Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

ValThorens coś na ząb


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 magi67

magi67

    GRUPA SKI Podkarpacie

  • PipPip
  • 156 postów
  • Na forum od: 12.2006
19
  • Umiejętności: 6
  • Dębica

Napisano 18 październik 2011 - 19:35

Jak w temacie.Gdzie w VT można coś zjeść,aby nie nadwyrężyć zbytnio kieszeni?
W zeszłym roku próbowałem na chybił-trafił i za pierwszym razem było niejadalnie,za drugim razem rachunek przyprawił nas o ból głowy.Nie jadę oszczędzać ale kilkadziesiąt eurasów za butelkę sikacza to trochę za dużo.Nazwy knajpy nie pomnę,ale konwersacje można było prowadzić tylko po żabojedzku a to jest mój słaby punkt a raczej brak punktu w ogóle.Może ktoś ze szlachetnych Forumowiczów przetestował jakieś miejsce i może mi pomóc.Z góry dziękuję.
Pozdrawiam...

#2 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3665 postów
  • Na forum od: 09.2006
6660
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 19 październik 2011 - 06:52

w samym centrum VT masz kilka barów typu hamburger/hotdog/zapiekanka - ceny od 4,-e. Ja mam wypróbowaną lazanię w 2 barach - mała 7 duża 13 ( na dwóch ) gdzie można pojeść i ze smakiem. Opłaca się też w mieście duża pizzę na 3/4 zjeść. Cała reszta papu w restauracjach i barach trochę nie na nasze podniebienie i portfele. Dobrze jednak, że każdy z nas ma wyposażoną kuchnię, w której nawet głupia jajecznica cieszy jak sklejanie modelu samolotu przez Macierewicza :)

Użytkownik Szabir edytował ten post 19 październik 2011 - 15:28

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#3 magi67

magi67

    GRUPA SKI Podkarpacie

  • PipPip
  • 156 postów
  • Na forum od: 12.2006
19
  • Umiejętności: 6
  • Dębica

Napisano 19 październik 2011 - 16:50

Mój brzuś -niemały zresztą-nie wie co to hamburger czy hotdog.Natomiast plaskate makaroni przyjmie z przyjemnością byle zawierało wystarczającą ilość kabaniny.Gdybyś Drogi Szabirze przybliżył nieco to miejsce będę Ci dozgonnie wdzięczny.Pozdrawiam...
I może do zobaczyska...

#4 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3665 postów
  • Na forum od: 09.2006
6660
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 19 październik 2011 - 17:28

Mój brzuś -niemały zresztą-nie wie co to hamburger czy hotdog.Natomiast plaskate makaroni przyjmie z przyjemnością byle zawierało wystarczającą ilość kabaniny.Gdybyś Drogi Szabirze przybliżył nieco to miejsce będę Ci dozgonnie wdzięczny.Pozdrawiam...
I może do zobaczyska...


W VT za tanim żarciem ( o ile takie we Francji jest ..) musisz kierować się słuchem - tam gdzie muzyka rozwala bębenki jest pełno kolorowych rasta i innego nierozpoznawalnego jest relatywnie tanie papu. Życzę , aby wytrzymał Ci żołądek, bębenki i nerwy :)



plan miasta - to w środku zaraz po lewej stronie od obecnie już wyciągu dywanowego to główny plac - wieczorem imprezowania. VT nie jest wielkie, przemierzysz je po nartach łatwo i poznasz też bary pokryte w bramach, przejściach ze schodami i dziwnych miejscach. Do każdego z nich jest relatywne blisko, nie trzeba specjalnych map i opisów. Drugie małe centrum znajduje się za dnia na przeciwko głównej gondoli - jakieś 200 m.

http://www.les-balco...al-thorens.html

Użytkownik Szabir edytował ten post 19 październik 2011 - 18:05

  • magi67 podziękował za tę wiadomość

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 


#5 magi67

magi67

    GRUPA SKI Podkarpacie

  • PipPip
  • 156 postów
  • Na forum od: 12.2006
19
  • Umiejętności: 6
  • Dębica

Napisano 20 październik 2011 - 19:38

Dzięki Szabir.Będę szukał ze stoperami w rękach i prezerwatywą na wszelki wypadek jakby mnie coś zaczęło w brzusiu jeb...
Pozdrawiam...
  • Szabir podziękował za tę wiadomość

#6 globtroter.org

globtroter.org

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Na forum od: 11.2008
91
  • Urbino, IT

Napisano 22 październik 2011 - 22:46

Koniecznie trzeba sprobowac doskonalego lokalnego sera Beaufort. Najlepiej kupic po drodze w Moutiers bezposrednio z piwnicy gdzie dojrzewaja (mleczarnia przy avenue des XVI-eme Jeux Olympiques 20, obok stacji kolejowej) caly 20-kilowy krazek ;) Do tego oczywiscie jakies dobre wino, ale z tym moze byc problem bo w regionie powstaje malo dobrych wino. Mozna sprobowac z bialym Roussette de Savoie :rolleyes:
Globtroter.Org - Podróże. Enoturystyka.
Italia Forum - forum podróżnicze miłośników Włoch.

#7 Szabir

Szabir

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 3665 postów
  • Na forum od: 09.2006
6660
  • Umiejętności: 7
  • Katowice

Napisano 23 październik 2011 - 08:07

Koniecznie trzeba sprobowac doskonalego lokalnego sera Beaufort. Najlepiej kupic po drodze w Moutiers bezposrednio z piwnicy gdzie dojrzewaja (mleczarnia przy avenue des XVI-eme Jeux Olympiques 20, obok stacji kolejowej) caly 20-kilowy krazek ;) Do tego oczywiscie jakies dobre wino, ale z tym moze byc problem bo w regionie powstaje malo dobrych wino. Mozna sprobowac z bialym Roussette de Savoie :rolleyes:



dodaj że trzeba zrobić to w drodze powrotnej i być przygotowanym na zapach, jakby się wiozło na pace 60 kg męski skarpet z "second-handu" :D
  • fanatyk podziękował za tę wiadomość

Całe życie z wariatami    facebook     szabirski@gmail.com

 

 




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych