Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Buty trekingowe dla amatora


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
95 odpowiedzi w tym temacie

#1 bakus

bakus

    Nowy użytkownik

  • 14 postów
  • Na forum od: 12.2013
0

Napisano 24 grudzień 2013 - 09:36

Buty trekingowe - czy one muszą kosztować 500-1000 złotych?

Czemu w sklepach pokazywane są buty nazywane trekingowymi, które kosztują 100 złotych i takie, które kosztują 1000 zł.

Chodzi o markę? Nazwę? Materiały?



#2 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 24 grudzień 2013 - 10:12

Dokładnie...chodzi o markę , nazwę i materiały użyte do ich zrobienia. Są firmy topowe jak Meindl. Lowa i jeszcze kilka innych które robią but który konstrukcyjnie dograny jest w najmniejszych szczegółach i są buty trekigowe za 100 zł ale to tylko z nazwy i do chodzenia raczej po trawniku w parku.

 

Gdzie chcesz chodzić w tych butach ?



#3 JG77

JG77

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Na forum od: 01.2011
172
  • Umiejętności: 1
  • Gliwice

Napisano 24 grudzień 2013 - 12:35

Wiesz ,to tak jak ze wszystkim ,albo wydasz więcej i masz za to jakość przekładającą się na trwałość ,suchość ,dobry klimat wewnątrz i wygląd albo mniej ale za to noga się poci ,przemakają i po sezonie do kosza nie mówiąc o ew.otarciach nóg .Porządne buty muszą kosztować ,mają specjalnie preparowane skóry,Gore Texy ,podeszwę itp.Ja od dawna noszę buty ..nie wiem czy mogę ale trudno powiem Asolo ,w/g mnie nie ma lepszych ale kosztują też swoje średnio 700-1000 trzeba wydać ale służą ok.8 lat więc ile za ten czas parchatych par zmienisz majac ciągle mokro w bucie ,wybór należy oczywiście do kupującego ja wybrałem tę opcję i dobrze mi z tym.



#4 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 25 grudzień 2013 - 19:13

Zależy do czego potrzebujesz takie buty. Jak na wycieczki do Morskiego Oka, albo na Kasprowy przy ładnej pogodzie to za 100 zł wystarczą. Jeżeli chcesz się poważniej pobawić w trekking to na butach nie oszczędzaj 500 zł to minimum. Najlepsze marki: Meindl, Salewa, LA Sportiwa, Zamberlan. Włoskie kopyta na wąską

stopę, niemieckie na szeroką. Ważna również twardość buta. Wysokie partie twarde buty, niskie góry  to buty z bardziej elastyczną podeszwa... Jest mnóstwo aspektów

pod kątem, których dobiera się buty, tak jak w narciarstwie...



#5 czarlik

czarlik

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 02.2012
0

Napisano 26 grudzień 2013 - 12:42

Ostatnio troche gmerałem w temacie butów trekingowych i jeśli chcesz dobrej rady to polecam forum NGT. A tak na syzbko jakbym miał coś polecić to tak - wersja budżetowa - Quechua forclaz 500- kosztują 200 zł w decathlonie, lub wersja forcl 600 za 300 zł z lepsza podeszwa. Są to buty bardzo lekkie i wygodne ( mam 500 ) na lekkie góry sie nadająi sa dośc trwałe. Średnia półka to np Asolo Spyre( które zamiaruje kupić) asolo voyager - buty lekkie na srednie góry lub troche bardziej toporne ale tez bardzo polecane Aku camana Fitzroy , kosztuja ok 450- 500 zł, lub półka wysoka czyli np większość Meindli np Island, ktore kosztuja ok 750-800 złsą to buty mocne wytzrymałe , jednak dośc cieżkie i jeśli nie planujesz pokonywać regularnie trudnych Tatrzanskich szlakow, albo jezdzić w Alpy to ich zakup jest raczej pozbawiony sensu. Pytanie czego oczekujesz po trekingach. spacerów w gorsza pogode, z jednodniowymymi wypadami w bieszczady na majowke, chodzenia po lekkich szlakach tatrzanskich czy regularnych spacerów po orlej perci , pozdrawiam ;)  



#6 kuzon

kuzon

    Użytkownik

  • PipPip
  • 139 postów
  • Na forum od: 06.2010
88
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk / Chełmsko Śląskie

Napisano 26 grudzień 2013 - 13:24

... jeśli chcesz dobrej rady to polecam forum NGT...

Też polecam. Zajrzyj również tutaj:

http://www.forum.out....org.pl/obuwie/

Niestety, dobre buty kosztują i raczej sobie nie wyobrażam, że za 100 zł. można kupić cokolwiek nadającego się do wyjścia w góry (no, tenisówki do podejścia z Karpacza do Samotni dadzą radę).


"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” - Maya Angelou


#7 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 26 grudzień 2013 - 14:27

Można obserwować na allegro aukcje używanych markowych butów. Swego czasu tak robiłem i spokojnie można kupić buty w tzw stanie idealnym firm z najwyższej półki.



#8 bakus

bakus

    Nowy użytkownik

  • 14 postów
  • Na forum od: 12.2013
0

Napisano 27 grudzień 2013 - 09:36

Jest dokładnie tak jak pisze golek - potrzebne są mi buty właśnie na tego typu wycieczki, nie chodzi o zastosowania profesjonalne.

Używane? No chyba nie ma sensu, buty po kimś? Trochę mi to śmierdzi ;/



#9 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 27 grudzień 2013 - 10:11

Używane w sensie, że ktoś ubrał je raz, dwa razy i mu coś nie spasowało w ułożeniu nogi z butem. Jak potrzebujesz badziewie to nie trzeba pytać tylko wskoczyć do byle jakiej sieciówki, kupić coś z "ekoskóry" i po problemie.  



#10 kuzon

kuzon

    Użytkownik

  • PipPip
  • 139 postów
  • Na forum od: 06.2010
88
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk / Chełmsko Śląskie

Napisano 27 grudzień 2013 - 10:42

Buty można zdezynfekować. Jakoś wypożyczalnie butów narciarskich, czy do gry w kręgle, dają radę.


"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” - Maya Angelou


#11 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 27 grudzień 2013 - 19:06

Najlepiej kupować buty po sezonie letnim, więc teraz jest sporo obniżek w sklepach.

Quechue sobie odpuść - marketowe badziewie, nieoddychające i nietrwałe ! Osobiście omijam Decat.... szerokim łukiem. Sprzęt dla laików

za wygórowaną cenę (spodnie, polary, bluzy itp.) W tej cenie znajdziesz markowe buty ze średniej półki. Szukaj w sklepach

specjalistycznych, górskcih. Do 500 zł spokojnie znajdziesz buty z goretexem ! Do tego warto aby buty miały

podeszwę vibram, stalowe mocowania sznurówek, materiał ochronny na przodzie buta.

 

http://8a.pl/buty-tr...er-gt-rr#589978

 

http://8a.pl/buty-tr...lvio-gtx#569654

 

http://8a.pl/buty-tr...etta-gtx#588915



#12 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 27 grudzień 2013 - 21:28

Z tym gore byłbym ostrożny...najprościej tłumacząc...najlepiej zachowuje się w niskich temp, im cieplej tym gorzej z jej parametrami  a więc tzw oddychalnością. a więc najlepiej działają wszelkiego rodzaju membrany gdy istnieje w ich środowisku duża różnica temperatur   Generalnie najlepsze buty trekkingowe to skórzana wyściółka wew a z zewnątrz skóra licowa.



#13 kudik

kudik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 193 postów
  • Na forum od: 11.2006
42
  • Umiejętności: 6
  • Koszalin

Napisano 28 grudzień 2013 - 15:35

Gołek, ale Bakus pisze wyraźnie, że nie potrzebuje butów profesjonalnych :) Więc Quecha, mimo, że również nie jest to moja ulubiona marka, może w zupełności wystarczyć.

 

Najlepsze buty jakie miałem (nie mówię o jakiś ciężkich trekkingach) to Jack Wolfskin z serii All Terrain. Sprawdzały się do lekkich trekkingów przez praktycznie cały rok. Miały doskonałe parametry tak oddychalności jak i wodoodporności. Sprawdzały się doskonale również latem :)

 

Do użytku codziennego (miasto, las, góry) świetnie też nadawały się Keeny - bardzo wygodne buciki :)

 

Obydwie marki to ceny 300-600 zł i raczej warto przymierzać bo szczególnie Keen pozmieniał swoją rozmiarówkę (miałem sandały 44, a nowy model 45-46 jest dobry na mnie).

 

Także Quecha do zwykłych spacerów i patrząc na stosunek cena - jakość może być wystarczająca i lepsza niż trekkingi z Lidla na przykład :)

 

A jeśli chcesz na dłużej i lepsze (lub potrzebujesz dużej wodoodporności i planujesz dreptać częsciej wiosną i jesienią) to propozycje Gołka (szczególnie Zamberlany) wyglądają ciekawie. Przy czym dalej lepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze przymierzenie i sprawdzenie rozmiarów - nie zliczę już ile razy musiałem odsyłać źle dobrane buty kupione w sieci :)



#14 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 28 grudzień 2013 - 19:22

Zaufaj i idz do sklepu specjalistycznego. Poczytaj jak się prawidłowow dobiera się obuwie letnie a jak zimowe w góry. Nie słuchaj "laików" z Morskiego Oka, tylko popytaj

zapalonych górołazów. Po co kupować fiata 125 p, jeżeli za tą samą kasę możesz mieć Volvo w promocyjnej cenie ;)

 

Dareq buty skórzane przeszły do lamusa. Minusy to suszenie butów w niskich temperaturach, czesta konserwacja, deformacja pod wpływem wilogoci i łamanie skóry.

Jeżeli chcesz dobrze skórzaka zakonserwować, to powiedz jaką masz oddychalność ? Używam butów gore pare lat i nie mam zastrzeżeń. Przy temperaturach + 30 spokojnie dawały radę, oczywiście przy odpowiedniej oddychającej skarpecie. Przy - 20 również wspaniały cieplny komfort, but jednak musi być idealnie dobrany.



#15 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 28 grudzień 2013 - 21:59

Golek jeśli buty trekkingowe z litej skóry odeszły do lamusa to chyba na tym powinniśmy zakończyć konwersację. Aż jestem ciekaw jakich butów używasz. Używam butów z gore z litej skóry[ Lowa, Meindl, Trezeta ] i takie gdzie jest skórzana wyściółka [Reichle] i natłuszczam je dosyć intensywnie tłuszczem tak żeby wszystko wsiąknęło w skórę. Oddychalność wzorowa bo noga sucha mimo, że pól dnia drepta się w deszczu po mokrej trawie i podłożu. Deformacja pod wpływem wilgoci i łamanie ? Piszesz to na podstawie własnych doświadczeń ? O buty trzeba dbać i tyle. Suszenie butów w niskich temp? Kiedy wracam to mam kawałek ciepłego miejsca dla siebie a więc znajdzie się i trochę dla moich butów :)  



#16 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 29 grudzień 2013 - 09:04

Nie używałem takich butów, bo jednak patrząc racjonalnie to główne wady tych butów, które wymieniłem. Każdy patrzy pod kątem swojego użytkowania. 

Podkreślam, że ciężko buty wysuszyć przy codziennych wyprawach. Użytkowałeś takie buty w zimie z rakami ?  Używałem różnych butów min Zamberlan na niższe partie, wyższe Meindle Air Revolution, Jorasse. Każdy może mieć swoje zdanie na temat danego produktu i takie jest moje. Ty lubisz pastować a ja lubię nowe technologie :)



#17 dareq

dareq

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 54 postów
  • Na forum od: 12.2006
4
  • Umiejętności: 1
  • Zabrze

Napisano 29 grudzień 2013 - 11:11

Jeśli czegoś nie używałeś to po co się wypowiadasz na ten temat ? :P Nie czytasz ze zrozumieniem...ja uwielbiam nowe technologie i lubię czasem nie pastować ale natłuścić skórę bo to naturalna czynność przy posiadaniu takich butów jeśli używa się ich poza parkami ;)Użytkuję te buty głównie w Skandynawii a więc śnieg i błotko to normalność i dają radę, powiem Ci więcej, wysychają nawet w nie za ciepłym miejscu grunt, że wilgotność powietrza nie jest za duża ale to już niuanse. Żebyś nie zarzucił mi, że wypowiadam się tak jak Ty na tematy których sam nie przerabiałem... Moje córki mają właśnie takie hiperswag z różnego rodzaju tekstylnymi wstawkami jedna ma meindle druga trezety i w tym roku przy wchodzeniu na Galdhopiggen i po przejściu dosłownie dwóch pól śniegowych ich buty były przemoczone i o dziwo w meindlach mocniej niż we włoskich trezetach....ale to już osobny temat o tzw butach na wypasie.

 

to tyle w temacie...



#18 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 29 grudzień 2013 - 11:55

Widocznie słabo zakonserwowane specyfikami lub buty nie przeznaczone do turystyki zimowej. Gadanie bez celu i bez sensu. Ja opieram na racjonalnych stwierdzeniach i nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Stałem przed wyborem skórzanych butów, ale ich "nowy" zapach mnie od razu odtrącił a co dopiero po użytkowaniu ( o tym nie wspominałem). Nie musisz się zgadzać z moją opinią i tyle, ale ja TAK uważam (co pisałem powyżej) i dlatego nie kupuje tego rodzaju obuwia.

 

Do tej pory jestem bardzo zadowolony z "sztucznych ;)" butów a nieraz przeszły swoje. FORUM jest po to aby każdy wypowiedział swoją opinie i doradził. Dlatego ja poruszam aspekty na które warto zwrócić uwagę przy zakupie butów.  Kupujący sam podejmuje decyzję i warto aby kierował się racjonalnym myśleniem a czas

pokaże jakiego wyboru dokonał i kto miał rację ;) Każdy swoje chwali.... ;-)  

 

P.S. Przecież to oczywiste, że każde buty natłuszcza się. Z pastowaniem to był żart ;), tak w latach 60-tych buty traktowali. Również powinno się myć od środka, usuwając sól z potu, aby membrana odpowiednio działała o czym większość ludzi nie ma pojęcia. Źle dobrany rozmiar i nadmierny luz rónież ma wpływ na dziłanie memrany, więc można wypisywać w nieskończoność...



#19 golek

golek

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 55 postów
  • Na forum od: 11.2010
5
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 29 grudzień 2013 - 11:57

P.S Teraz pewnie Meindle będą najgorsze :) z Twojej strony bo jestem ich posiadaczem a najlepsze Twoje Trezety :) Polskie realia FORUM



#20 wincek

wincek

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 368 postów
  • Na forum od: 01.2009
58
  • Umiejętności: 1
  • PODHALE

Napisano 29 grudzień 2013 - 12:30

 Buty meindl szyją z dobrej skóry ,bo mi borneo zeżarły myszy.


Nie prowdy sukoj ino kolegów.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych