Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

kask się klei

Akcesoria

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#21 Harpia

Harpia

    Coś tam jeżdzę.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5072 postów
  • Na forum od: 02.2009
4205
  • Umiejętności: 1
  • KRK

Napisano 01 marzec 2017 - 00:38

Jeśli ktoś jest do swojego zniszczonego kasku bardzo przywiązany, można go w miarę łatwo i pięknie odrestaurować.

Wzorów są setki.

 

         (8:56)

 

Można nawet zrobić własny.



#22 maksiu432

maksiu432

    Użytkownik

  • Pip
  • 32 postów
  • Na forum od: 11.2016
0

Napisano 02 marzec 2017 - 08:58

No nie powiem bo ten alus to wygląda na kozaku :)



#23 Deriboard

Deriboard

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 01.2019
0

Napisano 19 styczeń 2019 - 21:30

Przetestowałem prawie wszystkie środki do czyszczenia klejących kasków i...? juz wiem jest super .

nie wolno uzywać rozpuszczalnikow wszelkiego rodzaju gdyz istnieje mozliwośc zniszczenia emblematow napisow  czy innych ozdób.

nie uzywać mleczek cifu czy innych mogacych porysować strukture.

osobiście najlepszy rezultat uzyskałem stosując myjkę do naczyń z ..... o dziwo płyn do mycia szyb kominkowych.))))

Kask , który juz chciałem wyrzucic powrócił do łask ))) gdyz po myciu wyschnieciu zastosowałem PLAK do czyszczenia kokpitu samochodowego w tym wypadku matowy  ale myśle ze nie szkodzi lack (do testu) wiec jutro wyjezdzam na stok ....uffff a juz myślałem ze bez zakupu nowego sie nie obejdzie .

Płyn do czyszczenia szyb kominkowych który zastosowałem to TOO-TAK Brodnica /3 ( alkalia).

 



#24 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 518 postów
  • Na forum od: 01.2008
487
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 styczeń 2019 - 19:48

Jeśli ktoś jest do swojego zniszczonego kasku bardzo przywiązany, można go w miarę łatwo i pięknie odrestaurować.
Wzorów są setki.


(8:56)

Można nawet zrobić własny.

Hydrografika by była trwała musi być później polakierowana bezbarwnym. Wtedy jest ok.


#25 Rhotax

Rhotax

    Użytkownik

  • PipPip
  • 181 postów
  • Na forum od: 12.2010
32
  • dolnyśląsk

Napisano 16 marzec 2019 - 17:51

Ja miałem taki problem np. z "długopisem" do tabletu graficznego, zwykłymi długopisami, które mają taką antypoślizgową powierzchnię w tym miejscu gdzie się trzyma palcami.
Gdzieś tam wyczytałem, że to jest 'guma nanoszona natryskowo'.
I te moje 'obiekty' gdy zaczynały się kleić to myślałem, że to po prostu...klejenie się bo dzieci np. wzięły palcami, w których przed chwilą trzymały jabłko itp. :)
Przemywałem wodą, a tu jeszcze bardziej klejące.
Podejrzewam, że to po prostu kwestia jakości tej 'natryskiwanej gumy' i zaczyna się kleić, ze starości (?).
Bo teraz np. to samo zaczęło się robić z rączką od joysticka.
A jakiś czas temu — miałem to samo z kaskiem (a nie podgrzewałem go, ani nic z tych rzeczy).
We wszystkich tych przypadkach — zmywacz do pzanokci zmywał tę powierzchnię i dopiero wtedy przestawało się kleić.
Oczywiście powierzchnia staje się wtedy śliska.

#26 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2433 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 16 marzec 2019 - 18:10

Ja miałem taki problem np. z "długopisem" do tabletu graficznego, zwykłymi długopisami, które mają taką antypoślizgową powierzchnię w tym miejscu gdzie się trzyma palcami.
Gdzieś tam wyczytałem, że to jest 'guma nanoszona natryskowo'.
I te moje 'obiekty' gdy zaczynały się kleić to myślałem, że to po prostu...klejenie się bo dzieci np. wzięły palcami, w których przed chwilą trzymały jabłko itp. :)
Przemywałem wodą, a tu jeszcze bardziej klejące.
Podejrzewam, że to po prostu kwestia jakości tej 'natryskiwanej gumy' i zaczyna się kleić, ze starości (?).
Bo teraz np. to samo zaczęło się robić z rączką od joysticka.
A jakiś czas temu — miałem to samo z kaskiem (a nie podgrzewałem go, ani nic z tych rzeczy).
We wszystkich tych przypadkach — zmywacz do pzanokci zmywał tę powierzchnię i dopiero wtedy przestawało się kleić.
Oczywiście powierzchnia staje się wtedy śliska.


A to nie hydroliza poliuretanowa? Hanwag opisywał to przy okazji butów. Dotyczy to spoiwa między wibramem, a bunkier zasadniczym, skórzanym np. Tam się sypie i klei ten poliuretan.

#27 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2433 postów
  • Na forum od: 01.2017
906
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 16 marzec 2019 - 18:52

Internety jednomyślnie - soda.

#28 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2857 postów
  • Na forum od: 11.2008
3606
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 marzec 2019 - 08:54

Ja miałem taki problem np. z "długopisem" do tabletu graficznego, zwykłymi długopisami, które mają taką antypoślizgową powierzchnię w tym miejscu gdzie się trzyma palcami.
Gdzieś tam wyczytałem, że to jest 'guma nanoszona natryskowo'.
I te moje 'obiekty' gdy zaczynały się kleić to myślałem, że to po prostu...klejenie się bo dzieci np. wzięły palcami, w których przed chwilą trzymały jabłko itp. :)
Przemywałem wodą, a tu jeszcze bardziej klejące.
Podejrzewam, że to po prostu kwestia jakości tej 'natryskiwanej gumy' i zaczyna się kleić, ze starości (?).
Bo teraz np. to samo zaczęło się robić z rączką od joysticka.
A jakiś czas temu — miałem to samo z kaskiem (a nie podgrzewałem go, ani nic z tych rzeczy).
We wszystkich tych przypadkach — zmywacz do pzanokci zmywał tę powierzchnię i dopiero wtedy przestawało się kleić.
Oczywiście powierzchnia staje się wtedy śliska.

 

Miałem tak z kaskiem 4F - wystarczył talk. Posypałem 2-3 razy w odstępach czasu. Zajęło 3 x 10 s.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#29 Fizel

Fizel

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 09.2019
0

Napisano 11 wrzesień 2019 - 19:13

Witam,

 

Miałem ten sam problem z moim kaskiem Cebe. Rozwiązaniem klejącej substacji (to co było przed klejącą substancją fachowo nazywa się softtouch'em) jest zmycie go uniwersalnym środkiem do czyszczenia APC (All Purpose Cleaner) w odpowiednim stężeniu. Używamy do tego gąbki w miarę sztywnej (z tych tanich plastikowych). Wymaga to czasu ale efekt jest bardzo dobry. Po zmyciu klęjącej substancji i wytarciu kasku pokrywamy go PLAKiem matowym i przecieramy czystą szmatką. Finalnie kask wygląda tak samo jak był nowy z tym, że bez tego miękkiego pokrycia :) Tą samą techniką myłem części tapicerki samochodowej, które też były tym pokryte. z tym, że tu jest duuużo więcej pracy niż przy kasku.

 

Pozdrawiam.



#30 Harnas

Harnas

    Użytkownik

  • Pip
  • 68 postów
  • Na forum od: 12.2008
17
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 12 wrzesień 2019 - 07:47

witam, kupiłam kask Rossignol. Na wyjeździe położyłam go na grzejniku by wysechł...nie była to jakaś temperatura pieca hutniczego...po prostu maxymalna moc grzejnika panelowego....kask pokrył się lepiącą substancją...jakby woskiem...klei się do niego wszystko,  przyklejają pyłki różne widać każdą rysę...co to jest i jak się tego pozbyć...oto moje pytanie.

Pozdrawiam i liczę na odpowiedź...szkoda fajnego kasku, całkiem nowego...a w tej formie...no szpeci człowieka  ;-)

 

Ten kask zapewne był pokryty folią ochronną. Trzeba było ją zedrzeć z nowego kasku i nie byłoby problemu :D

Miałem dokładnie taki sam problem po latach użytkowania kasku. Z żalem pożegnałem się z matowym kolorem, teraz mam błyszczący ;)





Podobne tematy Collapse


Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Akcesoria

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych