Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Kuchnia węgierska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mirosław1

Mirosław1

    Nowy użytkownik

  • 5 postów
  • Na forum od: 02.2013
0
  • Kraków

Napisano 05 luty 2013 - 14:44

Czy znacie jakieś knajpki na stokach, w których serwują kuchnię węgierską? Byłem ostatnio w Jasionce obok Rzeszowa u znajomego i zabrał mnie do Karczmy przy Dworze (była tam podobno Magda Gessler ze swoim programem). Jedzenie, które mi podali było tak świetne, że złapałem dłuższą zajawkę na kuchnię węgierską i wszystko, co ostre. Stąd też poszukuję innych knajpek w takim klimacie, może znacie jakieś na polskich stokach?

#2 Ropóh

Ropóh

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 516 postów
  • Na forum od: 03.2011
167
  • Umiejętności: 5
  • Wrocław-Oława

Napisano 07 luty 2013 - 20:15

Jak na ostro to w Karpaczu przy drodze do hotelu Skalny jest taka knajpka z jedzonkiem tajskim. Szefem kuchni jest kucharz sprowadzony przez właściciela z Tajlandii. Nawet to co ma być łagodne, jest takie lekko ostre.

#3 Bordsnol

Bordsnol

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 08.2013
0

Napisano 03 sierpień 2013 - 07:26

Ja osobiście kocham placki po węgiersku :)

#4 bubol

bubol

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1514 postów
  • Na forum od: 01.2010
1283
  • Umiejętności: 1
  • Katowice

Napisano 10 sierpień 2013 - 13:01

Czy znacie jakieś knajpki na stokach, w których serwują kuchnię węgierską? Byłem ostatnio w Jasionce obok Rzeszowa u znajomego i zabrał mnie do Karczmy przy Dworze (była tam podobno Magda Gessler ze swoim programem). Jedzenie, które mi podali było tak świetne, że złapałem dłuższą zajawkę na kuchnię węgierską i wszystko, co ostre. Stąd też poszukuję innych knajpek w takim klimacie, może znacie jakieś na polskich stokach?

Na stokach to ciężko akurat o węgierską kuchnię, może ze względu na nizinny charakter madziarskiego kraju, ale na Górze Żar na szczycie można zjeść przyzwoitą zupę gulaszową z grzankami czosnkowymi z serem mozzarella zimą smakuje wyśmienicie. Kilka lat temu zrobiliśmy sobie z żoną 8 dniową objazdówkę po Węgrzech i powiem szczerze ,że byłem lekko rozczarowany doznaniami kulinarnymi w miejscowych knajpkach, nawet tych droższych. Mam wrażenie ,że węgierska kuchnia w polskim wydaniu,przynajmniej dla nas, smakuje lepiej niż oryginalna. Najlepsze co tam jadłem, to tradycyjne zupy gulaszowe,podawane w metalowym naczyniu podgrzewanym od spodu paliwkiem.Większość dań to dziwne kompozycje niespotykane u nas, typu gotowany karp w groszku, lub mięso z jakimiś małymi pszennymi kluskami, oblane sosem. Jedyne rodzaje papryki jakie tam sprzedawano to podłużna żółta papryka i oczywiście ostre peperoni. Wędliny i kiełbaski kiepskie, pieczywo jedynie białe, co jest wynikiem urazu ludności do ciemnego pieczywa z czasów biedy ,jaka panowała kiedyś w kraju, ten problem tłumaczył kiedyś R.Makłowicz w jednym z odcinków. Ogólnie polecam Węgry, bo to bardzo ciekawy kraj blisko Polski.

#5 justaa

justaa

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 09.2013
0

Napisano 22 wrzesień 2013 - 22:10

Ja też kocham placki po węgiersku, tylko teraz trudno trafić na takie prawdziwe. Nawet w restauracji niedaleko mojego domu musieli zmienić kucharza bo ich placki dużo straciły.

#6 yenna

yenna

    Użytkownik

  • PipPip
  • 132 postów
  • Na forum od: 10.2007
28
  • Umiejętności: 7
  • Łomża/Piątnica

Napisano 22 grudzień 2013 - 01:19

Może trochę off-topic (albo bardziej, niż trochę na skiforum ;-)), ale jak przeczytałam "Kuchnia węgierska", to odżyło wspomnienie... Jakby ktoś jechał przez Węgry autostradą M1 (np. na rejs do Grecji...:-)),  to polecam zjechać do miejscowości Tatabanya i zawitać tu:

http://vadvirag.net/en/etlap/

Klimatyczna knajpka z pysznym jedzonkiem i sympatyczną obsługą.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych