety to większa stabilność jazdy, nieznacznie zwiększona amortyzacja na HT w średnio wyboistym terenie, łatwość pokonywania dłuższych dystansów. Zwracają uwagę na to, że w chwili publikacji książki (2010 r.) w sportach gravity kół 29" nie można było uświadczyć (jak jest obecnie nie wiem – nie śledzę).

 

Ja w tej chwili kolejny raz nie kupiłbym 29-era. Mam wrażenie, że jest dla mnie zbyt ślamazarny, po prostu za duży w terenie górskim, w którym zazwyczaj jeżdżę. Co ciekawe na Singletreku pod Smrkem mój 29-er radził sobie w moim odczuciu wzorowo, może pokonywanie niektórych szykanek było nieco utrudnione. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się pojechać na Rychlebské stezki, choć usilnie mi to odradzano na HT. :)



#49 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1795 postów
  • Na forum od: 11.2009
678
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 11 styczeń 2015 - 16:10

Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się pojechać na Rychlebské stezki, choć usilnie mi to odradzano na HT. :)

 

Wiesz,to zalezy :) Czesto wdrapujac sie na tzw. trail dr weissnera moja 17kg świnką mijali mnie trenujacy Czesi xc, wszyscy jezdza na 29. Pod gore ida jak przecinaki. Na rychlebach sa techniczne traski gdzie spokojnie bys sie odnalazl i kolko 29 robote robi.  Co innego zjazd w dol. Chociaz moj pierwszy wypad na Rycheby tez zaliczylem na ht :) I wbrew pozorom widuje sie tam osoby na ht nawet na najslynniejszej tam zjazdowce superflow. Mialem okazje przejechac sie na 27,5 jara.. no i to jest to..wolalbym zdecydowanie niz 26. Ale co ciekawe, widze ze idzie teraz chyba moda na 29 :) I coraz wiecej ludzi kupuje fulle 29 :)
 

 


  • bakkz podziękował za tę wiadomość

No pain no gain ...

 


#50 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 11 styczeń 2015 - 17:17

widze ze idzie teraz chyba moda na 29 :) I coraz wiecej ludzi kupuje fulle 29 :)
 

Niech kupują, a ja sobie wtedy wyrwę jakiegoś przyzwoitego fulla 26" w dobrych piniądzach do moich niecnych zamiarów. ;)

 

Mówisz, że HT powinien dać radę objechać Rychlebskie, to świetna informacja, dzięki! :)



#51 pieve

pieve

    Użytkownik

  • PipPip
  • 106 postów
  • Na forum od: 01.2013
61
  • Umiejętności: 7
  • Kraków/Milano

Napisano 11 styczeń 2015 - 17:22

Twierdzenie, że na HT nie da się zjechać jakiejś trasy nie będącej trudną trasą dh lub czymś podchodzącym pod vert jest jak twierdzenie, że na węższych nartach nie da się jeździć w puchu  :) Mówię oczywiście o ht xc, bo w przypadku sztywniaków z większym skokiem to ludzie wyprawiają takie rzeczy, że głowa mała. 


  • bakkz podziękował za tę wiadomość

#52 jaro323

jaro323

    Strażnik muld :)

  • PipPipPipPipPip
  • 2264 postów
  • Na forum od: 02.2011
1472
  • Umiejętności: 7
  • Rumia

Napisano 11 styczeń 2015 - 17:56

Niech kupują, a ja sobie wtedy wyrwę jakiegoś przyzwoitego fulla 26" w dobrych piniądzach do moich niecnych zamiarów. ;)

 

Mówisz, że HT powinien dać radę objechać Rychlebskie, to świetna informacja, dzięki! :)

Śmiało jedz - byłem tam z zoną i 12 letnim synem na sztywniakach. Objedziesz bez problemu jedynie wolniej :)


  • bakkz podziękował za tę wiadomość

#53 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 styczeń 2015 - 02:42

Pobawię się w archeologię stosowaną, bo się roztopy zrobiły i śniegor trochę spłynął. :D

 

Elegancko sobie tutaj dyskutujecie, każdy ma swoje racje i ciężko się z Wami nie zgodzić.

 

jan koval, wspominasz o braku potrzeby zmiany obręczy. Ja zmieniłem, bo musiałem, ponieważ praktycznie za każdym razem po wyjeździe w górki tylna obręcz pływała i nadawała się do centrowania w moim 29-erze HT. Wziąłem wspominane przez jaro323 WTB i25, teraz problemów z gięciem już nie ma, natomiast niskie ciśnienia nie są dla mnie, ponieważ na hardtailu potrafię dobić oponę do obręczy. W dynamicznym skręcie, gdy opona się poddaje i wygina, robią się tzw. burpy i mleko zaczyna wyciekać bokiem. Szczególnie na bernach.

 

Może to być kwestia większego ramienia siły w rowerze 29 cali, bo wagę mam nawet nieco niższą od jaro323. Może to wina mojego braku płynności i miękkości na rowerze. Po części będzie za to też odpowiedzialny brak tylnego zawiasu.

 

Ostatnia kwestia, czyli wielkość koła. Kupiłem 29-era na fali popularności tego rozmiaru. Po dwóch latach stwierdzam, że jeździ się na nim dobrze, jeśli trasa nie jest techniczna i nie wymaga częstych ciasnych zmian kierunku. Doskonale widać to na pump tracku, gdzie ja się po prostu ledwo mieszczę i mam zdecydowanie mniejszy margines błędu od 26". Co do niwelowania nierówności w książce „Mastering Mountain Bike Skills” autorzy podają dokładne porównanie obu rozmiarów ze schematami i rozbudowaną listę zalet i wad z wyjaśnieniami. Dwie największe podawane przez nich wady to większa masa o około 10% względem koła 26" (plus konieczność zastosowania dłuższych elementów w rowerze) i większa podatność na uszkodzenie. Największe zalety to większa stabilność jazdy, nieznacznie zwiększona amortyzacja na HT w średnio wyboistym terenie, łatwość pokonywania dłuższych dystansów. Zwracają uwagę na to, że w chwili publikacji książki (2010 r.) w sportach gravity kół 29" nie można było uświadczyć (jak jest obecnie nie wiem – nie śledzę).

 

Ja w tej chwili kolejny raz nie kupiłbym 29-era. Mam wrażenie, że jest dla mnie zbyt ślamazarny, po prostu za duży w terenie górskim, w którym zazwyczaj jeżdżę. Co ciekawe na Singletreku pod Smrkem mój 29-er radził sobie w moim odczuciu wzorowo, może pokonywanie niektórych szykanek było nieco utrudnione. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się pojechać na Rychlebské stezki, choć usilnie mi to odradzano na HT. :)

26-tki sa w zaniku

nie ma w zasadzie czlowieka , ktory by jeszcze jezdzil na 26

poza tym - nie utozsamiajmy sie z zawodowcami - 29 czy 27.5 zapewnia zdecydowanie lepszy komfort psychiczny i  wybieranie terenu, niz 26...

a troche wiecej wagi???

po prostu - schudnac trzeba - schudnac 3 kg jest  latwiej, niz zrzucic 3kg z wagi roweru…..

na pewno mniej kosztuje


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#54 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 13 styczeń 2015 - 00:07

Mnie zdecydowanie lepiej kontroluje się zwinne 26" niż krowę 29". Takie podstawowe wheelie i manual na 26" nie stanowi dla mnie kompletnie problemu, na 29" muszę się mocno napocić. Bunny hop na 26" robię wyżej i bardziej miękko niż na 29". I tak jak pisałem, 29er na moim pobliskim pumptracku to ciężka przeprawa. To wszystko poniekąd z pewnością kwestia doświadczenia i dogrania, ale nikt nie kupuje nart SG do slalomu specjalnego, podczas gdy 29" starają się cisnąć każdemu, a lekarstwem na jego bolączki ma być 27,5". Najlepiej dopiero po kupnie 29-era.

 

Czy 29-er zapewnia większy komfort psychiczny? Może trochę, ale mnie on nie do końca odpowiada. Być może jest to jeszcze kwestia tego, że wykorzystuję rower z geometrią XC (Trek Superfly) do jazdy nieco agresywniejszej niż to, do czego został stworzony, ale według mnie powinien sobie z tym radzić bez większych trudności. Choć może to ja sobie nie radzę (i tutaj bym właśnie głownie szukał źródła problemu, ale aktywnie nad tym pracuję). :P

 

Co do wagi, to wymieniałem się spostrzeżeniami z osobami jeżdżącymi o wiele więcej i dłużej ode mnie. Mnie na przykład przeszkadza bidon na rowerze i czuję różnicę, gdy go tam nie mam. Zdecydowanie wolę jazdę z bukłakiem niż z bidonem. Natomiast niektórzy bardziej doświadczeni stwierdzili, że wolą cięższy rower, a „lekkie plecy”.

 

3 kg to mi się waga waha co kilka dni przy braku zmian w ilości spożywanego pożywienia, przy stałej i powtarzalnej aktywności fizycznej i przy, jakby to ująć, identycznych okolicznościach okołoważeniowych. Bidon z koszyka wyciągnę, ale „weight weenie” nie zostanę. Co to, to nie.  ;) :P



#55 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1909
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 13 styczeń 2015 - 09:34

26-tki sa w zaniku
nie ma w zasadzie czlowieka , ktory by jeszcze jezdzil na 26


Czyli właśnie zostałem wykreślony z listy ludzi :)

a troche wiecej wagi???
po prostu - schudnac trzeba - schudnac 3 kg jest  latwiej, niz zrzucic 3kg z wagi roweru…..
na pewno mniej kosztuje


Tylko w przypadków 29erów płacisz tyle samo lub więcej za większą wagę, więc ta zasada nie obowiązuje. Czyli możesz mieć lżejszy rower (z czego sporo przypada na masę rotującą) za takie same lub mniejsze pieniądze.

Pozdr
Marcin

#56 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 13 styczeń 2015 - 14:04

Czyli właśnie zostałem wykreślony z listy ludzi :)


Tylko w przypadków 29erów płacisz tyle samo lub więcej za większą wagę, więc ta zasada nie obowiązuje. Czyli możesz mieć lżejszy rower (z czego sporo przypada na masę rotującą) za takie same lub mniejsze pieniądze.

Pozdr
Marcin

wiem , ze zal sie pozbywac ukochangeo 26 - ja po prostu "przerobilem " moj stumpjumper na "mud&snow" bike.

Dowcip dobry

co do wagi - odnosilem sie do groliwych dyskusji, zwlaszcza nt wagi rowerow drogowych - faceci placa doslownie tysiace dolarow, zeby zejsc z waga, rownoczesnie  nie zwracajac uwagi na wage jezdzca...\

Bakkz:

ja natomiast organicznie nie znosze  buklakow - SMIERDZA, niezaleznie od tego , czy jest to  offsprin czy camelback. stosowalem wszystkie osiagalne metody, wlaczajac zamrazanie SUCHEGO pecherza, wlewalem troche pepsi, zeby nadac  lekki smak - przez wszystko przebija sie smak stechlego kondomu (sorry za porownanie - nei wiem nawet jak takie cos smakuje, ale tak sobie wyobrazam).

 

26 zdecydowanie w typowo downhill


  • bakkz podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#57 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1909
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 13 styczeń 2015 - 16:00

wiem , ze zal sie pozbywac ukochangeo 26


Nie darzę sprzętu sportowego uczuciami. Chłodna analiza wykazała że nie będzie tak wyraźnych różnic, które by przemawiały za rozważaniem zmiany sprzętu.
Pozdr
Marcin

#58 bakkz

bakkz

    Jadziu

  • PipPipPipPip
  • 1108 postów
  • Na forum od: 11.2014
842
  • Umiejętności: 7
  • Bielsko-Biała/ Nowy Sącz

Napisano 13 styczeń 2015 - 23:44

ja natomiast organicznie nie znosze  buklakow - SMIERDZA, niezaleznie od tego , czy jest to  offsprin czy camelback. stosowalem wszystkie osiagalne metody, wlaczajac zamrazanie SUCHEGO pecherza, wlewalem troche pepsi, zeby nadac  lekki smak - przez wszystko przebija sie smak stechlego kondomu (sorry za porownanie - nei wiem nawet jak takie cos smakuje, ale tak sobie wyobrazam).

Coś w tym jest. Utrzymanie smaku wody na akceptowalnym poziomie jest wymagające. U mnie nieźle działa Corega Tabs (niestety nie lubi się z uszczelką, którą trzeba później smarować). No i nie każdemu będzie pasował miętowy posmak wody. :D Po Corega Tabs 2-3 bukłaki są miętowe, później smak wody jest neutralny przez około 2-3 tygodnie. Ogólnie obsługa bukłaka jest nieco problemowa i jak najbardziej rozumiem Twoją niechęć. :)



#59 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 15 styczeń 2015 - 03:01

Coś w tym jest. Utrzymanie smaku wody na akceptowalnym poziomie jest wymagające. U mnie nieźle działa Corega Tabs (niestety nie lubi się z uszczelką, którą trzeba później smarować). No i nie każdemu będzie pasował miętowy posmak wody. :D Po Corega Tabs 2-3 bukłaki są miętowe, później smak wody jest neutralny przez około 2-3 tygodnie. Ogólnie obsługa bukłaka jest nieco problemowa i jak najbardziej rozumiem Twoją niechęć. :)

musi cos w tym byc z moim smakiem - te  tabletki (nie pamietam nazwy, polecane przez Camel)  probowalem, miete lubie, ale stale przebiaj sie ten jeden smak, ktorego nie trawie.

to tak, jak smrod niedopalkow papierosow………Nic na to nie poradze - w sumie swietny pomysl, jezeli ktos niema obrzydzeniowego odczucia.

BTW na poczatku  probowalem uzywac tego swinstwa tez na nartach - zamarzalo, mimo, ze wdmuchiwalem powietrze po wypiciu i nawet kupilem specjalnie  zaizolowana rurke…...


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#60 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9183 postów
  • Na forum od: 09.2006
3470
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 17 kwiecień 2015 - 17:04

Coś w tym jest. Utrzymanie smaku wody na akceptowalnym poziomie jest wymagające. U mnie nieźle działa Corega Tabs (niestety nie lubi się z uszczelką, którą trzeba później smarować). No i nie każdemu będzie pasował miętowy posmak wody. :D Po Corega Tabs 2-3 bukłaki są miętowe, później smak wody jest neutralny przez około 2-3 tygodnie. Ogólnie obsługa bukłaka jest nieco problemowa i jak najbardziej rozumiem Twoją niechęć. :)

 

 

nie chce zaczynac nowego tematu - jestem przed ostatecznym wyborem kol do nowego roweru

 

pytania

1/ czy ktos ma dosw z kolami ENVE

2/ jaka szerokosc obreczy polecacie (chodzi o wewn szerokosc tzw inner width) czy isc w 25, czy szerzej?

 

POwazne odpowiedzi, prosze...


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack




Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych