Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

droga do Włoch ( dolomity )


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#1 nygus

nygus

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 09.2010
0
  • Umiejętności: 7
  • Warszawa

Napisano 20 styczeń 2013 - 12:25

czesc,
Jadąc do Włoch, czy skracał może ktoś sobie drogę przez Ga-Pa ? W okolicach Monachium i Rosenheim są często korki i szukam alternatywnej drogi dojazdu w dolomity. Zwykle jeżdżę przez Berlin, Norymbergę, Monachium, Rosenheim, Insbruk, ale może trasa przez Ga Pa jest luzniejsza?


pozdrawiam

#2 mn16

mn16

    Użytkownik

  • Pip
  • 59 postów
  • Na forum od: 09.2007
22
  • Umiejętności: 7
  • Wrocek

Napisano 20 styczeń 2013 - 14:39

Dwa razy zdarzyło mi się jechać przez Garmisch i to z różnym skutkiem. Raz byłem zdecydowanie szybciej niż znajomi jadący autobahnem, drugim razem było dokładnie odwrotnie. Korki pod Monachium często kończą się tak szybko, jak szybko powstają. Także na dwoje babka wróżyła ;-) Choć warto przynajmniej raz pojechać przez Garmisch dla samych widoków :-)
Decyzję o zmianie trasy podejmujemy na bieżąco, w zależności od tego co dzieje się na drodze. I koniecznie słuchaj/obserwuj komunikaty drogowe. Zdarza się, że wybrana droga alternatywna jest nieprzejezdna i w zasadzie nie pozostaje nic innego jak stau ;-)
Pzdr

Użytkownik mn16 edytował ten post 20 styczeń 2013 - 14:48
uzupełnienie

Pzdr /mn16

#3 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 20 styczeń 2013 - 15:12

Jeżeli jedziesz do Cortiny lub Civetty do z Warszawy można jechać na południe przez Czechy,Wiedeń,Klagenfurt,Udine i dojeżdżasz w Dolomity od wschodu.Zawsze to jakaś alternatywa i urozmaicenie. Czy szybciej-trudno powiedzieć,wszystko zależy od warunków drogowych i pogodowych w danym dniu.

#4 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6422 postów
  • Na forum od: 02.2008
4461
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 20 styczeń 2013 - 21:56

60-80 km dalej niz przez Dobiacco ale cały czas 'po płaskim' bez przedzierania sie przez przełęcze. - za to kilka(nascie?) euro za włoskie autobany wiecej....

#5 nygus

nygus

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 09.2010
0
  • Umiejętności: 7
  • Warszawa

Napisano 21 styczeń 2013 - 21:02

dzieki Wam wszystkim za info ! rzeczywiscie będę słuchac komunikatów na bieżąco w trasie i sie zobaczy. Przez Klagenfurt, Lienz, Inneheim kiedys jechałem ale w inny region Alta Pusteria (Sexten-Sesto). Tak na marginesie bardzo polecam !!! Gdybym jechał ta trasą do Moeny, byłoby czasowo dłużej i trochę kilo więcej.
Znacie jakis dobry hotelik w niemiaszkach w okolicach Lipska ?
dziekuję i pozdrawiam

#6 Pałasz

Pałasz

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 22 styczeń 2013 - 22:53

Witam

My również wybieramy się z Warszawy do Moeny. Z obawy na możliwość napotkania korków w okolicach Monachium i Rosenheim myślimy o trasie przez Graz Klagenfurt itd . Czy ktoś jechał tą trasą ?

http://goo.gl/maps/9IEpk

Użytkownik Pałasz edytował ten post 22 styczeń 2013 - 22:56


#7 Predator

Predator

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 395 postów
  • Na forum od: 12.2010
111
  • Umiejętności: 5
  • Torun

Napisano 22 styczeń 2013 - 23:15

Witam

My również wybieramy się z Warszawy do Moeny. Z obawy na możliwość napotkania korków w okolicach Monachium i Rosenheim myślimy o trasie przez Graz Klagenfurt itd . Czy ktoś jechał tą trasą ?

http://goo.gl/maps/9IEpk

Mysle ze droga ktora wybrales jest najlepszym rozwiazaniem, czesto jade tym kierunkim na wywczasy do slonecznej Itali:) najwiecej problemow na terenie Polski czeste objazdy na terenie slaska i tu beda najwieksze spowolnienia:( Czech oczywiscie platne chociaz pierwszy odcinek autostrady przy wjezdzie z Polski autostrada jest tylko z nazwy, droga w fatalnym stanie ale mozna jechac ! przez Austrie nie ma zadnych problemow a odcinki remontowane dobrze oznaczone i nienastreczaja duzych problemow z przejechaniem:) szerokosci i fajnego smigania!!!!

#8 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6422 postów
  • Na forum od: 02.2008
4461
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 22 styczeń 2013 - 23:33

tak jak pisał Predator - trasa optymalna. ma sz na trasie 3 przełecze - do Cortiny - łatwa, Falzarego - sporo ciekawsza, i San Pelegrino (falcade) - też niezła.... ;) Powodzenia !
Autostrada od Ołomuńca do Brna ( i dalej na Bratysławę) to stara betonówka z lat 60tych... raczej nie da sie spac w aucie... ;)
Objazdów na terenie sląska juz niema... (przecinasz w poprzek od Pyrzowic do Świerklan jadąc A1) - z wyjątkiem oczywiście przesławnego wiaduktu w Mszanej (odcinek Swierklany Gorzyczki na A1

#9 Pałasz

Pałasz

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 23 styczeń 2013 - 11:21

Dzięki za info. Drogę do Włoch przez Graz , Klagenfut znam doskonale ponieważ wielokrotnie już dane mi było jechać na południe Włoch a nawet na Sycylję. Ale zawsze za Villach jechałem na Udine czyli w lewo nigdy w prawo na A10 i stąd moje pytanie.

#10 Fun.

Fun.

    Użytkownik

  • PipPip
  • 211 postów
  • Na forum od: 03.2008
39
  • Umiejętności: 1

Napisano 23 styczeń 2013 - 11:36

A do Predazzo to chyba lepiej tak? http://goo.gl/maps/TjKUf chyba że nie?

#11 Pałasz

Pałasz

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 23 styczeń 2013 - 14:12

Ale bardzo często tworzą się korki w Rosenheim - Kufstein - Innsbruck - chyba że nie ?

#12 mysza199

mysza199

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 30 postów
  • Na forum od: 11.2009
2

Napisano 23 styczeń 2013 - 15:50

Ja wam powiem tak. Oczywiście drogi się zmieniają itd ale rozmawiałam z ludźmi z Warszawy bo sam jeżdze ze Szczecina - różne osoby i mówiły że do Włoch... dolomity jeżdżą przez Niemcy - Ring Berlin. Fakt dalej jakies 150 km... ale na tak długa trasę zdecydowane odradzają tłuc sie przez Polske na południe a teraż zwłaszcza gdy jest autostrada lódz-warszawa zalecaja ten kierunek a jeżdza kilka ladnych lat

A do Predazzo to chyba lepiej tak? http://goo.gl/maps/TjKUf chyba że nie?

W zimie moim zdaniem najlepsza jeśli chodzi o samą końcówkę.
Do Predazzo, Moeny a nawet Canazei zjazd z autostrady proponuje na węźle ORA
Oczywiście można wcześniej i krócej o 60 km i zobaczyć cudowne widoki np do Canazei gdzie od autostrady jest ok 45 km na około 110 ale my w super pogode, warunki na drodze prawie idealne momentami tylko oblodzone posypane tym grysem jechaliśmy dłużej niż sportem na około
Trafi ci sie tam taki rywal co nie wyprzedzisz i masz zonka. I trzeba uważać na tych serpentynach na wlochów, zwłąszcza na zaketach... tną jak skurczybyki je

Ale bardzo często tworzą się korki w Rosenheim - Kufstein - Innsbruck - chyba że nie ?

Zawsze przy zmianie kursów tworzą się tam korki ... trzeba jechac na obcego :P późno wbijać się na pas - wykorzystywać pas do końca.
Nam rasie sie udało praktycznie bez do włoch dojechać. W sumie zalezy od godziny. Im wcześniej tym mniejszy korek.
Naturalne korki to tak naprawdę nie problem
Problemem jest jak trafi się wypadek ... to wtedy korek może być i 26 km... kiedyś taki widziałem jednak na przeciwnym pasie. Ale to może trafić się wszędzie.

#13 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 23 styczeń 2013 - 15:59

Cześć
Jeździełem tam dzisiątki razy i najlepiej byc tam po prostu w nocy ewnetualnie nad ranem.
Zero korków pusta droga itd.
A rady typu: "jechać na obcego" wsadź sobie kolego w buciki i dobrze zawiąż.
Pozdro serdeczne

#14 mysza199

mysza199

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 30 postów
  • Na forum od: 11.2009
2

Napisano 23 styczeń 2013 - 17:46

A rady typu: "jechać na obcego" wsadź sobie kolego w buciki i dobrze zawiąż.

Kolego to przenośnia... chodzi o jazdę na zamek czego Polacy często nawet nie potrafią zdobić za granica gdzie warunki ku temu bardziej sprzyjają niż u nas - nikt nie mówi o łamaniu przepisów

Co do drogi.... w nocy wiadomo .. tylko że wydaje mi sie że większość musi sie stawić w godzinach 14-18 w sobote... wiec trudno tutaj jechać w nocy w okolicach Kufstein

#15 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12777 postów
  • Na forum od: 11.2007
7573
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 23 styczeń 2013 - 18:27

Cześć

Kolego to przenośnia... chodzi o jazdę na zamek czego Polacy często nawet nie potrafią zdobić za granica gdzie warunki ku temu bardziej sprzyjają niż u nas - nikt nie mówi o łamaniu przepisów

Co do drogi.... w nocy wiadomo .. tylko że wydaje mi sie że większość musi sie stawić w godzinach 14-18 w sobote... wiec trudno tutaj jechać w nocy w okolicach Kufstein

Jazda na obcego to znana przenośnia z cyklu: walę wolnym pasem do oporu a później wciskam się na chama, jako obcy bo niby nie wiedziałem dlaczego na drugim pasie stoją. Jest to po prostu zwykłe chamstwo, które osobiście uwielbiam tępić. Jest to przeciwieństwo jazdy na zamek - widac znalem inną "jazdę na obcego".
Jazda na zamek to co innego i jest to po prostu jazda normalna w Polsce tak samo popularna jak gdziekolwiek indziej.
Co do pory wyjazdu to już sprawa indywidualna - każdy jeździ inaczej i co innego lubi.
Zazwyczja jeździliśmy na raz i zawsze wypadało w miarę bezkorkowo z rana.
Dla lubiących jechac na raz to niezła opcja.
Pozdrowienia
  • Predator podziękował za tę wiadomość

#16 Pałasz

Pałasz

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 23 styczeń 2013 - 21:17

My jedziemy na raz a w okolicach Rosenheim jesteśmy zwykle ok 11-13 czyli w czasie największego natężenia ruchu. Stąd pomysł aby jechać przez Graz ilekroć jechałem tamtędy (oczywiście w lecie jadąc na południe włoch) nie napotkałem korków. Jedyne korki czasem dość duże na pierwszych bramkach do włoch.

Co do cwaniactwa na drodze to jakoś niestety ciągle widuję cwaniaczków z naszego kraju - jakoś inni A,D,NL potrafią się dostosować tylko nasi rodacy ciągle kombinują (oczywiście włosi to odrębny temat).

#17 Bogna

Bogna

    Użytkownik

  • PipPip
  • 133 postów
  • Na forum od: 02.2008
29
  • Umiejętności: 7
  • nizina

Napisano 23 styczeń 2013 - 21:26

Znacie jakis dobry hotelik w niemiaszkach w okolicach Lipska ?
dziekuję i pozdrawiam

Spaliśmy w hoteliku przy granicy z Austrią w Flintsbach Seeweg 12, Hotel Almroserl, cena za nocleg ze śniadaniem (po negocjacjach) pokój dla 5 osób 97 Euro.
wyszukane na
http://www.booking.com/
szerokiej drogi!
pozdrawiam
Bogna

Zapraszam na mój blog podróżniczy
http://www.kempingowewycieczki.pl/


#18 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6422 postów
  • Na forum od: 02.2008
4461
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 24 styczeń 2013 - 11:35

>>Jazda na obcego to znana przenośnia z cyklu: walę wolnym pasem do oporu a później wciskam się na chama, jako obcy bo niby nie wiedziałem dlaczego na drugim pasie stoją. Jest to po prostu zwykłe chamstwo, które osobiście uwielbiam tępić. Jest to przeciwieństwo jazdy na zamek - widac znalem inną "jazdę na obcego".

jeżeli ten wolny pas to nie jest pas do jazdy w innym kierunku, czy awaryjny to przeciez nie problem.... i raczej nalezy zastanowic sie dlaczego wszyscy stoja na jednym i blokuja 2x wiekszy odcinek drogi niz by mogli... ;)
Nie pomagają nawet takie oznakowania..:
http://sopot.naszemi...rkach,id,t.html

Użytkownik mig12345 edytował ten post 24 styczeń 2013 - 11:40


#19 MARIOWROC

MARIOWROC

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 303 postów
  • Na forum od: 11.2010
36
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 24 styczeń 2013 - 11:41

Jedz autostrada zawsze posypana zadbana przez garnisz lecialem kilka razy albo korek albo snieg zawsze problem bo jedzie takich duzo co oszczedzaja na paliwo i winete a traca w korku czas i pieniadze na wahe bo i tak stoja droga nan skruty czasami jes gorsza i dalsza niz by sie wydawalo

#20 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6422 postów
  • Na forum od: 02.2008
4461
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 24 styczeń 2013 - 11:55

Po sprawdzeniu w zeszłym roku najbardziej optymalny wariant wygląda tak: (szczegóły za Udine przypadkowe - Automapa prowadzi inaczej). Prawie cała trasa autostardą luib wygodną krajówka bez przełeczy, jedyna groźba korków jest na obwodnicy Wiednia (zwykle płynna jazda choc wolniejsza - maja tam kilkanaście fotoradarów ;))...
http://goo.gl/maps/XGvfq



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych