Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

droga do Włoch ( dolomity )


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#21 dodoo

dodoo

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2012
0
  • Umiejętności: 8
  • Lubelszczyzna

Napisano 25 styczeń 2013 - 20:17

podepne się trochę pod temat
mam pytanie do bywalców tamtych regionów, wybieram się do Kronplatz
jak tam jest z drogami dojazdowymi? zawsze są przejezdne, zdarzają sie oblodzenia? Dodam że chce się wybrać do Val Gardeny z Kronplatz któregoś dnia.
Czy napęd 4x4 się często przydaje? Zastanawiam się czy opłaca mi sie brać suva, pali mi srednio 2L więcej, a na takiej trasie zawsze to wyjdą jakieś oszczędności.
Jadę w połowie lutego.

Pozdrawiam

#22 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 26 styczeń 2013 - 01:14

A po co Ci w ogóle SUV jeśli nawet jadąc zimą w góry,gdzie ZAWSZE masz ryzyko złych warunków nie chcesz go wykorzystać? Do lansu po mieście?

#23 Theo

Theo

    Użytkownik

  • Pip
  • 38 postów
  • Na forum od: 10.2011
7

Napisano 26 styczeń 2013 - 13:11

A po co Ci w ogóle SUV jeśli nawet jadąc zimą w góry,gdzie ZAWSZE masz ryzyko złych warunków nie chcesz go wykorzystać? Do lansu po mieście?


A to nie do tego SUVy służą? ;) Bo praktycznych zalet przecież to nie ma :)
  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#24 paszczak72

paszczak72

    Użytkownik

  • PipPip
  • 229 postów
  • Na forum od: 11.2007
65
  • Umiejętności: 7
  • Sosnowiec/ Czechowice-Dziedzice

Napisano 26 styczeń 2013 - 16:37

podepne się trochę pod temat
mam pytanie do bywalców tamtych regionów, wybieram się do Kronplatz
jak tam jest z drogami dojazdowymi? zawsze są przejezdne, zdarzają sie oblodzenia? Dodam że chce się wybrać do Val Gardeny z Kronplatz któregoś dnia.
Czy napęd 4x4 się często przydaje? Zastanawiam się czy opłaca mi sie brać suva, pali mi srednio 2L więcej, a na takiej trasie zawsze to wyjdą jakieś oszczędności.
Jadę w połowie lutego.

Pozdrawiam



Byłem w marcu ubiegłego roku na Kronplatzu i zrobiłem sobie wycieczki do Arabby ( Marmolada) i właśnie do Val Gardeny a konkretnie do Ortisei - St. Urlich. Drogi były bardzo dobrze utrzymane, nie było żadnych problemów z dojazdem choć przejazd od Alta Badia przez Passo Gardena dość ostry i z serpentynkami, w mojej opini SUV nie jest koniecznyi jeżeli możesz i chcesz jechać czymś oszczędniejszym to spokojnie dasz radę, w razie czego na jakiś trudniejszy krótki odcinek zawsze możesz założyć łańcuchy
pozdrawiam, Mariusz
pozdrawiam,Mariusz:)

#25 tomal

tomal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2839 postów
  • Na forum od: 08.2008
735
  • Umiejętności: 2
  • Bydgoszcz

Napisano 26 styczeń 2013 - 17:12

>>Jazda na obcego to znana przenośnia z cyklu: walę wolnym pasem do oporu a później wciskam się na chama, jako obcy bo niby nie wiedziałem dlaczego na drugim pasie stoją. Jest to po prostu zwykłe chamstwo, które osobiście uwielbiam tępić. Jest to przeciwieństwo jazdy na zamek - widac znalem inną "jazdę na obcego".

jeżeli ten wolny pas to nie jest pas do jazdy w innym kierunku, czy awaryjny to przeciez nie problem.... i raczej nalezy zastanowic sie dlaczego wszyscy stoja na jednym i blokuja 2x wiekszy odcinek drogi niz by mogli... ;)
Nie pomagają nawet takie oznakowania..:
http://sopot.naszemi...rkach,id,t.html


Dokładnie Mig Masz rację ,jako że więcej jeżdżę po Niemczech niż w PL ,a tam to jest normalne zjawisko dwa pasy wypełnione do maxa i jedzie raz ten ,raz ten ,nikt na nikogo nie trąbi jak ktoś nie zdecydowany to ci z tyłu mrugnie i idzie do przodu ,a nie jak w PL stoisz jak baran bo kierowcy nie potrafią się zachować w takich sytuacjach ,może myslą że to zabronione:)?

#26 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6524 postów
  • Na forum od: 02.2008
4653
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 26 styczeń 2013 - 17:14

Złośliwie dodam, że jedyne 2 auta, które zakopały sie na prostej drodze 2 tyg. temu w Istebnej to były SUV-y..... ;) - co oczywiście nic nie znaczy.... ;)



Dokładnie Mig Masz rację ,jako że więcej jeżdżę po Niemczech niż w PL ,a tam to jest normalne zjawisko dwa pasy wypełnione do maxa i jedzie raz ten ,raz ten ,nikt na nikogo nie trąbi jak ktoś nie zdecydowany to ci z tyłu mrugnie i idzie do przodu ,a nie jak w PL stoisz jak baran bo kierowcy nie potrafią się zachować w takich sytuacjach ,może myslą że to zabronione:)?

myslą, że walczą z cwaniactwem....
Wiele razy wracając z Ustronia wstępuje do syna do Skoczowa. Korek przed zwężką w Wiślicy często sięgał Hermanic tj. ok. 3-4 km... gdyby stano na 2 pasach zjechałbym 10 min wcześniej w lewo z 2-pasmówki... niestety 'regulatorzy na to nie pozwolą' - ma byc głupio za to sprawiedliwie.... ;)

Użytkownik mig12345 edytował ten post 26 styczeń 2013 - 17:24

  • gajowy01 podziękował za tę wiadomość

#27 dodoo

dodoo

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2012
0
  • Umiejętności: 8
  • Lubelszczyzna

Napisano 28 styczeń 2013 - 16:22

A po co Ci w ogóle SUV jeśli nawet jadąc zimą w góry,gdzie ZAWSZE masz ryzyko złych warunków nie chcesz go wykorzystać? Do lansu po mieście?

mając 5 osobową rodzinę wyobrażasz sobie większy komfort w innym samochodzie ? I jednak jest różnica w zimie jeśli mam się napęd 4x4 jeżdżąc codziennie do pracy 50km.
Chyba jednak dla mojej kieszeni będzie różnicą jesli na 100km SUV spali mi 10l a inny 7l, a skoro większość pisze, że w lutym drogi są czarne i nie oblodzone to jaki jest sens ?

A co do sprawność suvów w terenie to różne są opinie i nie sądzę, że można od razu stwierdzić że to raczej lans niż samochód w teren. Wszystko zależy od właśnie SUVA. Bo nie sądzę, że potocznie nazywana terenówką Toyota RAV4 czy Honda CRV dała by radę jakiemuś. Wszystko zależy od napędu mając możliwość zablokowania dyferencjału spokojnie można wjeżdżać w głęboki śnieg, SUVEM. Oczywiście wszystko też zależy jak wysoko jest zawieszony.
Pozdrawiam

#28 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 28 styczeń 2013 - 17:34

Generalnie chodzi o to,że mając napęd 4x4 nie musisz brać łańcuchów i żadne warunki zimowe w górach Ci nie straszne. Sam piszesz,że zwiększa to bezpieczeństwo w jeździe zimą do pracy.A co dopiero w górach. Jasne,w Alpach drogowców zima nie zaskakuje,ale nie znaczy to,że masz pewność czarnych dróg wszędzie i w każdych warunkach. Luty to środek zimy i wszystko może się zdarzyć.Nawet to,że przy wielkich opadach śniegu i zajściu lawin nie wyjedziesz/wyjedziesz z górskiej doliny powiedzmy przez dobę.. Oczywiście dojazd autostradami zwykle jest bezproblemowy,ale też zdarzyło mi się stać ok.8 godzin na berlińskim ringu przez całą noc z powodu katastrofy pogodowej.Jednym słowem gdybym miała samochód z napędem na cztery koła to na pewno jeździłabym nim w góry.Jak dla mnie to byłoby jego główne zastosowanie.

#29 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 28 styczeń 2013 - 17:37

I jeszcze jedna obserwacja : wszystkie włoskie samochody tamtejszych górali mają napęd 4x4,nawet jeśli to jest Panda nastolatki

#30 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 28 styczeń 2013 - 19:45

Cześć
Jest jeszcze Droga Jag taki mały acz dośc istotny szczegół - kierowca. ;)
Będąc ostatnio w Istebnej zapatrzylismy się z kolegami co można wyczyniać nie SUVami nawet tylko rasowymi terenówkami jak jest sie zwykłym gamoniem.
Ten wpsomniamny przeze mnie na poczatku element jest najwazniejszy a samochód to tylko dodatek.
Pozdrowienia serdeczne

#31 dodoo

dodoo

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2012
0
  • Umiejętności: 8
  • Lubelszczyzna

Napisano 28 styczeń 2013 - 22:42

Cześć
Jest jeszcze Droga Jag taki mały acz dośc istotny szczegół - kierowca. ;)
Będąc ostatnio w Istebnej zapatrzylismy się z kolegami co można wyczyniać nie SUVami nawet tylko rasowymi terenówkami jak jest sie zwykłym gamoniem.
Ten wpsomniamny przeze mnie na poczatku element jest najwazniejszy a samochód to tylko dodatek.
Pozdrowienia serdeczne

Oczywiście masz rację kierowca najważniejszy, ale tak jak mówię czytając forum każdy pisał, że czarne drogi itd.. więc wziąłem pod uwagę mój drugi samochód. Wcześniej nawet nie myślałem o tym aby się wybrać bez napędu 4x4 - dopóki nie policzyłem ile mi zostanie w kieszeni. No ale myślę, że jednak wezmę z napędem na wszystkie osie, zawsze to jakieś zabezpieczenie.
I do poprzedników jeszcze dodam, że mając napęd 4x4 jazda po oblodzonej czy nawet zaśnieżonej drodze jest nie porównywalna. Przykładem może być gdy byłem ze znajomym na nartach w Polsce, znajomy miał niskie Audi z napędem QUATTRO. Każdy próbujący wjechać pod stromy oblodzony podjazd do hotelu dosłownie się ześlizgiwał, z napędem 4x4 może trochę koła po boksowały ale samochód wjechał. No i w tym wszystkim najważniejsze są również opony zimowe - po 5 latach każde nawet najlepsze zimówki są na tyle twarde, że nawet 4x4 nic nie pomoże.

Użytkownik dodoo edytował ten post 28 styczeń 2013 - 23:12


#32 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6524 postów
  • Na forum od: 02.2008
4653
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 28 styczeń 2013 - 23:20

Z Kronplatzu do val Gardeny masz 2 spore przełęcze... jednak nawet po dużych opadach są przejezdne najdalej na drugi dzień. Naped 2x2 (w razie problemów z łancuchami) poradzi sobie bez problemu. Choć pewnie 4x4 poradzi sobie lepiej z tym samym kierowcą. Twoj wybór.

Poza tym są 4x4 i niby 4x4...... niżej ciekawy filmik:
http://www.wykop.pl/...onda-toyota-vw/

Użytkownik mig12345 edytował ten post 28 styczeń 2013 - 23:22


#33 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12938 postów
  • Na forum od: 11.2007
7788
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 29 styczeń 2013 - 00:38

Cześć

Oczywiście masz rację kierowca najważniejszy, ale tak jak mówię czytając forum każdy pisał, że czarne drogi itd.. więc wziąłem pod uwagę mój drugi samochód. Wcześniej nawet nie myślałem o tym aby się wybrać bez napędu 4x4 - dopóki nie policzyłem ile mi zostanie w kieszeni. No ale myślę, że jednak wezmę z napędem na wszystkie osie, zawsze to jakieś zabezpieczenie.
I do poprzedników jeszcze dodam, że mając napęd 4x4 jazda po oblodzonej czy nawet zaśnieżonej drodze jest nie porównywalna. Przykładem może być gdy byłem ze znajomym na nartach w Polsce, znajomy miał niskie Audi z napędem QUATTRO. Każdy próbujący wjechać pod stromy oblodzony podjazd do hotelu dosłownie się ześlizgiwał, z napędem 4x4 może trochę koła po boksowały ale samochód wjechał. No i w tym wszystkim najważniejsze są również opony zimowe - po 5 latach każde nawet najlepsze zimówki są na tyle twarde, że nawet 4x4 nic nie pomoże.

Jasne jak słońce i wystarczy. Jeździłem sporo po Dolomitach i zapewniam że każdy samochód z przecietnym kierowcą (do takich się zaliczam) da radę. Nawet w opadzie jak nie spanikujesz to nie trzeba zakładać łańcuchów. Jeżli będzie to SUVik z pewnościa będzie troszke łatwiej ale lepszy dobry kierowca w najzwyklejszym samochodzie na właściwych i dobrych oponach niż jakis palant na niskoprofilowej "zimówce".

Użytkownik Mitek edytował ten post 29 styczeń 2013 - 00:41


#34 dodoo

dodoo

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2012
0
  • Umiejętności: 8
  • Lubelszczyzna

Napisano 11 luty 2013 - 01:09

Koledzy mam jeszcze pytanie, gdzie będzie najlepiej się przenocować. Jadąc do kronplatz przez Czechy Austrię i dalej przez Monachium Zależy mi na tanim noclegu najlepiej blisko trasy. Myślałem żeby przenocować się w Brno w Czechach, co o tym myślicie? Czy może jechać na jeden raz? Wyjeżdżam 15 lutego.

#35 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 11 luty 2013 - 10:01

Strasznie kręcisz.Albo jedziesz przez Niemcy (w tym Monachium),albo przez Czechy i Austrię.Tutaj co najwyżej jesteś przez chwilę w Niemczech w okolicy Rosenheim,i znów wieżdżasz do Austrii (jadąc przez Innsbruck).Jeśli jedziesz przez Czechy,Austrię( Wiedeń,Klagenfurt) w ogóle nie zbliżasz się do Niemiec.Więc którędy jedziesz?

#36 Mirecki

Mirecki

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 11.2011
2
  • Umiejętności: 5

Napisano 11 luty 2013 - 10:09

Kolego poszukaj noclegu koło granicy z Austrią ( w Czechach )Pensjonat Vinaøský dvùr U Mlýnkù
Czechy, Dolní Dunajovice - znajomi byli i bardzo sobie chwalili. Są jeszcze inne w tej okkolicy - Znojmo - Mikulow.
Będzie bliżej i wygodniej.

#37 dodoo

dodoo

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2012
0
  • Umiejętności: 8
  • Lubelszczyzna

Napisano 11 luty 2013 - 12:59

sory pomieszało mi się, jadę tak: http://goo.gl/maps/884El
wezmę nocleg w Brno lub Mikulov zależy co mi się uda znaleźć
dzieki

#38 klapus

klapus

    Użytkownik

  • PipPip
  • 114 postów
  • Na forum od: 01.2010
31
  • Umiejętności: 7
  • Czeladź

Napisano 12 luty 2013 - 18:49

Czy ktoś zna aktualną cenę przez przełęcz Brenner oraz ceny za autostrady we Włoszech Brennero - Triento

#39 przenio

przenio

    Niedoceniany talent

  • PipPipPipPip
  • 1022 postów
  • Na forum od: 10.2007
331
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 luty 2013 - 19:18

Zależy gdzie wjeżdżasz i wyjeżdżasz.
Tu jest link do kalkulatora opłat:
http://www.autobrenn...-it-calculated/
  • klapus podziękował za tę wiadomość

Less is more - MvdR


#40 klapus

klapus

    Użytkownik

  • PipPip
  • 114 postów
  • Na forum od: 01.2010
31
  • Umiejętności: 7
  • Czeladź

Napisano 12 luty 2013 - 22:38

Zna ktoś może cenę za przejazd przez przełęcz Brenner. Mam tylko z 2012r 8 euro, czy ona jest aktualna?

Użytkownik klapus edytował ten post 12 luty 2013 - 22:44




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych